-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez tinka_30
-
Kuki dziękuje , ze wyjaśniłaś. I to za niecałe 43zl:)))
-
Justynko zobaczysz, szybko bedzie czwartek....ale doskonale Cie rozumiem, tyle dni bez dziecka.....Ja czasem znikam na pare godzin i ciezko, a Ty kilka dnia. Badz dzielna.
-
Ja w Warszawi jestem czesto tak wiec czuje sie zaproszona:)))))
-
Tak piszecie o pogodzie, a u mnie dzis pieknie, goraco troszke duszno, ale na szczescie nie padalo. Hania dzis caly czas byla na dworzu. Jutro znow rano musze wstac, bo rehabilitacja...
-
Wszystkiego naj....dla Amelki Nusiu z okazji urodzin wszystkiego dobrego, dużo miłości i spełnienia marzeń....
-
witam juz po 14 a tu nikogo dzis nie bylo.... Mi dopiero internet włączyli..... Maczetko dobrze , ze chociaz jakis gest w Twoja strone wykonal. To juz jest lepiej. Ja tez tak mam, ze jak cos we mnie siedzi to nie umiem zachowywac sie tak, jakby sie nic nie stalo. Tak wiec doskonale Cie rozumiem co czulas.
-
Jaga to faktycznie bylas odwazna. Ja mialam termin na sobote i jeszcze poszlan na urodizny do meza chrzesniaka, wzielam ze soba tylko dokumenty bo to jest najwazniejsze, a reszte ktos by dowiozl jakby cos sie zaczelo dziac. W koncu to tez nie jest tak, ze jest skurcz i za 5 minut rodzisz....
-
Marzycielko na pocieszenie Ci powiem,ze ja tez sie balam wychodzic z domu, ale nie potrzebnie. Dzien przed zaczelam sie dziwnie czuc, raz sie smialam a za chwile plakaalam, nie mialam ochote na jedzenie, jedynie cos lekkiego tak jakby organizm sie przygotowywal. Potem pierwszy skurcz przyszedl o 4 rano i byly co 15 minut,a w szpitalu dopiero bylam o 9 bo mi sie jakos nie spieszylo. Nie mowie,z e u ciebie musi byc tak samo, ale organizm powinien dac ci wczesnie znak, ze sie powoli zaczyna.
-
wiecie co tak sobie mysle, co sie stalo z naszymi mezami. Dziecko ich tak odmienilo? Jak jak mojemu mowie, ze sie zmienil to on na to ze ja tez albo przesadzam. A niestety juz nie jest tak jak dawniej......i chyba nigdy juz nie bedzie.
-
Maczetko doskonale Cie rozumiem, bo u nas ostatnio bylo podobnie. Tez sie balam, ze przez moj charakterek i wywolywanie awantur moze byc nieciekaiwe. ale przyszly wakacje i jest ok, choc z czulosciami to tez roznie bywa, ale nie bede juz narzekac. chcialabym ci jakos pomoc, cos poradzić, ale sama nie wiem co?????
-
Jak kiedys pojechalismy z mezem do Zakpoca to wieczorem usiedlismy z wlascicielami i innymi gosci i pilismy wodeczke. super zabawa byla, gore to bawic sie potrafia. Tylko pozdzadroscic.
-
Maczetko widze, ze jednak zaczyna nie dobrze sie dziac w Twoim zwiazku. Moze faktycznie maly odpoczynek dobrze Wam zrobi. Kurcze nie wiem co mam Ci poradzic, bo to jest trudny przypadek jak piszesz. Tylko pamietaj nie badz i Ty za bardzo uparta, bo mzoe to poprowadzic w zlym kierunku.
-
Witam i ja. Joasiu nie hce cie martwic, ale to co oposalas to moga byc poczatki zapalenia ucha. Sprobuj jak bedzie spokojny tak mu strzelic z ucha(ciezko to napisac) tzn. tu gdzie jest czesc wystajaca przed dziurka nacisnij i zobaczysz jaka reakacja. jak bedzie szla to moze byc to i czym predzej do lekarza, a jak nie to cale szczescie. Ostatnio czytalam, ze jak ida zeby bol promieniuje do ucha i latwo o zapalenie. Przepraszma, ze moze Cie strasze, ale jak to jest poczatek to lepiej wczesniej zareagowac.
-
W realu od czwartku jest promocja na Pampersy. super cena
-
Ja tez sie dołacze jak juz bede mogla....w tak wyborowym towarzystie to jeszcze lepiej bedzie smakowac.
-
Krysiak film obejrzany, nigdy bym dziecka nie wykapala w czyms takim.A zdjecie super. Asik fajnie, ze z Ola wszystko ok. Do mojej mamy dzis przyszly kolezanki i przyniosly super ksiazke o zwierzatkach. A teraz mowie dobranoc aha w Realu promocja na pampersy i to niezla promocja
-
Gioseppe weszlas w czyjas galerie, to nie moja. Hania to moje jedyne dziecko. Moja siostra rodzona ma blizniaczki.
-
Adaś gratuluje sprytu Maczetko superowego masz synka.
-
Roniu jak bylam w ciazy czesto pisalas na naszym watku Grudniowek 2008 Ze nie wazna jest plac........... teraz dopiero odkrylam ten watek i wiem czemu probowalas nam to wbic do glowy. Pozdrawiam Cie cieplutko i zycze szczesliwego rozwiazania.
-
Odszedl wielki artysta.:((((((
-
ale dzieje sie cos zlego(moze pisalas, a ja ostatnio czytalam pobierznie), ze cos cie dopadlo? Pisz predko, moze wspolnymi silami cos poradzimy.
-
Renko i pozostale kobitki z forum Pamietajcie Kazde dziecko jest inne i rozwija sie inaczej.Nie mozna porownymwac, ze jedno robi to, a drugie jeszcze nie. Moja Hanka pewnie tez nie bylaby taka sprawna, gdyby nie meczenie jej na brzuchy od najmlodszych chwil. tak wiec moze to jest przyczyna, ze jest silna. Magan no to wspolczuje sytuacje rodzinnej. U nas tez roznie bywa. Np mam siostre cioteczna, ktora ma 3 dzieci i chodzilam do niej czesto, bawilam, pomagalam a teraz jest mi bardzo przykro bo ona nawet na 5 minut sie nie pofatygowala, zeby przyjsc zobaczyc moja corcie. Oglada tylko nasza-klase. Jest mi bardzo przykro, no ale co zrobic. Tak to juz niestety jest z rodzina:((((
-
Anya zrob sobie jakas mala przyjemnosc. Moze cos na slodko, albo cos co lubisz. Dzis pierwszy raz gotuje Hani zupke - miesko, marchewka i brokul:)))
-
MakaTinka i Jaga serdeczne gratulacje:) Tinka, ty to co chwilę coś wygrywasz:) Chyba urodziłaś się pod szczęśliwą gwiazdą:) A Hania śliczna dziewczynka:) Maka jakos tak ostatnio sie trafia. 3 nagroda na parentingu. ale biore udzial w roznych konkursac np. bobovity i nic. A wyslalam juz tyle zakretek.Nastepne czekaja na wyslanie Ale co tam liczy sie oczekiwanie na wyniki i ta chwilka niepewności jak szukasz siebie na liscie.
-
Magan szczepionki 3w1 Hania dostawala w nozke. a WZW w raczke. Dlaczego tak?Sama nie wiem. co do konkursow, to sama jestem zdzwiona. ale tojest tak. Jak czekam na wyniki to nic nie wygra, a jak zapomne to zawsze ktoras z Was mnie o tym poinformuje. Czyli to Wy mi przynosicie szczescie....