Skocz do zawartości
Forum

tinka_30

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez tinka_30

  1. anitajasto może teściowa poczuła się urażona, że do Hanusi zawołaliscie obca osobę ??? moze i tak, ale mam to gdzies....bo wesele jest niedaleko nas i bede mogla zagladac do domu. tesciowa mieszka na drugim koncu i napewno nie przyjechala by do nas, tylko my do niej. a ja chce zeby Hania byla u siebie - w swoim lozeczku
  2. anitajastinko, ja musze złapać bezpośrednio do kubeczka, bo mi ten mocz potrzebny na posiew. Moja pediatra odradzała woreczek, ale jak jutro sie nie uda to złapię to do woreczka i już! aha, to teraz juz wiem. Ale tez jest mi przykro, bo mysalam ze moze tesciowa zadzowni(wiedzial ze idziemy do lekarza), zapyta o zdrowie wnuczki, a tu cisza. Niech zadzwonia zeby przyjechac to ja napewno pojade.....Kurcze wczesniej to zawsze dzwonila, jak bylo cos nie tak....a teraz jej juz przeszlo.To teraz jak ona pojdzie do lekarza to tez nie bede sie interesowac.Jestem podla, ale wkurza mnie cos takiego i juz. a wczoraj jak sie z nia widzialam,to zapytala co robimy z dzieciem w sobote - mamy wesele - myslala, ze będziemy sie prosic,z eby sie zaopiekowala, a ja na to ze kolezanak ma przyjsc i popilnowac. wielce byla zdzwiona.
  3. Maka pieknie to napisalas w poscie o chorobie. ale dobiajace jest to, jak dzwoni moja mama i mowi,z e to mzoe przez to,z e nie sprzatam, ze butelke zle muje i bleee...az mi sie tego sluchac nie chce. Zawsze mnie dobija zamiast wesprzec. Moze to i lepiej, dzieki temu przetrwalam juz nie jedno. Ale tez jest mi przykro, bo mysalam ze moze tesciowa zadzowni(wiedzial ze idziemy do lekarza), zapyta o zdrowie wnuczki, a tu cisza. Niech zadzwonia zeby przyjechac to ja napewno pojade..... a wczoraj jak sie z nia widzialam,to zapytala co robimy z dzieciem w sobote - mamy wesele - myslala, ze będziemy sie prosic,z eby sie zaopiekowala, a ja na to ze kolezanak ma przyjsc i popilnowac. wielce byla zdzwiona.
  4. Anitajas czemu?Ja przykleiłam woreczek no i złapało 20ml.Nieduzo, ale babka w laboratorium powiedzila, ze moze wystarczy.
  5. Oj chyba tak. Mocz zaniesiony. Zaraz wstawiam ryzanke...
  6. patrycja`81tinka_20 Ty Tinka pracujesz miedzy dziecmi,ludzmi,Twoj maz,i chyba Twoja Mama co sie nia opiekuje,te zchyba gdzies w szkole-a szkola to niezle zrodlo zarazkow Witam Patrycjo wczoraj tez tak myslalam(cytat) i jeszcze czesto przyjezdzala sisostra z dziecmi kaszlacymi.Tak wiec mysle,z e to moze od tego wszystkiego. Moja pierwszy raz dostala Eurespal jak miala 3 tygodnie.Wtedy u nas panowaly straszne grypy z zapaleniem oskrzeli. Potem jeszcze ze 3 razy mial takie przeziebienia(choroby) ze brala Eurespal, byla oklepywana, ale bez antybiotyku i goraczki. Mi lekarka powiedzial, ze czesto tak sie zdarza, ze ja dziecko rodzi sie pora zimow i cos zlapie, to potem to powraca. dzis od rana juz 2 kupy wodniste, noc straszna. O 5 przyklejalam woreczek na mocz. tak wiec dizs do mnie z bliska nie podchodzic bo pogryze..... Zaraz jade zawiscmocz, a od 9-13 mam nie miec wody w domu....
  7. Witam Niestety noc koszmarna non stop bodukda to placz to karmienie, a o 5 zadzwonil budzik bo trzeba bylo woreczek przykleic na mocz.Tak wiec jestem mega nie wyspana. A rano na dzien dobry 2 wodniste kupy:(((((Czyli jednak to co pisalam to przesadzalam. Bardzio sie martwie, bo teraz jestem sama. Miloszku samych usmiechow na buzi....
  8. Dziekuje za wsparcie. Teraz poszukalam w necie cos na temat smierdzacej, zielonej kupy i czesto jest to oznaka zblizajacej sie choroby. Moze to zaczerwienione gardlo to poczatek czegos.....a zoladek to infekcja przewodu pokarmowego. No nic pozostaje mi tylko obserwowac i jak sie znow cos zacznie dziac to wtedy inny lekarz.
  9. Mowie Wam rece mi juz opadaja, dzis to nawet myslaalm nad zmiana pediatry. Choc moze juz przesadzam, ale to wszystko jakies dizwne. slyszy cos w plucach, a ona nie kaszle. Twierdzi ze ma katar, a ona ma tylko suche kozy gigant. Nie wiem co o tym wszystkim myslec. dobrze,z e nie dala lekow bo bym chyba nie podala. Niby to nic groznego, bo nie ma temperatury, jest wesola i pogodna, ale jednak to znow chcoroba. Karmie piersia co mialo chronic i co??????????I tak jest chora...........
  10. U lekarza nieciekawie. Stwierdzono jakis wirus(nic wiecej nie powiedziano) Hania ma diete, ryzanke no i mam pilnowac. Na rzie bez lekow, tlyko jutro badanie moczu. Tak wiec jestem bardzo zla, bo znow cos. Kurcze to juz 5 choroba( niby zawsze przechodzi lekko) na 6,5 miesiaca. sama nie wiem co robie zle. Przepraszma, ale nie mam sily i nastroju na pisanie. jutro sie odezwe....pa pa
  11. U lekarza nieciekawie. Stwierdzono jakis wirus(nic wiecej nie powiedziano) Hania ma diete, ryzanke no i mam pilnowac. Na rzie bez lekow, tlyko jutro badanie moczu. Tak wiec jestem bardzo zla, bo znow cos. Kurcze to juz 5 choroba( niby zawsze przechodzi lekko) na 6,5 miesiaca. sama nie wiem co robie zle. Przepraszma, ale nie mam sily i nastroju na pisanie. jutro sie odezwe....pa pa
  12. dziewczynki wrocilam, ale kiepsko sie czuje potem sie odezwe.dziekujemy za troske
  13. No to niezle.Kurcze ja bym teraz sama sie bala wieczorem zostac.
  14. Patrycjo ja juz podaje od 4 miesiaca deserki i obiadki ze sloiczka, no i cycus. no nic potem sie odezwe jak wroce od lekarza.
  15. Anitajas ide do lekarza na 14, wiec jak wroce napisze co i jak. Od wcozraj daje jej tylko mleko. Wysypka zniknela, ale dizs kupa byla zielona. Ide tylko do dzieci chorych, bo na zdrowe nie mam sie szansa dostac, bo przez wakacje mniej lekarzy.
  16. witam i ja A my dzis od rana same z Hania. Mama wyjechala a tata poszedl na polkolonie do szkoly. Dobrze ze choc chlodniej sie zrobilo to wyjdziemy na spacer. Dzis ide do lekarza z Hania, wcozraj mi stracha napedzila. W ciagu 2h zrobila piec luznych kupek ze sluzem. Tak wiec juz mialam jechac na pogotowie. ale dawalam pic i obserwowalam i pozniej juz bylo lepiej.Tak wiec dizs ide tak na wrazie czego, bo to chyba jakas wieksza alergia, dizs jeszcze byla zielona kupka.
  17. Witam Marzycielko moga to byc skurcze przepowiadajace, albo juz powoli sie zaczyna. Moja rada zapisuj godzine skurczy, zebys wiedziala w razie czego co ile sa. Maka mam nadzieje,ze sytuacja w domu jest lepsza.Trzymam kciuki zeby sie szybko wszystko wyjasnilo. Patrycjo zdjecia Emilki fajowe na NK tez.Zycze milej nauki. A my dzis od rana same z Hania. Mama wyjechala a tata poszedl na polkolonie do szkoly. Dobrze ze choc chlodniej sie zrobilo to wyjdziemy na spacer. Dzis ide do lekarza z Hania, wcozraj mi stracha napedzila. W ciagu 2h zrobila piec luznych kupek ze sluzem. Tak wiec juz mialam jechac na pogotowie. ale dawalam pic i obserwowalam i pozniej juz bylo lepiej.Tak wiec dizs ide tak na wrazie czego, bo to chyba jakas wieksza alergia, dizs jeszcze byla zielona kupka. Wczoraj jak mialam rano czas zeby do was zajrzec nie bylo forum, a potem ja nie moglam.
  18. Witam i ja Wszystkiego dobrego dla Adaska i Gabrysi
  19. pa pa a ja juz wystawilam i sie zastranawiam co dalej....jeszcze bym posiedzial, ale jutro moge miec problemy ze wstaniem....
  20. Justynko przykro mi, ze Michalek sie tak pochorowal.ale teraz juz bedize tylko lepiej. Napisalm Ci cos....zajrzyj.....
  21. Patrycjo kolorowych, a mi sie nawet nie zaczynaja kleic i chyba bede musiala zaraz uzyc SUPRGLU.....zeby isc spac.... Anya pa pa
  22. Oj tak, tak. Pewnie sie chcial wykazac, zebym mu nie gderala ze on idzie na kawalerskie a ja znow w domu. Ale za to ja wychodze jutro z kolezankami do knajpy.
  23. A mi maz dzis zrobil niespodzianke. jak usnelam to na maksa. A on wzial Hanie jak sie obudzila, dal obiadek i poszedl z nia na spacer, wiec teraz nie chce mi sie spac.... A to fakt,z e dzieci maja duzo energii...i szybko ja regeneruja.
  24. Romdor to musisz pytan Nusie, bo jej maz nietoleruje glutenu czy jakos tak. moja niestety ciagle brzeczy, a nie sklada glosek....
  25. Anya nie pojechalismy dzis po bylo strasznie goraco i nie chcielismy Hani ze soba zabierac, amam nie mogla sie nia zajac bo sie pakowala. Moze pojedziemy w poniedzialek. ale juz mam termin 6 wrzesnia. Bo potem moja babcia wyjezdza do sanatorium, no i nie wyobrazma sobie imprezy bez niej. Hania delikatnie obudzona, nawet bez placzu. Pieluszka zmieniona, ubrana do spanai tylko jesc nie chciala. ale ok, dam jej potem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...