-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez tinka_30
-
witam i ja Jaga dziekuje za mile slowa, ja nie slucham tylko wiecie, przykro mi sie zrobilo, bo wyszlo to tak jak bym powiedzial, ze chce 10 dzieci. u nas dzis tragicznie, juz o 7.30 bylo 26stopni. tak wiec szybko sie zebralismy i pojechalismy po kolnierz. hania dala sobie zalozyc i nawet w nim wyszla z gabinetu. Potem zrobie zdjecie i wstawie.
-
a ja wlasnie sluchalam pogody - jutro jeszcze cieplej jak dzis.....
-
Jeszcze zajrzalm...jutro ma byc jeszcze gorzej jak dzis. Kurcze i znow siedzenie w domu. Chyba ja tez jutro na balkon wystawie miednice i zrobimy kapiel. ale teraz to juz mowie dobranoc....
-
A my jutro po kołnierz, juz sie stresuje......dobranoc
-
Ale fajnie, wreszcie bylo co poczytac..... 1. Witam NOWA KOLEZANKE:))))))i gratuluje dzieciaczka 2. Majeczko gratuluje z calego serca, moja Hania tez grudnioweczka tylko z 2008:)))) 3.Maka ja tez bym sie wkurzyla, tak wiec cie rozumiem.Co do Eurespalu, moja jak go brala tez duzo spala. Poza tym moj rehabilitant mowil, ze jak dziecko bierze jakies chorobbsko lub juz jest chore duzo spi,zeby wzmocnic sie. My jutro po kolnierz, trzymajcie kciuki, zeby go zrobili z glowa.
-
Justyna848Dziewczyny przed chwila dzwonilam do domu i okazalo sie, ze Michalek sie mocno rozchorowal tak bardzo sie zmartwilam, ze nie ma mnie z nim teraz. Ma wysoka goraczke i zapalenie obustronne uszu i gardla! tak badzop sie boje o niego! Czemu jak ja bylaam tobylo wszystko dobrze, a zostawilam go z moimi rodzicami i chory!!! jak oni go pilnowali!! Jestem wsciekla na nich!!! Justynko bardzo mi przykro, ale jestem pewna, ze rodzice robili wszystko co mogli, zeby bylo ok. Moze to zapalenie uszu od zebow, pisalam o tym wczesniej, a moze faktycznie jak pisze anitajas - tesknota za toba. Jestem z Toba i jeszcze tylko 1 dzien i bedziesz z Michalkiem.
-
Maz poszedl Hanie uspic i obydwoje padli. Tak wiec kawka i relaks. Dzis pojechałam do babci posegregować ubranka Hani. stara wystawie na allegro. zostawiłam śpiochy, kaftaniki i to co wiem,ze bylo fajne i przydatne.I jak to segregowałam, to przyszła babcia(meza) i pyta sie mnie po co mi to. Ja jej na to,ze zostawialm dla dziecka. JESTEŚ W CIĄŻY????!!!!Ja mowie, ze nie ale za rok, za dwa. O ona "zglupialas "chcecie jeszcze dizecko. No wiecie co, ja rozumiem, czlowiek starszy, ale zabrzmialo to tak jakbym nie wiem co chciala...... U mnie tez strasznie goraco. Znów na spacer wyjdziemy po 17. Anitajas Amelka bonba, rewelacja.....bardzo mi sie podoba.
-
Mi tez sie nie oczyszczal....Marzycielko postaraj sie nie myslec tyle o tym i sie nie nakrecaj. Zycze ci,zeby poszlo tak szybko jak u mnie. albo jeszcze szybciej. Maz poszedl Hanie uspic i obydwoje padli. Tak wiec kawka i relaks. Dzis pojechałam do babci posegregować ubranka Hani. stara wystawie na allegro. zostawiłam śpiochy, kaftaniki i to co wiem,ze bylo fajne i przydatne.I jak to segregowałam, to przyszła babcia(meza) i pyta sie mnie po co mi to. Ja jej na to,ze zostawialm dla dziecka. JESTEŚ W CIĄŻY????!!!!Ja mowie, ze nie ale za rok, za dwa. O ona "zglupialas "chcecie jeszcze dizecko. No wiecie co, ja rozumiem, czlowiek starszy, ale zabrzmialo to tak jakbym nie wiem co chciala......
-
Amelko wszystkiego naj.....uśmiechów i wszystkiego dobrego
-
U nas zapowiada sie znow upal, tak wiec teraz zmykamy a w poludnie bedizemy znow siedziec na balkonie. Odezwe sie potem....pa pa
-
wiecie ja to juz psychicznie jestem zle nastawiona do chrzciny, wszystko od poczatku bylo nie tak. Maz chcial tak, a ja tak. Ustalanie, zmienianie i tak ciagle, wiec juz bym chciala zeby bylo po.......dobrej nocy zycze
-
Asik mi lew sie bardzo podoba. Miala cos podobnego w dziecinstwie - super jazda:)))
-
Ja non stop zmieniam zdanie dom-lokal-dom=lokal, ale po imininach w zeszlym tygodniu powiedzialam ostatnie slowo - LOKAL. Nie chce w domu zapierdzielac i szykowac, bedzie ciasno i goraco. Chce ten dzien przezyc w spokoju z dzieckiem, a nie zapierdzielac w kuchni.Tak wiec, wszyscy beda zaskoczeni, bo juz wiedzieli ze robimy w domu. moglabym jeszcze inne argumenty przytoczyć, ale juz odpuszcze.
-
patrycja`81a jeszcze sie Wam na koniec pochwale,zaliczylam pierwszy poziom z ang.-kolejny stres pod koniec lipca No to wielkie GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!
-
z tego co wiem to do lokalu. Bo jak bylam w kwietniu, to na 3 miesiace lokal zarezerwowoany. tak wiec najpierw lokal, potem kosciol. Ewelinko a wy tez jeszcze nie chrzciliście?
-
A ja siedze i sie zastanwaim czy ochrzcimy nasza corke przed 18-urodzinami? Mielismy jechac do lokalu ustalac, ale oczywiscie moj maz zawsze ma czas. ale luzik, czemu zawsze ja mam sie stresowac.
-
Marzycielko po wypowiedzi widze, ze juz lepiej.....bardzo sie ciesze. Patrycjo zazdrosze Wam basenow U mnie w okolicy tylko brudne jeziora. U nas tez straszny upal, w cieniu ponad 30stopni. Popoludnie przesiedzialma z Haneczka na balkonie. Zrobilam zadaszenie, Hanie rozebralam do naga i tak sie bawilysmy. Dzis sie bardzo zdenerwowalam zaraz Wam opowiem. Jak miesiac temu mielismy festyn rodzinny wygralam na loteri kupon do salonu kosmetycznego za 50zl. Dalam go w prezencie mamie. Dzis pojechala, zeby zrealizowac a pani jej mowi, ze dzis mija waznosc i dzis juz ma komplet, wiec nic z tego nie bedzie. Kurcze ale świnia.Tak ludziom zalezy na klientach.Mam ochote tam isc i powiedziec jej co o tym myslie. Na kuponie nic nie bylo napisane do kiedy trzeba zrealizowac.
-
Hanie dzis wykapalm w krochmalu, cala zsypana:(((( Asik a prezent to moze foremki do piasku albo wozek dla lalek np.spacerowke.Albo jeszcze jakis fotelik do siedzenia w supermarketach jest wybor. dzis sie bardzo zdenerwowalam zaraz Wam opowiem. Jak miesiac temu mielismy festyn rodzinny wygralam na loteri kupon do salonu kosmetycznego za 50zl. Dalam go w prezencie mamie. Dzis pojechala, zeby zrealizowac a pani jej mowi, ze dzis mija waznosc i dzis juz ma komplet, wiec nic z tego nie bedzie. Kurcze ale świnia.Tak ludziom zalezy na klientach.Mam ochote tam isc i powiedziec jej co o tym myslie. Na kuponie nic nie bylo napisane do kiedy trzeba zrealizowac.
-
ale jestep gapa....to chyba prze pogode.... Gioseppe wszystkiego naj......dla Wiktorka
-
Romdor jak dla mnie masz 100% racje, tylko jak pisalam wczesniej. U mnie jest tak, ze jak ja postwie na swoim a potem jest cos nie tak to mama mi wypomina i maz, a chce tego uniknac. ale chetnie bym pochodzila. Hania ma mega wysypke. Wczoraj pierszy raz wykapalismy ja w OILAN, do tej pory kapalam w OILATUM. Tak wiec nie wiem sama, bo jeszcze zaczelam jej dawac kleik kukurydziany. a jak dawalam jej chrupki kukurydziane tez byla troszke zsypana. Tak wiec musze obserwowoac. choc byloby dziwne, gdyby kleik kukurydziany uczulal.
-
Wspólczuje ci bardzo, bo wiem co to znacy byc samemu i choc na chwilke nie miec czasu nawet na toalete. co do oklepywania to dobrze tylko ja oklepywalam z przodu i z tylu. Spróbuj jeszcze podlozyc cos pod materac zeby bylo wyzej. Ja tak robilam jak Hania byla chora.
-
Maka przykro mi, ze z Antkiem nie jest lepiej. A chcialam zapytac czy go oklepujesz? Bo u nas to zawsze byl Eurespal i oklepywanie i bardzo pomagalo. Jak nie wiesz jak oklepywac to pisz i ci wyjasnie. Trzymaj sie cieplutko..... U nas goraco.....siedzimy w domu, bo na dworze nie da sie wytrzymac.
-
Witam i ja Anitajas z basenem to mam takie zdanie jak Ty. Tez sie boje, bo nawet nie wiem, czy ten u nas jest przystosowany dla maluszkow. U nas dzis tragedia jesli chodzi o pogode. Siedzimy na razie w domu, bo na dworzu nie do sie wytrzymac. Tak wiec wyjdziemy po 16. Od rehabilitacji odpoczynek - urlop 2 tygodnie.
-
A no widzisz, a mi tak nagadali, ze mi sie odechcialo.
-
Romdor zazdrszcze, bo ja chacialm isc na zajecia na basen, ale moja mama z mezem wybili mi ten pomysl z glowy. Kolega z pracy w-f prowadzi takie zajecia na basenie, zapraszal, ale coz. Nie hce robic cos wbrew mezowi, bo potem jak by cos zlapal, to by bylo na mnie:((((