Skocz do zawartości
Forum

tinka_30

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez tinka_30

  1. Witam Przeczytalam, ale potem sie odezwe, bo mam troszke roboty.
  2. Mamusi i MalaMoni dziekuje za rady. Dzis jeszcze kupki nie bylo i tak oczekuje..... Zaraz przychodiz kolezanka zeby z Hanka posiedziec, a ja zmykam sprawy pozalatwiac
  3. Littlemum dzieki za rade, ale mi nie pzowolila dawac kleiku ryzowego tego ze sklepu gotowego(jak to mialas na mysli) dzis ugotowalam sama marchewke, no a juy=tro zrobie tak ajk mowisz - sam ryz. Dzis jeszcze kupilam saszetke Smecty na wszelki wypadek i Orselit. Zaraz Wam wstawie link kaczuszek, ktorymi sie wczoraj chwalilam. Tchibo - Antypoślizgowe stopery do wanny, 8 sztuk
  4. Moja dzis pierwszy raz byla taka marudna. samam nie wiem co jest przyczyna czy zeby czy bruszek.Ale szlala ostro, wiec na noc dalam viburcol. Hanka tocyca tak porzadnie je jak jest glodna, bo w innym przypadku to sie bawi....
  5. Patrycjo swietne zdjecie w opisie.
  6. Marzycielko powiedz mezowi, ze kobietom w ciazy sie nie odmawia. a ja to do ostatniego dnia.............mialam ogromna ochotke i maz mi ulegal, nie mial wyjscia, bo wiedzial xze po porodzie to troche minie zaczym znow bedzie przyjemnie......
  7. marzycielkaja już po wizycie, uff doczłapałam się jakoś do domu....na ktg wyszły mi jakieś skurcze, których nawet nie odczułam...wszystko jest ok, ciśnienie 125/75-czyli tez ok, zapytałam się gin jak mogę przyspieszyć poród??a ona z uśmiechem odpowiedziała: "Pani wie jak można..." ha ha hawięc chyba się zabiorę do roboty!!! mężu trzymaj się ściany!!! no i jak nie urodzę w ciągu tygodnia to mam przyjść na wizytę:):)anya każdy ma czasem gorszy dzień, ale proszę mi się tu szybko uśmiechnąć!!! jak możemy pomóc???pisz co Cię dręczy, to od razu będzie lepiej!!!wyrzuć to z siebie!! Marzycielko ale sie usmaialam mężu trzymaj się ściany dobre. A tak powaznie nawazniejsze,z e wszystko ok i to jest naj,.....a pamietaj, ze urodzic i tak musisz, wciazy nie jest sie wiecznie. choc ja pod koniec tak myslalam Za wczesnie cieszylam sie z kupek:((((Po zjedzeniu obiadku poszly 2 wodniste, zielone kupy. Szybko sie wzielam za marchewke i ugotowalam.zjadlo dziecko. A jak maz wrocil we trojke poslzismy spac. Anyaja tez tak czasem mam, ze cos mi jest i nie wiadomo co mi jest. W tym temacie maz moj sie moze wypowiedziec
  8. Mamusiu gratuluje zabkow u corci i zycze Wam szybkie znalezeienie pracy:)))
  9. romdorhej napiszcie mi jaka jest prawidłowa konsystencja kupy bo mała ma chyba zatwardzenie ale nie jestem pewna aa i moja ostatnio robi badziej takie ciemne kupy, no chyba ze wcina zupke z gerberka no to wtedy jest pomaranczowa ,a tak to raczej taki ciemny pomarancz wchodzacy w braz czsami jakby lekka zielen juz nie wiem co o tym myslec jak powinno byc u takich dzieci jak juz jedza Kupka moze byc rzadsza, ale nie za wodnista, twrda tez, ale nie taka,z e jak dziecko ja robi to placze zbolu. Najwazniejsze to,z eby nie bylo śluzu ani krwi. A kolor to tez zeby nie byl za bardzo zielonkawy. Moja robi rozne, tylko teraz jest wstretnie zielona i wodnista. Maz przyszedl z pracy i sie wszyscy polozylismy i 1,5h snu, ale slodko bylo.:)))
  10. maczetkatinko, słuchaja. ale podpytuja czy ich przypadkiem nie poprosisz. u nas dzis masakra, Adi nie daje zyc. ciagle ryczy. dostał nurofen i chwila spokoju. Maczetko moja tez dzis perwszy raz chyba taka marudna. Chyba te zebole znow, bo caly czas lapie sie za ucho i palucha trzyma w buzi. Anitajas mnie uczyla cytowac kilka wypowiedzi na raz, ale ja jestem tepa i nie potrafie:(((
  11. asik28Tinko, masz bardzo dobre serce:) U nas na razie koniec z deserkami, owocami, kaszkami. Zostajemy na zupce marchwiowej z ryżem, Bebilonie Pepti i cycy. Mam dokupić nutrition do zagęszczania. Tak kazała pediatra, bo Ola coś za bardzo ulewała i często jej się odbija. No to od dziś taka dietka dla Olci:) Asik ja to tak mam, musze pogadac sobie, ponarzekac a i tak zrobie tak,zeby wszystkim dogodzic. A co do diety Olenki to Hani jest taka sama. Walsnie znow jej gotuje marchewke, wode wypije, a marchewke przetre przez sitko i bedzie deser.
  12. Ja juz po wizycie tesciow. zadzwonilam i zaprosilam na kawe, a niech tam. Potem bede miala argumenty dla meza.Znow bylo pytanie czy idziemy na wesel i kto zostaje z Hania - w poniedzialek juz raz o tym mowialm.ale co tam, wychodzi na to jak mnie sluchaja:((( Juz rano byla radosc z kupek, a tu znow 2 wodniste i jest troszke marudna.
  13. Przeczytalam, ale pogadam poznej bo zaraz mam wizyte tesciow, a jeszcze jestem w pizamce.
  14. Littlemum najlepiej to chyba zeby to wszystko wyposrodkowac. Pewnie jak bym byla w Twojej sytuacj tez bym mogla narzekac, bo nam to ciezko dogodzic.
  15. Maka A gdzie Jaga, Anya i Marzycielka?? Mam nadzieję, że nasza ukochana brzuchatka nie zepsuła nic więcej:) Maka oj nie ładnie żartowac z ciezarnej.my to juz mamy doswiadczenie,a Marzycielka dopero gdzies +/- za 2 tygodnie sie dowie co i jak. Ale i tak jej zazdrosze tego przezycia.Mi to teraz juz teskno za ciaza, bo jednak to wspaniale uczucie. Pierwsze usg, pierwsze ruchy, pierwsze skurcze, bol, strach i szczescie.To sa piekne przezycia,ktorych nam nikt nie odbierze. Ja nawet to wczoraj zadalam pytanie naszej ginekolog odnosnie konfliktu serologiczego, bo niby za 1-2 lata, ale juz myslami sie chce przygotowac jak do pierwszej. Dobre wieści Hania dzis zrobila normalna kupke.HURAaaaaaa. I noc przespala spokojnie, tak wiec juz jest suoer, tlyko jeszcze jej diete potrzymam przez klika dni.
  16. Witam w pochmurny dzien Asik rozumiem Twoja zlosc i ja tez bym zareagowala podobnie. mozna wpasc w szal, jak inni decyduja za nas, a juz nasze chlopy to wogole nie mysla w takich sytuacjach. bo on to siada za kierownica i hco ma cale siedzenie dla siebie. Ja tez zauwazylam,ze wiele rzeczy zauwazylam w zachowaniu nie tak dopiero po urodzeniu dziecka. Cos w tym musi byc.Tak wiec pisz zawsze kiedy Ci zle. A czemu sie nie cieszysz, ze mozesz wrocic do pracy? Haaniu tak jak pisalam wczesniej podziwiam Cie z Twoja trojke,z e jesteszielna i dajesz rade- wiem musisz. Chlop z pracy wraca zmeczony to zrozumiale, ale moze czasem daj mu do zrozumienia,ze boli cie glowa i niech on sie zajmie na chwile Wasza gromadka. Albo wez tylko najmlodsze i wyjdz, a on niech posiedzi ze starszymi. weim łatwo pisac, ale musisz coz zrobic bo mozna zwariowac. U nas juz dzis kupka normalna. Bardzo sie ciesze i dziecko spokojnej spalo. Tak wiec jestem wyspana. Mialam jechac z Hania po prezent dla przyjacolki na nowe mieszkanie,ale pogoda okropna. Jeszcze dzis znow zabrali wode. Wczoraj choc poinformowali. Tak wiec siedzimy brudne ........:))))))
  17. Maka tez znam to przyslowie:)))) Patrycjo, no coz w takich miejscach jak forum spotykaja sie rozne osoby, charaktery i....... i w realy mozemy tej osoby unikac a wirtualnie niestety nie....to tyle w tej sprawie.
  18. Maczetko ja mam odczucia podobne do Ciebie. do tej pory nie mialam tak wiele do zarzucenia jak teraz. Tez chodzi mi o Hanie. Dzis np. wkoncu zadwonila i co najpierw wywiad co u synka, a dopiero potem pytanie jak sie wnuczka czuje:(((no nie przykre. ale zawsze tak bylo. Nawet jak bylam w ciazy, to tez pytanie jak sie czuje zawsze ostatnie. no i oczywiscie pytanie kiedy przyjedziemy, na to maz ze moze oni przyjada przed poludniem, siedze sama to ze mna posiedza. A ona na to ze jak to przeciez synka nie bedzie...a moj mazkrotko, no ale przeciez chcecie dziecko odwiedzic brrrrrrrrrrrrrr..... Dzis pojechalismy do Reala ikupilam Hance paczke 8 kaczuszek do kapieli - antyposlizgi z TCHIBO za 19.90zl - sa bajerne.
  19. Marzycielko czasami tak jest, ze sie wszystko w reku pali. nie przejmuj sie to tylko rzeczy.... A co do samotnosci to Cie dosknoalec rozumiem, bo pod koniec ciazy tez tak miala. Kazdy w pracy i ciagle cos.....a ja siedzialam sama.Ruszyc sie nie mialam gdzie bo to zimna i snieg, wiec sie balam ze upadne. I ciagle mi sie siku chcialo, wiec szlam tam, gdzie toalety byly. a teraz mam pytanie, tylko sie nie zlosc na mnie. Jak tam pisanie pracy?Ruszylo cos dalej?
  20. Marzycielko odpusc mezowi, dawac tu do nas. MY wszytsko przetrzymamy.......wal smialo i sie wyladuj....
  21. Juz pisze, choc moze zaraz inni minie zjedza. Moja babcia twierdzi, ze matka, ktora urodzila samych chlopcow nie potrafi okazac "uczucia" do synowych i wnukow. Traktuja je dziwnie i zawsze uwazja, ze kboieta z ktora sie ozenil jest nieodpowiednia.
  22. Oj Patrycjo lepszy, bo posiedzialam w domu, ogarnelam mieszkanko i babcia przyszla i tak pogadalysmy. choc przed chwila znow byla kupa zielona ze sluzem:(((((
  23. haaniaWitam :) Bardzo dawno się nie odzywałam, ale brak czasu...wybaczcie. Mam do Was dziewczyny pytanie, czy wasze dzieci posadzone siedzą już chwile samodzielnie? Wczoraj byłam u doktor rechabilitantki i powiedziała mi, że w wieku 7 miesięcy już dość chwile powinna siedzieć sama. Kurcze martwie się , bo ona po sakundzie leci:( Chodzimy na rechabilitacje od jakiegoś miesiąca. Ale sie ciesze ze do nas zajrzalas.Ja i tak Cie kobitko podziwiam za Twoja wspaniala trojke. Tak wiec pozdrawiam i do nastepnego razu. Maczetko a tak spytam. Twoj maz ma rodzenstwo?Jesli tak to brat czy siostra? Potem napisze po co mi to. bo dzis rozmawiajac ze swoja babcia wysunela pewna teorie i chce ja sprawdzic:)))
  24. Majeczko ja jeste pewna, ze tak. Nie moze byc nic innego. Troszke posprzatane, zupka ugotowana i dziecko nakarminoe. Teraz dalej szlaeje, bo mam jakas energie.
  25. MakaTinka A jak się mamie nie podoba, to niech przyjdzie i mieszkanko Ci wyszoruje ale ja mieszkam z mama i ona sprzata, tylko teraz wyjechala
×
×
  • Dodaj nową pozycję...