Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. magda Misiek jest super:) moj Kacper wczoraj nauczyl sie mowic jak pytam: kto ty dla mnie jestes??? a on :sin... ale tez co chwile lapie nowe slowka ale nie mowi ich tak wyraznie jak Michal:/
  2. wlasnie wrocilismy ze spacerku wcale nie mialam zamiaru jeszcze wracac, ale maly nawali kupola i mus byl wracac:( pogoda fajna jest cieplo i teraz powiewa dosc silny ale cieply wiaterek... a ja jakos sie zdolowalam, bo jak obliczylam ze wszystko musimy kupic nowe, poczawszy od szklanek...bo przeciez nie pozabieram mamie, a babcia ma jakies stare kubki i filizanki i tez nie za wiele, trzeba kupic jakies serwisy obiadowe itp.reczniki bo teraz mamy wszystko wspolne z mama...to sie zalamalam...no ale mam nadzieje ze uda nam sie jakos wszystko stopniowo skompletowac...
  3. vercia fotki wrzuce na 100% jak juz bedzie po remoncie;)no i trzymam kciuki zeby ekipa skonczyla tak jak sobie planujesz:) Anielinka na pewno kochana bedzie nam wygodniej:) tam jest 21m2 pokoj a teraz mamy 14m2 wiec roznica jest spora;) cafe odpoczywaj a gosci nie wpuszczaj jak przyjada nie zapowiedziani
  4. u nas dzis calkiem ladnie patrzalam na termometr i jest 23stC. bosko normalnie tylko ze jest troche duszno pewnie bedzie padac... maly spi ale mam nadzieje ze uda nam sie zaliczyc jakis dlugasssssny spacerek:)
  5. wlasnie wrocilam od babci:) i jestem bardzo zadowolona, bo babcia dzis byla calkiem normalna, tzn.wiedziala o czym z nia rozmawiam, wiedziala, ze bedziemy u niej mieszkac, lekarze jej powiedzieli ze blyskawicznie wraca do formy i byla zadowolona i pewlna checi do zycia;) bylam w babci mieszkani!!! o mako co tam sie dzieje!!! ja nie wiem jak R.sie wyrobi do przyszlej niedzieli...pokoj byl juz bardzo zniszczony bo kilkanascie lat babcia nie odswiezala go bo po co jej jeden pokoik w zupelnosci wystarczal, a jak synowie poumierali to nie bylo komu go odnawiac moj tata jak u niej nocowal to i taki mu wystarczyl...wiec R.zbija tynki itd.no i najgorsze sa koszta myalalam ze zmiescimy sie w 1500zl, ale niestety nie...i to wlasnie okropnie mnie przytlacza...bo ja teraz nie pracuje moja ostatnia wyplata prawie w calosci poszla na materialy potrzebne do remontu...no i teraz czekamy na R.wyplate i dalej trzeba bedzie dzialac druga babcia zaproponowala mi pomoc finansowa, ale ja nie chce nie lubie brac pieniedzy od kogos wole zrobic skromniej ale za swoje;) alez sie rozpisala pewnie nakrecilam jak zwykle
  6. anusiaelblagNo jedna i druga córcia mi się udała No już poprasowała a teraz czas szykować dziewczyny bo to mi zajmie kupe czasu no znam ten bol u mnie tez to zajmuje kuuupe czasu i ja mam jednego a co dopiero przy dwojce i jeszcze jedno to taki maluszek:)
  7. u nas slonko tez probuje sie przebic ale jakos mu to nie wychodzi...;/ R.juz u babci remontuje nasz pokoj a my z malym kisimy sie w domu ja trosze musze ogarnac, potem musze podjechac do babci no i trzeba jakis spacerek zaliczyc koniecznie...;)
  8. anusiaelblagkasioleqqdziewczeta co z wami???jak minela sobota??? u mnie kijowo bo maly marudzi caly dzien i mnie okropnie ponosza nerwy...;/ jestem przed @ i chyba dlatego, niedawno tak mnie zdenerwowal ze nakrzyczalam na niego i strasznie sie rozplakal i z tego wszystkiego sama poszlam do lazienki beczec...;/ Helooooołłłłłłłłł Sobota minęła sprzątająco... Mieszkanie czyściutkie a ja padnięta byłam jak cholera.. Teraz od rana trzeba się zabrać za prasowanie, bo tego tez od groma Skąd się to w ogóle bierze A dziś dzień piękny od samego rana słoneczko O 12 do mamy jedziemy z dziewczynami Czyli dzień zapowiada się super Nocka b. spokojna Zuzik zasnęła o 21.30 a wstała o 3 zjeść i śpi do teraz hehe Muszę się szybko wziąć za to prasowanie ale mi się nie chce zbytnio no to faktycznie mialas pracowita ssobote i widze ze niedziele tez tak zaczynasz??? ale pewnei u mamci odpoczniesz:) fajnie ze mala tak Ci spi ladnie moj Kacper mial straszne kolki i calymi nocami nie spal byla masakra...
  9. kingusia1991kasioleqqkingusia1991witam roczniki 89 ;) podglądnęłam Was trochę - przyznaję siękasioleqq widzę, że ze Szczecina jesteś, a z jakiej dzielnicy jak mogę wiedzieć?:) jasne ze mozna wiedziec ja jestem z NiebusZewa a dokladniej z Ksiazat Pomorskich,,...:) jaaaaaaaa... :P no nie moge, bo ja bylam z drzetowa (kolo stoczni ) a chodzilas do gim 5 czy 12?czy w ogole innej? uu no ja w sumie tez na drzetowie bo na komuny paryskiej, chodzilam do pierwszej klasy do 5, a potem przenioslam sie do 2 na Cyryla i Metodego...a gdzie dokladnie mieszkalas??
  10. Andzia brawa dla Stasia i dla Was:Brawo: gosia ale fajnie dzionek spedziliscie;) dziewczyny meldowac sie co z wami??? u nas slonko probuje sie przebic ale jakos mu nie wychodzi...mogloby sie rozpogodzic, nie mam zamiaru kisic malego w chacie caly dzien, a tak moze pojechalibysmy tez na nasza dzialeczke;)
  11. hej dziewczyny, alez tutaj pustki wiedzialam ze pozabieralyscie nam pogode...nunu !!! R.juz na posterunku dziala:) a ja musze troszke poogarniac w chacie... i zaraz jade do babci i na kontrol, jak tam idzie robota:)
  12. dziewczeta co z wami??? jak minela sobota??? u mnie kijowo bo maly marudzi caly dzien i mnie okropnie ponosza nerwy...;/ jestem przed @ i chyba dlatego, niedawno tak mnie zdenerwowal ze nakrzyczalam na niego i strasznie sie rozplakal i z tego wszystkiego sama poszlam do lazienki beczec...;/
  13. kupilam dzis sobie storczyka w leroy i jakiegos kwiatka w biedronce za 5,99;) calkiem ladny i fajnie sie prezentuje:) poprawiaja mi humor te kwiatki jak na nie patrze;) teraz ide zrobic twarog ze szczypiorkiem i rzodkiewka na kolacje bo R.zaraz wroci..;// dziewuchy co z wami??jak minela sobota... cafe głowa do góry nie martw sie stres Ci teraz nie sluzy...;)
  14. kąpal sie chyba z godzine myslalam ze tam sie wyszalej i wymeczy i troche sie uspokoi ale nie....wszystko rozwala i marudzi...nie wiem co mam zrobic
  15. mlody znow dzis przechodzi samego siebie, ale to te dwie 5ki dolne sie przebijaja, udalo mi sie pomacac wiec jestem pewna, dalam mu nurofen, ale okropnie rozrabia i jest strasznie drazliwy nie mozna go nawet dotknac bo krzyczy ałłła... a ja jestem przed @ i puszczaja mi nerwy, nie dawno tak na niego nakrzyczalam ze strasznie sie rozplakal, a ja siedzialam w kiblu i ryczalam razem z nim... poza tym to wlasnie nie moge wyjsc nawet do ubikacji, ani nigdzie!!! jakas masakra...wszedzie chodzi za mna!!! a jak straci mnie z pola widzenia to okropnie placze...
  16. cafe nam tez sie auto posypalo dzis rano, ale naprawa nic nas nie kosztuje bo R.siory maz jest mechanikiem i wszystko nam zrobi za darmo, problem w tym ze wszedzie musimy na pieszo albo autobusem, ja tam jestem przyzwyczajona, ale francuski piesek R.jest zalamany..;/ co do przeprowadzki to ja mam w planach nastepna niedziele juz miec wszystko na tip top...ale nie wiem jak chlopaki sobie poradza, bo beda dzialac po swojej pracy..;/
  17. o mako!!!-tak mowi moj syn (o matko)... ależ tu cisza dzisiaj musialyscie chyba zabrac slonce ze Szczecina, co prawda jest cieplutko i bylismy przed chwilka wrocilismy ze spacerku, R.juz zaczal remont...wiec weekend bedziemy sami z Kacprem... dzis nie bylam u babci, ani tata tez nie byl bo troche pomaga R.ale mysle ze nic jej sie nie stanie jak raz nikt nie przyjdzie, a gdyby cos sie dzialo to lekarze maja numer tel.wiec na pewno by dzwonili... bede musiala isc do niej jutro- szczerze to mam nadzieje ze przetrzymaja ja tam jeszcze ten caly tydz.bo remont troszke potrwa a babcia jak dziecko bedzie preszkadzac...;/ wiem ze jestem okrutna, ale chce oszczedzic sobie i jej nerwow...
  18. ide wciagnac jakis obiadek i zajrze do Was mam nadzieje ze pojawicie sie wreszcie... chybaze macie ladna pogode i korzystacie ze slonka...bo u nas kicha..
  19. hej dziewuchy co z Wami??? my juz po zakupach, kupilismy farby, jakies tam pierdoly nie wiem nie znam sie na tym dokladnie mnie interesowal tylko kolor farby:) wybralismy brzoskwinie z nobilesa...ja chcialam kawe z mlekiem a jedna sciane na czerwono i do tego wzorki z szablonu, ale to ma byc pokoik Kacperka wiec wybralismy jeden kolor, pozniej jak zajdzie potrzeba to mozna dodac jakies dzieciowe wzorki na sciane;) a teraz bedziemy sie gniesc we trojke w pokoju, chociaz tu u mamy tez sie gnieciemy w jednym i to mniejszym pokoiku, wiec mam nadzieje ze u babci bedzie nam wygodniej:)
  20. ja tez lubie remonty, a szczegolnie lubie jak jest juz po remoncie...:/ strasznie wkurza mnie balagan...ktory jest zawsze podczas remontu...;/ a nam wlasnie padlo auto i dupa...czekamy az przestanie padac i musimy podejsc pieszo do leroy na szczescie mamy blisko:)
  21. a wy kochane jakie macie plany na dzis??? i meldowac sie kobitki na posterunku:) milej soboty:) zajrze pozniej:)
  22. czesc kobitki my na nogach od 8:) zjedlismy sniadanko, teraz sie przebieramy czekamy na R.i jedziemy do sklepu po farby do pokoju:) no i zaczynamy remont od dzisiaj:) a w przyszlym tyg.przeprowadzka, jesli wszystko pojdzie wedlgu moich planow:)
  23. a my po sniadanku maly zjadl kanapke, i do tego dwa danonki spuscik ma po mamusi... R.jedzie po narzedzia potrzebne do remontu, a potem jedziemy do leroy merlin po farby:) juz sie nie moge doczekac:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...