Skocz do zawartości
Forum

kasioleqq

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasioleqq

  1. moj synus wrocil;) taki inny jest...nauczyl sie mowic czapka i zabka;) bylismy na krociutkim spacerku teraz R.poszedl sie umyc i zaraz idziemy na spacerek i na lody:) Anielinka no ja dyzuruje jak zwykle:) ktos musi za was robote odwalic
  2. no ja tez czekam na tatusia i synusia i idziemy przed siebie;)
  3. no ja wlasnie czekam na synusia, bo wraca dzis od tesciow i zaraz wybieramy sie na spacerek i lody:) nie licze ze nagle nam sie watek rozwinie, bo pewnie macie podobne plany na dzis:) milego dnia;****
  4. o matko znow mi przypada dzyzur sobotni??? ja juz chawire wysprzatalam, teraz gotuje pierozki dla synusia bo zaraz przyjedzie, ale sie ciesze, bo jest piekna pogoda i pojdziemy na spacerek i lody:) wczoraj kupilam mu fajniusia czapeczke z daszkiem taka bardzo cieniutka na taka pogode w sam raz:)
  5. OlinkaDziewczyny, a ja tak mam codziennie!:) Mieszkam na wsi. Ogromny ogród, sad i podwórko, a kilka kroków od domu las! Nigdy nie wyprowadziłabym się do miasta!:) ale Ci zazdroszcze, tez bym tak chciala;)
  6. chociaz ja apetyt mam zawsze, cholera to chyba jakies uposledzenie czy cus... inni jak sie wkurza to jesc nie moga, a ja moge jesc za 5ciu, kazdy jak ma temperature to nie je a ja tam jestem glodna... wiec chyba cos ze mna nie tak...
  7. Magda zdrowka dla Michasia;) no i mam nadzieje ze kryzys minie:) ja tez tak mialam i to dlugo bo do konca jak pracowalam to mialam meeeega lenia i wszystko bylo na nie....;/ Anielinka szkoda ze nie udalo sie dostac do lekarzza, ale tak to wlasnie u nas jest...;/ gosia super ze praca tak ci przypasowala i oby tak juz zostalo...:) no i napisz jak z chodzeniem Kubusia:) Andzia fajnie ze dziewczynki juz ok, a apetyt moze nie dopisuje bo jest tak cieplo, a zazwyczaj jak jest tak cieplutko to sie jesc nie chce...
  8. hej kobitki:) ja to mam pecha nigdy nie moge z wami pogadac, ale o tej porze co wy tu sie pojawaicie to ja spie... ostatnia nocka bez Kacperka minela rewelacyjnie pospalam do 7:30jestem wyspana i ogolnie jest ok, bo pogoda jest przepiekna:) teraz biore sie za sprzatanie, potem po zakupy i bede czekac na synusia;)
  9. anusiaelblagWitajcie dziewczyny Mkt Ślicznego masz synusia Przystojniaczek nooo Gratuluję ząbka Natusia Superowa Aileen U nas bardzo ładna pogoda słoneczko świeci Wczoraj cały dzień przesiedzieliśmy w ogrodzie u mojej mamy obiad i kolacja na świeżym powietrzu mm jak mi tego brakowała :) Niestety mieszkając w bloku nie mamy takich rarytasów Miłego dnia życzę!! Anusia suuuper zazdroszcze Ci takiego dzionka, ja w przyszlym tyg.jade do tesciow tzn.z narzeczonym i z synusiem jedziemy na weekend oni mieszkaja na wsi wiec bedziemy sie napawac takimi rarytasami:)
  10. anusiaelblagA tu znów cichutko no jakos strasznie tu ciuchutko;( zwalam wine na pogode bo u was pewnie tak pieknie jak i umnie;)
  11. hej hej:) gdzie jestescie??? Magda hop hop??? Andzia co u Ciebie??? Anielinka dostalas sie do lekarza??? cafe jak tam dzionek mija??? gosia fajnie ze tak wczesnie dzis skonczylas;) no i gratki dla Kubusia za drzewo:) Tynia dla Ciebie tez gratki za rozgadanie Matiego:)
  12. dziewczyny zaniemoglam i zasnelam..chyba z tych nudow... spalam prawie 1,5h masakra...a teraz czuje sie jakbym ze 3 dni nie spala zaraz jade po R. do pracy (oczywiscie nie moze podjechac po mnie) po drodze mam mu kupic kebaba...no i jedziemy dla babci po zakupy i cos zaczac dzialac... pogoda dalej taka pikna...pojechalabym gdzies na grilla, ale R. do 14 jutro pracuje potem musimy robic tam u babci i tak dupa...
  13. vercia zdrowka dla was:) cafe no tata pewnie z radosci sie wygadal:) tynia naciesz sie siostra i siostrzencem no i oby ta cholerna powodz i deszcze daly wam swiety spokoj;) Anielinka oby sie udalo dostac do lekarza...;)
  14. ooo widze cos tu sie ruszylo:) wlasnie wrocilam z zakupow i od babci, zanioslam jej chlebek i banany, ale jeszcze jej sie przypomnialo o jajkach i takich tam duperelkach, bede musiala skoczyc jeszcze ale to razem z R.podjedzie po mnie bo dzis juz gonie ich do roboty i to ostro!!! najgorsze ze drzwi do pokoju jeszcze nie wybralismy bo ja mam inna wizje a R.ma inna i musimy znalesc cos na nasz wspolny gust... dziewczyny bylam w sklepie z zabawkami bo chcialam kupic malemu takiego osla do skakania...ale kosztuja 60zl, musze popatrzec na allegro moze tam beda tansze cholera, bo 60zl to troche duzo jak na taki balon...
  15. cos mi sie wydaje ze macie piekna pogode tak jak u nas ze tu taka cisza;) ide zrobic kawe moze pozniej zajrzycie;) cafe milego dnia kochana:) waga sie nie martw:) gosia milej pracy:) Andzia super ze dziewczynki lepeij:) Anielinka fajnie ze dzien wam fajnie minal:)
  16. witam z rana;) u nas ok, pogoda zajebista:) ja juz zrobilam pranie ogarnelam w kuchni a teraz musze zrobic kawe;) R. w pracy, remont stoi w miejscu juz mam pomalu dosc...!!! i zaczynam zalowac ze tyle kasy tam wladowalismy no i naszego czasu, a przede wszystkim czasu kacperka bo tyle razy go z mama zostawialam zeby tam cos porobic, a tu dupa...jeszcze musimy tam sporo kasy wladowac zeby w pokoju dalo sie zamieszkac... Maly u tesciow, wczoraj byl caluski dzien na dworze, rozmawialam z nim na wideo ma taka opalona buzuchne, jutro juz wraca:) nie moge sie doczekac juz tak za nim tesknie...;/ a dzis snilo mi sie ze kapalam sie w wielkiej wannie (w ciuchach) z Kacperkiem i z malutką dziewczynka to byla moja coreczka byla taka mlenka;)
  17. spadam robic pierogi...zajrze pozniej;) udanego i rodzinnego dnia kochane kobietki:)
  18. Andzia fajnie ze nocka w miare;) i ze dziewczynki lepiej:) milego obiadowania u rodzicow:) gosia tak to jest w pracy musi sie chciec a w domu nie koniecznie/... madzia oby p.cie zrozumial i zakop dola:) Anielinka wspolczuje wczorajszego dnia, pogrzeb to najgorsze co moze byc...;( vercia zdrowka kochana dla was:) i z zatokami faktycznie nie ma zartow ja kiedys tak sie zapuscilam, ze mialam punkcje...okropne teraz musze bardzo dbac o zatoki...
  19. hejka;) i ja witam z meeeega dolem... mielismy z R. dzis poleniuchowac w domku nawet mielismy nie jechac do babci tylko pobyc troszke sami, ale oczywiscie okazalo sie ze musi jechac do pracy, bo maja jakies spotkanie!!! mam takiego dola ze szlag mnie trafia, wzielam sie za robienie pierogow ruskich, tzn.wstawilam ziemniaki dopiero na farsz... ogolnie pogoda zajebista, ale ja nawet dzis nigdzie nie wychodze chybaze moze pozniej podjade do babci zawiesc kilka pierozkow... Kacper w siodmym niebie bo od rana na dworze chodzi do kur, kaczek, gesi i krolikow nawet moje dziecko nie mialo czasu pogadac ze mna przez tel.:( to tyle u nas...;/
  20. gosia ale suuuuper:) swietnie zaczyna sie ukladac:) gratuluje:Brawo:
  21. cafe jak ten czas leci to juz siodmy tydzien u Ciebie...:) kurde nie moge sie doczekac kiedy bedziesz wiedziala cos wiecej, np.czy bedzie Baska czy drugi Olus??? a ja wlasnie wrocilam, strasznie boli mnie glowa nie moglam nic robic normalnie brak slow, tata mi pomagal, ale stweirdzilam ze nie zrobie zbyt wiele i wrocilam do domu... a w domu taka straszna ciszaaaa!!! zawsze pelno Kacpra ktos rozrabia, krzyczy a teraz taka cisza...masakra, fajnie bo odpoczne i porobie co musze ale jednak brak mi go juz po pierwszym dniu...
  22. Andzia bidulo wspolczuje Ci, zdrowka dla dziewczynek niebawem bedzie lepeij:) Anielinka cudna ta Twoja Amelka prawdziwa ksiezniczka, taka delikatiutka;) Magda Misiek jest cudny te jego rozmowy to naprawde nadzwyczajne;) cafe kobito, odpoczywaj przyjdzie czas to ci sie zachce sprzatac:) Gosia jedz kochana jak macie mozliwosc zawsze to jakas mila odskocznia:) to chyba wszystko, buziaki zajrze wieczorkiem:)
  23. hej kobitki:) ja tylko na chwilke...:) jade zaraz doi babci musze dalej dzialac:) calkiem ladnie wyszlo to moje malowanie wiec dzis jade konczyc, bo R.nie moze moj brat dopiero po poludniu wiec ja do tego czasu sama zadzialam:) Maly pojechal juz po 6 do tesciow...tak szkoda bylo mi go budzic, ale jak zobaczyl dziadka to sie usmiechnal i mowiedzial ze idzie do kaki:) juz troszke teskno, bo strasznie cicho w chacie ale od jutra ma byc ladna pogoda wiec moze troszke pobedzie na sweizym powietrzu:)
  24. Andzia jeszcze raz zdrowka dla dziewczynek:) i sil dla ciebie;*** cafe super ze udalo Ci sie zrobic sobie dzien dziecka;) gosia fajnie ze bylas w pracy tak krociutko:) a co do wstawania to wiem cos o tym, ja jak jezdzilam do pracy na 6, wstawalam o 4:30 a jak wracalam to poprostu padalam, wystarczylo ze polozylam glowe na poduszce i koniec od razu spalam...ale sie przyzwyczaisz:) trzymam kciuki:)
  25. witam:) a ja po ciezkim dniu...;/ malowalam w chacie sama!!! dosc ladnie mi poszlo:) R.dopiero nie dawno dojechal do mnie na "kontrol" i zabral mnie do domu:) bo troszke padam... Kacperek caly dzien z moimi rodzicami, byli na sapcerku i lodach ale cieplych, bo pogoda do dupy...;/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...