Skocz do zawartości
Forum

monikouette

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monikouette

  1. :):):):) tak wygladalam jak zobaczylam tytul tego watku:) no sama nie jestem na wychowawczym ale jak nie pracowalam to czasem zagladalam na ten sam wateczek ale dzie indziej fajnie ze sie tutaj odnalazlyscie :) i fanie zubelek ze strescilas tak dobrze co slychac u reszty... z tym podejrzeniem o zanik kory mozgowej to u malego ana-b?? dobrze kojarze?? smutna sprawa, oby zostalo na podejrzeniach.. :( a dominika to ta wadowicka?? tak??? ja jeszcze zagladalam jak mieli dom kolo Krakowa budowac... :(
  2. Atena powiedz mi, bo jakos nie pamietam jakie te inhalacje robisz?? moge np mojemu maluchowi akie zrobic?? bo sobie pomyslalam ze moze nie zaszkozi polskiej metody sprobowac, w sumie zero ingerencji lekow tylko zwykla inhalacja a tez biedaczek kaszle i kaszle, w prawdzie tylko sporadycznie w dzien ale jak spi na drzemce czy teraz to jednak bardziej go kaszle...
  3. zubelek, a u Ciebie wszyscy juz wyzdrowieli???
  4. lehrerin, ja sie na brydzu nie znam nic a nic :) za to w pokera moge grac dolaczam sie do z toba :) co tak sama bedziesz pic dziubala, Zakopane, pomarzyc moge, jesli juz to dopiero w 2009!!!!!! anulka, zeby Wam to powietrze posluzylo i nieco pluca oczyscilo z warszawskich smogow...
  5. wpadam jak po ogien :) u ann wiem ze to urodziny Uliski wiec pewnie sie imprezka szykuje i moze dlatego... :confused: basiu, u mnie dzis sloneczko i ciepelko idzie :) Francuzi, hymmmm, wiesz wszystko zalezy od ludzi, ale pronuja jednak week endy rodzinne, duzo tutaj wszedzie parkow i ogrodow wiec spacery, promenady itp, kinowe poranki z mlodszymi i wozkowe spacerki z najmlodszymi bo w tyg jednak wiekszosc rodzicow (oboje) pracuja i nie ma czasu na rodzinnie spedzony czas. dlatego sie to nadrabia w week endy. ale oczywiscie to nie regula ;) ja ciagle nie wiem czy ide na urodzinki wieczorem a tu wlasciwie wszystko od tego zalezy, nawet jutrzejszy dzie bo jak jedziemy na ur to trzeba Noasia odstawic u babci i odbieramy go jutro i zostajemy na obiedzie; a jak nie idziemy to siedzimy w domku i sie kurujemy we czworeczke i dzis i jutro . dodam ze Krzysiek tez zaczyna byc chory :duren:
  6. witaj basiu :) ja jestem, mam chwilke zeby zaleglosci nadrobic ale najwidoczniej wszystkich wywialo i malu foremek wszedzie
  7. no to sie nam mamuciki w rozjazdach przytrafily, a reszta chora.... a czy to normalne ze nie ma ann??? zycze wszystkim milego WE, ja sie kuruje maluchy tez, oby po niedzieli bylo juz po chorobach...
  8. dziendoberek :) wolniutko do przodu idziemy :) Wy tez sie kurujcie :)
  9. witam sie rankiem (w poludnie raczej ) nadal bez glosu, Noas kaszle ale nie bardziej niz wczoraj czyli pogorszenia nie ma :) Natanek mnie rozbraja bo ja tylko szeptem mowie bo naczej nie moge no to on automatycznie mowi tak jak ja, wiec dzisiaj nikt w domu nie krzyczy
  10. a co to za puchy?? witam z kawa w jednej a herbatka z cytrynka w drugiej rece komu komu??? olimpia, samotny week end sie szykuje?? a u nas chyba dzis bede miec samotny wieczor bo z racji urodzin na ktore prawdopodpbniej nie pojde oddelegowany zostanie K zeby sie kumpela nie obrazila (no chyba ze mi sie poprawi... poki co bez glosu nadal jestem) Noas kaszle ale sie nie pogorszylo wiec ok? lekarstwa w ruchu oby poskutkowaly. serdecznosci dla wszystkich swietujacych!!!!! duzo ich dzisija!!!! justyna brawo dla Gai za debiut zlobkowy!!! aniolek, jak fajnie ze sie zobaczycie :) olimpia, doczytalam gdzie indziej jak po badaniach, super ze sie wyjasnilo :) a co do aniolka, to chyba musialas niedoczytac bo pisala ze jej polowka pracuje w Niemczech jeszcze przez jakis czas, ;)mysle ze sie aniolek nie obrazi ze za nia odpowiedzialam ale tylko powtarzam :)
  11. damy rade, siedze sobie przy moim kaloryferze, zaraz robie herbatke z cytryna i miodem i lece do lozka. Noah spoko, wzial antybiotyk bez problemu, syropek tez, krople mu wpuscilam w ucho, ani drgnal, normalnie dzicko aniolek :) a i Natanek fajny dzis, pewnie dlatego ze od rodzicow odpoczal.. i bylo przyjemnie, poszedl spac 45min temu. dobra, koncze co stukalam i ide spac bom nie w stanie do pisania :)
  12. dopiero dotralam i zeby nie bylo ze we Francji inaczej, to i u nas choroba.. zaliczylam dzis wieczorem lekarza dla siebie i dla Noasia ja glos stracilam i gardlo mnie boli jak cholera, a maluch ma zapalenie tchawicy... i idac w slady starszego brata, idzie drugi zabek a z nim lekkie zapalenie ucha, w zasadzie nic groznego bo choroby po nim nie widac poza okropnym nocnym kaszlem, ale damy rade, dostal krople do ucha, krople na ogolny stan zapalny, antybiotyk i syrop na kaszel. oby pomoglo szybciutko bo w nocy sie biedak meczy, w dwa dni go tak zebralo a mnie w dzien doslownie sieklo... czy ktos ma wiecej wiesci od bloomoo??
  13. witajcie, ale jestescie fajne babki poczekalyscie na mnie zebym sie z postem zmiescila na stenej stronce :) sorki ze nie bede w detalach opisywac tylko skopiuje ale mi sie nie chce.... wieczorkiem dzis zdecydowanie brak czasu na cokolwiek odebralismy Natanka od babci o 20stej i wrocilismy dopiero kolo 21szej, kolacja, porzadki i doipero odetchnelam. przed odbiorem Natanka zaliczylam wizyte u lekarza z Noasiem (i ze mna po drodze) ja glos stracilam i gardlo mnie boli jak chlorea a maluch ma zapalenie tchawicy... i idac w slady starszego brata, idzie drugi zabek a z nim zapalenie ucha, w zasadzie nic groznego bo choroby po nim nie widac poza okropnym nocnym kaszlem, ale damy rade ma antybiotyk na zapalenia i krople do ucha, inne krople z cortizonem (nie wiem jaki tego dpowiednik w PL...) i syrop na kaszel... nie wiem czy z tego wszystkiego jutro pojdziemy na te nieszczesne urodziny, tak wlasciwie to nie mam ochoty, skonsultuje to z psiapsiola bo ona tez chora (grypa od 3 dni) i jesli ona idzie to ja tez a jak nie to ja tez nie :(
  14. monikouette

    autolinker

    a packa pac pac pac
  15. witam wieczore, strasznie mi dzis dlugo zeszlo bo musialam doczytac co nastukalysie, wariatki jedne!! kto to widzial tak zero litosci dla Tasakowej!!! nie odpisze pojedynczo bo nie spamietalam a multi nie chce wlaczac bo mi post na 3metry wyjdzie.. Noas dziekuje wszystkim mamutkowym ciociom za zyczenia zdjecia nowych mamucic piekne i wszystkie klamczuchy co to chca sie postarzec :) dzieci owlosione i lysawe tez przesliczne :) fajnie ze sie tu tak pieknie zebralysmy i duzo sie nas zrobilo. widze ze mamuty lubia muzyke; jesli chodzi o mnie nikt mnie jakos nigdy do m.powaznej nie popchal wiec jestem jak wiekszosc, tylko podstawy znam i najslynniejsze kawalki wszystkim chorowitkom zycze zdrowia a co za tym idzie i sobie :( czy nie dowidzialam czy ann dzis sie nie pojawila?? a co u nas, tylko w skorcie ja glos stracilam a maluch ma zapalenie tchawicy... i idac w slady starszego brata, idzie drugi zabek a z nim zapalenie ucha, w zasadzie nic groznego, choroby po nim nie widac poza okropnym nocnym kaszlem, ale damy rade , bierze antybiotyk i krople do ucha i cos tam jeszcze czego nie znalam.... to tyle na chwilke, zaraz wroce :)
  16. ja sie witam dopiero.... ja glos stracilam a maluch ma zapalenie tchawicy... :( i idac w slady starszego brata, idzie drugi zabek a z nim zapalenie ucha :( nic groznego choroby po nim nie widac poza okropnym nocnym kaszlem, ale damy rade :)
  17. zajrzalam tylko zeby sprawdzic co u bloomoo sil kochana, ucalujcie ja ode mnie bo mi sie tel zablokowal i nie moge jej smska przeslac :(
  18. o, jakie fajne lanie!!!! to ide bo i kopniaka dziubali poczulam dobrej nocki i do jutra wieczorkiem :)
  19. potwierdzam za dziubala co do tego przekazywania mikrobow przez smoczek i tak samo przez lyzeczke. co do spania w jednym lozku z kolezanka to lekka przesada, zgadzam sie jak najbardziej... a w sprawie ulewania, jesli istotnie mleko samo w sobie ma taki slodki smak a przy ulewaniu "mydlany" moze faktycznie skonsultuj to z kims ...
  20. monika4ja też zaraz uciekam, jeszcze tylko pranie powiesić, młodego przewinąć i w śpiwór zapakować i spać co najmniej do 9.00 nie wstyd ci tak nam tutaj wygadywac??? ja o 7.30 pobudka jutro i do pracy..... ale za to w sobote sobie pospimy i w niedziele tez, trzeba bedzie odespac impreze a ze Noas spi u babci w sobote to bedzie luzik :)
  21. lehrerinmonikouettelehrerin, ale super kluszeczka z Weronisi Kluseczka, to po mamusi nie o tym yslalam bo niby z ktorej strony??? nic nie zauwazylam!!! monika spac, pracowac, spac a potem pic a potem kacowac i Wam opowiadac jak bylo
  22. ann, ja tez mialam takie postanowienie ale jakos ostatnio mi nie wychodzi, albo forum albo scrap i dla ksiazki miejsca brak :) nawet nie czuje jak mi sie rymuje :) ide juz, pa :) jeszcze zeby wyszczotkuje i wylaczam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...