-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Kajoszko, najserdeczniejsze życzenia Urodzinowe dużo zdrowia, radości, miłości, zadowolenia, klarownych sytuacji, spokoju i pociechy z Ali i tatusia Ali
-
Witam u nas ponuro i mój nastrój też w tym klimacie Od 4 w sumie już nie spałam, bo młoda mnie obudziła prawie płaczem: mamuniu gdzie mój królicek? No i były poszukiwania Zenka a później to już takie "spanie-niespanie" tak się kręciła. Oczywiście tatuś z łóżka został oddelegowany Dziwnie tak rano razem pić kawę i szykować się do pracy... tyle, że D. już przed 7 wyszedł a ja czekałam do 8 na mamę... Fajnego dnia
-
Do jutra, miłego popołudnia. U nas nadal ponuro, humor mam jak pogodę, bleee... sama siebie takiej nijakiej nie lubię. Buziaki.
-
Deva cieszę się, że z psiną w miarę dobrze
-
Dziubalko mam nadzieję, że ból minie. Współczuję mnie nie boli aż tak jak Ciebie...
-
Lalija moja córka w tym wieku też tak miała... teraz praktycznie tak się nie zdarza, ma 2 lata i 3 mies. Ja starałam się przeczekać. Jak już się uspokoiła to wtedy sama domagała się przytulania i zasypiała ponownie. Oczywiście starałam się ją rozbudzać, ale sporadycznie się udawało. A jak długo trwa taki krzyk? A proszki to rzeczywiście dla koleżanki
-
Dziubalko co Cię boli? Mnie dziś kolano... i to tak, że usiedzieć nie mogę... ale oczywiście mądra głowa, nadal diagnostyki nie zrobiłam
-
DziubalaWidziałyście? Matka - Onet.pl Film Aż się popłakałam ze wzruszenia… niesamowita, cudowna kobieta też się popłakałam...
-
Babeczko Ala cały ub. tydzień chodziła już w zimowej kurtce. Ale ona nie ma tzw. przejściowej, z drugiej strony rano jak szłyśmy do żłobka było naprawdę zimno.
-
Witam deszczowo Wczoraj kupiłam Ali czapkę i rękawiczki na zimę (w H&M) śmiesznie wygląda. Wielkiego wyboru nie było. Szalik jeszcze by się przydał, ale nie było akurat. Sobie na szybko kupiłam spodnie, a D. dodatek do prezentu urodzinowego, najnowszą płytę rammstein i tyle. Lubię takie zakupy, szybko, zwięźle i na temat. Ala lepiej, kaszle nadal i nos zawalony, ale antybiotyk działa D. ma dziś wolne, ale pada, więc raczej z planów spędzenia dnia na budowie nici...
-
I ja uciekam, miłego
-
Miłego Dziubalka. Asia Ala tak śpi ostatnio, max godzinkę.
-
A to fakt... ja nie mam tego problemu. Wczoraj mamie dziękowałam a dziś muszę podjechać na zakupy, bo Ala mleka nie ma, a w osiedlowym brak to kupię jej Dom nad rozlewiskiem, wiem że chciała przeczytać.
-
Asia dlaczego gorzej w przyszłym?
-
Dziubalko to jak już przy szczepieniach jesteśmy. Szczepiłaś prevenarem (pneumokoki)? Mój pediatra jedyne jakie zaleca z dodatkowych to wzw typu A.
-
Dziubala podpisuję się pod tym co napisałaś obiema rękoma widzę, że Maciuś tak samo odporny jak Ala w międzyczasie D. był chory i ja, a jakoś ona nie. Deva poczekaj jak Vic pójdzie do żłobka/przedszkola, pogadamy
-
Asia mnie to na razie nie stresuje. Jestem też przygotowana na to, że będzie chorować. Ale dostała w swoim życiu jeden antybiotyk, w 5 tyg. życia, zaraziła się ode mnie. Wszyscy, łącznie z lekarzami straszyli mnie, że teraz to dziecko będzie już non stop chore, do tego nie jest karmiona piersią więc w ogóle... bla... bla... bla... Ala poza katerem, który się zdarzał i prawie sam przechodził (trochę więcej wit.C i wapno) tylko raz była mocniej zaziębiona, w styczniu 2008. I tyle. U niej może się wydawać, że choruje, ale to jest alergia, inna sprawa. Odporność miała do tej pory świetną.
-
Devachanmoge zapytac dlaczego jestes tak negatywnie nastawiona do szczepienia p/grypowego? możesz moja siostra miała w ub. roku ciężkie powikłania po takiej szczepionce. Właściwie ciągnęło się to od ub. roku a w tym było już bardzo źle A moje zdanie (i mojego taty, którego bardzo cenię jeśli chodzi o wiedzę) jest takie, że grypa mutuje, a szczepionki są przygotowane na podstawie ostatnich szczepów. Resztę sama sobie dopowiedz. Ogólnie nie jestem fanką szczepień, a grypy jestem absolutną przeciwniczką. Zanm osoby, które się szczepią co roku i są zadowolone, ale jakoś mnie to nie przekonuje. To raczej wyjątki potwierdzające regułę
-
moja za zdrowie naszych dzieci! za przyjemności
-
Deva a tak w ogóle to Ala choruje 3 raz odkąd się urodziła
-
Deva ja nie mówiłam o korespondencji tylko o papierach to znacząca różnica przynajmniej u mnie
-
Deva nie zaszczepię ani siebie ani mojej córki szczepionką p.grypie. Nigdy.
-
Z kawą przyszłam ale mi się chce słodkiego do niej a nic nie mam. W ogóle zapomniałam zabrać śniadanie do pracy, dobrze, że w lodówce coś tam miałam i do tego chrupkie pieczywo ale głodna jestem jak nie wiem. Do dentystki nie idę. Nie boli, a mam wizytę w późniejszym terminie. Powiedziała, że jak zacznie mnie boleć to mam dzwonić to mnie gdzieś upchnie
-
Lema u nas znośnie, choroba ją jednak trochę osłabiła i żłobek pomógł, naprawdę. Widzę taką różnicę po tygodniu, że sama jestem zaskoczona. Jest grzeczniejsza ale jeszcze bardziej żywiołowa i spać nie chce chodzić wieczorem
-
LemaDziubalaDevachandziewczyny szczepicie dzieci p/grypie?? Nie. Nikt się u nas na grypę nie szczepi. Ja tez nie szczepie. U nas też nikt się nie szczepi i nikt nie będzie - mam nadzieję.