Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. LemaJa mam dobry przepis na zupe porowa, przynajmniej ja uwielbiam, musze Wam wrzucic. Jest z miesa mielonego, pieczarek, porow i serkow topionych. Pycha koniecznie miałam kiedyś przepis na porową z serkami, ale gdzieś zaginął i była na pewno bez mięsa.
  2. LemaI co robisz? Bo mi juz pomyslow brakuje. Staram sie uprzedzac te sytuacje i np. prosic o zapalenie swiatla, ale nie wszystko da sie przewidziec, zreszta u nas to jest teraz nagminne. Jak juz zdarzy sie tak, ze wrzeszczy to tlumacze, ze zloscia nieczego nie zalatwi, ze rozumiem, ze mu przykro, zeby nastepnym razem powiedzial, a mama sie ucieszy, ze chce pomoc, ale poki co to nic nie daje A poza tym... jesli nawet uprzedzajac sytuacje poprosze go o zrobienie czegos to on mowi, nie , a pozniej i tak rzuca sie z krzykiem, ze ja chcialem Obled to akurat Ala też robi my mamy taką metodę, że jak np. krzyczy że ona chciała otworzyć drzwi, wyrzucić papierek, zapalić lampkę i milion innych rzeczy, to wtedy spokojnie jej mówię, to zgaszę i zapalisz sama, zamknę i sama otworzysz itd. Oczywiście wymaga to czasu, a ten wiadomo nie zawsze jest w nadmiarze, wręcz odwrotnie. Ale nie mam wyjścia. Trafiła nam się taka iskierka i trzeba się nauczyć siebie jak jej mówiłam, że następnym razem ona to płacz i krzyk na całe osiedle. Kapcie mi dzisiaj też dawała: "podam ci kapcie mamuniu, stawaj jus, nie pij (śpij)" dała mi dziś pospać do 6.15 może spałaby dłużej, ale budzik D. ją trochę wybudził i przeniosła się do mnie - na szczęście nie kazała mi wstwać przed 5
  3. Lema na tvn style jest po 19 - od 19 do 20 jest seria bajek: pluszkowo i po kolei są takie: magiczna uliczka miś bruno (Ala też bardzo lubi) hello kitty kajtuś franklin weterynarz fred nieźle jestem obcykana Ala ogląda praktycznie codziennie, ale teraz zazwyczaj właśnie misia, kitty i kajtusia. A na reszcie już się nie skupia tylko patrzy jednym okiem
  4. Lema daj linka do kamyczka, może Ali też się spodoba świetna dedykacja strony
  5. LemaA czy blizniaczka ma takie akcje, ze jak cos zrobisz, np. wejdziesz do pokoju i zapalisz swiatlo to zaczyna wrzeszczec, ze sama chciala to zrobic? Lub cos w tym stylu. Franek ostatnio ciagle tak ma, podalam mu dzis kapcie do zalozenia, a tu sru i kapcie fruna po calym domu i jest krzyk: sam chcialem wziac kapcie dokładnie
  6. LemaFranek do wyjscia jest zawsze chetny, ale jak juz zabieramy sie za ubieranie to zaczyna cudaczyc Skakac, brykac, klasc sie, turlac piszesz o moim dziecku?
  7. Moja nie, na hasło wychodzimy dostaje kręćka i chowa się po całym domu Asia niezły obiadek Jakaś głodna dzisiaj jestem... zjadłabym buritos... mniammmm... ale takie trochę oszukane, moja wersja
  8. LemaO, wystarczy stronke zadedykowac i od razu ruch wiekszy
  9. Dziubalko hej, chciałabym zobaczyć Maciusia buszującego w liściach u nas pogoda niestety nie sprzyja takim zabawom, poza tym Ala choruje jakoś od naszego urlopu z przerwami, więc ciągle nie ten czas... ale może jeszcze jest szansa na ładną jesień...
  10. Też przyszłam z kawą szef siedzi z księgową a ja mam póki co wyjątkowy spokój
  11. Idę po kawkę, dopóki jeszcze mogę ją w spokoju wypić
  12. LemaIsa, a jak zdrowko Alusi? Dziękuję, prawie dobrze. Jeszcze czasem pokasłuje i ma katar, w czwartek do pediatry i jak będzie ok to od poniedziałku do żłobka. Ala często jest teraz na NIE... Nie smućcie się dziewczyny, dla naszych dzieci zawsze będziemy najważniejsze nawet jeśli akurat twierdzą, że jest inaczej moja też potrafi do mnie rzucić: idź sobie! albo: daj mi pokój! (czyt. spokój)
  13. Cześć u nas ponuro, ale wyjątkowo Ala spała ładnie, co prawda usypiała prawię godzinę D. wrócił z pracy o 23 a o 5 już wychodził... bez komentarza... Miłego dnia! Ja mam szefa i handlowcy przyjeżdżają więc od południa pewnie już nie zajrzę... Asia co się działo?
  14. Wlaśnie przyjechał mój szef, a miał być jutro. Jak ja lubię takie niespodzianki
  15. No muli koszmarnie zajrzę później, może będzie lepiej
  16. Alutka7912Isa - u nas jeszcze nawet fundamentów nie ma Jak tak dalej będzie szło to w tym roku wylejemy tylko fundament i koniec...Jakoś tak nie za bardzo nam się ta budowa zaczyna.....jak przeczytałam z ilu warstw będzie się składała nasza płyta fundamentowa to aż zdębiałam.....na dodatek pracownicy wykopali głębsze fundamenty niż powinni i wody gruntowe zalewają wykop jedna wielka masakra...a do tego jeszcze zniszczyliśmy nowo wybudowany gminny chodnik więc afera na całego Ale że jestem optymistką to pocieszam się że jak jest tak źle to może być już tylko lepiej i tego się trzymaj budowa to niestety nieprzewidziane scenariusze A jaki ten fundament? U nas teren jest bardzo podmokły, w fundamentach też była woda jak tylko spadło trochę deszczu. Ale jakoś się udało zalać, zasypać i postawić ściany. U Was też wszystko się uda
  17. Na budowie wczoraj byłam... jakiś mały ten dom Jak pogoda dopisze to do końca tygodnia będzie zalany strop... ale trudno przewidzieć Alutko również Wam życzę pogody gdyby nie to kapryśne lato i nie lepsze jesień to nasz już by stał w stanie surowym otwartym a tak jest jak jest...
  18. asia78Isa doszla paczka? nie, a kasa doszła?
  19. Alutko dla Julci Asia dla Stefana, a na razie niech sobie przekręca
  20. Witam poweekendowo zamęczona jestem jakby go wcale nie było... wczoraj pojechałam do rodziców, bo z Alą trudno już usiedzieć w domu. Dobrze zrobiłam, dziecko się wybiegało, w samochodzie padło, w domu zazyczyła sobie kocyk i poduszkę i poszła na kanapę znów spać przez godz. nie mogłam dobudzić, w końcu przeniosłam o 19 do jej łóżka to wstała... ale o 21 już spała Miłego tygodnia ja mam humor kiepski, zmęczenie mnie pokona, na pewno...
  21. Dziubalko jestem pod ogromnym wrażeniem samodzielności Maciusia
  22. Deva a Vic widział wcześniej to przedszkole czy pierwszy raz tak długo został? Jeśli tak, to baaardzo dzielny A teksty Ala ma podobne i też już od dawna, więc ja też przyzwyczajona Nie mniej jednak super to jest
  23. Pa wiesz Lema, takie zwyczajne troski... trochę ich mam ale nic strasznego się nie dzieje. Generalnie praca dobrze na mnie działa a jak mam jakieś zmartwienia to najzwyczajniej w świecie staram się w nią uciekać
  24. Moja! Za udany weekend choć ja o odpoczynku mogę pomarzyć co najwyżej...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...