Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    gosiaczek85palos ok teraz troszke o mnie: moj P przyjechal w czwartek wieczorem i oczywiscie juz w piatek zesmy sie poklocili. wlasciwie poszlo o jakas pierdole a klotnia urosla do powaznej rangi ale juz wszystko zalagodzone i jest ok.ciesze sie bo weszlam juz w 20 tydzien a w srode ide zobaczyc dzidzke i mam nadzieje,ze uda sie podejrzec co tez tam nam ukrywa miedzy nozkami:) Gratuluję półmetku! To teraz z górki pójdzie! Mam nadzieję, że dzidziulek pochwali się co ma między nóżkami. Idziecie razem z P? A co do kłótni to ja dziś o wszystko się przyczepiam, krzyczę i ryczę. Skąd mój M. bierze cierpliwość, aby mnie taką paskudę jeszcze przytulać i pocieszać
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82to też wrzuce moje ciacho a co tam możecie też sie posmiać dzieci mi pomagały U nas też to ciasto nazywa się pleśniak :) Można je też robić z marmoladami zamiast owoców. Na to ciasto mam przepis. Wygląda smacznie!! Justysia no przepiękne serducha! Ważne, że mieliście wiele radochy przy klejeniu! Asia gratuluję kopniaków! Panterko śliczne ubranka :)
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKamarika2218ja chcialam sie od was dowiedziec kiedy poczulyscie pierwsze ruchy maluszka ja jestem w 19 tygodniu i narazie nic nie czuje troche sie tym martwieHej Marika :) Ja poczułam pierwsze kopniak pod koniec 16 tygodnia, a później miałam spokój przez tydzień. Od 18 czuje je już regularnie. Na pewnie z Twoją dzidzią jest w wszystko w porządku. Zjedz kawałek czekolady i połóż się w łóżku, a pewnie maleństwo da o sobie znać :) a wiecie ze zauwazylam ze moje malenstwo zaczyna wariowac jak marek wraca z pracy? nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale jak tylko przyjdzie, chwile porozmawiamy to odrazu dostaje kopka :) myslicie ze to mozliwe ze takie malenstwo juz rozroznia glosy? Wszystko możliwe Justysia. Któraś pamięta od którego tygodnia dzidziulki słyszą? Ale się najadłam!!! Zjadłam dziś de vollaya z frytkami i surówką z jabłka, marchewki i selera. Zaraz wskakuję pod prysznic i lecimy. Na jutro zostawiam wypieki, kupiłam twarożek i drożdże, będę jutro piekła pyszności! To ja też chcę ten przepis na murzynka! A co to za ciasto z dymkiem? Nie słyszałam o takim. Będę musiała sobie blachy pokupować, bo żadnej nie mam :)
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    tinaKaiKaWczoraj po powrócie o 3 od przyjaciół jaką fazę załapałam: uczyłam naszą kruszynkę kopać kota!!! Nasza kocica jak zwykle wytęskniona leżała z nami w łóżku i trzeba ją było wyglaskać. Jej najlepiej leży się przy tym na nas, więc połozyłam Figę częściowa sobie na brzuchu i mówiłam do córki, aby kopnęła kotkę, a jak się urodzi to mamusia nauczy ją ciągnąć kota za ogon!!! Ja jeszcze mam ochote na takie bułeczki: Bułeczki drożdżowe z nadzieniem O TY niedobra !!!:-)) A ja mialam Ci pisac, ze powinnas zostac weterynarzem bo ogladalam sobie Twoja galerie i nie moglam wyjsc z podziwu jakie masz podejscie do zwierzat. Jak dr Dolittle prawie:-) Galeria masz super! Dziękuję :) Ja od malego uwielbiam zwierzęta. Jak Zula nigdy nie odpuściłam wygłaskania i wyściskania żadnemu kotu lub psu. Jak byłam mała u babciu uczyłam w pływać nawet kurczaczki, ale niestety się potopiły z czego babcia do dziś się śmieje :))) Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś doga niemieckiego. Na starość chce wrócić na moje ukochana Mazury i zbudować domek. Może wtedy będę miała czas i warunki na takie psisko!
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218ja chcialam sie od was dowiedziec kiedy poczulyscie pierwsze ruchy maluszka ja jestem w 19 tygodniu i narazie nic nie czuje troche sie tym martwie Hej Marika :) Ja poczułam pierwsze kopniak pod koniec 16 tygodnia, a później miałam spokój przez tydzień. Od 18 czuje je już regularnie. Na pewnie z Twoją dzidzią jest w wszystko w porządku. Zjedz kawałek czekolady i połóż się w łóżku, a pewnie maleństwo da o sobie znać :)
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82 kaiKa Aga podłogi na kolanach??? A później nam się skarż, że brzuszek boli! Dziewczyno Ty masz leżeć i odpoczywać a nie szaleć po domu! Po co masz się później stresować. Zostały 4 miesiące nam, więc proszę spuść troszkę tempa. kaika raz na jakis czas musze porządnie powycierac podlogi, a na mojego A nie mam za bardzo co liczyc bo jest w pracy od 07.00 do 18.00. Przepraszam juz nie bede sie skarżyć. Aga słonko chyba mnie źle zrozumiałaś. Skarż się ile wlezie, po to tu jesteśmy, aby się wygadać jak nam dobrze i jak nam jest źle. Ja się natomiast martwię o Ciebie i chcę abyś zarówna Ty jak i każda z dziewczyn do czerwca donosiła zdrowiutką kruszynkę. Powinnaś się pogodzić z mopem na te 4 miesiące, abyśmy nie martwiły się jak się na forum nie pokazujesz. Dom przy Tobie na pewno kurzem nie zarośnie :)))
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kdzień dobry bardzo ja nie spie dzisiaj od 2:30 !! malenstwo tak kopie ze nie daje pospac wiec o 7 dalam sobie spokoj i wybralam sie na zakupy dzis mezus w domu ale musi sie uczyc na jakis cholernie trudny egzamin jutro wiec pozytku z niego nie bedzie :/ wiec rzucam sie w wir sprzatania a wieczorem obowiazkowo pieke serduszka milego dnia moje mamusie ps. u nas dzisiaj swieci takie piekne slonce ze odrazu chce sie zyc :) Ranny ptaszek z Ciebie! Ja właśnie M. z łóżka wyrzuciłam i zaraz na zakupy jedziemy. Zazdroszczę tego słonka, bo u nas strasznie pochmurno Wczoraj po powrócie o 3 od przyjaciół jaką fazę załapałam: uczyłam naszą kruszynkę kopać kota!!! Nasza kocica jak zwykle wytęskniona leżała z nami w łóżku i trzeba ją było wyglaskać. Jej najlepiej leży się przy tym na nas, więc połozyłam Figę częściowa sobie na brzuchu i mówiłam do córki, aby kopnęła kotkę, a jak się urodzi to mamusia nauczy ją ciągnąć kota za ogon!!! Ja jeszcze mam ochote na takie bułeczki: Bułeczki drożdżowe z nadzieniem
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko super, że Olivier ma się dobrze! To najważniejsze :) A co do tego włamania to współczuję, bo wiem, że trauma zostaje na długo. W całym tym na nieszczęściu to dobrze, że nic Wam nie ukradli. A sąsiedzi nic nie widzieli? Aiti ja w weekend też zrobię te serducha. Tak mi smaka narobiłyście, że nie mogę!!! Tylko ja mam ochotę dodać mam twarożku zamiast orzeszków. Z tego przepisu wychodzi tylko 10 serduszek? Aiti i z niecierpliwością czekam na kolejne pomysły na wypieki Asiulka pogoń tego dołka! A jak nie będzie przechodził to zapraszam na kawkę i ploty do wawy Co prawda przez najbliższy tydzień mam bardzo dużo pracy, ale później będzie spokojniej! Aga podłogi na kolanach??? A później nam się skarż, że brzuszek boli! Dziewczyno Ty masz leżeć i odpoczywać a nie szaleć po domu! Po co masz się później stresować. Zostały 4 miesiące nam, więc proszę spuść troszkę tempa. Tina no jestem ciekawa miny Twojej małżowinki na taki prezent walentynkowy Witam nową koleżankę Minię:) Rozgość się szybko i pisz! Ja biorę kolejne opakowanie globulek, więc M. kolejny 2 tygodnie ma zapewnionią pozycję na wilka... Już mam dość normalnie! Po za tym powiem Wam, że M. chciał mieć strasznie syna i na początku nie zachwycił się wiadomością o dziewczynce. Natomiast teraz coraz bardziej się do tego przyzwyczaja i zaczyna cieszyć. Nawet ostatnio przed wyjściem do pracy najpierw daje buzi w brzucholka a później mi! Ehh pewnie co do czego to będzie córeczka tatusia Ja dziś planuję zakupy, porządku, obiadek i pewnie tylko na to starczy mi czasu, bo później jedziemy kuzynkę M. odwiedzić :)
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Marzenka25Dzień dobry dziewczynki dlugo mnie nie było ale leżałam w szpitalu bo miałam kiepskie wyniki moczu i podwyższone crp, bardzo sie tym wszystkim martwie ao nie wiem czy zdołałam to wyleczyc, w poniedziałek robie kontrolne badania i mam nadzieje ze przeszlo wszystko bo jak nie to czeka mnie znów szpital :(( Pozdrawiam wszystkie dziewczynki - mamusie czerwcowe. Biedactwo, mam nadzieję wyniki już się polepszyly i będziesz mogła teraz cieszyć się ciąża w domku. Dużo zdrówka życzę!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorotta najwidoczniej moja ci***już nie lubi takich zabaw,jak by nie było od października bez seksu Rozwaliła mnie Twoja szczerość!!! Widzę, że Twojego mężulka ulubiona pozycja teraz to na wilka
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottajustysia_k ktosia leon to super imie... krzywdzacy bylby bozydar albo jakis alfons a nie leonek :) ktosia ja też nie mam nic przeciwko Leonkowi..mały Leoś całkiem przyjemnie brzmi a co do krzywdzących imion,to Łukasz w poszukiwaniu imienia zapędził się ostatnio na stronkę ze statystykami urzędu(chyba w Wawie),zestawienie było z kilku miesięcy,tendencja rosnąca,malejąca i takie tam,no i pomiędzy wszystkimi Kubusiami,Jasiami,Leosiami znalazły się takie imiona jak Myszon,Sylas,czy uwaga uwaga Żyraf...tendencja oczywiście żadna,były dane tylko jeden raz,ale tak czy inaczej KOSZMAR. Więc niech nikt Wam nie wmawia,że Leonek,czy Hania to dziwne imiona,bo wcale tak nie jest...biedny Żyraf,to ma dopiero przesr... Ja w poprzedniej pracy pracowałam z Gwidonem i Gniewoszem- dwie indywidualności jak ich imiona :)
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79Ja dzisiaj też miałam wizytę. Wszystko na razie o.k. Szyjka nie pogorszyła się, pessar trzyma. Mieliśmy króciutkie usg, ale nie mam żadnego zdjęcia. Gin tylko zobaczył ilość wód płodowych (bo dziś miałam taki wodnisty upław z rana i się przestraszyłam, że to może wody wyciekły, ale to pewno przez ten pessar te dziwne upłwy), słyszeliśmy jak bije serducho. No i potwierdził, że to chłopczyk. Więc będzie Damianek I tak ma sie tak szyjka trzymac jeszcze 4 miesiace!!! Gratuluję Damianka
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottatina ja miałam dziś wizytę w szpitalu,to mój 21 tc,teoretycznie czas na usg połówkowe,a była tylko rozmowa z położną,krew,mocz,aha i poznałam lekarza to tyle...cieszę,że u Ciebie wyglada to inaczej To kiedy planują Ci zrobić Dorotko usg? Masakre macie z tymi lekarzami!!! A niby Polska zacofana...
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKa Aż mam lepszy humor na myśl, że jutro ostatni dzień!!!jutro to sie dopiero poopierdzielaj nogi na stol drozdzowka w reke i gazetka do drugiej a co... nalezy ci sie Niestety jutro wszystko będę kończyć, aby porządek zostawić po sobie. A z chęcią bym posiedziała przy dobrym ciastu i książce, którą mam jedynie czas czytać w metrze jadąc po pracy, bo z pracy mnie M zabiera, abym nie przesadzała :P Ja myślę, że to będzie Lenka, więc kochana ostrożnie z figlami, abyście przecinka nie dorobili Z Leonka będziemy też się cieszyć!! :)
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aga mam nadzieję, że dołek szybko przejdzie. Nie martw się na zapas tylko odpoczywaj!!! Zobaczysz będzie dobrze! Śliczne body, ale butki przecudowne!!! Odzywaj się do nas codziennie, a nie przepadasz bez wieści!!! Dorotta super wieści!!! Cieszę się, że wszystko w porządku:) Jej Aiti, ale mi narobiłaś ochoty na takie pyszności!!!! Wiedziałam, że Ty coś fajnego wymyślisz :)Od przyszłego tygodnia czekam na inspiracje Dobra idę się już myć i do łóżka na hausa! Aż mam lepszy humor na myśl, że jutro ostatni dzień!!!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aitiktosia0 wiecie ze mam wyrzuty takie typu co zrobilam zle?? albo gdzie popelnilam blad ze akurat na nas trafia ze boli :((( Wiesz co mówią "nieszczęścia chodzą po ludziach". Niektóre rzeczy po prostu czekają za rogiem. Zobacz - jak tylko wzięłam L4 by odpocząć dorwał mnie ból zatok i przeziębienie. A przecież wychodzę tyle co do przdszkola - do auta - i spowrotem. Będzie lepiej! Aiti życzę zdrówka! Mam nadzieję, że szybko te dolegliwości przejdą. A co teraz kochana zamierzasz zrobić? Ty zawsze masz ciekawe pomysły i artystyczną duszę. Mówię o ramkach, domku muminków :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    ktosia0hej Dziewczynki :)) widze że tu ruch od rana... jak samopoczucie w ten wstretny zaśnieżony dzień?? ja dopiero o 5 rano zasnelam tam mi dokuczała ta kolka w boku :((( poleciałam o 12 do położnej, okazało sie że dopiero bedzie ok 13 :( - w rejestracji do mnie mowi: niech sobie pani idzie na miasto pochodzic... ja na nią patrze i mwoie nie dziekuje wole posiedziec tu - bo nie bede chodzic po sniegu bo jest mokry i zimny a ja na dodatek w stresie z powodu bólu :(( usiadłam poczekałam, pani położna zjawiłasie o 12.30 na całę szczescie (moje oczywiscie :)) ) powiedzialam jak sprawa wyglada dala mi numer do lekarza i mowi ze mam sie z nim skontaktowac bo prawdopodobnie bede musiala miec jakis zastrzyk na rozkurczenie nerki czy cos albo mnie skieruje do szpitala na kroplowki!!! ( wiec ja jeszcze wiekszy stres :(( ) przyszlam do domu, dodzonilam sie do pana doktora kazal mi zrobic wyniki moczu mowie ze odebralam wczoraj kazal przedyktowac i mowi ze mam sie nie martwic, mamy zrobic jeszcze posiwe moczu, mam brac 3 razy nospe i 3 razy paracetamol i w pon sie mu pokazac... i na pocieszenie ze to prawdopodobnie kamica nerkowa moze byc :((( boje sie i denerwuje bo to ze ja odczuwam bol i dyskomfort to nic... martwie sie o Kruszynke coby tam jej dobrze było i nie czuła zadnego bólu... :((( doktor powiedzial ze najwazniejsze ze brzuchol nie jest twardy i nie krwawie... wiecie ze mam wyrzuty takie typu co zrobilam zle?? albo gdzie popelnilam blad ze akurat na nas trafia ze boli :((( no nic bede brac tableteczki lezec odpoczywac i czekac do poniedzialku... i musze byc dobrej mysli ze jednak do Malenstwa nie dociera to ze ja sie czuje niefajnie :((( buziaki dla Was milego dnia i uwazajcie na siebie :*:*:*:* Kochana najważniejsze to myśl pozytywnie! Na pewno nic dzidziulkowi nie będzie! Pamiętam, że moja kumpela miała podobne objawy w ciąży. Leżała chyba z miesiać w szpitalu i lekarze nie wiedzieli co jej dolega, a zwija się z bólu i nic nie pomagało. Ona swoje przeszła, ale urodziła zdrowe bliźniaki :) Głowa do góry!!! A piszę w pracy, bo zostałam sama i mam ochotę się poopier...niczać DDDD Już mój M. mi mówi, abym dała na luz i zwolniła w pracy, bo przychodzę do domu, przejrzę forum i do łóżka. Żadna ze mnie pociecha!! Buziolki kochane!!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiula ale mi smaka narobiłaś na bigos!!!! Na szczeście mam w domu dwa słoiczki od dziadków! Uważaj na te schody!!! Bo do Otwocka z Wawy nie aż tak daleko. Przyjadę i przyleje na goły tyłek!!!
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_knooo to naprawde fajnie z ta praca ja sie zastanawiam co by tu robic bedac na tym zwolnieniu zeby nie popasc w paranoje a moze uda sie jeszcze jakies dodatkowe pieniadze zarobic macie jakies pomysly? macie jakies dodatkowe, wlasnie takie "lekkie" prace na czas zwolnienia? Ja od poniedziałku biorę się za audyty w salonach orange. Za audyt płacą 35 zł- a to nic innego jak pójście do salonu i udawanie klienta :) Mam chyba 14 do zrobienia przez 2 tygodnie. Natomiast później będę umawiała ludzi z różnuych firm na ankiety. Niby nic, a jednak zawsze jakieś grosz wpadnie. W domu nie wyobrażam sobie siedzieć.
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    AitiA! jeszcze mi się przypomniała jedna rzecz - dośc istotnana poprawe mikroflory bakteryjnej pochwy mój gin podał mi ulotkę - dopochwowo Lactovaginal - doustnie Provag /Lactobacillus/ kupiłam od razu 2 op. prOVagu - jedno ma 10 kapsułek, a radzą stosowac 1szt./dzień przez min. 20 dni. mam nadzieję, że to Wam tez troszkę pomoże PZDR PS. Rosół Peszkowej rozwala mnie na łopatki Dzięki wielkie! Jak jak powiedziałam, że coś takiego chcem to się tylko na mnie dziwnie patrzył. Dostałam już trzecie globulki, mam nadzieję, że pomogą! Bo cały czas upławyt są żółte. I odradził mi z moją "urodą" basen... Ehhh
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    tinaWitam mamusie,Ladnie sie tu dzisiaj rozpisalyscie, mialam co poczytac. Ja korzystajac z urlopu meza szalalam z nim po sklepach dzieciecych, pokupilam juz mnostwo ciuszkow, kocyki, reczniczki, teramometry i takie rozne cuda. Ach co za przyjemnosc. I wiecie co bardzo mnie cieszy, ze moj malzowinek tak sie wciagnal i teraz sam mnie ciagnie po sklepach. Teraz sobie siedzi i juz od godziny przeglada katalogi z rzeczami dla dzieci, ktore przywiezlismy ze sklepow. Ach nie moge uwierzyc, zamiast przy play-station on siedzi przy katalogu dzieciecym Odkad dostal kopniaczka od maluszka to wiedze, ze bardziej tym wszystkim zyje. Wow ale to musi być uczucie jak facet się tak w to wszystko wczuję! Ja mam nadzieję, że mój M. jak bedziemy robić zakupy też się da wciągnąć, a nie będzie tylko marudził zauważyłam że Justynka i Ktosia zainteresowały sie sesją zdjeciową Ja wam chę powiedziec że też taka bede robić własnie jestem w trakcie szukania fotografa Super Sprawa :) Polecam Ja od samego początku ciąży zastanawiałam się nad taką sesją. A zdecyduje się na nią jak za mocno nie przytuję :P Ja mogę polecić ten duecik z mojego rodzinnego miasta( Kasia i Kuba). Swoją siedzibę mają w Trójmieście, ale jeżdżą po Polsce: Studio Krzywe - Portret. Mają nam robić zdjęcie ślubne. Ceny mają przystępne i głowy pełne pomysłów. Lubią ryzykować i z chęcią spełniają wyszukane pomysły klientów. Ja na przykład moją sesje zdjęciową ze ślubu chciałam podzielić na dwa plenery; 1. wiejska drewniana chata mojej prababci 2. jezioro nad którym mam działkę .Próbki ich pracy są na stronie :)
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam wieczorową porą! My już po wizycie- na 99% będzie córeczka Mała ma się dobrze, pokazała dziś lekarzowi swoje wargi sromowe, więc lekarz jest pewien. Ja 1% zostawiam do porodu. Oczywiście jak na małego uparciucha dziś nie chciała pokazać buźki. Zasłoniła swoimi cudownym rączkami Waży już 456 g, normalnie klocuszek się robi I mam zwolnienie od jutra! Natomiast do końca tygodnia bede jeszcze pracowałam, bo tak umowiłam sie z szefem. Przyszły tydzien też stoi pod znakiem zapytania, bo jedna z dziewczyn chce isc na urlop... A tak szczerze mowiąc to mam dość! Dziś byłam 6 godz., ale miałam tak intensywne, że nie miałam kiedy zjeść. Byle do piątku! Panterko śliczny brzuszek! Nie denerwuj się na zaś. Jak czujesz Olivierka to na pewno wszystko w porządku :) Martitatita przytul Rysia od cioci. Niech trzyma biedactwa! Mam nadzieję, że po antybiotykach szybko choróbsko minie!!! Ewciu dla Ciebie dużo uścisków!!! Trzymaj się kochana. Mam wrażenie, że to co przychodzi mi do głowy, aby napisać jest strasznie banalne, bo właściwie nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego co przeżywasz... Dlatego tylko napiszę, że calym sercem jestem z Tobą. Natali pewnie źle pobrałaś mocz. Ja też takiego babola zrobiłam ostatnio. Teraz wyniki jednak wyszły dobre- poprałam mocz za rada lekarza. Dobrze się umyłam, zaaplikowałam tampona i pobralam środkowy mocz. Wyniki wyszły pierwszorzędne. Co prawda do kibla przykleiłam kartę podaniową z dużymi napisami pobrać mocz, aby nie zapomnieć rano jak ostatnio, na szczęści tym razem nad ranem mnie nie ciągnęło siusiu. Witam nową koleżankę!!! Cieszę się, że tak zakończyła się Twoja historia i jesteś tu teraz z nami!!! My mieliśmy brać ślub w sierpniu tego roku, jednak w związku z naszą kruszynką przenieśliśmy na czerwiec 2011. Jesteśmy już 6 lat razem, więc legalizacja związku za rok czy dwa już nic nie zmieni.
  23. Ja pierwsze 3 kopniaki dostałam pod koniec 16 tygodnia. Później przez tydzień miałam spokój, tylko czułam takie delikatne przelewanie się- nie byłam wtedy pewna tego co czuję, ale z początkiem 18 tygodnia czuję już regularnie :)))
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej dziewczynki! Wczoraj nadrobiłam już wszystkie posty, ale niestety nie mialam weny by odpisać. Jeszcze przed wczoraj jak zapytałam M. czy mam jakieś specjalne wahania nastrojów odpowiedział, że nie. Natomiast wczoraj rano nie odpalił nam samochód, a dziś mamy jechać na wizytę do gina i po zwolnienie. Jakoś mnie to wszystko przerosło. Jeszcze w czasie rozmowy z mamą kilka razy powiedziała: a nie mowiłam, żeby Mirek zabierał akumulator do domu na noc? Ehhh i się rozkleiłam, cały świat stał się szary, a przecież wizyta by nie uciekła. Tak więc wczoraj hormony w końcu ujawniły. I mam nadzieję, że to ostatni raz było!!!! Na szczęście o 22 M. dzielnie poszedł z kumplem walczyć z samochodem i już działa! Justysia, Aiti dobra decyzja ze zwolnieniem :) Ja mam nadzieję, że dziś uda mi się zwolnieni zdobyć, bo w tym tygodniu nie mam siły.Jeszcze przy takim mrozie -20 st. C nie mogę szybko chodzić, bo mnie brzuch boli. Więc spacerek do metra z rana i wieczorem daje się we znaki!!! Moja mama odkąd pamiętam zawsze twierdziła: kochana ciąża to nie choroba. A teraz to właśnie ona się zachowuje jakbym była bardzo chora. Jak z nią wychodzę to jakiekolwiek nawet lekkie torby muszę się kłócić. Justysia zdrowia życzę!! A co do moich piersi to może nic z nich nie wycieka jednak od kilku tygodni zauważyłam, że w tych bruzdkach na końcu sutka mam takie białe jakby paproszki, sama nie wiem jak to nazwać. Może coś też się tam już produkuje, na szczęście nic nie wypływa. Ehh chyba się dziś pokuszę o małą kawkę, bo mnie głowa boli. Dorotea72, Monia M i Murzynek co z Wami dziewczyny? Miłego dnia! Buziaki!!!
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Wiecie do dziś myślałam, że mam spokojne dziecko. Budzi się po 9, troszkę po kopie, kilka kopniaków w pracy i dopiero wieczorem budzi się koło 22. A dziś w nocy zdrętwiałam mi ręka przed 5 nad ranem. Jak zaczęłam się ruszać, to nasza kocica przyszła, aby ją wyglaskać i wtedy zdałam sobie sprawę jaką mam rewolucję w brzuchu. Mała kręciła się na wszystkie strony i dopiero przed 8 skończyła. Normalnie w szoku byłam. Mam tylko nadzieję, że zanim podrośnie tak, aby kopać mnie w żebra zmieni aktywności! Wczoraj odebrałam wyniki i wszystko w porządku. Mocz tym razem pobrałam zgodnie z zalecaniami pani dr i wyszły wyniki prawidłowe. I mam ujemną toksoplazmowę!!! Tego chyba najbardziej się boję, bo mamy kota. Co prawda trzymam się już daleka odkuwety, ale zawsze jest jakaś możliwość. Na szczęście nie wszystkie koty są tego świnstwa nosicielami. Dobra szykuję się do pracy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...