Skocz do zawartości
Forum

Sandawilla

Użytkownik
  • Postów

    1,092
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Sandawilla

  1. Am35...jak dzisiaj się czujesz? Zawsze warto porobić badania...aby mieć spokoj psychiczny , że coś w tej kwestii się robi. A długo bedziesz w Polsce? Ja się nie dziwię,że bardzo się boisz...na to wszystko potrzebny jest czas...ale jak myślisz o tym i się nad tym zastanawiasz to na pewno postaracie się o rodzeństwo dla Waszego synka :-). U mnie strata była na wcześniejszym etapie...ja nawet ani razu nie słyszałam bicia serduszka (gdyż to była moja druga wizyta, od zobaczenia tylko pęchetrzyka), to i tak się boję... am35...czy miałaś przeczucie , że coś jest nie tak? Bo ja od początku nie potrafiałam do końca cieszyć się tą ciążą...nawet nikomu się nie pochwaliłam...a przecież przy dwóch poprzednich ciążach już wszystkim mowiam od bardzo wczesnego etapu. tak często człowiek jest pewny...mnie to na pewno nie spotka...a jak już tego doświadczał...to ja na przykład czułam się jak w złym śnie...z którego się zaraz przebudzę. pozdrawiam :-)
  2. Am 35 ciesze się ze tak myslisz , tak można powiedzieć pozytywnie ( choć wiem ze to głupie słowo na tym wczesnym etapie ). Na pewno dzięki temu będzie lżej żyć i łatwiej dalej planować przyszlosc ❤. Pisz tu w chwilach załamania. To pomaga. Nie jesteś tu sama . Jusz bardzo mi przykro ze tez przeżyłas tą stratę i ze się zmagasz z depresją. Ważne ze masz przy sobie dzieci, które też Cie potrzebują. AM35 u mnie już dobrze fizycznie i tez już psychicznie. Choć myślę cały czas. Wciąż jest z tyłu głowy pytanie "dlaczego " ...szkoda ze nie ma na nie oodpowiedzi . Jeszcze starań nie za zaczęliśmy gdyz jeszcze nie miałam okresu po poronieniu. I za tydzień mam dopiero wizytę u lekarza. A ty juz byłaś?
  3. am35 pisz kiedy będziesz miala potrzebę, ja napewno wysłucham. Z czasem będzie lżej...masz synka przy sobie dla którego trzeba żyć :-). Sciskam Cię mocno.
  4. Moj Boże. ...:-( to takie trudne...AM35 kochana ...Twój chłopczyk jest przy Was ... patrzy na Was z nieba. ...ja w to wierze ....i tak jest. ..to był Aniołek do zadań specjalnych. Ich dusze są doskonale, są po to aby pojawić się na chwile i wrócić znów do Nieba. ..a my ... musimy to zaakceptować i czekać na kolejne spotkanie. Kochana pisz...ile tego potrzebujesz
  5. Am35 ❤ będzie czuwał nad wami ❤ kiedyś wszyscy się tam w niebie spotkacie. Dzielna jesteś
  6. Am35 ściskam mocno i życzę dużo sił na jutrzejszy dzień :-( . Niech spoczywa w pokoju Twoj synek.
  7. Jola 12 :-( :-( :-( niech spoczywa w pokoju Twoja córeczka. Nie potrafię nawet wyrazić słowami jak mi przykro. Przeczytałam jak do tego doszło i nie wie co napisać. Am33 kochana dla Twojego synka [*]
  8. W moim szpitalu sam lekarz zasugerował mi, że najlepiej jak najszybciej położyć się do szpitala i wywołać poronienie, niż chodzić i czekac na to że samo się rozwinie...Dał mi wybor oczywiście , ale sugerował ze dla spokoju psychicznego tak jest lapiej...bo chodzenie ze świadomością ,że się ma w sobie martwy płód nie wpywa korzystnie. Miał rację... Adrianna to piękna i wzruszająca historia którą naisało samo życie...Gratuluję córeczki
  9. Normalne. Tak sądzę. Jestem też po ciąży zatrzymanej. U mnie to 7 dzień po zabiegu . Raz plamilam a raz lekko krwawilam. Dziś już tylko lekko plamie . Dobrze się czuje fizycznie . Psychicznie tez juz lepiej. W szpitalu mówili że krwawienie/ plamienie może utrzymywać się 7 - 10 dni .
  10. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Witam dziewczyny. Wczoraj byłam na moim wyczekanym usg . Widziałam dzidzie. ..niestety serduszko nie bilo. Dziecko zmarło w 8 tyg i 6 dniu ciaxy . Czyli wczoraj. Miało już 2,2 cm. Miałam wybór albo czekać albo szpital. Wybrałam druga opcje . Jestem od rana w szpitalu. 2 godziny temu dostałam czopki i juz się zaczyna. Rozmawiałam z Panią doktor. Dużo mi wytłumaczyła i jest mi lżej. Życzę wam kochane szczęśliwych rozwiązań. A ja ...nie dam za wygraną. Z mężem do mojej 40 tki będziemy nadal próbować. I może jeszcze zawitam tu ponownie ale tym razem ze szczęśliwym rozwiązaniem.
  11. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Cześć dziewczyny. Witaj dani . Fajnie ze wreszcie się odezwałaś i mam nadzieje ze z nami zostaniesz ☺ Zakochana jak się teraz czujesz? Ja w pierwszej czułam ruchy w 18 tyg a w drugiej w 16 tym . Ale słyszałam o dziewczynach które juz czuły właśnie w 12 tym tygodniu.
  12. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Tez mecze się szybciej i mam często tetno podwyższone. Ale w poniedziałek wreszcie mam wizytę i o wszystko wypytam. Szczególnie o lek który brałam od kolatania serca . Dla mnie najgorsze są wieczory. Często ogarnia mnie przerażenie .
  13. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    witam. Super Night ! Takie wiadomości lubię . :-) a mnie wczoraj o 23 dopadł wilczy apetyt...musiałam zjeść...bo myślałam ze nie dotrwam do rana. Ja mam różnie...mięso , warzywa na przemian ze słodkim...;-). Staram się nie przeginać... Ja ćwiczę codziennie...szukam w necie ćwiczeń dla kobiet w ciązy...po ćwiczeniach o wiele lepiej się czuję...i od czasu do czasu basen...po tym nawet mdłości mi przechodzą. Zakochana z tym twardnieniem lepiej dmuchać na zimne...musisz powiedziec lekarzowi...pewnie zalecie nospę...ale lepiej miec wszystko pod kontolą. ...mnie od rana chlopai męczą z nartami...pojadę...ale dziś jako widz...bo okropnie u nas ślisko... Miłego dnia
  14. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Zdrowia dla dzieci, mężów i przede wszystkim dla was zycze. Ja niedawno wróciłam z pazurkow. Samopoczucie poprawione ; -). Przyszłam głodna jak wilk. Jak głodna jestem to mnie mdli. A kiedy zjem to tez nie dobrze . Bulgotanie w żołądku i taki ucisk czuje . Nie dogodzisz ; -).
  15. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Monib pewnie zapalenie spojówki. Rumiankiem przemywaj .
  16. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Hop hop gdzie zniknęłyście? Jak tam samopocxucie? Miłego dnia
  17. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Witam. Justyna kciuki zaciśnięte za dobre wyniki . U mnie bez tabletek cykle mega rozlegulowane wiec i u mnie każdy wiek ciaxy liczony na podstawie usg. Ale wiadomo różnie później z tym wychodzi . Pierwszy synek urodziny w 42 tygodniu ciąży przez indukcje, która miałam dwa razy . Bo po pierwszej nic nie ruszyło. W drugiej dopiero po przebiciu worka . Bo tak pewnie chodziłam jeszcze z miesiąc hi hi . Drugi się pospieszyl i się urodził w 34 tyg. Kładę się o 24 -1 w nocy a wstaje o 6. Czuje się wypoczęta . W sumie już mi nudno w domu na tym urlopie. Ileż można sprzątać. Trochę chce mi się juz do pracy . Tam chociaż czas szybciej leci.
  18. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Patelii dobrze ze wszystko w porządku ☺.
  19. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Bergamotka twoje obawy są uzasadnione. Pewnie strach pozostanie do końca jedyne ukojenie będzie po wizytach usg. Ale najważniejsze że synuś teraz dobrze się rozwija ☺ Cobra to nie chcesz poznać płci do porodu? Zawsze możesz uprzedzić na badaniach aby nie zdradzala jej hi hi.
  20. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Bergamotka a twój synek od początku ciąży słabo rosł ? Czy dopiero później w bardziej zaawansowanej ? A czym to było spowodowane? Cobra juz wszystkim się pochwaliłas ? Katia mi jeszcze przed ciążą snila się dziewczynka. ..tylko nie do końca zdrowa . Oby sen nie był proroczy
  21. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Bargamotka normalne...nie martw sie na zapas. U każdej brzuszek rośnie w swoim tempie. A to jeszcze wczesna ciąża. Jeszcze zdąrzysz sie nacieszyć większym brzuszkiem ;-). Ja dzisiaj miałam chyba z 7 snow...jeden głubszy od drugiego. Przeżywam ,ze rodzina bedzie sie pukać w czoło,ze znow jestem w ciązy. Że zwariowalam. Snil mi sie nawet zmarły wujek...ktory zmarł 15 lat temu. |A ja nwet o nim nie myślę.
  22. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    MaZos ja mam podobnie , jak tylko coś zjem cxuje się jak balon. Mój brzuch jakby miał zaraz pęknąć . Mi na moje lekkie mdłości i na ten dyskomfotr pomaga czeste picie wody . I każda aktywność fizyczna sprawia że czuje się lepiej . Maleina witaj. Eva będziemy o Tobie pamiętać. ❤
  23. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Eva :-( jest mi naprawdę przykro.
  24. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Dzidzi a nie dziadzi .
  25. Sandawilla

    Sierpnióweczki 2019

    Tylko jeszcze ja nie słyszałam serduszka swojej dzadzi. Tak mi się dłuży.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...