Skocz do zawartości
Forum

agusia20112

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez agusia20112

  1. z tego co ja kojarzę odnośnie guwernantki,głownie z filmów i książek to taka guwernantka nie tylko uczyła zwykłych przedmiotów ,ale i dobrego zachowania,czasem muzyki,nauki gry,zachowania w towarzystwie i ubierania sie moja babcia jako dziecko miała taką guwernantkę,ale wtedy były inne czasy,kultura przede wszystkim nauka nie była obowiązkowa,i nie była dla wszystkich,wiele dzieci wcale nie chodziło do szkół,bo rodzice byli za biedni babcia była uczona na "ułożoną panienkę" nie mam pojęcia,bo nie spotkałam się z tym z bliska,jak wygląda nauczanie przez guwernantkę teraz ale bogaci mogą kształcić przecież dzieci w prywatnych szkołach,gdzie program jest obszerniejszy,klasy małe i jest masę dodatkowych zajęć nie wiem,jaka miala by być potrzeba trzymania dziecka w domu i izolowania od społeczności i chyba nie wybrałabym takiego sposobu nauczania swoich dzieci,nawet jesli byłabym bardzo bogata
  2. Zostawili córeczkę na lotnisku. Film z monitoringu - TVN24 nawet nie chcę sie wczuć w tą dziewczynkę ,co ona myślała
  3. Daff zgadzam się z Tobą,w szpitalu,rzadko kiedy zwraca sie uwagę na matkę,urodzi,dziecko zdrowe i do domu,radź sobie sama pielęgniarki środowiskowe przyjdą raz zobaczą i na tym koniec rodzina nie zawsze umie rozpoznać,że dzieje się źle,że kobieta potrzebuje fachowej pomocy a wszędzie panuje mit ,że matka ma być zadowolona,zakochana w dziecku itp....a czasem kobieta potrzebuje wsparcia,nie radzi sobie sama z sobą smutna rzeczywistość,niby tyle sie mówi,że jest coś takiego jak depresja poporodowa....ale nic sie z tym nie robi a czasem widać już na sali poporodowej,ze z mamą coś nie tak ale personej to zlekceważą,...bo może jej minie
  4. znajoma tak miała,tak ok 6 tyg leżała plackiem tydzień,miała wszystko pod reką,nawet basen jej mąż kupil żeby nie wstawała...zero jakiego kol wiek wysiłku,domem zajęła się wynajęta pomoc i któraś z mam pamiętam,że na kolejnej wizycie już było lepiej,ale i tak z powodu powikłań leżała 8 miesięcy,aby uniknąć odleżyn miała masaże....ale urodziła zdrowego syna powodzenia
  5. Brutalne zabójstwo noworodka. Radom w szoku - Onet Wiadomości to już norma
  6. teraz w tesco jest wyprzedaż nawet do 70% i piekne ubranka dla maluszków cherokee i FF sa za grosze,pajace 3 sztuki widziałam za 13 zł....a takie słodkie ,że aż żałowałam,że mam duże dziewczyny śliczne ubranka dla maluszków widziałam też w internetowym sklepie Smyka i C&A
  7. oczywiście winni oboje rodzice,ale też przede wszystkim uderzyło mnie zachowanie matki-to ona miesięcy pod sercem nosiła córkę chociaż przyznaję,że spotkałam wielu ojców co maja bardzo rozwinięte uczucia ojcowskie a aby nie było,że tylko matki dziś podawali w Tv ,że ojciec porzucił po wypadku auto z 5 rannych dzieci,dopiero na drugi dzień zgłosił sie na policje.....tyle ostatnio tych "akcji",że aż nie wiadomo jak skomentować
  8. słyszałam,,że są dzieci co z różnych powodów wstrzymują siusianie,nawet kiedys mi lekarka mówiła aby uważać na to,bo moze doprowadzić do chorób pęcherza i nerek mówiła,że nie wolno dlatego dzieci przymuszać do nocnika,bo jak są bardzo oporne to mogą mieć blokadę u swoich dziewczyn nie miałam takich problemów
  9. aż nie chcę myśleć co takie maluchy mogą wymyślić same w kibelku....a wyobraźnie to niektóre w tym wieku to mają
  10. ja dziś zdębiała jak usłyszałam w wiadomościach o rodzicach co zostawili 2 letnią córkę Maję samą na lotnisku,bo okazało sie ,że mała ma nie ważny paszport.Sami polecieli do Grecji.Dziewczynka wpadła w histerię i biegła za mama która tak zwyczajnie uciekła do samolotu dziecko trafiło pod opiekę dziadka i opiekunki..... rozumiem zapłacone wakacje,ale kto do cholery nie sprawdza wszystkiego na długo przed wylotem i pal sześć zapłacone wakacje......zostawili dziecko....jak jakąś rzecz czy to jest normalne zachowanie dorosłych ludzi....
  11. dla bruttu 1500 wynagrodzenie brutto: 1500 zł kwota zmniejszająca podatek: przysługuje składka emerytalna: (9.76%) 146.40 zł składka rentowa: (1.5%) 22.50 zł składka chorobowa: (2.45%) 36.75 zł składki na ubezpieczenia społeczne: 205.65 zł składka na ubezpieczenie zdrowotne: (9%) 116.49 zł składka na ubezpieczenie zdrowotne podlegająca odliczeniu: (7.75%) 100.31 zł koszty uzyskania przychodu: 111.25 zł podstawa obliczenia zaliczki: 1183.00 zł zaliczka na podatek: (18%) 166.61 zł zaliczka do urzędu skarbowego: 66.00 zł wynagrodzenie netto: 1 111.86 zł
  12. motylek 2007Witajcie, ja z kolejnym pytaniem do osób zorientowanych w temacie1. ile teraz wynosi najniższa krajowa brutto a ile netto 2. jeśli jest umowa zlecenie na kwotę 1500 brutto ile będzie na rękę? z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi tu możesz wszystko wyliczyć Kalkulator wynagrodzeń - kalkulatory.gofin.pl
  13. polcia83agusia20112 co do wpadek to zazdroszczę.. bo wiesz jak u nas..?? jak dziecko popuszcza w majtki często niestety Panie dziękują takiemu dziecku...i rok z głowy:( oby nas tego nie spotkało.. ale biorę to pod uwagę bo nasz oporny na te sprawy. U nas zakaz kategoryczny pieluch, oraz brak nocników. Mati sam nawet nie pójdzie do toalety. Wiem że u nas jest tak że dzieci idą razem do toalety o jakiś tam porach... Tak naprawdę Mati w pieluszke w dzien nie robi od ok 4 miesiący. Późno zaczęłam ale wcześniej nie miałam głowy bo córeczka była malutka i zajmowałam sie nią.blondiu nas w prywatnym na ok 30 osób 2 panie + jedna do pomocy przy jedzeniu i chyba dogląda przy załatwianiu się ja też późno zaczęłam odpieluchowanie,Asia załapała szybko a raczej prawdę mówiąc to ona zaczęło wołać na kibelek,a kibelek stał jakiś czas -ale nie chciała sie załatwiać.aż pewnego dnia zawołała że chce usiąść i tak jakioś przed 3 urodzinkami pożegnała pieluchy i teraz w domu sama chodzi ,a na dworze woła,że chce i na szczęście z kupą od razu było ok i nie było żadnej wpadki,a siusi kilka razy popuściła ale to przy kłopotach z pęcherzem z tym "wywalaniem" dzieci co mają wpadki to tak po najmniejszej lini ...a chodzenie na czas u takich maluchów to chyba też nie takie dobre,nie zawsze się akurat chce
  14. ja też uważam ,że abonament za Tv,to jeden wielki haracz na gaże dla pseudo gwiazd często nie ma co oglądać,same powtórki,a w wakacje to już obłęd nieśmiertelni Pancerni,Kloss i Sami swoi..... chciało by sie czasem oglądać coś nowego,ale na filmy kinowe czeka sie bardzo,bardzo długo
  15. polcia83hej dziewczyny:)Anyadzieki za materiały zaraz zabieram sie za czytanie.. Daffodil no i schowałam nocniki wytłumaczyłam ale mało to dało.. praktycznie muszę go zaprowadzać do toalety bo wstrzymuje siku;( nie ma mowy o kupie w toalecie więc raz dziennie ( bo robi o stalych porach) wyjmuje nocnik i robi... No ale niestety nie wiem jak to bedzie w przedszkolu bo sam nie trzyma siusiaka i narazie nie mam co o tym marzyć , choć nakładniam itd.. no i oporny na zdejmowanie i ubieranie majteczek i spodenek. No i niestety nie chce wołać...:/więc albo jakoś sobie tam poradzi albo panie podziękują nam i tego się boje;/ Z tego co wiem u nas w przedszkolu samo dziecko idzie do ubikacji i załatwia swoje potrzeby... pani dogląda.. Dla mnie troche niezrozumiałe bo mój Szkrab jeszcze nie skończy nawet we wrześniu 3 lat a wymagają nie wiadomo co. /Każde dziecko jest inne i rozwija sie w swoim tępie.. Na szczęście my tylko mamy przynieść do przedszkola ciuszki na zmiane, kapcie, piżamkę i tyle . Jak zapytałam o szczoteczke to pani powiedziała że 3 latki nie myją w przedszkolu zębów tylko 4 latki hhehehe;) Co do jedzenia to znów ucze Matiego jeść łyżka bo przedzszkolu tylko łyżki... u nas większość pań idzie na łatwiznę i dzieci same chodzą do kibelka,pani tłumaczy ,,,ze jedna by musiała być tylko od tego by prowadzać dzieci za potrzebą bo ciągle któreś chce iść to samo z ubieraniem na dwór,wymagają aby 3 latki same sie ubierały,w grupie 3 latków są dwie opiekunki i jedna dochodząca ,co pomaga przy sprzątaniu,ubieraniu jedyna nadzieje ,ze dzieciaczki rzucone na głęboką wodę szybciej sie usamodzielnią a co do "wpadek" to u nas jak się sytuacja powtarza to każą zakładać dziecku pieluchę-
  16. no niestety ,ja mam zdanie ,ze nie wszystko zmierza w lepszą stronę coraz mniej szacunku na co dzień wszędzie tylko pyskówki,kult pieniądza,chamstwo i to w każdej dziedzinie życia w polityce -brak jakichkolwiek norm moralnych,aby tylko dopiec drugiemu,obrzucić błotem w pracy-nie wszędzie ,ale w większości ,znieczulica,każdy patrzy tylko na siebie,nie mówiąc o "młodych gniewnych" co to niektórzy traktują podwładnych jak niewolników wiekszość uważa,że pieniądz rządzi i jak jak ma kasę,to jest "panem" to samo w szkole,zauważyłam,że nauczyciele zależni od majętnych rodziców inaczej patrzą na ich dzieci i najwyraźniej boją się zwrócić uwagę,bo rodzic nie da kasy na szkołę oczywiście są wyjątki i bardzo dobrze,ze inaczej to całkowite zdziczenie obyczajów nas czeka
  17. strach na pewno ale strasznie nie podoba mi sie obecne zachowanie w klasach ,na przerwach to co opowiada wychowawczyni na wywiadówce w pierwszej klasie -to normalnie szok teraz nauczyciel ma niewiele form nacisku a są rodzice co uważają,że ich dziecku wolno wszystko i nie uznają żadnych kar co oczywiście nie oznacza ,że uważam,ze powinny te dzieci być lane mój M dostawał lanie,ale sam nie uważa tej metody za odpowiednią na pewno wszystko zależy od indywidualnych zachowań domowych na każdej płaszczyźnie jest udowodnione,że przemoc rodzi przemoc i wielu bitych w dzieciństwie ,stosuje ten model w swoich domach ale i znam takich co sami byli bici i to dla tego nigdy nie podnoszą reki na swoje dzieci na pewno dziecko trzeba wychowywać i wpajać mu co dobre a co złe,używać augmentów,tłumaczyć.....nie jest to łatwe....ale wychowanie dobrze dziecka to najtrudniejsza rzecz
  18. od rodziców nie dostałam klapa ale pamiętam jak chodziłam do podstawówki to był pan od fizyki co dawał po łapie drewniana linijką nauczyciel ze starej szkoły,kiedy "dyscyplina" była na porządku dziennym nie raz dawał chłopakom po łapach,jak rozrabiali nie wiem jak to na nich wpływało,ale w klasie był spokój nie to co teraz ,że nauczyciel boi się uczniów,nie potrafi uczniów spacyfikować na lekcji to żaden argument za takim karaniem-to po prostu moja obserwacja i to z okresu jak byłam dzieckiem pamiętam,ze zawsze na lekcji fizyki była cisza jak makiem zasiał
  19. Martek73W smyku, jak są wyprzedaże, też można kupić fajne rzeczy i po okazyjnych cenach ja w internetowym sklepie kupiłam fajne dwie piżamki przecenione o 50% i bardzo dobre gatunkowo
  20. w sklepie internetowym od kilku dni MARIQUITA ,ma wysprzedaż i można znaleźć pojedyncze sztuki nawet 70% taniej w tamtym tygodniu w C&A była też wysprzedaż letnich ,ale wszystko szybko zniknęło
  21. ja też kupuję markowe i staram sie jak są wyprzedaże bardzo dobrze oceniam ciuszki z h&m,c&a ,nexta ale ostatnio w tesco mają fajne kolekcje,można wybrać fajne kompleciki sporo ciuszków kupuje też u Wójcika i od Mariquity dobre jakościowo i nawet po wielu praniach wyglądają atrakcyjnie
  22. panna'em Asia raczej je ładnie i sporo,szczególnie ostatnio ma wilczy apetyt tylko zdarza jej się wstawać od stołu,iść po coś,albo zabawić się i takie tam,w domu to przejdzie bo widze i reaguje,ale nie wiem jak to będzie w przedszkolu
  23. za to nie wiem jak będzie z jedzeniem bo sama to co chwile sie rozprasza,i obawiam sie czy bedzie sama zjadała posiłki
  24. iszmaonaMój nawet siusiaka nie hcce sam trzymać, a co dopiero podetrzeć Wasze 3 latki już to robią? moja sie podciera,ale po kupie i tak poprawiam po niej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...