Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. ja tak na chwilkę bo zaraz oddaję neta w ręce męża co tam porabiacie w tem mroźny wieczór??????//
  2. a mi chodziło o to, że wolę taką niż żadną he he zniosę wszystko, żeby tylko się udało ale dziękuję za życzenia he he
  3. joanna28Mosiu-to może Ty czasem mi pomożesz w lekcjach Rycha?????? Agmi-a jak ty się czułaś po tych tabletkach??? bo mnie piecze gardło przez jakieś 1-1,5 godz po przyjeciu leku,do tego straszne rozkojarzenie he he no problem
  4. roniamosiaroniaZostawie Wam do śniadanka mniam pychotka - dziękuję :) a ja wczoraj wieczorem zaczęłam nowy cykl. ale to dobrze, bo już był czas na @ a tu czwartek i nic. a dzisiaj jak booollllliiiiiiiii masakra. jeszcze tylko 2 sesje i odstawka. miłego piątku dziewczynki Mosiu aby ból szybkom minął a @ odeszła jak najszybciej w zapomnienie :) Roniu akurat dla mnie to dobrze, bo biorę anty na problemy z owulacją i tak dalej, także taki bolesny i w ogóle że jest to bardzo dobrze. jeszcze 2 miesiące i zobaczymy czy to coś pomoże. ostatnio jak odstawiłam anty ( rok temu mniej więcej ) to właśnie w cyklu po odstawieniu widział jakiś pęcherzyk. niestety okazał się pusty. ale może teraz będzie lepiej, dał mi trochę mocniejsze to może w końcu znormalnieje, bo szału idzie dostać.
  5. agmiDobry wieczór Paniom! Miałam pracować, ale dopada mnie takie lenistwo... Miałam nie szukać niczego po Internecie ale... trafiłam na fajną stronę - The Very Early Signs & Symptoms of Pregnancy | Countdown to Pregnancy Wpadam w lekką paranoję, bo nie ma @, jest 53 dc ale jakoś nie wychodzi mi z obliczeń na to, żebym była w ciąży. Miałam raczej objawy owulacji (miałam? sama nie wiem... ), które teoretycznie można pomylić z wczesną ciążą. Z drugiej strony myślę sobie, że to w końcu mój pierwszy cykl, może być kosmicznie długi... Muszę uczyć się cierpliwości... Gosiakk, już mi Ciebie brakuje Asiorku, a Ty gdzie jesteś? Asiu, współczuję Ci... To musi być strasznie trudne. Ja nie potrafię stosować cichych dni, na szczęście mój mąż też nie, inaczej byłaby awantura... Też biorę Euthyrox, aktualnie podwyższono mi dawkę na 75 a od lat brałam 50. W maju powtórka badań. Mosiu, czego uczysz, bo nie pamiętam i w jakim wieku masz uczniów? :) Będę uciekać, Dziewczyny. Spróbuję się teraz skoncentrować, zrobię kawkę i biorę się do roboty, może coś z tego będzie... ja uczę angielskiego, a uczę od zerówki po liceum. w szkole teraz jestem w gimnazjum, od poniedziałku dochodzi podstawówka, a reszta to szkoła językowa i korki. witam się w piątek i zaraz zmykam do pracy. dzisiaj tylko do 15, także luzik. he he zaczęłam nowy cykl, także jeszcze dwie rundy anty i zobaczymy czy to coś pomoże...... a słuchajcie wiecie cos o takim leku jak KLOMIFEN?????????? znalazłam coś o nim na necie, że pomaga przywrócić owulację czy jakoś tak i ciekawa jestem czy wy coś słyszłyście o takim czymś........
  6. roniaZostawie Wam do śniadanka mniam pychotka - dziękuję :) a ja wczoraj wieczorem zaczęłam nowy cykl. ale to dobrze, bo już był czas na @ a tu czwartek i nic. a dzisiaj jak booollllliiiiiiiii masakra. jeszcze tylko 2 sesje i odstawka. miłego piątku dziewczynki
  7. drucillaJoanna no współczuję sytuacji. Szkoda nerwów. Widzisz jakoś w nim to narastało. A co narasta to wiadomo jak się kończy. Trzymaj się cieplutko i przeczekaj.a u mnie @ a to wredna @ !!!!! ja mam tydzień odstawienia anty i nic na razie się nie dzieje a tu czwartek, już powinna być@. ponad tydzień czasu bolał mnie brzuch a teraz nic....... czasami to już się czuję taka nafaszerowana tymi hormonami, że aż.... może już za dużo tego wszystkiego....??????
  8. witam się i ja w biały czwartek niezbyt dobrze się zaczyna ten dzień, ale muszę w końcu przestać się przejmować na zapas. a chodzi o to , że podjechałam dzisiaj do tej drugiej szkoły gdzie mam zacząć zastępstwo i już dzisiaj nic nie było mowy o tym że jest szansa na dłuższą współpracę. nie wiem może dlatego że nie byłyśmy same, albo nie chciała nic dyrektorka mówić na zapas. nie wiem. może za bardzo dramatyzuje, a powinnam się cieszyć że w ogóle coś mam. i chyba tak zrobię, a co dalej może wyjdzie w praniu.
  9. joanna28roniajoanna28Witajcie.Przez jakiś czas mnie nie będzie.Byłam dziś u gin -dała mi receptę i kolejne skierowanie na ft3,ft4 i tpo.Na razie nie zrobię bo z kasą cieniutko a z tego co słyszałam to mi wyjdzie razem ok.100zł!!!!Leki zaczynam brać od jutra i tak aż przez 3 m-ce.Mam nadzieję ,że pomogą...chociaż ....jesli chodzi o planowanie to na razie nici z tego.Gin mówiła żebym zaczęła po7 dniach od czasu jak zaczne przyjmować leki ale ja tak wczoraj sie pogryzłam z m ,że chyba jeszcze przez najblizszy m-c się do siebie nieodezwiemy:(((((( Zostawił pracę,tak po prostu powiedział szefowi ,że się zwalnia ,powiedziałam mu co o tym myslę i zrobiła się ostra awantura.Na razie nie gadamy ze sobą ...jestem wściekła i tyle.On też wielce"książę" obrażony na maxa....szkoda słów :((( Pozdrawiam Was wszystkie ,zyczę udanych chwil z Waszymi m !!!!!! Ijak najmniej stresu.Ja wysiadłam,nie mam na to wszystko już sił,a on mi jeszcze po kłótni powiedział ,że już nie chce zadnych dzieci-normalnie rozpacz:((( Uciekam dziewczyny,pa. __________________ jak to zostawił ? a utrzymanie rodziny to co ? w kule sobie leci? Oj ja bym zrobiła rozpierduche że ho ho 3maj się i nie daj się ! Witajcie!Ja na chwilkę.... Dziewczyny ,mój m zwolnił się tak po prostu.Praca była fajna i dobrze płatna ale niestety w ostatnim czasie to wiekszość czasu mój m spedzał w domu ,tak jakby wcale nie miał pracy ,bo własciwie to w styczniu pracował może max 1 tydz. a w lutym 2 dni!!!!!!!O pracy mówił zawsze z entuzjazmem ale szlag mnie trafiał ,że ciągle jest w domu bo same wiecie ,że z powietrza człowiek nie wyżyje!!!!On po prostu wieczór przed wyjazdem do pracy był jakiś poddenerwowany,szukał pretekstu do kłótni i sam rozpetał miedzy nami wojnę a ja dałam się w to wciągnąć(sama nie wiem czego? )Z kierownikiem był umówiony na 4 rano -kierownik miał po niego przyjechać a potem zadzwonił ,żeby mój m tarabanił się pociągiem.Rano zaspał ,ze mną już oczywiście nie rozmawiał,zadzwonił do kierownika ,ze przyjedzie kolejnym pociągiem ale jego szef nie był z tego za bardzo zadowolony ale się zgodził.Niestety po chwili mój m wysłał smsa ,że się zwalnia i wykrzyczał mi ,że to przeze mnie,no i jeszcze masę innych słów ,które mnie potwornie zabolały.Podejrzewam ,że i tak chciał się zwolnić bo co to za praca 2 dni w m-cu?i nie wiedział jak mi to powiedzieć..Nadal ze soba nie gadamy,chora sytuacja bo każde z nas siedzi osobno w innym pokoju,ja juz tak dłużej nie mogę-jak tylko Rysiu wraca ze szkoły to znikam do ojca i wracam wieczorem.Próbowałam z nim porozmawiać ale bezskutecznie ,bo tyle słów wulgarnych jakie do mnie powiedział sprawiło ,że sama nawet nie mam już ochoty na nic.Czekam ,aż sam mnie przeprosi i sam zechce porozmawiać.Wiem tylko tyle ,że to nie nastąpi szybko,bo mój m ma trudny charakter. Poza tym biorę od wczoraj lek Euthyrox N25-przez pierwsze 7 dni pół tabletki i potem 1 dziennie rano na czczo i tak przez 3 m-ce.Czuję się w miarę dobrze tyle ,że ok.40 min po przyjęciu tabletki mam pieczenie w gardle tak ok.1 godz.Do tego mam kolejne skierowanka na ft3,ft4 i tpo ale zrobie sobie wyniki dopiero za ok. 2 tyg. bo to wszystko razem troszke kosztuje:(( Pozdrawiam Was moje kochane i zyczę udanego dzionka. tak szczerze Joasiu to ja nie wiem o co twojemu m chodzi, czemu na Tobie sie wyładował i jeszcze teraz ma focha. naprawdę nie rozumiem. jakbyć ty wszystkiemu była winna. bezsensu. ale trzymaj się mocno i ciepło, zawsze masz nas, co nie?
  10. roniamosia ale avatar super dziękuję dziękuję
  11. Gosiu jestem dopiero pierwszy cykl na anty ale miałam problem na poczatku, bo dostałam @ i zaczęłam brać je i @ zanikła, i tak 3 razy w jednym tygodniu, podejrzewał ciążę pozamaciczna ale na szczęście to nie było to. może po prostu zaburzenia hormonalne bo przecież już jestem nimi tak nadźgana że hej. a jajniki no ostatnio troche jakby lepiej ale nie cieszę się na zaś. nawet były dwa duże pęcherzyki. na ostatnim usg usłyszałam pierwszy raz, a raczej nie usłyszałam zdania - typowe policystyczne jajniki. ale byłam happy. no, ale zobaczymy jak będzie dalej. oby do maja.
  12. hejo ja tak tylko na sekundkę w sumie to teraz skończyłam pracę, ale w domu byłam po 16 tylko miałam dużo roboty domowej i taki jeden text do tłumaczenia. ale nareszcie koniec na dzisiaj a i mam nowinę - od jutra zaczynam w jeszcze jednej szkole, tzn jadę na razie ustalić plan,a praca pewnie od poniedziałku. ale teraz będę zabiegana - fajowo. Asiunia - na betę nie musisz być na czczo a jeśli chodzi o wyniki to powyżej 5 to ciąża ale i tak wszystko zależy od tygodnia ciąży
  13. no to smacznego. ja się nauczyłam i nie żałuję. ale ostatnio jestem na diecie więc trzeba jeść śniadania. miłego dzionka dziewczynki do poklikania wieczorem
  14. ja się ostatnio nauczyłam jadać rano śniadania. po prostu potem nie mam czasu a tak trochę nie bardzo jak podczas lekcji słychać złość głodową mojego żołądka he he
  15. witam się środowo i zapraszam na kawkę pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  16. roniamosiaobiecałam więc jestem komp czysty czyściusieńki wszystko na razie gra i trąbi i zaraz udaję sie nan nowy serial na tvn ciekawe co to będzie..... życzę miłego wieczorku i do zobaczenia jutro.ps Martek odnośnie laparoskopii to może okazać się konieczna bo mam leniwe jajniki i nie bardzo chcą się tworzyć pęcherzyki i często to wygląda jak pco. także zobaczymy. oby nie...... co za nowy serial będziesz mosiu oglądać ? aaaa klub szalonych dziewic. fajny nawet ale oczywiście okazało się, że nawet w nim jest temat ciąży. ostatnio co nowy serial to ciąża.....normalnie nie wyrabiam. no i na koniec się poryczałam, normaka za dużo czasu na myślenie miałam. przekichane.\ a dzisiaj witam środowo i zapraszam na kawusię.........
  17. obiecałam więc jestem komp czysty czyściusieńki wszystko na razie gra i trąbi i zaraz udaję sie nan nowy serial na tvn ciekawe co to będzie..... życzę miłego wieczorku i do zobaczenia jutro. ps Martek odnośnie laparoskopii to może okazać się konieczna bo mam leniwe jajniki i nie bardzo chcą się tworzyć pęcherzyki i często to wygląda jak pco. także zobaczymy. oby nie......
  18. no wieki wieki u mnie coraz lepiej mieszkanko jest - górę tam u męża będziemy robić ale mieszkając na osiedlu. także dopiero jak będzie zrobiona to się przeniesiemy. praca jest, i jest jej coraz więcej... oby tak dalej :) a starania narazie odwołane. już nie myślę tak o dzidzi, czasem tylko jak mam za dużo czasu to mi się smutno zrobi i tracę wszelką nadzieję, ale dlatego tyle pracuję, żeby nie mysleć. zobaczymy. na razie 3 miesiące anty na zblokowanie a potem z odstawienia spróbujemy.
  19. oj ale się za wami stęskniłam....... Asiu ostatnio pisałać że cykle masz coraz krótsze i miałaś iść do lekarza. byłaś?????
  20. mosia

    Co dziś robicie na obiad?

    kotlety mielone + ziemniaczki + marchewka z groszkiem
  21. no to teraz ja: żrauba ps cześć Kasiu :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...