Skocz do zawartości
Forum

Regina

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Regina

  1. Ja jutro z rana wstawiam pranie. Michał wszystkie spodnie ma już brudne. Jak to jest, odkurzam w zasadzie dzień w dzień, a brudu co nie miara. Albo on ma dar włazić tam, gdzie "niedosprzątane".
  2. Nadmiar nauki szkodzi!!!! Nasypałam kawę do kubka, włączyłam czajnik i z tym kubkiem z kawą (suchą) przyszłam do pokoju. Ze niby już gotowa. Dopiero po chwili mnie tknęło, po co ten czajnik się grzeje. :36_2_46:
  3. Zjazd zaocznych, dlatego tkwię na uczelni.
  4. Sobie też. W niedzielę pracuję od 9.30 do 16.30. To dopiero bomba!
  5. Najgorsze, ze mąż idzie za godzinkę na piłkę, a jak wróci to zapoda sobie piwko ( na zakwasy, hihi). A ja będę patrzeć tęsknym okiem... Ale wiem, ze jak wypiję i ja, to sen mnie zmorzy i d ... z roboty. A tak a propos inauguracji, to chociaż się krewetek w gratisie najadłam i serków pleśniowych po 60 zł na kilogram ( w Bomi dziś sprawdzałam). Tylko, czy aby tak w gratisie?? W sumie za kasę wydziałową, więc i moją ... Grunt, ze było dobre. Małgosia, kawkę zaraz podaję. Tylko "peniska" zainstaluję w kompie, co by się już robota "grzała". Penisek w sensie PenDrive.
  6. No cisza niesamowita u nas zagościła.
  7. Witajcie z wieczorka. Zapraszam na późną kawę (pewnie chętnych nie znajdę). Przede mną długa noc, wiec potrzebne dopalacze.
  8. Dobranoc! Idę pod prysznic i walnę się do wyrka! Kolorowych snów i do jutra!
  9. Co do inauguracji, to najlepiej bym chciała "się pokazać", a potem wcisnąć gaz i home. A co do urządzania domu, to fakt. Byle kasę mieć i można szaleć. Z drugiej strony, gdy budżet ograniczony, ma się więcej czasu na marzenia, w stylu "jak to będzie pięknie". czyli - nie ma tego złego. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja na razie mam przynajmniej super suszarnię.
  10. Jutro muszę być na inauguracji roku akademickiego, licho wie po co. Ale tak to jest jak się ma koleżanki aktywistki.
  11. MałgosiaRegina brzmi ciekawie, tak lekko normalnie marzenia się spełniają chyba co ;)?? Pogadamy za jakieś dwa lata, bo pewnie tyle zajmie nam urządzanie na tip top. Wiadomo, ze nie będziemy oszczędzać, a z drugiej strony, wszystko jest w takich cenach, ze kupownaie będzie stopniowe. Czyli zeeeejdzieee się
  12. Coś mi dziś nie idzie robot. Pewnie chwilowe zmęczenie materiału. Może już legnę. Tylko jeszcze zanim zniknę, Radość, ucałowania dla Twojego Piotrusia z okazji urodzinek.
  13. Łazienki będą dwie - dotychczasowa i nowa. Nowa będzie taka "pod gości", bo w częsci, gdzie jest salon z jadalnią i kuchnią. W kuchni pewnie wyspa, bufet i tego typu bajery. Raczej jasne kolory. A w salonie chcemy na jednej scianie zrobić takie półki do sufitu z książkami (tymi ładniejszymi, bo te brzydsze pójdą do pracowni, hihi), a na innej (może tej z kominkiem) takie fajne płytki niby kamienie. Podpatrzyliśmy na stornie paradyżu.
  14. Budowę zakończyliśmy półtora miesiąca temu. Póki co czekamy na okna i ... przypływ gotówki. Najpierw trzeba zrobić instalacje, ogrzewanie itp. Czyli, kupa kasy wpakowana w coś, czego nie widać.
  15. Aż tak nie, ale nie lubię sytuacji, gdy widzę przed sobą tylko ścianę. Nie jest na tyle źle, że jest czarna, ale za to wysoka. Mówię tylko o pracy. Matko, gdyby tak i w domu się waliło, to dopiero załamka.
  16. Dziewczyny, nie chciałam Was odstraszyć. Mój nastrój nie jest aż taki koszmarny.
  17. Zapowiadają taką ładną pogodę na dłuższy czas. Choć tyle ... Sorry,ale mam małe problemy zawodowe i chyba nastrój wisielczy.
  18. MałgosiaRegina wsiąkłaś??? Jestem, jestem. Jak dziecię wstało i zjadło obiad, to poszliśmy na dłuższy spacer. Zawsze to lepiej zmęczyć nogi, niż całego siebie siedząc w domu, a raczej ganiając po domu za dziecięciem. Teraz tatuś usypia synusia, a ja mam swoje pięć minut. A potem co? No, oczywiście, praca. Jednym okiem zerknę sobie na "Tylko miłość". Trochę durny ten serial (zwłaszcza to nieprawdopodobne bogactwo pana architekta), ale jak już się zacznie oglądać to to wciąga. Radość, jak na razie zero satysfakcji. Czy potem będzie, to się okaże. Miłego wieczorku, Dziewczynki!
  19. Małgosia, w wierzysz, że taki może się zdarzyć?
  20. Witajcie w ten cuuudowny dzień! My już zaliczyliśmy spacer. Było fantastycznie; cieplutko i bezchmurnie. Mały padł, co prawda godzinę później niż zwykle, ale jednak. Tak więc, siadam do papierków.:36_8_6: Justyna, to niestety nie jest praca na jeden wieczór. Trzeba mi było napisać krótszy ten doktorat, to by było teraz łatwiej. Albo i nie ... :36_1_10:
  21. No w sumie ja też. Michał pewnie też już będzie mógł jeździć w saneczkach. W końcu na Boże Narodzenie będzie już miał 13 miesięcy. Matko! Ale to poleciało!
  22. Całe szczęście. Na szczęście tez i pogoda lepsza. W niedzielę do 20 stopni. Ja co prawda spędzę ten dzień w robocie, ale co tam. dziś też było ładnie, i jutro ma tez tak być, i jeszcze jakiś czas. Jak dla mnie cała zima może być taka. Śnieg tylko w górach, zeby było po czym jeździć na dechach. Ale mam życzenia.
  23. Chciałabym ale nie da rady. Po pierwsze, moje "ja" mi nie pozwala. Odłożę, a myślami będę przy tym. Po drugie, termin goni. Rada jest 21 października. Powinnam zdążyć na nią (powinnam, w sensie muszę). :36_1_10:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...