Skocz do zawartości
Forum

Regina

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Regina

  1. Cześć, ja z kolei witam wieczornie. U nas zima na całego. Siadłam właśnie do kolejnej roboty. w drodze. Jakbyście miały chęć, to zapraszam.
  2. Regina

    Żywe srebro

    Cześć, Andzia, trzymam kciuki za dziewczynki. Monika, ciężko masz strasznie z babcią. Wiem poniekąd jak to jest; każdy ma swoje sprawy, a obowiązki spadają na jednego. A Tobie żal się odwrócić, no i masz babo placek ... ach. Dziękuję Wam bardzo za kciuki. Oba egzaminy zdałam na piątki. Teraz zostaje angol w piątek. Najlepiej było z rana z dojazdem. Wyszłam 1 godzinę i 40 minut wcześniej z domu, a i tak zajechałam na styk. jeden z członków komisji się w ogóle nie zjawił; dzwonił tylko , ze albo będzie za dwie godziny albo wraca do domu. Wybrał to drugie, nad czym nie ubolewam. Reszta się spóźniła. Kurde, jak to jest, trochę śniegu spadnie i taka katastrofa na drogach. masakra jakaś. U nas ruszył kolejny etap budowy domu; tzn. ocieplanie. od wczoraj mamy ekipę, tę samą, co budowała, więc idzie szybko i sprawnie. To jest taka przeokropna kasa, że ten dom będziemy budować ho ho. No, mój mąż jest, co prawda, optymistą i przewiduje, ze na Wigilię choinka stanie już w nowym salonie. Zobaczymy. Póki co spadam na zajęcia. Musze tu jeszcze tkwić, niestety. na szczęście tylko półtorej godziny i spadam do domu. Uczyć się dalej.
  3. Hejka, dzięki za kciuki. Komisja bardzo pochwaliła i postawiła dwie piątki. W piątek tez tak trzymajcie. W sumie o 9,15 było już po wszystkim. Teraz siedzę w pracy. Mam jeszcze zajęcia do 16.30, a tak mi się marzy już pójść do domu. Za to rano były niezłe przeboje z dojazdem. Wyszłam z domu 1h 40 minut przed czasem, a dojechałam na styk. Na szczęście członkowie komisji się spóźnili. Jeden nie dojechał wcale. nie ubolewałam z tego powodu. Najgorzej, że coś mnie w gardle zaczyna drapać. Chyba se cusik zaaplikuję jak wrócę do domu. Chcemy w przyszłą środę pojechać w góry na narty. Pogoda super, więc ... Matko, nie mogę się doczekać. A tu jeszcze tyle przede mną! Ściskam Was mocno i dziękuję za kciuki! :36_4_9:
  4. Współczuję Ci bardzo. Mnie coś zaczyna w gardle drapać. Tylko mi przeziębienia teraz brakowało
  5. Regina

    Żywe srebro

    Gabi, będzie dobrze. Ściskam mocno!!
  6. Regina

    Żywe srebro

    Cześć, jak nie urok to przemarsz wojska, nie? Ja póki co nie narzekam, bo nikt mi w domu nie choruje. Mały śpi, więc lecę się uczyć. Jutro z samego rana te dwa nieszczęsne egzaminy. Oj, mam już dość. Ciekawe, czy choć komisja będzie punktualnie ...
  7. Witajcie, ja dziś sama z siebie obudziłam się przed 6.00 rano. I dobrze, bo zawsze to półtorej godziny roboty do przodu. Teraz Misiek śpi, więc siadam do nauki. Jutro rano egzaminki. Justynka, jak sesja?
  8. Ja też z doskoku, bo Michał marudzi. Miłego, spokojnego dnia!
  9. Nocnik Chicco - wysoki- kolor róşowy (531714071) - Aukcje internetowe Allegro Ten fajnie wygląda. No, taki nocnik to musi być dla dziecka przeżycie. Szkoda, że się tego potem nie pamięta.
  10. Też mi się tak wydaje. Właśnie patrzę na Allegro; z pozytywką bagatela 160zł. Kupię mu zwykły. I niech walczy! Albo raczej ja, hihi.
  11. Masz zwykły, czy taki przybajerzony z melodyjką? Kiedyś słyszałam, ze jakieś dziecko się przestraszyło jak zrobiło siusiu, a tu nagle gra mu pod pupą i zniechęciło się do nocnika. Z drugiej strony, to w sumie może zachęcać dziecko. A najbardziej podoba mi się teksy - nocnik treningowy. Mój szwagier z kolei widział w zabawkowym kask do nauki chodzenia.
  12. Muszę kupić nocnik i powolutku uczyć Michała robić jak człowiek.
  13. Masakra jakaś; siedzę w fotelu, pise na forum, a Michał siedzi mi n kolanach i ... robi kupę.
  14. Radość, cieszę się, że miło i przede wszystkim RAZEM spędziliście ten dzień. Teraz w Smyku są obniżki, ale generalnie to drogi sklep. U nas nie było tak miło. W piątek wieczorem spięcie no i ... drugi dzień raczej cichy.
  15. Regina

    Żywe srebro

    Cześć, u nas ciągle sypie, drobniuśki śnieżek, ale intensywnie pada. Ładnie za oknem, ale wołałabym wiosnę, zresztą nie tylko na zewnątrz ...
  16. Miłych Walentynek! U nas sypie ciągle.
  17. Regina

    Żywe srebro

    Witajcie z samego rana. U nas zima, że hej. Monika, póki co stosuję tę właśnie metodę, o której mówisz. Udaję, że nie widzę. Masz rację, wezmę na przeczekanie.
  18. Wstawać Śpiochy!! Żartuję, wypoczywajcie, w końcu sobota. U nas zima jak się patrzy.
  19. Regina

    Żywe srebro

    Monika, wierzę, ze padasz. Uwielbiam takie dni, gdy dzieciak daje w kość. Może Mały zobaczył jakiś film, i zostało mu coś w pamięci, stad te lęki? Mnie z kolei martwi (chyba jak znajdę moment to napisze do pani psycholog na forum), bo Michał jak jest zły, to wali głową. O cokolwiek, najczęściej o podłogę albo o ścinę (bo najbliżej). Ale potrafi walnąć mnie w nogę. Raz jak był wściekły, i nie mógł się na niczym wyżyć, to pociągnął męża za ... włosy na nogach. Miał szczęście, i to podwójne (Michał nie mąż), bo tatuś był w krótkich spodenkach a do tego nóżki ma nieźle zarośnięte. No, to tak a propos depilacji, co to ją tak strasznie chciałam uskutecznić. A kciuki trzymaj w ten wtorek od 8.30; zdaję pierwsze dwa egzaminy.
  20. Regina

    Żywe srebro

    Gabi, mój Michał tez atakuje psa. Chciałby jej przygryźć ucho albo ogon. Ale chyba i tak (jak na razie, bo zobaczymy, co dalej wymyśli) nic nie pobije palca "prawie w odbycie", psim, rzecz jasna.
  21. Gdzie Wy wszystkie się podziewacie??? Dziś rano odstawiłam Miśka do moich rodziców i odbieram jutro wieczorem. Dziwnie w domu, cicho i pusto. Ale za to mogę posiedzieć spokojnie i coś popisać i zakuć. Jak tam piętek 13-go?
  22. Radość, dokładnie. W sklepach czerwono i różowo. Ale masz rację, obok rocznicy ślubu, to może być jedyna okazja, żeby się zatrzymać i zobaczyć swoją drugą połówkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...