Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. newania nie dobrze, wy kobietki "ciezarowki" teraz musiscie szczegolnie na siebie uwazac, teraz jest ten okres chorob, wiec dbajcie o siebie, kurujcie sie i cieplo sie trzymajcie (cos duzo tego "sie")
  2. magdalozaNo to super:))) Zreszta zawsze bylam zdania,ze takie instytucje jak zlobek czy przedszkole dobrze dzieciom robia:))) Trzymaj sie cieplutko i do nastepnego "poklikania" Ja niestety musze isc przygotowac jakis obiad:) Udanej reszty dnia:) Magda Zycze udanego pichcenia w kuchni i wypoczywaj.
  3. slonko2208Wiece co to jest jednak chory kraj, poszukiwałam chirurga ortopedy na ktorego dostałam namiary .W necie sa: nieaktualne nr telefonów, adresy, specjalizacje. Efekt po przedzwonieniu do prawie wszystkich szpitali natrafiłam na lekarza( pryw)az w Gdyni masakra! Na 7 pazdziernika to i tak niezle! A dlaczego? Bo zosia ma kaczkowaty chód i mus to sprawdzic! Slonko no takie sa realia polskiej rzeczywistosci, mojej kolezanki corcia ma tez "kaczkowaty chod" chodzi do przedszkola i tam jest zapisana na zajecia korekcyjne, tyle jej doradzono na wizycie (bo dziecko jest male wiec moze takie cwiczenia wystarcza) a do tego buty ortopedyczne (ale najlepsze ze jak w nich chodzi to ciagle sie przewraca nawet na prostej drodze a jak wlozy zwykle obuwie to nic jej nie jest :))
  4. magdalozaDobra dziewczynki ja musze leciec,bo pomimo wolnego to mam jeszcze meza,ktorego trzeba czasem nakarmic:))) Pozdrawiam Was wszystkie:) Udanego weekendu!!!:) Magda Madziu wzajemnie. Moj M na szczescie jest juz w pracy, obiad zjadl przed wyjsciem, tak samo jak me dziecie wiec teraz korzystam z tego ze Piotrunio spi, skonczylam pic kawe i buszuje w ecie :)
  5. magdalozaWiem wiem:) Moja tesciowa zawsze mi powtarza,ze mam sie wyspac poki moge,bo jak dzidzia przyjdzie na swiat to juz nie pospie:) Ale to takie dziwne,ze czuje ja tam w brzuszku jak fika koziolki i sie wierci a nie moge jej przytulic ani na nia popatrzec...chyba to takie troche "prozne" z mojej strony,ale co mi tam:))) No to masz zajecie grajac z malym w Kubusia Puchatka:)))Wiem jak to jest bo moja bratanica (3lata)uwielbia siedziec przed kompem,grac w gierki(powiedzmy,ze nazwalabym to gra:)))),ogladac i nazywac zwierzatka itp.Ciezko ja od tego oderwac:) A powiedz mi nie obawialas sie poslac Pitrusia do zlobka??? Przeciez to jeszcze taki malec:)))...Ja w sumie tez mysle,ze posle malenstwo do zlobka,ale nie jestem pewna na ile sie to sprawdzi:))) Smacznej kawuchy:))) ciesz sie chwila dla siebie:))) Ja mam obiad na glowie....ale to zaraz:)) Wiesz przytulic mozna zawsze w inny sposob, wystarczy ze glaszczesz brzusio (ale nie za czesto bo to wywoluje skurcze), mowisz do malenstwa, spiewasz mu to tez duzo a jak juz sie urodzi to wysciszasz go za wszystkie czasy, calowac bedziesz nie wazne czy to w stopke czy w pupcie. Co do zlobka, wiesz moj to i tak juz "duzy chlop" zlobek jest dla dzieci do 3 lat a moj ma juz 2lata i 4 miesiace no niedlugo juz 5 wiec taki maly juz nie jest, w pierwszy dzien byla rewelacja, drugi tez w 3 zaczal juz lekko marudzic (mial dosc placzacych dzieci) a 4-5 to byl placz, pozniej mial przerwe bo w weekend sie rozchorowal i poszedl dopiro w srode ale z kolega z klatki wiec tylko przy wejsciu lekko zaplakal a potem juz bylo ok, w czwartek jak go zaprowadzilam to jak wszedl na sale to od razu pobiegl do pani i zadowolony usiadl na jej kolanach i w piatek to samo (pani go chwaila ze bardzo ladnie bawi sie z dziecmi ze jest pierwsz to zabaw grupowych) a potem niestety znowy sie rozchorowal i teraz caly tydzien nie chodzil, zobaczymy jak bedzie w poniedzialek. Powiem ci ze widze ze zlobek mu sluzy, spiewa rozne piosenki a jak ja z nim w domu spiewalam to nie powtarzal tylko sluchal a teraz jest Zuzia lalka nieduza, Kolorowe redki, szczotak pasta itp itd wiec chyba nie jest zle
  6. magdalozaNo ja mam taka nadzieje:))) Bo idzie dostac kota do glowy,jak sie jest na zwolnieniu i za bardzo nie ma co robic...no procz domowych obowiazkow:) A w zwiazku z tym,ze to moje pierwsza ciaza to zdarza mi sie tez czasem panikowac z byle powodu i potem wisze na telefonie i obdzwaniam polozne...A to troszke stresujace. Odliczam juz dni..... Sliczny ten twoj Piotrus:))) Duzy kawaler:) Magdo korzystaj z tego ze jeszcze masz cisze i spokoj i czas dla siebie, odpoczywaj, lez, spotykaj sie ze znajomymi, pozniej nie bedzie juz na to czasu, wyspij sie na zapas, a co do panikowania, masz do tego prawo nie jestes wszechwiedzaca i masz prawo sie bac, lepiej panikowac niz cos zaniedbac, wiedz dzwon do poloznej przy kazdej okazji w koncu ona jest od tego zeby cie uspokoic
  7. magdalozaHej! Jak dzionek mija Mamom? :) Pewnie od rana pelne rece roboty...umiem sobie wyobrazic i szczerze moze nie wiem co pisze,ale sama juz nie moge sie doczekac tego "biegania: od switu.Jestem na urlopie poki co,wiec nie mam nic ciekawego do robotu procz obserwowania wlasnego organizmu i zmian jakie w nim zachodza:( Normalnie idzie zwariowac... Pozrawiam magda Magdo ja teraz mam chwilke dla siebie , mlody spi a jak koncze sie zakawiac, jest taka cisza ze az dziwnie :) Na codzien jak siedzi ze mna to jest urwanie glowy, teraz jeszcze jak byl chory a do tego ta paskudna pogoda za oknem to nic tylko siedzenie w domu, malowanie kredkami, zabawa autkami itp itd, zazwyczaj Piotrus lubi bawic sie sam ale teraz mu sie nie dziwie ze nagle zaciagnal do zabawy mame, bo ile moze dziecko siedziec samo w domu, Ostatnio syn siostry przyniosl Piotrusiowi gre na komputer z Kubusia Puchatka, co prawda jest do niej za maly ale kaze ja sobie wlaczac i slucha tego co mowi Kubus a mama musi malowac, liczyc itp itd a jest przy tym taki szczesliwy ze trudno mu odmowic, powiem szczerze ze nie wiem co bede robic jak w poniedzialek znowu pojdzie do zlobka, dlatego mysle o powrocie do pracy, ale moze jeszcze nie teraz, dopoki nie unormuje sie stan z chorobami (bo zaklimatyzowanie z zlobku mamy juz chyba za soba), ja jak bylam w ciazy to do konca chodzilam do pracy (glupia bylam i tyle, 20 dni przed porodem dopiero poszlam na zwolnienie), powiem ci tyle wypoczywaj, nic nie rob poki masz okazje pozniej nie czesto bedziesz miec na to czas :)
  8. Magdaloza juz ci malo zostalo, zobaczysz szybko zleci.
  9. Witam Bylam dzis w przychodni po to zaswiadczenie, pani doktor znowu go wybadala i nic mu nie jest a jak tylko powiedziala "jestes zdrowy i mozesz chodzic do zlobka" to moj syn dostal napadu kaszlu, o malo sie nie udusil :). Popytalam o tran, ale dopoki bierze zestaw witaminowy Multi witamol to tran odpada, jak skonczy witaminy to mam isc do apteki teraz jest bardzo duzy wybor tranow smakowych i w syropkach i w tabletkach wiec cos tam wymyslimy. Witam Magdaloze :) Monia38 niech ten zabek juz wykielkuje i da ci spokoj :)
  10. I moja stronka, za pralke Sowki, prace Asi, za dzidziusie naszych foremek, za Basie zeby wrocila, za Wisienke zeby sie w koncu odezwala, za Edzie oby miala szczesliwa droge i za Bartusia ktory zostal sam z babcia (dzis go widzialam jak wychodzil z Babcia na spacer), za Malinke zeby znowu wrocila, za Ewcie oby skonczyla juz ten dom (z checia skoczylabym na parapetowke) i za reszte dziewczyn
  11. magdaloza twoje dane juz sa wpisane :)
  12. Witam Sowko ja nie wiem co bym takim fachowcom zrobila, dobrze ze jak cos sie u nas dzieje to moj ojciec i M potrafia sami sie do wszystkiego zabrac, zreszta ostatnio ja sama z ojcem robilam programator w pralce, bo nagle przestal przeskawikwac i zatrzymywal sie na jednym programie i koniec prania, nawet przekrecanie go dalej nie pomagalo (ja uwielbiam z moim tata grzebac w roznych rzeczach a najbardziej w pradzie, jako 3 latka wywalilam korki w calym bloku wkladajac do kontaktu dwa kabelki :)) Asiu no to nie za wesolo, ja na razie mysle czy wracac do starej pracy (nawet jak mnie wywala to trudno pojde na zasilek bo i tak juz nie mam platnego wychowawczego) czy szukac nowej i dopiero zglosic ze rezygnuje z wychowawczego, na razie mysle a i tak nie podejme decyzji dopoki nie unormalizuje sie sytuacja z Piotrusiem w zlobku magdaloza witaj, zaraz wstawie Twoje dane na pierwsza strone, pisz a zobaczysz szybko zalapiesz co i jak z czym sie "je" Ja jestem Gunia mam synka Piotrusia ktory w kwietniu skonczyl 2 lata, od wrzesnia chodzi do zlobka (o ile to tak mozna nazwac, w pierwszym tygodniu byl 5 dni- czylo ok w drugim 3 dni a w trzecim hmmm nie byl wcale, idzie znowu od poniedzialku) Bylam dzis w przychodni po to zaswiadczenie, pani doktor znowu go wybadala i nic mu nie jest a jak tylko powiedziala "jestes zdrowy i mozesz chodzic do zlobka" to moj syn dostal napadu kaszlu, o malo sie nie udusil :). Popytalam o tran, ale dopoki bierze zestaw witaminowy Multi witamol to tran odpada, jak skonczy witaminy to mam isc do apteki teraz jest bardzo duzy wybor tranow smakowych i w syropkach i w tabletkach wiec cos tam wymyslimy.
  13. Sowko przeprszam ze cie zostawiam sama ale musze znikac. Do jutra. Zycze ci duzo sil
  14. SowkaWiem Ale tak sie juz nie da, bo tata nie chodzi ( wstaje tylko do ubikacji), niemoze wykonywac gwaltownych ruchow zeby sie nie polamac i wogole jak mozna tak zyc.My mu nie dajemy poznac ze cos jest nie tak i nawet dzis z niego zartowalismy.Mama kupila mu nawet piwko.Niech ma, przeciez mu nie zaskodzi. bedziemy robic wszystko zeby te ostatnie chwile spedzil w cudownej atmosferze nie umiem nic wiecej Dobrze ze wy zachowujecie sie tak jak zachowujecie, niech on was widzi z usmiechem na twarzy, bardzo ciezko jest doradzac, ale dobrze ze ma tak kochajaca rodzine
  15. SowkaDziekuje Guniu Ja juz nie wieze w cuda i ze w moim zyciu bedzie kiedys lepiej.Wszystko sie pierd... Tata dzis stwierdzil ze mamy jechac do lekarza zapytac ile jeszcze bedzie zyl.A gdy wrocilismy do domu, to stwierdzil ze jest do dupy i ze tez juz w cuda nie wiezy Sowko nie wiem moze w takim razie niech zyje pelnia zycia (zebyscie wy i Olis pamietali go jako usmiechnietego czlowieka), nic wiecej nie przychodzi mi do glowy
  16. SowkaJestem Lekarz nie powiedzial nam nic czego bysmy juz nie wiedzialy.Odpowiedział na pare pytan i na tym koniec wizyty.Dla mojego kachanego Tatulka nie ma juz nic co mozna zrobic.Radioterapia moze przepalic kregoslup, chemia wyniszczyc zdrowe komorki a lekarstwa musza zostac takie jakie sa.Pozostalo nam czekac na najgorsze :36_2_18::36_2_18::36_2_18: Boze Sowko czekalam na lepsze wiesci, bardzo mi przykro, tulam cie do serca, ciebie i Twojego Tate
  17. monika4mamuta jednym słowem nie łatwo załatwić:36_1_13::36_1_13: Monia mam nadzieje ze my mamutki jestesmy silniejsze od dawnych "mamutow" i przetrwamy wiele- tak trzymac a tak na marginesie dbaj o sobie kobieto bo wynik na granicy normy to ....................... nie jest rewelacja
  18. Moj syn mnie dzis rozczuli, w tv leciala reklama Bobovity i na koniec reklamy bylo" bobovita- zawsze z toba mamo" a on podszedl do mnie pocalowal mnie i powiedzial.... zawsze z toba mamo" - moje kochane sloneczko
  19. Moj syn mnie dzis rozczuli, w tv leciala reklama Bobovity i na koniec reklamy bylo" bobovita- zawsze z toba mamo" a on podszedl do mnie pocalowal mnie i powiedzial.... zawsze z toba mamo" - moje kochane sloneczko
  20. Witam Pisze po raz kolejny, wczesniej rozpisalam sie jak glupia i wcielo mi posta a pozniej juz nie chcialo mi sie drugi raz pisac (mam lenia). Moje dziecko od rana dalo mi popalic, wstal po 6 i siadl na mnie i przez godzine bylo "moja mama" glaskal mnie na sile tak zebym tylko otworzyla oczy, w koncu nie wytrzymalam i otworzylam i to byl koniec lezenia. Dzis zreszta tez mnie rozczuli, w tv byla reklama bobovity i na koniec bylo "bobovia- zawsze z toba mamo" a moj syn podszedl do mnie pocalowal mnie i ... "zawsze z toba mamo" jakie to mile
  21. Edziu ciesze sie ze twoj Bartus jest juz zdrowy, w koncu pojda razem do zlobka, ja jeszcze jutro skocze do przychodni po zaswiadczenie i popytam o ten tran. Widzialam dzis Twoja siostre, powiem ci ze ciaza jej sluzy, bardzo ladnie wyglada tylko czemu ona dzwigala takie wielkie torby, w jej stanie to chyba nie bardzo jest wskazane.
  22. Dziubala zycze Ci wszystkiego co najlepsze w zyciu
  23. Witam Sowko przynajmniej z ta praca nie bedzie ci przykro jak jej nie dostaniesz bo nie nastawiasz sie na nia (przynajmniej tak to wyglada)- moze w koncu znajdziesz cos lepszego- tego ci zycze. Czekam na wiesci o tacie. Basiu gdzie jestes?? Zaczynam sie martwic. My dzis dzien spedzamy w domu, pogoda nadal bez zmian (a niby wedlug kalendarza mamy jeszcze lato), jutro ide do lekarza z mlodym po zaswiadczenie to niech go jeszcze dokladnie wybada. Malinko w dniu twoich .... nastych urodzin zycze ci wszystkiego co najlepsze, duzo slonka, wiele milosci i pociechy z Kaspra niech ci rosnie duzy i zdrowy
  24. Jeszcze moja stronka (znowu) za Tusi ciaze (bez anemii) i za Tate Sowki
  25. Tuśkadobra - koniec o mojej ciąży cioteczki, bo o niczym innym nie piszemy. Co tam u Was? Piotruś i Oliś zdrowi? Piotrus zdrowy, ale do konca tygodnia bedzie w domu, do zlobka pojdzie w poniedzialek, dobra znikam bo nie moge od kompa wstac
×
×
  • Dodaj nową pozycję...