Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. Edziu wrocilas moze juz od lekarza? Czekam na jakies wiesci, poza tym czekam na wiesci o tym ze zadzwonilas i cos juz wiesz (wiesz o czym mowa- powiedzialam ze nie dam ci spokoju i nie dam, bede upierdliwa dopoki nie uslysze jakiejs konkretnej odpowiedzi) A co z Wami dziewczyny? Sowko co sie z toba dzieje, martwi mnie to ze milczysz juz tyle czasu Kata to samo dotyczy ciebie- gdzie jestes??
  2. Gunia_G

    Żywe srebro

    I moja strona za chlopakow z sisiakami i dziewczyny bez sisiakow :)))))))
  3. Gunia_G

    Żywe srebro

    Monia Piotrusiowi tak sie spodobal tekst ze jak przyszla moja mama i jej o tym opowiedzialam to on ciagle chodzil i pytal ja "masz sisiaka?, ja jestem chlopak i mam sisiaka" A co do koloru wlosow to taki jak ostatnio , bez zmian, nawet zdjecia mi sie robic nie chce, bo nie mialam sily juz ich modelowac i wygladac jak baba jaga
  4. EWCIA_GANok widze , ze nie ma mamusiek wiec znikam pic kawke i zaraz ruszamy jeszcze na wieksze zakupy , bo jak zawsze na ostatnia chwile zostawilismy zakup zniczy , ale to nie problem bo dziasiaj jest tego pelno foremki kochaniutkie trzymajcie sie cieplutko No tak ja sie nie licze, tak jakby mnie nie bylo, wielkie dzieki:36_2_27:
  5. EWCIA_GANAsica juz gotowa i jesli mozna chetnie zalapie sie na twoje pyszne ciasteczko jesli ktoras ma ochote to gotowa w wiekszym wydaniu Ja za kawke dziekuje, troche dla mnie za pozno, ale jakbys miala herbatke owocowa rozgrzewajaca to sie pisze
  6. Witam Asiu podaj mi przepis bo szukam czegos nowego do kawki :) A co do mnie to biore te same leki co Piotrus. Dzis nawet nie mialam czasu szalec ani w kuchni ani w domu, zrobilam tylko kotleciki ziemniaczane z pieczarkami i serem, do tego sos z duza iloscia mieksa i fasolke szparagowa, odwalilam obiad na szybkiego, wazne ze wszyscy zjedli i nie marudzili.
  7. Makaron Boze Narodzenie czy Wielkanoc???
  8. Roniu, musi byc dobrze nie ma innej opcji.
  9. I moja strona za zdrowie dzieci, mam i ogolnie zeby w koncu do nas wszystkich usmiechnelo sie szczescie a wszystko co zle poszlo w las
  10. Witam Jestesmy po wizycie u lekarza, nadal chorujemy i do tego tym razem antybiotyk doszedl, bo leki nic nie zadzialaly jak mu zajrzala do gardla to sie przestraszyla bo powiedziala ze normalnie firanki mu wisza, ja juz mam dosc, w poniedzialek znowu do lekarza do kontroli. Teraz spi a ja przed chwila jeszcze siedzialam z farba na glowie i niby patrzylam ile mi jeszcze czasu zostalo az sie zaptarzylam i w biegu leciam zmyc farbe. Edziu oj te nasze maluchy sie nachoruja lekarka powiedziala ze jestesmy stalymi bywalcami, Piotrek tak sie tam swobodnie czul ze podszedl do szafki i mowi do niej "ja chce cucu" a ona ale ja nie mam, a on masz tam jest i dawaj do szafki sie dobierac, wstyd na calego. Potem chcial z gabinetu jej wyniesc wage, wieszak na kurtki. A na koniec walnal jej tekst Ja jestem chlopak mam sisiaka a mam jest dziewczyna i nie mam sisiaka A ona do niego a ja kto jestem? A on: chlopak?? dziewczyna?? A potem: masz sisiaka?? Ona mowi nieNo to dziewczyna Tusiu dobrze ze wracasz do siebie, mnie lekarka powiedziala ze jak jest tak cieplo to musze z nim wychodzic wiec wietrz go poki jest cieplo Sowko co z toba?? Asiu a co z ta wasz dzialka w polsce? Mieliscie sie budowa, moze to znak ze czas wracac
  11. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Jestesmy po wizycie u lekarza, nadal chorujemy i do tego tym razem antybiotyk doszedl, bo leki nic nie zadzialaly jak mu zajrzala do gardla to sie przestraszyla bo powiedziala ze normalnie firanki mu wisza, ja juz mam dosc, w poniedzialek znowu do lekarza do kontroli. Teraz spi a ja siedze z farba na glowie i tylko patrze ile jeszcze ma czasu :) lekarka powiedziala ze jestesmy stalymi bywalcami, Piotrek tak sie tam swobodnie czul ze podszedl do szafki i mowi do niej "ja chce cucu" a ona ale ja nie mam, a on masz tam jest i dawaj do szafki sie dobierac, wstyd na calego. Potem chcial z gabinetu jej wyniesc wage, wieszak na kurtki. A na koniec walnal jej tekst Ja jestem chlopak mam sisiaka a mam jest dziewczyna i nie mam sisiaka A ona do niego a ja kto jestem? A on: chlopak?? dziewczyna?? A potem: masz sisiaka?? Ona mowi nie No to dziewczyna Margo32 dawaj fotki, ja mam zamiar cos zrobic z wlosami jeszcze nie wiem co ale moze cos mi do glowy wpadnie, bo raz chce sciac wlosy a raz chce miec dlugie
  12. Gunia_G

    Ello:)

    pozytywkahehe Zdradzę Wam w sekrecie,że mam taki swój dzienny limit do wygadania... Jak nie ma z kim albo co gorsza o czym to nawijam do "kotleta" No nie umiem inaczejPs-jak Wy szybko działacie;) wielkie dzięki za tak miłe przyjęcie=p Pozytywka to tylko pozazdroscic energii. Pisz duzo i czesto- zapraszamy na nasze watki, znajdziesz tu duzo ciekawych tematow i osob
  13. Gunia_G

    Ello:)

    Witaj Pisz duzo fajnie ze kolejna pozytywnie zakrecona osoba tu dolaczyla
  14. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam ponownie Szczerze nie widze poprawy jednak u Piotrusia, zobaczymy co powie jutro pani doktor, jak zasypial nagle zlapal go atak kaszlu i tak nim szarpalo ze zwrocil wszystko co mial w brzuszku, bardzo sie meczyl, ale potem go szybko przemylam i zasnal mi na rekach, jak mi go szkoda, polezalam kolo niego, potulilam go, wycalowalam. A przed chwila przez sen pytal "gdzie moj tatus?" tesnki mu sie za tata, tato teraz ma druga zmiane wiec jak wychodzi do pracy to Piotrus ma po poludniowa drzemke i juz go nie widzi a jak wraca to Piotrus juz spi wiec tez go nie widzi, a jak rano wstaje to jest "o jest moj tatus". Oki ide zrobic sobie herbatke bo woda zaczyna sie gotowac i jakby co to tu jeszcze przez chwile jestem
  15. Witam ponownie Szczerze nie widze poprawy jednak u Piotrusia, zobaczymy co powie jutro pani doktor, jak zasypial nagle zlapal go atak kaszlu i tak nim szarpalo ze zwrocil wszystko co mial w brzuszku, bardzo sie meczyl, ale potem go szybko przemylam i zasnal mi na rekach, jak mi go szkoda, polezalam kolo niego, potulilam go, wycalowalam. A przed chwila przez sen pytal "gdzie moj tatus?" tesnki mu sie za tata, tato teraz ma druga zmiane wiec jak wychodzi do pracy to Piotrus ma po poludniowa drzemke i juz go nie widzi a jak wraca to Piotrus juz spi wiec tez go nie widzi, a jak rano wstaje to jest "o jest moj tatus". Oki ide zrobic sobie herbatke bo woda zaczyna sie gotowac i jakby co to tu jestem
  16. Gunia_G

    Żywe srebro

    Gaba a ty jak sie czujesz? Jak malenstwo??
  17. Gunia_G

    Żywe srebro

    Margo32Gunia a kysz wszystkim choróbskom a kysz.... Mnie chyba też cos bierze bo kicham dzisiaj troszke ale w domu dawke uderzeniową zastosuje i moze nie weźmie. ja dzisiaj na obcinanie włosów jestem umówiona, grzywa mi w oczy lezie i denerwuje jak cholera Ja od poczatku biore dawki uderzeniowe i nic na mnie nie dziala brrr mam dosc
  18. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Dzis mialam roboczy dzien i bardzo dobrze nie mailam czasu pomyslec o tym ze jestem chora, rano popralam, poprasowalam, potem obiad nie wiedzialam co zrobic i w sumie wyszly mi dwa dania, pomidorowa z makaronem a na drugie warzywa na patelnie z ryzem i kurczakiem (warzywka inne niz zazwyczaj a zrobilam tego tyle ze M zjadl swoja porcje wzial 2 dokladki a jeszcze jest pelna patelnia), przetarlam okno u nas w pokoju bo juz bylo takie brudne, zmienilam posciel i ja wypralam, teraz Piotrus spi, ja koncze kawe i nie wiem co dalej. Co do choroby to dzis moj katar stal sie typowo wirusowy, zmienil kolor i konsystencje i meczy mnie jak cholera. A Piotrus zachowuje sie jak zupelnie zdrowe dziecko gdyby nie to ze nadal ma chrypiacy glos u kaszle, jutro idziemy do przychodni to zobaczymy co i jak. Jesli bedzie nadal chory to nie jade z nim do tesciow (M pojedzie sam) a jesli bedzie ok to w piatek rano wybywam z domu. Na jutro tez mam zaplanowane farbowanie moich mega dlugich odrostow (w koncu), powiedzialam koniec lezenia, bo to tylko mnie oslabia. Andzia dobry tekst
  19. Witam Dzis mialam roboczy dzien i bardzo dobrze nie mailam czasu pomyslec o tym ze jestem chora, rano popralam, poprasowalam, potem obiad nie wiedzialam co zrobic i w sumie wyszly mi dwa dania, pomidorowa z makaronem a na drugie warzywa na patelnie z ryzem i kurczakiem (warzywka inne niz zazwyczaj a zrobilam tego tyle ze M zjadl swoja porcje wzial 2 dokladki a jeszcze jest pelna patelnia), przetarlam okno u nas w pokoju bo juz bylo takie brudne, zmienilam posciel i ja wypralam, teraz Piotrus spi, ja koncze kawe i nie wiem co dalej. Co do choroby to dzis moj katar stal sie typowo wirusowy, zmienil kolor i konsystencje i meczy mnie jak cholera. A Piotrus zachowuje sie jak zupelnie zdrowe dziecko gdyby nie to ze nadal ma chrypiacy glos u kaszle, jutro idziemy do przychodni to zobaczymy co i jak. Jesli bedzie nadal chory to nie jade z nim do tesciow (M pojedzie sam) a jesli bedzie ok to w piatek rano wybywam z domu. Na jutro tez mam zaplanowane farbowanie moich mega dlugich odrostow (w koncu), powiedzialam koniec lezenia, bo to tylko mnie oslabia. Basiu jak milo ze jestes z nami i gratuluje nowej pracy i niech bedzie jak najdluzej, ja na razie nie wracam, czekam az chorby sie skoncza a w przyszlym roku hmmm roznie bywa. 06.11 w gminie jest zebranie w sprawie naszych dzialek, z tego co mowil gosc to tytlko formalnosc, bedzie ogloszenie ze sa przeksztalcone, potem przez 3 tygodnie to musi wisiec zeby ludzie mogli sie z tym zapoznac a potem 2 tygodnie dla ludzi jesli beda chcieli wniesc odowlanie, a potem tylko podpis wojewody w najgorszym wypadku wszystko bedziemy mogli zaczac pod koniec lutego (tzn. procedury, tym bardziej ze juz od stycznie nie bedzie pozwolen na budowe), jak to powiedzial gosc z wydzialu budownictwa "na wiosne mozecie panstwo ruszac z budowa"- w koncu. Planujemy ze w przyszlym roku jak zaczniemy to parter wykonczymy do mieszkania i sie wprowadzamy, na dole beda w sumie dwa pokoje, bo salon i pokoj, a do tego jadalnia, kuchnia, lazienka. A potem bedziemy po woli wszystko konczyc na miejscu, tym bardziej ze moj M wiekszosc rzeczy potrafi zrobic sam wiec nie bedziemy zalezni od robotnikow, juz sie nie moge doczekac, w koncu bede mogla byc u siebie.
  20. I jestem sama- szkoda myslalam ze kogos zastane i pogadam Tusiu co u was? Jak sie czujecie? Basiu gdzie jestes? Sowko a ty gdzie zniknelas? Asiu jak tam obolaly lokiec? Kata zaczynam sie martwic- odezwij sie Madziu a co u ciebie? Edziu jak Bartus i Twoja wizyta u gina??
  21. Widze ze Edzia pojawila sie na forum ale do nas to juz nie wpadla :( szkoda
  22. Asiu ja jak odpoczywam czyli leze i nic nie robie to zle sie czuje, na jutro mam w planach znowu generalne porzadki, zrobie je w szafie na przedpokoju, z tego co widze bedzie w czym przebierac ;)
  23. Nie ma sprawy jakby co to pytaj w miare mozliwosci postaram ci sie odpowiedziec na pytania
  24. Oj przykro mi nie mialam okazji pozac tego lekarza wiec nic na ten temat nie wiem, wiem ze jeszcze Wydrzynski i Wolowiec sa swietnymi specjalistami
  25. Chyba widze poprawe w swoim samopoczuciu, przespalam sie z Piotrusiem w ciagu dnia, aspiryna zaczela dzialac, nie mowie ze jestem zdrowa ale zaczynam byc bardziej kontaktowa :) w koncu, wiec widze swiatelko w tunelu i moze do konca tygodnia wydobrzeje :) W czwartek ide z Piotrusiem do kontroli i mam nadzieje uslyszec dobre wiesci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...