Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. magdalozaGunia_GmagdalozaMniami mniami :))) Widze,ze mamy podobne gusta kulinarne:) Ja tez lubie dania w naczyniu zaroodpornym,bo "same sie robia"...Wystarczy przygotowac i tyle...potem wyciagasz i masz gotowy obiadek.Ja jutro robie lasagne...dawno nie bylo...a jakos tak mi ochota przyszla:))) A masz dobry przepis na lasagne?? Ja kiedys mialam bardzo dobry, potem dlugo jej nie robilam a teraz nie moge go wygrzebac a inne mi nie podchodza Nie wiem czy dobry....ja zasmazam mieso mielone z czosnkiem,potem dodaje cebule,papryke,marchew,pietruszke i co tam mam....,lekko podduszam...do tego przecier pomidorowy.Potem osobno robie sos serowy(mleko,margaryna i starty ser)...I zaczynam...do naczynia zaroodpornego:makaron,mieso z warzywami)na wpol surowymi)na to pieczarki i sos serowy i ser...i tak na zmiane...az zapelnie naczynie.A potem 40 min(ok) i gotowe...Mam nadzieje,ze jasno opisalam,bo staram sie to zrobic szybko,zebys odczytala zanim pojdziesz nyny. Spokojnej nocki ,Kochana Buzki:* To widze ze cos w rodzaju tego co ja mialam, ja tez zawsze daje warzywka, tylko przecieru pomidorowego nie dawalam do warzyw tylko robilam sosik z pomidorkow z puszki i miedzy warstwy kladlam ser zolty ale twoj przepis brzmi smakowicie moze go wykorzystam a dzieki tem skojarzylam juz swoj przepis (chyba) bo u mnie tez byl makaron, mieso z warzywami (tez na wpol surowymi, u mnie tez byla marchew pietruszka jeszcze seler no i papryka) potem sos i na to ser i tak do zapelnienia naczynia, kurcze glodna sie zrobilam, ide spac bo jak tak dalej pojdzie to zamiast spac pojde do kuchni cos gotowac
  2. Zaciekawilas mnie ta lasagne i teraz nie pojde spac dopoki nie napiszesz mi ze masz dobry przepis :)))) moze bym na tygodniu taka sobie zrobila, jak ja dawno nie jadlam dobrej lasagne
  3. magdalozaGunia_GJa to znowu robie udka kurczaka w warzywach i z ryzem w naczyniu zaroodpornym, zalewam to wywarem z bulionu i pieke az do miekosci najpierw ryzu a potem do tego dokladam kurczaka wczesniej pieczonego zeby w tym doszedl i masz drugie danie, bo kurczak, ryz i warzywa, pychac, zreszta ja lubie robic obiadki w naczyniu zaroodpornym, np. ryba w sosie koperkowym zapiekana z sesrem zoltym, zapiekanka makaraonowa z mieskiem w sosiku np. pomidorowym z sesrem na wierzchuMniami mniami :))) Widze,ze mamy podobne gusta kulinarne:) Ja tez lubie dania w naczyniu zaroodpornym,bo "same sie robia"...Wystarczy przygotowac i tyle...potem wyciagasz i masz gotowy obiadek.Ja jutro robie lasagne...dawno nie bylo...a jakos tak mi ochota przyszla:))) A masz dobry przepis na lasagne?? Ja kiedys mialam bardzo dobry, potem dlugo jej nie robilam a teraz nie moge go wygrzebac a inne mi nie podchodza
  4. Dobra bede znikac, pomimo tego ze w dzien spalam i to chyba dlugo to i tak jestem spiaca, ide sie przytulic do synka tak slodko spi. Milej nocy i do jutra
  5. Ja to znowu robie udka kurczaka w warzywach i z ryzem w naczyniu zaroodpornym, zalewam to wywarem z bulionu i pieke az do miekosci najpierw ryzu a potem do tego dokladam kurczaka wczesniej pieczonego zeby w tym doszedl i masz drugie danie, bo kurczak, ryz i warzywa, pychac, zreszta ja lubie robic obiadki w naczyniu zaroodpornym, np. ryba w sosie koperkowym zapiekana z sesrem zoltym, zapiekanka makaraonowa z mieskiem w sosiku np. pomidorowym z sesrem na wierzchu
  6. Ja to zawsze robie wszystko metoda prob i bledow, zazwyczaj jak jestem sama zeby nie bylo swiadkow gdyby sie okazalo ze cos mi wyszlo nie tak :)) Wiesz net to przydatna rzecz a do tego czasem sciagne cos od znajomych troche przerobie po swojemu i juz mam np obiad, kiedys z Edzia bylam u znajomej i ta poczestowala nas pysznym makaronem z tunczykiem w sosie pomidorowym, jak sie okazalo ja robilam podobne danie tylko ze zamiast tunczyka dawalam mieso mielone, wiec tylko mala modyfikacja i juz obiad byl gotowy i to calkiem nowy
  7. magdalozaGunia_GWiesz ja kupuje takie zwykle wafle do tego dwie czekolady rozpuszczam w miseczce ktora wkladam do garnka z woda dodaje lyzke masla i roztapiam tak dlugo az bedzie zupelnie plynna, a masa krowkowa kupuje ja w Makro w puszce niby gotowa do smarowania ale ja ta puszcze wkladam do garnka z woda i gotuje, bo raz posmarowalam ta masa i bylo czuc cukier pod zebami wiec odpada. Po prostu poszlam na latwizne, jak dzieci wolaja ze chca cos slodkiego to nie mam czasu na zabawe w robienie masy :))))Super! Dzieki! :) Ty to taka zywa chodzaca "beczka pomyslow" .Super,ze Cie tu poznalam...czegos sie naucze.Bo ja nie lubie slodyczy(nie liczac okresu ciazy...hihihih),wiec nie mam pojecia jak robic slodkosci a czasem do takich wyczynow mozna wlaczyc malucha(jak jest odpowiednio duzy) i to niezla frajda moze byc...:)))) Mojemu malenstwu chyba tez sie podoba bo sie wircic zaczela...hihiih....chyba juz na sama mysl,co ja tu dobrego czeka...hahaha Wiesz czlowiek czasem jest zmuszony improwizowac, wiec kombinuje jak moge a jak nie mam pomyslow to szukam w necie "inspiracji" :)))))
  8. Gunia_G

    Żywe srebro

    monika4no i masz babo słonikaa co do palety to też słyszałam, że do bani,muszę próbki w sklepie zobaczyć i porównać co może wyjść na moich, jak robiłam się na jasno to najczęściej sięgałam po maskę garniera i było jako tako, kolor mi leżał i tak sobie myślę może... znów? zobaczymy, przemyślę idę do wyrka papapa Wiesz u mnie to chwila mowie ze chce jasne to po prostu ide do sklepu kupuje farbe i klade a jak mi odwali to znowu klade ciemny kolor, mam dosc grube i geste wlosy ze nic im nie zaszkodzi :)))))
  9. Wiesz ja kupuje takie zwykle wafle do tego dwie czekolady rozpuszczam w miseczce ktora wkladam do garnka z woda dodaje lyzke masla i roztapiam tak dlugo az bedzie zupelnie plynna, a masa krowkowa kupuje ja w Makro w puszce niby gotowa do smarowania ale ja ta puszcze wkladam do garnka z woda i gotuje, bo raz posmarowalam ta masa i bylo czuc cukier pod zebami wiec odpada. Po prostu poszlam na latwizne, jak dzieci wolaja ze chca cos slodkiego to nie mam czasu na zabawe w robienie masy :))))
  10. Gunia_G

    Żywe srebro

    monika4Gunia_Gmonika4gunia czyli kto ja jestem? może zapytaj Piotrusia - niby dziewczyna bo nie mam siusiaka ale nie lubię się mazać (malować)No to zadalas mi zagadake, hmmmm ciezko powiedziec ale chyba jednak dziewczyna dzięki za wyjaśnienie, też tak myślałam, tylko po wywodach Piotrusia zaczęłam mieć wątpliwości Wiesz jego ogolnie ciezko zrozumiec, dzis zameczal mnie lampka taka diodowa co zmienia kolory, w ksztalcie slonika, kazal mi siedziec i patrzec i mowil "slonik zielony, slonik czerowny, slonik niebieski" a jak nie powtarzalam to bylo "mamo patrz slonik czerowny i tak dalej i tak dalej" jak zasypial to slonik tez byl wlaczony, co mi do glowy przyszlo zeby ten badziew kupic, ale wypatrzyl go w sklepie i juz nawet cukiereczkow nie chcial, nic nie chcial tylko to, a ze bylo za smieszne pieniadze bo 5zl to wzielam i teraz cierpie :))))))
  11. Gunia_G

    Żywe srebro

    monika4Gunia_GA wlasnie co do koloru wlosow to masz go w avatarku :))))) wieksza wersja zdjecia jest na NKobejrzałam wcześniej na NK i powiem, że ciekawy kolor, czym robisz i jaki masz naturalny?? ja zastanawiam się nad powrotem do jaśniejszych tylko perspektywa ciągłych odrostów mnie przeraża! Monia ja tez kombinuje bo chcialam wrocic do swojego koloru i przetestowalam juz tyle farb i w koncu siegnelam po Palte naturalny blond, farbuje po raz drugi i kolor moze byc, odrostow az tak bardzo nie widac, chyab w koncu trafilam, bo z innych firm jak bralam to albo kolor nie byl taki albo wlosy byly do d.... po farbowaniu, co prawda ciagle slysze ze Paleta jest do d... bo niszczy wlosy ale nie narzekam mnie podpasowala
  12. Gunia_G

    Żywe srebro

    A wlasnie co do koloru wlosow to masz go w avatarku :))))) wieksza wersja zdjecia jest na NK
  13. Gunia_G

    Żywe srebro

    monika4gunia czyli kto ja jestem? może zapytaj Piotrusia - niby dziewczyna bo nie mam siusiaka ale nie lubię się mazać (malować) No to zadalas mi zagadake, hmmmm ciezko powiedziec ale chyba jednak dziewczyna
  14. Witam ponownie Madziu ja dziekuje za slodycze jem je jak mnie juz bardzo natchnie a poza tym jeszcze zrobilam wafle przekladane czekolada i masa krowkowa, wiec mam zapas :) dzieci mialy radoche bo Domka zaczela wyjadac mi czekolade z garnka (taka gorca tylko ze lyzeczka) i Piotrus tez chcial zanurzyl paluszek i............................. "mamo boli" ale nadal je tam wkladac chcial, potem masa krowkowa ciagle tylko bylo "zostaw cos na dnie puszki, no zostaw" ale nie dalo rady tak jakby wszystko bylo wyliczone do ostatniej kropelki masy :) ewcia nie przejmuj sie gadaniem, taka rola tesciow ze musza sobie pogadac- co im innego w tym wieku zostalo :)))))))) a dom skoczycie szybko- nawet nie zdarzysz pomyslec jakie firanki powiescic w salonie a juz tam bedziesz mieszkac Tusiu no to niezle poszalalas w sklepie, ja na razie nic nie kupuje nie nie urzadzam, czekam na swoj dom, nie bede ladowac juz kasy w mieszkanie rodzicow, tym bardziej ze oni po naszej wyprowadzce maja zamiar robic generalny remont a po ente nie mam gdzie wstawiac kolejnych rzeczy :)))
  15. magdaloza A ja jestem wredna i zalaczylam,ale tylko kominek na dole...A ona siedzi u gory...hihihi..zreszta powiem jej o tym gazie,bo jak nie zapl to nam do jutra moze nie starczyc...Wiesz,Guniu,ja czasem mysle,ze oni wszyscyprocz mojego MAcka) to mysla,ze ta moja ciaza to chyba urojona i,ze skoro nie mam wielkiego brzucha to moge wszystko... Ale co tam...zyje sie dalej... Hmmm Madziu przynaj sie, ty w kocnu jestes w ciazy czy tylko udajesz bo faktycznie jak widzialam twoje fotki to ty bardzo szczuplutka jestes :)))) Oki ide robic dzieciom jedzenie
  16. Hmmm samopoczucie takie sobie, a plany wlasnie przyszla moja mama z corka siostry wiec Piotrus ma zajecie, tylko ze on dzis caly dzien nic nie chce jesc tylko pije, wumsze wykorzystac to ze ona jest i moze przy niej cos w koncu zje
  17. magdalozaGunia_GMadziu jestem, jestem, lekko mi sie zasnelo i dopiero sie obudzilam, nie wiem kiedy Piotrus wstal ale jak sie obudzialam to siedzial na podlodze i sie bawil. Ewciu ja licze na to ze na wiosne bedziesz juz u siebie (zreszta wiesz o co chodzi- wiec tego ci zycze i czekam z niecerpliwoscia na koniec) i bedzie mozna imprezki robic i obiecuje ze jak u nas bedzie juz gdzie polozyc sie spac (naewt na podlodze) to imprezka tez bedzie :)))))to dobrze....troszke odpoczelas:) ALe grzecznego masz tego synka...Patrz,nawet nie pomyslal,zeby Cie obudzic tylko grzecznie zaczal sie bawic!!! Super!!! Ja za godz ide z bratowa do lekarza...ma klopoty z pecherzem a sama sie nie dogada...A teraz lazi i marudzi,ze zimno...A jej kolej na zapl gazu....ehh...wkurza mnie jak nie wiem.. Madziu to o ciebie teraz wszyscy powinni dbac ehhhh szkoda slow. Wydaje mi sie ze vratowa czeka az ty sie ruszysz i wlaczysz ogrzewanie
  18. Madziu jestem, jestem, lekko mi sie zasnelo i dopiero sie obudzilam, nie wiem kiedy Piotrus wstal ale jak sie obudzialam to siedzial na podlodze i sie bawil. Ewciu ja licze na to ze na wiosne bedziesz juz u siebie (zreszta wiesz o co chodzi- wiec tego ci zycze i czekam z niecerpliwoscia na koniec) i bedzie mozna imprezki robic i obiecuje ze jak u nas bedzie juz gdzie polozyc sie spac (naewt na podlodze) to imprezka tez bedzie :)))))
  19. Madziu ja sie ciesz ze u nas jest cieplo i to bardzo az milo bylo wyjsc na chwile z dzieckiem (na dlugo nie mamy pozwolenia od pani doktor- chodzi o to gadania Piotrusia, bo inaczej gdyby tyle nie gadal na spacerze to mozna by posiedziec dluzej). Wracaj szybko, moze jeszcze bede to pogadamy
  20. I moja stronka- za piekna polska zlota jesien, za zdrowie naszych maluchow, za mamusie (ogolnie za nasze formeki te ktore pisza i te ktore zaginely zeby w koncu sie pojawily)
  21. Witaj Basiu Szkoda ze sie z Toba rozminelam. My juz wrocilismy ze spacerku, bylismy w sklepie i do okoloa bolku, wolnym kroczkiem, Piotrus byl bardzo grzeczny caly czas szedl kolo mnie nawet bez reki jak ja stawalam to on tez i co chwila bylo "mamo to auto jest czerwone, to niebieskie a to zielone" "te listki zielone, te zolte a te czerwone", cieszy mnie to ze zna kolory ale strasznie meczy jak chodzilismy do zlobka to przechodzimlismy przez swiatla (na szczescie po drodze mamy tylko jedne) i zawsze jest "o zielone, dwa zielone" (swiatla na przejsciu) lub "czerwone" a jak maluje to mowi to jest czerwone, to zieolne, to zolte itp itd. bylam z nim w warzywniaku i tam facet ma dwie lodowki na mrozonki jednak jest niebieska a druga czerwona i stal przy nich i caigla bylo czerwona- niebieska, i mamo to mamo tamto i ja zamiast myslec co mam kupic ciagle musialam z nim gadac, az gosc zaczal sie smiac ze buzia mu sie nie zamyka. No wlasnie nie zamyka a ma sie oszczedzac i malo mowic. Oki pije kawke i odpoczywam. Po spareku Piotrus sobie zjadl a teraz spi.
  22. TuśkaPisałam do Sówki co się dzieje - na szczęście nic złego - tylko Oli zrzucił laptopa i musieli go oddać do naprawy. Może dziś już będzie dobry.Guniu - niech i u Was zaświeci dziś słońeczko i ruszajcie na dwór dotlenić sie troszkę. To naprawde pomaga - widzę po sobie ;-) Dzieki za wiesci o Sowce bo juz zaczynalam sie martwic. Co do pogody to na razie zapowiada sie pieknie, jest piekne blekitne niebo wiec wyjdziemy na chwilke na spacer. Oki znikam, uciekam do kuchni robic obiad, wygrzebalam w necie przepis na rybe w szpinaku wiec dzis u nas rybka :))))))
  23. Napisalam posta i mnie wywalilo :(( Tusiu zycze ci pieknej pogody zebys mogla wyjsc z Mateuszkiem na pacer (zdjecia masz piekne) ja tez licze na slonce moze wtedy tez wyjdziemy na troche, widze ze Piotrys ma dosc siedzenia w domu
  24. Czesc Ja juz nie spie, M pojechal wlasnie do T i nie bedzie go do niedzieli, rano sie szykowal (bardzo cicho) ale Piotrus i tak go wyczail i od razu bylo "mamo wstan, juz jest dzien, patrz tato idze do pracy" no i byl koniec spania. Teraz siedzi i oglada bajki (dawno tego nie robil- ostatnio woli malowa niz siedziec przed telewizorem) a ja sie nudze, nie wiem co zrobic na obiad- mam pustke w glowie. Grzebie w necie moze cos mnie natchnie :)))))
  25. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Milo ze dolaczyla nowa mama malego sreberka- hmmmm faktycznie maly Pudzian Ci rosnie. Andzia czyzby Stasio wiedzial cos o czym ty jeszcze nie masz pojecia :)))) Ja juz nie spie, M pojechal wlasnie do T i nie bedzie go do niedzieli, rano sie szykowal (bardzo cicho) ale Piotrus i tak go wyczail i od razu bylo "mamo wstan, juz jest dzien, patrz tato idze do pracy" no i byl koniec spania. Teraz siedzi i oglada bajki (dawno tego nie robil- ostatnio woli malowa niz siedziec przed telewizorem) a ja sie nudze, nie wiem co zrobic na obiad- mam pustke w glowie. Wczoraj jak M wrocil wieczorem z pracy to powiedzialam mu co zrobil Piotrus u Pani doktor (M pil wtedy herbate i myslalam ze sie udusi). A dzis rano moja mama szykuje sie do pracy, stoi przed lustrem i sie maluje a Piotrek do niej "co robisz" , babcia mowi "maluje sie", a on "ja tez chce", wiec babcia tlumaczy ze ona jest dziewczyna bo dzieweczyny sie maluja a chlopaki nie, wiec on "jestem dziewczyna" a ja ale masz sisiaka wiec on" mam sisiaka i jestem dziewczyna, chce sie mazac" (czytaj malowac)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...