Skocz do zawartości
Forum

agaluk1

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez agaluk1

  1. agaluk1

    Luty 2012

    Nika Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że szybko zobaczysz 2 kreseczki.. Dagucha W pierwszej ciąży używałam kremu na roztępy Perfekta mama i faktycznie nie miałam żadnych roztępów. Patrzyłam ostatnio w sklepie na ten krem, ale jest tam napisane że od 4 miesiąca ciązy więc na razie nic nie używam...zresztą u mnie w wyglądzie zewnętrznym jeszcze brak widocznej ciąży więc się wstrzymuję:-)
  2. agaluk1

    Luty 2012

    Leah Przykro mi bardzo....życzę Ci żebyś niedługo została mamą. U mnie raz lepiej raz gorzej, czasem wymiotuje, za to mdłości mam prawie cały czas. W poniedziałek mam wizytę u lekarza i mam nadzieje usg.
  3. Mosia Jeszcze nie miałam okazji....GRATULUJE serdecznie ciąży! Samotronka Jeśli chodzi o fotografa ja mogę polecić chłopaka który na prawdę kocha to co robi, a nie robi zdjęcia tylko dla pieniędzy... Bartuś Marcin Kowalczyk BLOG
  4. agaluk1

    Luty 2012

    Aniołek łysego W usg genetycznym przede wszystkim chodzi o pomiar przezierności karkowej NT, jak jest zbyt duży kierują na dalsze badania, wykonuje się go od 11 tygodnia do ok 14, u mnie w pierwsej ciąży wykonywane miałam to badanie dopiero w 15 tygodniu.
  5. Potrzebuję namiary na fajnego fryzjera, który potrafi doradzić co zrobić z włosami. Tak mnie denerwują moje włosy że muszę coś szybko z nimi zrobić.
  6. agaluk1

    Luty 2012

    Anya Współczuje samopoczucia. Do tej pory miałam tak codziennie to wiem o czym mówisz, ja wejść do kuchni nawet nie mogłam...teraz jest troszkę lepiej bo nie wymiotuję// Ptysioch Dżem z wiśni...pychotka (wreszcie mogę pisać o jedzeniu:-))) uwilbiam wszsystko z wiśniami.
  7. agaluk1

    Luty 2012

    Staram się czytać nasz wątek regularnie, ale na pisanie nie starcza mi czasu, bo albo bardzo mi niedobrze, albo jak poczuję się trochę lepiej staram się coś w domu zrobić czy pospacerować z synkiem. Jak tam dziewczyny zaokrąglają Wam się już brzuszki?? Mnie nie, ale nie ma się u mnie co dziwić...
  8. Ja miałam kryzys w środę, podczas moich okropnych mdłości dostałam skurczu przełyku i nie mogłam oddychać, nie wiem jak zasnęłam, rano obudziłam się w łóżku, ale w ubraniu. Rano M zrobił mi herbatę z korzeniem z imbiru i działa, już 2 dni jem obiad i jakoś funkcjonuję... Planów weekendowych nie mamy, a o wakacyjnym wyjeździe pomyślimy jak mi mdłości przejdą:-)
  9. agaluk1

    Luty 2012

    W środę wieczorem miałam totalny kryzys, tak wymiotowałam, że dostałam skurczu nerwu w przełyku, czułam jakby coś mi siedziało w środku, a przy próbach wymiotowania nie mogłam oddychać...nie wiem jak zasnęłam, rano obudziłam się ubrana, ale w łóżeczku. Na drugi dzień M przygotował mi wywar z korzenia imbiru i dziewczyny działa, już 2 dni jadłam obiad i nie wymiotowałam, po ok 2 godz od wypicia znów mnie mdli, ale już nie tak, dodaje sobie rozgnieciony korzeń do herbaty i jakoś funkcjonujęR
  10. agaluk1

    Luty 2012

    Muszę omijać te momenty jak piszecie o jedzeniu, ja nawet nie jestem w stanie otworzyć lodówki, poza kromką chleba rano i garsteczką makaronu popołudniu to nic dziś nie jadłam...jutro musi być lepiej i nadrobię jedzenie.
  11. Szona Napisz koniecznie co u Julitki!!
  12. agaluk1

    Luty 2012

    Ja wczoraj byłam na wizycie u gin. ,ale bez usg bo 1,5 tyg temu miałam robionę, więc usg dopiero za 3 tygodnie. Ciągle mam okropne mdłości, ledwo żyje, wymiotuję kilka razy dziennie i schudłam już 1,5 kg - a jak chciiałam schudnąć kilka miesięcy temu to waga ani drgneła...mam zapisane awaryjne lekarstwo jak już nie będę wytrzymywać na mdłości, ale mam je wziąść w ostateczności, bo nie jest obojętne dla płodu, więc oczywiście jakoś wytrzymuję. Lekarz mnie pociesza, że już nie długo 2 trymestr i mi przejdzie, a ja mu na to, że tak pięknie miało też być w poprzedniej ciąży, a wymiotowałam codziennie do 7 miesiąca...życze dobrego samopoczucia!
  13. agaluk1

    Luty 2012

    Witam wszystkie nowe dziewczyny! Anya Widzę, że znów będziemy mieć dzieciaki z tego samego miesiąca i roku, bo znamy się już z marcóweczek 2009:-))
  14. agaluk1

    Luty 2012

    Ja zrobiłam sobie dziś badanikrwi i moczu, morfologia, glukoza i toksoplazmoza, wszystko w miarę ok, jak w poprzedniej ciąży IgG w badaniu toksoplazmy wyszło mi nieco podwyższone, ale kiedyś chorowałam na toksoplazmoze więc mam przeciwciała i mam nadzieję, że tylko tym jest to spowodowane. Poza tym dziś wstałam z łóżka więc nie jest tak źle, ale mdli mnie przeokrutnie, dobrze, że mój synek chodzi do przedszkola na 4 godzinki i tam je to nie muszę mu obiadków gotować, bo nie dałabym rady.
  15. capslock21Witam wszystkich.Mam do Was pytanko. Czy jesli zaczal mi sie okres 17 czerwca, a 25 i 27 wspolzylam z chlopakiem "do konca", to czy moge byc w ciazy? Dodam, ze okres mam co jakies 32-35 dni (roznie to bywa). Od 2 dni odczuwam lekki bol jajnikow. Zazwyczaj taki bol wystepuje u mnie po 14 dniach od rozpoczecia okresu, a dzis wlasnie jest 14 dzien. Zawsze wydawalo mi sie, ze to wlasnie dni plodne, ale wyliczylo mi dzis, ze dni plodne mam niby 3 lipca. Ale jesli moj okres ma rozny cykl, to czy mozliwe ze bede w ciazy?? Co wiecej, wiem, ze to sa zbyt szybkie objawy, ktore raczej nie wystepuja w pierwszym tygodniu, ale lekko bola mnie piersi i czuje sie senna. Ale to za szybko na symptomy ciazy. Dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam. Nie wiem ile masz lat ale po takich postach widzę, że z edukacją seksualną w naszym kraju jest na prawdę źle..... Sex bez zabezpieczenia w każdym dniu cyklu może zakończyć się ciążą, raz oczywiście szanse są mniejsze raz większe...jak dla mnie wymienione dni dają już duże szanse na ciąże, a następnym razem jeśli obawiacie się ciąży to trzeba się ZABEZPIECZAĆ!
  16. agaluk1

    Luty 2012

    Cześć dziewczyny, dołącze się do Was:-) Na razie sobie Was podczytuje i nie mam siły pisać bo czuję się fatalnie, mam masakryczne mdłości, wymiotuje i jestem ledwo żywa. Jak pewnie widzicie mam już syneczka kochanego i bardzo chcieliśmy mieć drugą dzidzie, termin wypada ok 16 lutego, ale nie przywiązuję wagi to tego terminu, bo Oskarek urodził się 2 tygodnie po terminie.... Ja w zeszła środę czułam się tak fatalnie, że lekarz podejrzewał ciąże pozamaciczną, na szczęście zrobił usg i widać już był tętniące serducho. O ile mi moje samopoczucie pozwoli będę często do Was zaglądać, choć ostatnie dni spędziłam praktycznie w łóżku...dodam że takie nudności w pierwszej ciąży miałam do 7 miesiąca.oby teraz było lepiej... Pozdrawiam Was gorąco!
  17. truskaagaluk wow gratulacje a który to miesiąc ? to dopiero sam początek jakiś 7-8 tydzień, ale już byłam u lekarza na usg bo tak się źle czułam w zeszłym tygodniu, że lekarz obawiał się, że to może ciąża pozamaciczna...na szczęście na swoim miejscu i było widać pulsujące serducho i na razie czekam na poprawę samopoczucia.... DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA GRATULACJE!
  18. Dawno nie pisałam, bo ledwo żyję, od kilku dni leżę i strasznie mi niedobrze...tak jestem w ciąży z czego się bardzo cieszę, ale mdłości całkowicie wyłączyły mnie z życia...z Oskarem było tak samo tylko wymiotowałam do 7 miesiąca, a wtedy mogłam sobie trochę bardziej poleniuchować...mam nadzieję, że jednak szybciej dojdę do siebie...
  19. Ja się dziś marnie czuję, do przedszkola wyrobiliśmy się dopiero o 9.30. Weekend miałam imprezowy bo M kończył 30! Biorę się za porządki:-)
  20. Ile byś nie oglądała porodów i jak o tym nie myślała to i tak pewnie poród Cię zaskoczy... dla mnie ból bólem ale to było bardzo silne emocjonalne doświadczenie, przez pierwsze miesiące po porodzie na wspomnienie tego wydarzenia same mi łzy napływał do oczu, ale nie dlatego że było tak strasznie (nie ukrywam boli okrutnie) ale że tak było wzruszająco....powodzenia P.S. nie oglądaj filmików z porodu, ja też oglądałam nie pomagało, a poród okazał się zupełnie inny:-)
  21. Dziewczyny, założyłam ten wątek zaraz po tym jak dowiedziałam się że od września moje dziecko dostało się do żłobka...jednak wiecie jak to jest można sobie planować, a życie nas zaskakuje:-) Dostałam propozycję pracy kilka godzin dziennie i 2 tygodnie temu Oskarek poszedł do prywatnego przedszkola od 9 do 13. Po tych 2 tygodnia widzę że to dobra decyzja, moje dziecko jest zachwycone,dziś sobota a on od rana mówi daj plecak idziemy do przedszkola, albo nie gotuj zupki w przedszkolu zjem...Poza tym po przyjściu bardzo dużo opowiada, że rysował, skakał na skakance, robił biedronkę, śpiewał, ćwiczył języczek.... W pierwszym dniu na początku troszkę płakał, ale jak przyszłam po niego to mówi nie idziemy jeszcze, potem przez 2 dni siedział na krzesełku i nie chciał włączyć się do zabaw w kółeczku, a później pani mówi, że sam przyszedł...bo one go nie naciskały Dodam jeszcze, że bardzo ładnie w przedszkolu je obiadki. Powiem Wam szczerze, myślałam że będzie ciężko, bo przez te ponad 2 lata mój synek był cały czas ze mną, z taką grupą dzieciaków nie miał odczynienia i był raczej taki mami synek, ale jednak tego było mu trzeba. Oczywiście może mu się tak podoba bo nie siedzi tam 8 godzin a tylko 4 i ma czas nacieszyć się mamą:-) Zobaczymy co będzie dalej, mam nadzieję, że nic go nie zrazi, oczywiście żłobka jeszcze nie przekreśliłam, bo różnie się może ułożyć. Mam nadzieję, że Wasze dzieciaki też codziennie będą tak chętnie chodzić do żłobka, czy przedszkola. Kolejną fajną rzeczą którą zauważyłam, to bardzo dużo nowych rzeczy mówi np konik polny gra na skrzypcach..
  22. Milka 5 zł bez ograniczenia czasowego, to jest opłata za wejście. Ja również chętna na spotkanie z dzieciakami jestem:-)
  23. Oskar rozpoczął 2 tydzień w przedszkolu, a ja od dzisiaj pomagam M w firmie, na szczęście mam nie normowane godziny pracy;-) więc nie muszę siedzieć w biurze tylko sobie w domku robię co mam robić.
  24. siupkaja kiedyś miałam złe zdanie nt. żłobków. Teraz trochę się pozmieniało... ja swojego szkraba raczej będe musiała do żłobka zapisać.. bo nie mogę non stop siedzieć w domu. Za około rok będzie trzeba ruszyć do jakiejś pracy. A jeśli chodzi o Ciebie autorko, to w wieku 2,5 lat można już dziecko posłać do przedszkola. Gdyby można było wysłać do państwowego przedszkola to o żłobku bym nie myślałam, mój syn jest z marca więc fakt 2,5 roku będzie miał ale rocznikiowo mogę go zapisać do żłobka a nie do przedszkola
×
×
  • Dodaj nową pozycję...