MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
A co do ruchów to ja nadal mało co czuje, naprawdę muszę się skupić w sobie, przez skórę to parę razy się zdarzyło zeby cokolwiek dało się poczuć. I nie ma znaczenia to że wcisgne cała pizze i popchne czekolada, on śpi i koniec. Nie martwiłam sie sie przy Filipku który urodził się bardzo silny i uwaga - nadpobudliwy ruchowo!! Więc nie martwię się i teraz. Ale to ciekawe że tacy są spokojni w brzuchu a przynajmniej pierwszy taki nerwus poza nim, ciekawe jak drugi ;)
-
Kupiłam spiworki dla Filipka na stronie cały dla mamy i cisgle mnie reklamy atakują na forum aaa i takie piękności czy to ubranka czy zabawki no nie mogę się oprzeć kto to widział żeby ciężarnej takie tortury serwować
-
Wiecie co czasem tak patrzę na te ceny i nie wiem kto to kupuje, nawet jakbym miala 500 zł do wyrzucenia to bym ich i e wydała na taki spiworek na parę miesięcy. A mówiłam że nie kupuje a mąż mi mówi żeby może wziąć bo mamy ogródek i można by tam z wózkiem i żeby sobie dziecko spało na polku gdy nie bedzie zimno. No wiec przemyślę, ale jak coś to taki jak na zdjęciu. Reczniki mam z motherhood, mam te większe, nazywana się przedszkolaka, Filipek ma 92 cm wzrostu i jeszcze z 2-3 cm leżą na ziemi jak stoi, ale przynajmniej z przodu przykryty jest cały, są bardzo chlonne takie super. A torbę do wozka kupiłam ze skip hop, jakoś nie lubię tej firmy, ogólnie dość drogo maja i miałam parę drobiazgów dla Filipka ale mu się nie podobały nie wiem czemu, on woli inne firmy, znawca hihi w każdym razie to jest model duo signature, naprawdę fajna, polecam. No i w końcu znalazłam nosidelko dla nas, uff a kombinowalam z nim jak koń pod górę. Jest to zaffiro smart z regulacją panelu widc od niemowlaka można nosić co myślę ze się przyda żeby coś zrobić w domu albo pobawić się z Filipkiem a dziecko na brzuch zarzucić ;) Czekam teraz na kaske z zusu i co dzieła
-
-
Natalia otulacz to takie jak pieluszka tylko większe, można zawinąć dziecko w to ciasno i ma jak w brzuszku ale nie każde tak lubi, na używam dla Filipka jako kocyka bo jemu wiecznie gorąco a czasem chde mieć kocyk, fajne żeby podłożyc lod dziecko albo w jako kocyk na lato. A to do fotelika to się nazywa spiworek do fotelika lub spiworek do nosidełka, na zamawiam taki który jest na stałe włożony i ma przełożone pasy przez wyciete otwory, wkładasz dziecko, zapinasz pasy i tym co zwisa po bokach okrywasz. Wydaje mi się że to szybkie i sprawne rozwiązanie, mało wkurzajace dla dziecka ;)
-
Kasia smacznego :) KasiaAsia Śliczne :) Natalia śpiworka do wozka nie planuje, przecież jest kolderka i nią można przykryć, duzo będę nosić dziecko w nosidle i potrzebny mi kombinezon do tego celu. Mam cienszy i grubszy po Filipku rozmiar 62, potem się zastanowię co mi potrzeba. Natomiast kupuje otulacz do fotelika samochodowego, żeby można było łatwo w aucie odkryć i wychodząc z auta ponownie zakryć. Dziewczyny jestem nie poprawna, dopiero usunęła Filipkowi górę zabawek, część wystawilam na olx a część schowalam dla drugiego, no i już zamowilam kolejne
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Czarna może tym razem się udało,, w lipcu dwa takie strzały od Magdaleny i Peny że wszystko jest możliwe :) Pena Ty masz zgage od pierwszego dnia ciazy a ja zatkany nos, haha mąż mi mówił że coś jest na rzeczy nawet njak mi pierwsza beta wyszła negatywna bo chrapalam jak stary pijak :p Tam samo ja mam od samego początku zadyszke jak zrobie kilka kroków szybciej albo wyjdę po schodach, a to ponoć później się zaczyna gdy dziecko ciśnie na przepone. Magdalena to jutro już ostatecznie czekamy na wieści i zdjęcie fasolatka :) -
KasiaAsia pokaż swoje skarby i kocyki, na mam dla obu takie wloczkowe ale kupne i one też są dość ciężkie, dużo cięższe niż takie typowe kolderki. Takze może taka ich uroda.
-
Na wlsnsie po tym lactibios moalam lekko seledynowy sluz hehe ale działa bo mialam mierna florę i bakterie, dostałam antybiotyk, potem dwie paczki tego lykalam i flora się zrobiła liczna. Moje dziecko wlasni wsunelo na kolacje ziemniaki z brokulem i fasolka szparagowa i mówi niam niam mam nadzieję że mu się to nie zmieni.
-
KasiaAsia ja po antybiotyku brałam probiotykvdoustnieni po nim miałam sluz lekko seledynowy, jeszcze jakiś czas po zakończeniu taki był, teraz już jest znów biały. Więc myślę ze i po leku tak może być. No i też koniecznie florę odbuduj po zakończeniu kuracji.
-
Basia coś w tym jest, mój nigdy nie zasikalcani nie zazygal łóżeczka, więc jak mu wymienilam na to większe go nie kupiłam nakładki na materac bo po co, no i druga noc w tym łóżeczku a on zazygal całe i to borówkami heh wolałam męża od razu i mąż go wziął a ja szybko sciagalam przescieradlo i pokrowiec żeby na gąbki nie przeszło, i do pralki zanim zafsrbuje, chyba trzy razy pralam wszystko i zapierdalam mydelkiem galasowym zeby zeszło. Tak więc teraz juz ma podklad założony na materac i więcej takich wypadków nie było :)
-
Magda mój młody ma ciągle stany zapalne dziąseł, ja mu smaruje dentosept a, bardzo pomaga, oprócz tego można przemywac woda utleniona, zjsdac dużo witaminy C, młody używa też maści z nystatyna przeciwgrzybiczych ale one są chyba na receptę oraz smaruje mu też witamina b12 w ampulkach, standardowo stosuje się ja do zastrzyków, i też jest na receptę.
-
Magda ale śliczne sukieneczki :) Z łóżeczkiem się udało to fakt :) Natalia moje będzie kosztowało 600 lub 700 zł zależy które wybiorę, też chcę z szuflada, i z możliwością przerobienia na tapczanik, z tym że ja chcę brązowe seby mi pasowało więc jest mniejszy wybór i wyższe ceny. Białe na pewno znajdziesz taniej. Jeśli chdesz z szuflada to zwróć uwagę czy szuflada ma przykryciem, jeśli nie to gdy masz materac na górnym poziomie rzeczy w szufladzie się kurza i średnio ładnie wyglądają, są falbanki na lozeczko żeby zakryc ta przestrzeń to można w razie czego tak się ratować, lub nakfywac te rzeczy białym przescieradlo póki nie obnizysz materaca. Basia ja z dady kupiłam raz jak zapomniałam na wyjazd pieluch dla młodego i były dość sztywne, kupiłam jak najmniejsza paczkę, nie wiem nawet jakie, no i jestem zwolennikiem pieluchomajtek jednak bo pieluchy nie są elastyczne w pasie i zawsze się zwijaly z przodu. A i tak nie mam żadnych biedronekcw pobliżu widc już pampersa się trzymam. Widziałam ta nowa serię ale tam gaci nie ma chyba tylko pieluszki wiec chyba te premium care będę kupować bo jestem zadowolona. Mój jak śpi to też nie sika, ale on często się zbudzi w nocy i sobie coś robi z godzinkę, bawi się i gada, to wtedy sika, potem zasypia no i jak się zbudze to mu zmienię pieluche a jak się nie zbudze to nie zmienię to śpi i rano znów zanim chce wychodzić to z pół godzinę godzinę się kręci i rozciąga to znów sika.
-
Magda pokaż pokaż :] U nas chłodno, w dzień 23-24 st w nocy 12, i pochmurnie, ale nie pada mnie to cieszy bo to słońce już nam cały trawnik wypaliło se jest żółty, niech się zregeneruje, poza tym te upały to nikomu nie służą, nawet w domu ciężko coś zrobić jak tam gorąco. Na dziś muszę przykleić wykładzinę u Kamilka. Jest rozłożona tylko taśma muszę podkleic, i pozrywac u Filipka literki z nas łóżeczka ho jutro przychodzą nowe drewniane dla obu i będę mocowac. A jak literki odkleje to muszę zaszpachlowac bo z tynkiem odchodzą, przeszlifowac i przemalowac także mam zajęcie na dziś :)
-
Basia no jak się zamawia pieluchy i chusteczki to na zbierać te 300 zł to chwila moment. Natalia kurcze nie wiem co Ci poradzić, widsc dziecko akurat tam ma plecki albo coś i wypycha :/ może spróbuj delikatnie ponaciskad brzuch żeby się przesunelo? Co do pieluszek to zależy, wiem że cześć dziewczyn wybiera te produkowane dla rossmana czyli babydream, lidlowskie biedronkowskie czy Tesco. To takich w aptece nie kupisz. Ja mialam dla Filipka najpierw z babydream, ale potem już te większe rozmiary były mało chlonne, przeszłam na pampers takie zielone opakowania i były ok a potem się jakby sepsuly młody nasikal dwie krople i już smierdzialo. Więc jesteśmy na tych premium care, to chyba najdroższe z wszystkich pieluszek, albo od 17 do 6.30 rano nie przesika jednej sztuki więc uważam że są super. I nosi nie pieluchy a pieluchomajtki, mają gumę w pasie jak majteczki i super przylegają a i jemu wygodnie bo tama pieluszka jest elastyczna. No to tak u nas, może Basia wrzuci coś od siebie jakie są jej doświadczenia ;)
-
Aż weszłam z ciekawości zobaczyć na tą aptekę Gemini i rzeczywiście tanio maja, pieluchomajtki pampers premium care kosztują w rossmanie 65 zł, jak jest promocja to 45 ale wtedy nigdy ich nie ma, nawet jak dam do koszyka to dostaję maila ze juz nie ma, a w aptece są za 50 zł paczka z tą samą ilością pieluch. Smoczki lovi z którymi młody zasypia tak samo dużo taniej niż gdziekolwiek. Takze będę zamawiać tam na pewno :) A mój młody zbudzil się o 3.20 że mu zimno i kocykiem zeby przykryć, no i śpi do teraz a zasnął o 16. 30! Ma w pokoju 21 stopni, i wreszcie mu nie jest gorąco. On to jest zimorodek hihi Zapisałam się na usg 3 trymestru na 22.08. A w ten piątek wizyta u babki od cc, ciekawa jestem bardzo co powie, no i ile już młodzieniec waży :) Basiu jak samopoczucie po nocy?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Iguana trzymam kciuki aby szybko się udało i tym razem było wszystko dobrze, pytałaś może gina czy luteina mogłaby pomoc? Bo moze w tym jest problem? Niewiadoma dziewczyna z poprzedniego forum tak samko koala okres do 4 miesiąca, nie wiedziala o ciazy bo nie planowała już wiecej dzieci, a miała normalny regularny okres. -
Na to mam chyba ciasna skórę bo brzuszek zwarty i idealnie symetryczny, nawet nienpodskakuje jak się dziecka orusza, zresztą słabo się rusza, ledwo co czuje jak się skupie, tak samo mialam z pierwszym wiec widsc taka moja uroda ;) Nowa czekamy na wiadomości i trzymam kciuki :) No a ja się skupilam w sobie, zamowilam przescieradlo do kołyski i podusie i rozek o i podusie dla Filipka :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena to Pene pytałam czy będzie jeszcze powtarzać betę, u Ciebie to nie ma po co ;) szkoda że się nie udało dostać do gina, znów dwa dni oczekiwania, no ale to już pewna wizyta wiec w końcu wszystkie się czegoś dowiemy :) -
Nowa dokladnie jst za wcześnie, pęcherzyk ciazowy będzie widsc najwcześniej w 4t4d a zarodek w 5t0d chyba. Takze na spokojnie poczekaj tydzień i wtedy idź na wizytę. Gratuluję :) Emilka ja mam zaufanie do diagnostow, jedynie do diagnostyki nie, wiadomo wszędzie są różni ludzie choć wydaje mi się że diagnostyka robi takie zwykłe badania widc nikogo nie zabija jak się pomyłka, gorzej jak robisz badania dla szpitala gdzie są śmiertelnie chorzy ludzie, tu nie ma miejsca na pomyłkę.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Pena wow gratulacje!!!! Jednak udało się przez roczkiem z drugą dzidzia uwinac!! Ale w tym miesiącu super wieści najpierw Magdalena a teraz Ty! Będziesz jeszcze betę powtarzac żeby zobaczyć czy dalej rośnie? -
Emilka to nie wiedziałam że może tak skakać, tylko u mnie to tylko mała niedoczynność wiec nie wiem czy przy hashimoto nie jest inaczej. Ale tak poza tym to fakt że największy szpital dla dorosłych i dla dzieci w Krakowie nie akceptuje tych wyników o czyms swiadczy. Dużo błędów im się zdarza, właśnie pomylenie próbek albo skrzep. Rozumiem, zdarza się każdemu. Tylko kwestia tego jak często i jakie są trgo konsekwencje. Sama chcesz pracowac w szpitalu to masz świadomość tego ze głupia pomyłka może zabić człowieka :/
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Czarna najpierw zaczęła mnie pobolewac macica taki ciabmgly dyskomfort czułam i lekko pachwiny, sto ilam betę i ujemna więc poszłam do ginki że raczej znów cysta i że z lewej mnie boli, ona ze owu była z prawego jajnika widmec żebym zrobiła mocz, no i dobra poszłam do domu, a na drugi dzień zaczęłam mieć bóle jelit i to konkretne, nie mialam zaparć ani biegunkę raczej wsyzskto było wzdete, cały brzuch twardy aż nie mogłam się wyprostowac, potem zaczęło z prawej boleć i gdyby nie to że czułam się jak w ciazy i że ginka powiedziała że z prawego Jan ika owu była to bym jechała z wyrostkiem na ip, mnie naprawdę nic nigdy nie boli a to byl konkretny bol że nie mialam siły wstać. I rano było lepiej a w miarę jak jadlam to coraz gorzej i pod wieczór katastrofa, to było od 23 do 26 dc, 28 już beta była pozytywna. Owu była 18 dc. Pena Ty to umiesz budować napięcie Magdalena czekamy na wieści i zdjęcie fasolka :) -
A ja mam brzoskwinie o w Lidlu ostatnio maja takie pyszne że jem na kg i te małe polskieni te ufo hihi Natalia nie kupiliśmy bo mezowi się wyklulomjostwo zleceń w Krakowie no i nie wiem czy nie kupimy albo zbudujemy czegoś niedaleko, bez sensu by było że ja z dziećmi na Mazurach a on tu, to jednak są spore odległości, chcemy kupić jesienią więc na razie rozmyślamy. No ja Filipka też rozumiem ho i mąż ma czujny sen ale ja się zastanawiam jakim cudem on jest w stanie to usłyszeć kiedy trgo nie słychać dwa metry obok, a on jest w zamkniętym pokoju z ptaszkami i szumisiem, to mi się wydaje wręcz niemożliwe, ale jednak się dzieje bo to już któryś raz. O a do nas dziś US zadzwonil że w grudniu zapłaciłam za dużo podatku dochodowego bo wpłaciłam jak księgowa podała wyliczenie a wstępne a okazało się że mniej powinno być, i babka pyta gdzie ma to odesłać, no proszę taka niespodzianka, czy to dzień dziecka czy co? :p
-
Emilka moja mama jest diagnosta w szpitalu UJ w Krakowie, wiec wiem że zawsze nastawia się kontrole i wszystko sprawdza. Ale wiem też że moja siostra leczyla dziecko na oddziale onkologii, byli w domu wiekszosc czasu, chemia była głównie doustna, i 2-3 razy w tygodniu morfologia z rozmazem ręcznym, szpital nie akceptowal wyników z diagnostyki. Mi tsh robili dzień po dniu, nie wzięłam tabletki ani w pierwszym ani w drugim dniu i raz było 0,9 a na drugi dzień bez brania euthyroxu 0,6. Takze coś musi być na rzeczy. Obecnie robię w takim małym laboratorium bo tam u mojej mamy dzieciom krwi nie pobierają, i np gdy jest chory to sprawdzam czy wirus czy bakteria, czasem robię dzień po dniu lub co drugi dzień i te wyniki są spójne. W diagnostyce tak nie było niestety. Swoją drogą jak raz gość na dyżurze tam gdzie mama pracuje pomylił próbki i babks z niewydolnością nerek przestali dializowac bo wyszło ze się poprawiło i prawie umarła to miał sprawę karna. W diagnostyce niestety cisgle mylą próbki, nawet tu któraś z dziewczyn robiła test pappa i wyszła beta niewykrywalna. A ostatnio robiłam tam posiew moczu bo w tym moim małym nie robią, no i wynik wygląda tak że jest napisane wynik: i poniżej pieczątką i podpis, sądzę że wynik ujemny ale to powinno być napisane, ginka mi powiedziała że ten wynik jest nie do przyjęcia niech robią jeszcze raz ale nic mi nie jest więc nie poszłam się wyklocac. Filipkowi raz tam pobralam na morfologie to im się skrzep zrobil, a babka tak pobrala że płakał jeszcze po wyjściu miko se zawsze palucha wystawia cały zadowolony. Także ja tam nie chodzę jak nie muszę, bo tylko się wkurzam i nie mam do nich zaufania.