MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Magda a ja to w ogóle nie czuje ze przytyłam, a jednak 12 kg jest na plusie ;)
-
Kasia a ja to bym mogła chodzić w ciazy i dwa lata, bo w ogóle nie czuje ze w niej jestem, dopiero jak popatrzę na brzuch to widzę że on tam jest bo w ogóle mi nie ciazy i jest mięciutki. Muszę się przyznać że teraz to ja nic nie robię, z Filipkiem dawałam popalić aż brzuch się robił jak kamień, potem poszłam po rozum do głowy i najpierw brałam nospe a potem do roboty i wtedy był mieciutki. Ogólnie widzę ze u nas w rodzinie to babki w ciazy sie nie oszczędzają, moja mama w piątek była w robocie a w sobotę poszła rodzic ;) siostra pod koniec zaczęła puchnac i ostatnie dwa miesiące wziela zwolnienie, wcześniej chodziła normalnie do pracy zeby nie umrzeć z nudów w domu a u nas z Filipkiem mąż zachorował tydzień przez moim cc więc jeździła z chłopakami po Castoramach i po budowach żeby wszystko mieli heh także my jesteśmy jakieś inne także wracając do pytania nie boję się bo nie mam czego, szyja długa i zamknięta, skurczy brak, brzuch miękki, nie dźwigam ciężarów oprócz Filipka a to że się trochę spoce i zsapie to nie zagraża ciazy ;) Kasia mmm jak młody pójdzie spać to robię naleśniki nie mam co prawda sera ale z dżemem sobie zjem :) trafiłam ostatnio na fajne dzemy które są nieslodzone, co znaczy że nie mają nie tylko cukru ale i miodu i slodzikow, kwasiury takie że aż buzię wykrzywia, pycha :)
-
Różnie to z tą waga, ja mam taką budowę jak modelki, chude nogi i rece, wąskie biodra, ale nigdy nie byłam taka zapadnieta jak one, a ważyłam 49 kg przy 170 cm wiec malutko. Teraz ważę 56 (przed ciąża) to dla mnie jestem okraglutka hihi ale mój mąż twierdzi że nadal chuda tylko już nie wyglądam jak anoreksja A ja żeby się dobić to przytargalam myjke parowa i wymylam kuchnie i łazienkę (gorąca para!!) wiec pot leje mi się po tyłku hihi ale jest czysto bo można każdy zakamarek wyszorowac tym i przy okazji zdezynfekowane, zwłaszcza dywan w kuchni na który jak się zalilam pies parę razy nasikal, mam dziś jeszcze w planach odkurzanie i umycie 6 podwójnych okien na dole, bo oczywiście znów widzę kurze które mi spokoju nie dają a potem to już chyba umrę :p
-
Poza tym to nie tak ze 50 centyl to jest najlepsza waga czy wymiar, to jest średnia z tych mniejszych i większych dzieciaczkow, to że jakiś jest w 10 czy 90 centylu nie oznacza że dzieje się coś złego ale ze jest mniejszy lub większy niż średnia :) u mnie akurat waga z usg i z porodu z trgo samrgo dnia się pokrywala, różnica była jakieś 50 g także tyle co nic, ale wiadomo se zawsze jest granica błędu, dziecko może mieć długie nóżki a być szczupłe a system wyliczy większą wagę przez to. Magda mój mąż to nawet mówi że w końcu mam tylek i nogi jak kobieta hihi a normalnie to patyczki ;) w sumie u mnie tej wagi też nie widać, sama jestem zdziwiona gdzie ona jest bo jak teraz kupiłam parę elastycznych rzeczy w rozmiarze S to są dobre, wiadomo w brzuchu i piersiach opiete ale nie wyglądam jak szynka w za małym ubraniu :p Dziś mi przyszły pizamki i koszulka z szykowne mamy, jestem bardzo zadowolona, bo spodnie są wąskie i nie mają wielkiej pupy gdzie można je naciągnąć po pachy, tylko takie bardziej biodrowki, no i są aż do kostek co przy moich nogach jest rzadkością :) jakby któraś kupowała rzczy do spania to ja mam te pizamki i koszulki z firmy sensis, cenowo spoko a jakość super, i są piękne wzory :) U nas z przerwami co chwilę pada a duszno tak że właśnie zamknęła okna i włączyłam na górze klime bo nicn ie robię a jestem mokra :/ teraz pewnie trzeba kilku dni nim się mury wychodzą to powinno się zrobić do życia.
-
Dorota ja zostanę z Filipkiem więc nie sama, mam się do kogo przytulić i odezwać, najgorzej jak już zaśnie a wcześnie chodzi spac, siedzę sama jak palec i smutkuje. Ja mam kobminezonik po Filipku ale to rozmiar 62, na początek starczy potem się dokupi, choć raczej nie zimowy gruby ale taki cieplejszy pajac bo w wozku dziecko i tak przykryte a w nosidelku grzeje się ode mnie i można okryc dodatkowo swoją rozpieta kurtka więc też nie ma co przegrzewac.
-
Hej dziewczyny :) Basia, Magda super że wszystko ok :) Magda na tym jednym zdjęciu widac ze usta ma duże ;) ja to nie wiem jka z tymi ruchami no mój to się zawsze tak rusza że nie mogą mu nawet serduszka zmierzyć czy przepływów złapać tylko że ja tego nie czuje hihi Co do wagi to ja mialam podobnie, znajomi mowili jak mało przytyla a ja ze juz 10-12-15 kg itd hihi, pamiętam że po porodzie poszłam po tygodniu na zdjęcie szwowto waga była - 10kg, po miesiącu poszłam na wizytę i mówię że się zwaze, a ginka mówi że tak samo wyglądam nic nie schudłam, a ja ze nieprawda bo kolejne 5 poszło. Takze ani przyrostu ani spadku nie było widać. A przy wzroście 170 cm ważyłam 54 kg, przed drugą ciąża 56 kg, a przytyłam 12 kg obecnie więc mniej troszkę niż w pierwszej ciąży. Basia u nas w nocy też była burza a teraz pada, i nadal jest okropnie duszno :/ zbudzilam się o 2 na siku, młody nie spał wiec i z nim upał wygrał, w końcu padł o 4.30 i jeszcze śpi a ja do 5.30 nie spałam i oglądałam serial. No i teraz się zbudzilam mokra jak szczur wiec jak się Filipek obudzi to lecę pod prysznic bo się kleje. KasiaAsia na sierpniowkach dziewczyny pisały o tym i że to nic złego, że to dziecko powoduje też dźwięk.
-
Kasia w grupie zawsze raźniej :) ja w ogóle słabo znoszę nieobecność meza ale w ciazy to jest katastrofa, prawie jakby pojechał na koniec świata i już bym miała go nigdy nie zobaczyć. A dzwoni do mnie z 10 razy dziennie więc mogę porozmawiać. No ale ciąża ma swoje prawa ;)
-
Kasia i ja się lacse w holu, męża nie ma bo wraca jutro wieczorem a ja siedzę i prawie płacze ze go nie ma :( im dalej w ciazy tym gorzej znoszę jego wyjazdy eh :( U nas leje ale jeszcze się nie zrobiło jakoś chłodniej, może i do was dojdzie niebawem.
-
To widzę że wszędzie oprócz u Natalii tak samo eh naprawdę nie oczekuję nie wiadomo czego ale zwykłej uprzejmosci i odrobiny empatii, a najgorsze to lustrowanie brzucha po czym odwrócenie głowy, jakby chcieli powiedzieć że głupia sama sobie winna bo dała sobie dziecko zrobic. Natalia super że wszystko ok u malutkiej :) KasiaAsia ponoć tych skurczy porodowych nie da się przeoczyć, są zupełnie inne i bolesne. A to stawianie brzucha to nie wiem czy skurcze przepowiadajace czy co?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Irmina na w dniu miesiączki miałam 4,3, dwa dni później już 38 :) uszy do góry będzie dobrze. Daj znać jak progesteron. -
Magda śliczny brzuszek :) to ta spódniczka z selfieroom? Na dziś zamowilam jeszcze tezy sukienki z cudmody, mam nadzieję że będą dobre. Ogólnie w domu zima mamy cieplutko i chodzę sobie w sukienkach takich dzianinowych a jak wychodze to szybko wrzucam rajstopy i jestem gotowa :) Zazdroszczę włosów, piękne! One się tak naturalnie faluja i takie są ładnie uniesione od głowy czy cos z nimi robisz? Ja sobie postanowiłam po ostatnim zniszczeniu włosów przez fryzjerke że nie będę robić już trwałej no i takie mam te włosy nijakie, a do tego przyklapniete, bo włosy mam proste jak Japonki, ale w takiej fryzurze mi niezbyt ładnie, więc nie mogę się zdecydować co bym chciała, na pewno na tyle długie zeby się dało wszystkie związać bo to jednak wygoda. A przez ten upał to mam dloniebicstooy tak suche że aż skóra boli, stopy smaruje 2 x dziennie regenerum a dłonie to milion razy kremami i nadal suche, moze znacie jakies produkty które pomogą? Queen a mój brzuszek to mi się taki malutki wydaje, nawet mam wrażenie jakby się zmniejszyl choć przybyło go 2 cm w obwodzie ostatnio, i jeszcze miękki jest, skóra ma sporo luzu, a to już 7 miesiąc, aż jestem zdziwiona. Basia dokladnie, ja jak coś robię to o zdarza się że po południu sobie przypomnę że od rana nie czułam żeby się poruszył, tylko u mnie to raczej norma, anomalia jest wzmożony ruch ale to mu się zdarza raz na parę dni i nim zdążę męża zawołać zsby dotknął to znów spokój hihi Młodzieniec poszedł już spać, więc posprzatalam po nim i odpoczywam uf :)
-
Ja mam wizytę dopiero za tydzień w piątek to też będzie koło 30 tc i też jestem fiekawa, na razie sugeruje się waga jama wyszła u Kasi bo mamy ten sam dzień ciazy wiec 1200 g z zeszłego tygodnia. Basia no właśnie najgorsze ze kłamią. Ogólnie wiem że napisać mogą sobie wszystko a ważne są certyfikaty, te rzeczy co mają pszenicę bezglutenowa nie dostają certyfikatu z przekreslonym klosem. Czyli coś musi być na rzeczy. W Google znalazłam jedna informacje na temat tego, inne strony podaja żeby nie jesc pszenicy i już ale o tej bezgl. nic nie piszą. Naprawdę kupienie młodemu tych kilku produktów to jest masakra bo trzeba wszystko czytać, każdy dodatek wpisać w Google i sprawdzić co to bo np guma guar czy guma konjak to jest mączka w roślin więc to nic szkodliwego ale guma ksantonowa to jest wielocukier z kukurydzy lub soi, ale nikt nie pisze konkretnie z czego wiec mogę zaryzykować i sprawdzić czy nie zaszkodzi albo na wszelki wypadek unikać. Chcę żeby jadł różnorodnie a też ciężko znaleźć coś co jest i weganskie, bez glutenu i bez soi, a wiem też ze sama mu wszystkiego nie przygotuje bo to jest czasochłonne, niektóre rzczy wymagana dodania pektyz z jabłek czy innych wynalazków które gdzie ja bym kupiła? więc muszę mieć choćby jakies pasty do chleba w sloiczkach które sobie leżą na czarną godzinę.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Irmina i jak beta? -
Dorota zgagi nie mam więc nie wypowiem się ale w upały ogólnie z wszystkim gorzej :/ Nick już duży chłopczyk :) Basia ratuje mnie to ze w domu mam przyjemnie bo 24,5 st na dole a na górze z 23 jak ten klimatyzator chodzi. Takze jak wyjdę na chwilę na upał to chwilę jeszcze jakoś funkcjonuje. Na tej poczcie to jest zawsze coś, ostatnio jak zobaczyli w kolejce ze mam 5 paczek i 3 listy to z oburzeniem patrzyli a dwóch wyszło z poczty wielce obrażonych ze jak śmiem tyle przesyłek nadawać, naprawdę nie wiem o co chodzi bo tu gdzie mieszkam ludzie są mili, w sklepie spożywczym omijają wozek choć wąsko, zaglądają do Filipka itp, w autobusie sami z siebie pytają czy pomoc z wózkiem, a na tej poczcie takie chamstwo wieczne, jestem chora jak mam tak iść :/ No a moje dziecko wyprodukowało właśnie krolicze bobki, także potwierdziły się moje przypuszczenia. W ogóle to podaja w składzie ze jest pszenica lub jęczmień bezglutenowy a to jest kłamstwo bo tam nie ma tylko jednego najbardziej alergizujacego białka należącego do grupy nazywanej glutenem, pozostałe występują. Dopiero teraz o tym poczytałam, wcześniej myślałam że jak piszą bez to jest bez a nie ze kłamią bezczelnie :/ i wszystko człowiek musi sprawdzać, czytać itd, dobrze że jest wujek Google bo nie wiem skąd tego typu wiedzę można czerpać.
-
Dorota to świetnie że wszystko ok :) to że Nick duży nie znaczy ze zjawi sie wcześniej, ale tego Co życzę bo wiem ze w końcówce większość kobiet odlicza dni. Basia dołączam do Ciebie we wkurzeniu. Normalnie wyszłam z siebie przed chwilą. Poszłam na tą pocztę, oczywiscie słońce wyszło, wróciłam mokra jak szczur, ale mniejsza z tym. Jestem już niedaleko poczty i nagle jakąś babka zobaczyła że idę w stronę poczty z paczką, no więc dostała takiego przyspieszenia że prawie nogi pogubila. Na koniec weszła przede mną i ostentacyjnie zamknęła drzwi od poczty na klamkę tuż przed moim nosem!!!! Szczękę mialam na kolanach z wrażenia. Na poczcie każdy w kolejce oczywiscie się odwrócił i obejrzał mój brzuch po czym udawal że mnie nie ma, w tym pan z dwójką córek wysłał je żeby sobie usiadły na jedynym wolnym krześle. Naprawdę zachowanie ludzi jest poniżej wszelkiej krytyki!! A że np na poczcie jest pierwszenstwocdla kobiet w ciąży to chyba zacznie na wejściu mówić że ja mam pierwszeństwo i się wpychac tym ludziom na złosc, bo naprawdę aż mi wstyd za tych ludzi ze takimi są chamami.
-
Basia to widzę że dziś Ty masz piątek 13 :/ współczuję samopoczucia i pralki, kurcze żeby się tak ciagle Paula masakra :/ znam to jak się człowiek na chwilę chfe położyć to nagle wszystko dziecku potrzeba, a to wody a to kanapkę a to coś spadło i trzeba mu pomóc, a to kupa i tak w nieskończoność, w efekcie się tylko kładę i wstaję na zmianę jak głupia i nic nie ma z polzenia choć 15 minut. Dorota fajnie ze w końcu te dodatkowe badania Ci robią choć to dziwne ze oceniają na podstawie wielkości brzucha. To tak jakby ktoś powiedział ze mam malowodzie lub dziecko za male bo brzuch mały. Bez sensu. U nas szczęśliwie zachmurzylo i zaraz lecimy na pocztę wysłać paczkę. Kurde czy wy tez tak macie? Co pójdę po coś do kuchni wracam z jakąś plama na brzuchu, normalnie kanapki nie mogę zrobić żeby się nie ubrudzic, wczoraj ubrudziłam szlafrok i koszule nocna, dziś poszłam sobie tylko z patelni nałożyć na talerz z spagetti i już mam na sukience 4 plamki z sosu nie wiem jak bo talez i patelnia były daleko ode mnie. Nic nie robię tylko piore w kółko te swoje ciuchy :/
-
Basia, Magda powodzenia na wizytach. Ja też się kulawo czuje, ciągle jest duszno, w nocy lodowato ze jak mam uchylone okno rano mam katar i boli mnie gardło, przy zamkniętych nie da się spać tak jest duszno :/ teraz już słońce wylazlo więc zaraz będzie znowu gorąco i tak samo duszno i tak w kółko, na górze odpalamy przenośny klimatyzator w ciągu dnia żeby i Filipek mógł spać i potem my, bo inaczej jest 26 stopni i taki zaduch że nie ma czym oddychać, i on się budzi i my zasnąć nie możemy. Dziś mąż wyjechał na dwa dni wiec zostaliśmy sami. Mamy wielkie plany tzn idziemy na pocztę wysłać paczkę, a poza tym będziemy leniuchowac. Zresztą dziś dzień będzie krótki bo Filipek dopiero wstał i zjadl a o 16 już się będzie do kąpieli szykowal i do spania.
-
Witam się i ja :) Kasia super że ktoś pomoże w papierkach, dużo tych pieniążków na dzieckosie dostaje niż u nas? U nas to jedynie macierzyński, 500+ od października na każde dziecko i becikowe ale nie wiem ile tylko ze tu kryterium dochodowe jest chyba 1900 zł na osobę. No i koniec dobroci hehe ;) Basia też nic w tym roku nie robiłam, nawet mąż mi zakazał, stwierdzil że zawsze można kupić a był z sensu się męczyć i tylko bałagan robić hihi My dopiero wstalismy, a to dlatego ze biedaczysko moje małe znów nie spało w nocy :( wiem że tym razem przez mozarelle weganska, czytałam skład milion razy i nie do końca wiem co tam mogło być czego nie może, produkt ma certyfikat że weganski. Ma też dopisanie że bez glutenu, laktozy, soi i orzechow. Z tej samej firmy kupiłam szynkę gdzie w składzie jest jęczmień bezglutenowy, a ma po nim zaparcia, w mozarelli napisali że jest skrobia, ale nie napisali jaka, może też jęczmienna a lub pszenna bezglutenowa, a takie rzeczy szkodza niestety i Filipek ma potem zaparcia i robi bobki jak królik :/ biedak a tak się cieszyl że ma serek i szynkę jak mama, a tu lipa :/
-
U mnie wyszła jakak bakteria, dostałam antybiotyk doustnie, bakteria jest nadal, dostałam znów ten sam antybiotyk (jedyny który na nią może podziałać i jest dozwolony w ciazy) i te globulki, mam nadzieję że tym razem bakteria zniknie.
-
Queen anioł nie dziecko, mój to by w życiu tyle nie spał w aucie, on to tylko w swoim łóżeczku hihi fajne że badania porobisz bo już dawno nie miałaś. U mnie wizyty co 4 tygodnie, pytałam o te wizyty co 3 tygodnie ale dr powiedziała że to po 30 tyg, czyli w sumie od następnej, to ta druga co mi cc robiła do końca co 4 tyg robiła, dopiero w 9 miesiącu po dwóch moalam z ktg i potem już do szpitala na cc. Basia na dlatrgo biorę witaminy na 1 trymestr bo są bez żelaza, w pierwszej ciąży można było kupić na 2 i 3 trymestr bez żelaza, i one mi nie szkodzily. A to zelazo na receptę to jest trochę inne niż to w tabletkach ciążowych lub takie dostępne bez recepty, dużo łatwiej przyswajalne i ma mniej skutków ubocznych. Ciekawe swoją drogą czy coś ten tardyferon pomoże czy nic. Na razie mój mały weganin mnie przegonil z hemoglobina hehe za tydzień znów badania oboje sobie robimy to się okaże co tam u nas z hemoglobina :) A co do spania to ja pizamki pr feruje, w lecie koszulki, co prawda się podciagaja ale trudno hehe majtek nie toleruje a krótkie spodenki to sama nie wiem mam mieszane uczucia ;)
-
Emilka współczuję, ciąża Cie nie oszczędza. Ciągle coś. Ja niestety po tym zelazie mam albo biegunkę albo zaparcie, ciągle ki po jelitach jeździ, biorę raz dziennie miko zalecenie 2x ale nie dam rady, jelita mi wykrecalo na lewą stronę tak bolały po takiej dawce, i też się boję o hemoroidy zeby się nie porobily, kupiłam maść ta co Ty masz i smaruje na wszelki wypadek mam nadzieję że nic nie będzie a przy mojej hemoglobinie zelazo muszę brać. Mam tardyferon, chyba łagodniejszej postaci już nie ma. Już Ci bardzo niewiele zostało do porodu. Ja mam jeszcze 10,5 tygodnia to sporo czasu. Ale ostatnio ciągle myślę że Filipek już taki dorosły, że taki mamy fajny plan dnia itd a tu mały wichrzyciel się pojawi i jak to będzie. Czasem to myślę sobie co ja zrobiłam, czy tego drugiego tak samo pokocham, czy będę miala dość czasu dla Filipka, czy nie będzie zazdrosny, miliard pytań bez odpowiedzi :(
-
Super wyszły :) Łóżeczku wybrane Teraz tylko muszę karton skombinowac bo kurier bez kątowy tamtego nie odbierze ponoć, spakować i odesłać i mogę zamawiać nowe, 10 dni się czeka na nie także luz :)
-
Emilka o kurcze, mam nadzieję że wszystko będzie ok u cioci. Co do hemoroidow dobrze se usuniesz, też bym tak zrobiła. Najgorsze jak się podlecza i one tak cisgle wracają, a człowiek tylko się męczy :/ Ja się pochwalilam że antybiotyk tym razem nie zaszkodzil. A jednak, tylko tym razem po 6 godzinach a więc przynajmniej się zdążył wchlonac. Ale jelita mnie nadal bola heh :/ Kasia spodenki super! One są nieelastyczne? Bo super leżą na Tobie. Jak coś do spania potrzebujesz to polecam z gatty bokserki, nazywana się chyba viki albo jakoś tak, są niższe i wyższe, te wyższe są super, sama noszę i w ciazy są super wygodne a i pompę bys może dała radę przypiąć. A ja przejrzałam 2500 loseczekcna allegro i jeszcze ileś na różnych stronach www, i tamto mi się tak podobało ale taki badziew eh :/ zaraz musze mezowi pokazać może coś wybierzemy wspólnie.
-
Uff młody śpi a ja padłam z tej duchoty. Odpalilismy na górze klimatyzator to się tam trochę schlodzilo do spania, mam nadzieję ze Filipka tym razem nic nie obudzi. A jutro czeka mnie rozkręcanie łóżeczka eh, no i muszę znaleźć nowe bo np to co ma Filipek to się czeka 6 tygodni wiec trzeba już zamówić, a może jakieś inne znajdę ładniejsze. To jak już nowe konto przyjdzie to chyba wszystko wypiore bo już będzie niedaleko do porodu. Ewinka to ja i bez cukrzycy ciążowej bym jechała do jednego z tych które mają zaplecze, bo jednak zawsze to bezpieczniej się człowiek czuje. Choć u nas akurat jest ten szpital co będę rodzić i też mają zaplecze jak trzeba, ale najlepszych specjalistów, chirurgow itp maja w w szpitalu uniwersyteckim tylko że tam warunki są straszne i ogólnie mordownia. Jednak gdyby cokolwiek bardzo poważnego się działo i dziecko wymagało natychmiastowej operacji to pewnie by przenieśli do tego. No ale nie zakładam takich strasznych scenariuszy.
-
Basia na wynikach się nie znam, pewnie Emilka pomoze ;) No u mnie jest tak że jak wezmę furagin to od razu przestaje sikac, wiec ulga że coś szybko działa, i tak stało się to o 3 a do łóżka wróciłam po 4 dopiero. Dziś wzięłam już ten sumamed (jest tez na drogi oddechowe z tego co czytałam w ulotce) tym razem mi nie zaszkodzil na jelita, mam jeszcze globulki na 10 dni to może się tej bakterii pozbede. Z łóżeczkiem bardzo się cieszę że tak gładko poszło, aż jestem zdziwiona. Widzę że wszystkie weekenduja ;) ja dziś trzeci dzień zdycham jest tak duszno że nie ma czym oddychać a przy tym gorąco :/ od wtorku ochlodzenie na szczęście.