MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej :) Nie uwierzycie, młody jak zje mała kolacje 2 godziny przed snem to źle śpi i budzi się w nocy. Tak było trzy noce z rzędu. Wczoraj nie dostał kolacji a tylko mus z tu ki bo podane mu z nim magnez wapno i zageszczacz, i spał jak zabity od 17 do 6.30! Obiad jadł przed 14, i od tej poty tylko ten mus. No ciekawy przypadek hihi za to nie dostanę już żadnych leków na refluks, czyli ani omeprazolu ani zobojetniajacego maaloxu, jedynie zageszczacz i debridat. Takze jestem szczęśliwa, teraz mam nadzieję że pod koniec kwietnia zaobserwuje wzrost poziomu hemoglobiny u niego. Gosia ja też w nocy nie spałam, zbudzilam się o 2.30 i nie chciało mi się spać. O 4 włączyłam tv i po jakims czasie zasnęłam. Spolczuje trgo bólu gardła :( może spróbuj jakieś inhalacje z majeranku albo vickiem posmaruje, a mąż ostatnio stosuje strepsils w sprayu, mówi ze jak psiknie to ma uczucie jakby mu ogień wypalal wszystkie zarazy w gardle. Magdalena mój dziś o 3.18 dokaldnie coś zaglądał, usiadł, rozejrzał sobie, myślę no to koniec, a on włączył pozytywką i padł, uff -
Natalia współczuję podejścia Twojego pracodawcy. Sama jestem pracodawca i nigdy bym tak nie potraktowała pracownika, są dla nas jak przyjaciele i zawsze staramy się pomóc, w zamian za to oni są lojalni w stosunku do nas. A tutaj Ty chciałas dobrze, przeziębiona chodziłas, uprzedzilas odpowiednio wcześniej i jeszcze pretensje. Naprawdę przykre, że są tacy pracodawcy :( Ale o dziecko się nie martw. Jesli ciąża nie jest zagrożona to naprawdę nie zaszkodzi jej przeziębienie czy trochę pracy. Ja sobie wszystko, noszę młodego, kopie w ogródku, składałam meble, staram się jedynie nie dźwigać ciężkich rzeczy, bo tego akurat w ciazy się robić nie powinno. Ale pozostałe czynności naprawdę nie zaszkodzi, także spokojnie, bo stres nie jest potrzebny. Kiedy masz następna wizyte?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka no ja to bym chyba ręce związała hihi mój dwulatek zrozumie co to jest nie. W galerii zawsze chce do smyka bo tam są autka i zwierzątka, no i dziś się spieszylismy, mąż mówi że dziś nie ze następnym razem itp i młody poszedł dalej nawet się nie obejrzał. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka operacja zakończona sukcesem Kurcze z tymi dziećmi że nie wychowują, znajomi mają dwójkę 10 i 5, no i ten co ma 5 umie jesc tylko rękami i nie umie sam się wysikac, ten co ma 10 zrobił u nas kupe i nie spuścił nawet wody o myciu rąk nie wspomnę. Porażka :/ a widzę że moja siostra też malucha nie uczy, bo zawsze jest wymówka że cos mu się akurat dzieje, u mnie nie ma ze brzuch że refluks że cokolwiek, są jasne zasady i ich się trzymamy. Np idziemy do góry się kapac ale najpierw trzeba pozbierać wszystkie zabawki, jak chce w coś się bawić to mówię że najpierw niech schowa poprzednie, pieluszke zawsze do kosza zanosi, talerzyk do kuchni po jedzeniu, rączki chce myć a najbardziej ząbki, tak słodko je szoruje koleżanka mnie pyta jak go nauczyłam, to mówię że on patrzy co ja robię i chce to samo, a ona straszna fleja to jak dziecko ma się nauczyć jak nie wie ze można inaczej? -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka miałam robic Sanco w ten poniedzielek bo było już 10+1 ale mówię mezowi ze Hania jest zdrowa więc po co pieniądze wyadawac, no i 25 kwietnia mam usg genetyczne z pappa to zobaczymy czy coś się objawi. Oby nic hihi O mój coś przebaknal dziś że już go jajka bola (od miesiaca) a on sam nie umie, więc może się mu uda o Hani nie myśleć, no zobaczymy -
Agatka ja diagnostyce nie ufam. Moja mama jest laborantem w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie i u nich też nikt nie akceptuje wyników z diagnostyki. Jak kogoś przyjmują na oddział to powtarzaja badania u siebie. Mój maz chodził z borelioza i mu nie wykryli. Ja mam ich po prostu najbliżej więc robię u nich wiedząc że nie ma się co bardzo przywiązywać do tych wynikow bo raz wyjdą tak a raz inaczej. Tsh wyszło mi jednego dnia 0,8, potem kolejnego zapomniałam wziąc euthyrox, kolejnego nie brałam też bo szłam ponownie sprawdzić i wyszło 0,6, ciekawe jakim cudem spadło gdy nie brałam tabletek? Muszę zaczac jeździć do innego, gdzie synkowi robię bo pobieraja z paluszka, i np gdy był chory to miał robione badania dzien po dniu by sprawdzić czy crp rośnie czy maleje to morfologia wychodziła identyczna, i do nich mam zaufanie bo nigdy nie wyszły żadne bzdury.
-
MPS bardzo mi przykro. Życzę zwrowka oraz trzymam kciuki za ponowne szczęśliwie zajście w ciążę. Agatka to super że wszystko ok. Co do labo to brak słów :/ ale powiem wam że ostatnio robiłam w diagnostyce w odstępie dwóch dni badania i wyszły zupełnie różne wyniki leukocyty z 12000 skończyły na 14000 i parę innych kwiatków, moja siostra ma dziecko w ciągłym leczeniu szpitalnym, i ma robić badania to ten szpital w ogóle wyników z diagnostyki nie akceptuje jako wiarygodne. Robi w innym laboratorium i też raz na 5-10 pobrań wychodzą bzdury i musi powtarzać. Takze błędy zdarzają się naprawdę często niestety.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej :) w końcu siadlam na chwilę, dziś mieliśmy sporo załatwiania a młody nje śpi od 2.30 a więc było wesoło, uratował nas tablet z bajkami inaczej w aucie byłaby jedna wielka awantura. Co do seksi to u nas od tego w którym doszło do zapłodnienia zero!! No mój mąż nie może bo tam jest jego córeczka o ;) a mi się chce bardzo hehe Scandi super że udało się na wizytę zapisać. Samozycie wiele przeszłas ale oby już teraz było wszystko dobrze i udało się szybko zajść w ciaze. Domary będzie dobrze! Czekamy jeszcze tydzień na test :) Magdalena późno wróciliśmy i mój na obiad wybrał sobie biała fasolę, wsunal cała michez popchnal pomidorem i zadowolony -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Od 2.30!! A w ogóle to chyba ma lekki katar, oby się od męża nie zaraził bo tylko tego brakuje :/ -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Mój młody tez nie śpi od 5.30, poszłam na siku i się zbudzil i nie śpi, na trochę drzemalam. A teraz już chyba próbuje wstawać więc raczej nie zaśnie, będzie wiadomo stoły dzień biorąc pod uwagę fakt że mamy jechać do urzędów załatwić sprawy a on będzie niezywy. Powiedzialam mu żeby jeszcze polezal to leży, ale pewnie zaraz sobie zapomni i wstanie :( -
Agatka nie możesz sama interpretować wyników z krwi, musi to być razem z usg, a kiedy masz usg genetyczne? To nie jest to samo beta co w ciazy wychodzi. To jest jakaś wolna podjednostka beta, coś innego. Ale nie mam pojęcia co to może oznaczać :( a może wynik jest nieprawidłowy i trzeba powtórzyć. Życzę zci aby wszystko było dobrze. Daj koniecznie znać po wizycie. MPS tak jak pisały dziewczyny na staraczkach niestety nie wygląda to dobrze. Beta powinna rosnąć i to szybko, a nie spadać lub prawie stać w miejscu.
-
Aa może może, no ciekawe czy się potwierdzi, a córcia się snila hihi ;)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
I u mnie od wczoraj okrutne zmęczenie, czuje się jak zwloki :/ -
U Filipka było tak, ale u was chyba wyżej tet patyczek wiec to może pepowina? No ciekawe ;) Kasia no to powodzenia w byciu twarda hihi na za dwa tygodnie mam wiedzieć i już a pewnie na złość się obrócił tak se nic nie zobaczę :p
-
Kaska wytrzymasz tyle czasu żeby nie spojrzeć?? A Twój mąż co na to? ;) na to już chce wiedzieć już teraz zaraz dziś hihi żeby móc dalej szykować wszystko, może mi koc wróci bo ostatnio znów padlina.
-
Magda o jak rączki słodko trzyma po bokach główki :) wiadomo coś na temat płci? Bo na pierwszym zdjęciu to chyba kawałek pepowiny a nie siurek? ;) Basia mi mąż kazał wszystko oddawać od razu bo wiedział że będę chciała i tak kupować więc mam tylko kilka zabawek i materac hehe zresztą ja kupuje a on się cieszy ze takie ładne, czyż to nie układ idealny? no, prawie idealny, bo potem rozglasza wszem i wobec jaka to żona rozrzutna :p I jak ten wózek się spisuje? Mi się w tym moim pierwszym Tako właśnie bardzo podobało wyważenie i to że wszystko się idealnie zapinalo odpinalo wozek się składał bez problemu. A nie z każdym tak jest jak się okazuje. Eh idę znów jeść.
-
Na wynik się czeka 3-5 dni chyba, i ja z tym wynikiem szłam na usg bo to jest test podwojny czyli wpisu a wyniki z krwi i z usg i wyliczaja ryzyko chorób. I teraz też pobiote krew tydzień wcześniej żeby wynik już czekał na usg. Sama go nie zinterpretujesz. Bo właśnie to razem z usg musi być w specjalnym programie. Ja dostałam w innych jednostkach i ten program przeliczył to na MoM, u mnie akurat wyszły super te wyniki z krwi wiec zniwelowaly ryzyko spowodowane wiekiem. Ciekawe jak będzie tym razem. Ciekawe czy się płeć potwierdzi :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Olga jak masz bardzo krótkie cykle to możliwe, a co lekarz na to mówi? Mój mąż tez by się zbadał jakby trzeba było, nie robiłby problemu. Przy młodym zawsze pomagał, jak był malutki i płakał to go nosił po nocach. Dziewczyny czy któraś z was lub ze znajomych zatrudniala opiekunkę do dziecka gdy sama była w domu? U nas jest taka sytuacja ze nie mam nikogo z rodziny kto by czasem został z młodym, gdziekolwiek idziemy to z nim, on wczesnie zasypia więc ani w gości ani do kina ani na kolacje. Dojrzałam chyba w końcu do tego zeby go zostawić z kimś obcym na chwilę. A gdy jestem w domu żeby niania bawiła się z nim bo ja teraz często nie mam siły, jeden dwa dni lepsze i znów padaka. No i żal mi go ze tak samopas biega bez celu :( -
Sylwia nie wolno wklejam buziek, wtedy nie ucina ;) Magda na pewno będzie dobrze! Oby narzeczony zdążył bo to badanie jest zupełnie inne niż te usg u dr, po ogladacie sobie dzidzie dokładnie z każdej strony :) A ja dziś dzwoniłam pytać czy mogę przyjść pappa wcześniej zrobić bo się nasluchalam jak to przez niski wynik wychodziło wysokie ryzyko mimo dobrego usg wiec wolałabym mieć wyniki pappa już przy usg, no i pytam czy rzeczywiście ta pappa tak źle wychodzi jak każdy opowiada, a babka ze raczej tylko tym co opowiadają, bo w większości przypadków wychodzi dobra. Takze jak ze wszystkim pisze się tylko o tych złych rzeczach podczas gdy rzadko się zdarzają.
-
Sylwia cześć :) pierwsza ciąża? A ja miałam w poniedziałek robić Sanco ale zrezygnowałam hihi mam 36 lat za chwilkę. Zobaczę jak pappa wyjdzie.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia gorzej ze czasem facet woli nie mieć dziecka niż się zbadać, bo tak jak mówisz nie bo nie albo nie jego wina :/ faceci chyba myślą że jak coś jest nie tak z ich plemnikami to są mniej mescy, jakby się okazało że nie może mieć dziecka to by się nie czuł facetem, chyba dlatego nie chcą robić tych badan, bo póki nie ma wyniku to nie ma problemu. Wiecie że nadal siedze w pizamie i nie mam mocy się ubrać? Do sklepu mam iść bo w lodówce światło, ale już po 11, o 12 młody ne obiad to nim na się wygrzebie to już będzie pora jeść. Mam nadzieję że po obiedzie się w końcu zbiorę. Moalam sprzątać w domu bo zimno i brzydka pogoda więc w ogródku nic nie zrobię, to nic nie ruszyłam jak na razie :/ -
A wiecie że w końcu nie pojechałam na Sanco hihi mowie mezowi ze wyrzucone pieniądze bo Hania jest zdrowa. No i w środę za tydzien jadę pobrać krew na pappa a za dwa ttygodnie w czwartek mam usg. A w piątek wizyta i znów usg :p Magda czekamy na wieści :) Kasia jak cukier?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Karolcia dzięki za info, wczoraj w eko sklepie jakas pani kupowala ten olej dla dziecka i mówiła że na odporność. Muszę spróbować tylko póki co muszę dojść po czym młody ma wzdecia ale coś czuję że to gastrotuss w syropie, 5 ml ciągnącej fruktozy po kolacji dostaje, po obiedzie daje w tabletce i wydaje mi się że syrop lepiej działa na refluks. Ale spróbuję z tabletka i po kolacji. Bo znów ku w nocy nie spał tylko się zbudzil i kręcił się w łóżeczku nie wiem ile, bo ja spałam, ale wiem że to przez jelita bo na wieczór straszne baki puszcza i czasem też zbudzi się z płaczem i baki wychodzą. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia póki miał niedobory to miał zakaz przebywania w skupiskach dzieci, żłobek nie wchodził w grę, wszystkie szczepienia jak najszybciej zgodnie z kalendarzem. Teraz mu coś podrosla i już się mieści w normie, ale do przedszkola nie idzie. Myślałam dać go od września czyli jak będzie miał 2,5 roku na 2-3 godzinki dziennie do prywatnego to tam pewnie mniejsze grupy i mniej chorób ale jednak się wstrzymam, z uwagi na to że w październiku pojawi się noworodek który złapie wszystko. I już któraś z kolei osoba mówiła mi że to najglupsze co mi ozna zrobić dać starszaka do przedszkola przed narodzeniem noworodka, choroba za choroba, a taki maluch bez szczepień bez odporności więc często kończy się to szpitalem. Magdalena to powodzenia u lekarza, oby młoda nie dała w kość za bardzo. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia ojej biedulka :( u nas mąż chory a na poctym antybiotyku na bakterie i ciągle mnie coś skubie, tak co kilka dni gorsze samopoczucie, 37,5 i bol gardła, zjadam Wit c i na razie się nie daje. A młody o dziwo urodził się z niedoborem immunoglobulin, obecnie ma w dolnej granicy normy i nic go nie rusza. Niech już się ciepło zrobi to będzie poprawa. Co do akardu to też uważam że to tylko z zaleceń lekarza, jako dziecko jak dostałam aspirynie to mi zawsze krew z nosa lala się strumieniem. Nie mam zbyt rzadkiej krwi ani problemów z krzepnieciem, ale nie zaryzykowalabym leku na rozrzedzenie zwłaszcza w ciazy gdy może to skutkować poronieniem.