MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Dziękuję za link, bardzo ładne są te zdjęcia rodziców z bliźniakami oraz piękny portret z noworodkiem. Poród za pół roku, więc odezwę się bliżej tego terminu. Z tym, że mam zastrzeżenie, nasze zdjęcia nie mogą zostać umieszczone w internecie, jedynie zdjęcia dzieci. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka jesteś tam? Chcę zamówić ten zestaw startowy neonail, ale widzę że są z dwoma różnymi lampami, jaką Ty masz? -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Domary to zrób 11 dnia, powinno już coś być, a jak nie będzie to powtorzysz we wtorek lub w niedzielę zrobisz sikany. Trzymam kciuki za pozytyw :) -
Dzień dobry, ja będę miała cc ale na poród naturalny na pewno nikogo bym nie wypuściła. Jednak gdyby była zainteresowana odplatna sesja z maluszkiem, starszym wtedy już 2,5 letnim bratem i rodzicami to chętnie zapłacę za taką sesje. Nie chodzi mi o takie typowe zdjęcia noworodka przebranego za jakieś coś, po prostu kilka rodzinnych zdjęć na pamiątkę. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Pisałam do Ciebie w temacie o Nifty, właśnie mi w pierwszej ciąży i tak samo mojej siostrze pappa wyszło super, ja mialam 34 lata a ona 32, teraz mam 36 więc wydane mi się że to nie tak ze z wiekiem pappa wychodzi gorzej. Jest wyższe ryzyko z uwagi na wiek. U mnie dwa lata temu to było 1:400 a teraz już 1:266, więc sporo się zwiększyło, u Ciebie pewnie jeszcze wyższe. Takze w środę jak po biorę krew to myślę że na następny piątek jak pójdę na usg to już będzie czekać na mnie Sanco choć po drodze są święta więc może się to przesunąć. A pappa i usg mam za darmo więc tak czy inaczej sobie zrobię :) Współczuję wam tego samopoczucia. Ja to nawet nie pamiętam że w ciazy jestem. Z objawów to mam zadyszke z byle czego i okrutnie zatkany nos od pierwszych dni po zapodnieniu. Apetyt już mi wrócił do normy bo na początku jadlam non stop, teraz już jem tak jak dawniej i to co dawniej, może ciut częściej nie mam żadnych smaków, ani niechęci do czegokolwiek. Dawaj znać jak tylko odbierzesz wynik :)
-
O kurcze przeczytalismy z z mężem o dziewczynie która miała wszystko idealne, pappa i usg, ryzyko ZD 1:19000 i przy porodzie szok jak zobaczyła dziecko od razu wiedziała, badanie kariotypu potwierdziło ZD, mąż oczywiście narobił rabanu i stwierdził że w środę jak będę pobierać krew na pappa to robimy Sanco od razu bo on nie jest gotowy na tego typu niespodziankę.
-
Czekajcie na spokojnie, na pewno będzie dobrze :) dajcie znać po wynikach, ja mam 25 kwietnia wiec juz za niecałe 2 tygodnie :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Cześć Misia kurcze nie wiem, może to stres lub hormony, ale ryzyko jest zawsze. Powiem tak, mi się strasznie chciało po porodzie, i chyba po 20 dniach od cc był seks, bez gumki bo gdzie tam do owulacji. Równo 28 dni po cc krwawienie, akurat po 4 tyg jest wizyta u ginki i ona mi mówi że to okres jest, że owulacja była, kilka dni wcześniej i byśmy drugie dziecko mogli zrobić!! A niby po porodzie to kilka miesięcy nie ma owulacji ani niczego. Magdalena zjemy drugie śniadanko i pójdziemy do góry to zrobię zdjęcie. Ja mam je na oknie w mieszkaniu więc im pogoda nie straszna ;) O jedną pozytywną wiadomość, zus wypłaci mi l4, w pierwszej ciąży po 3 miesiącach szarpania wysłałam prawnika i dopiero raczyli wyplacic. Ale to nie na tą wiadomość tak bardzo czekam, ale to jeszcze kilka godzin nim się dowiem eh :/ -
Magda przykro mi że tak się czujesz, a jeszcze tyle załatwiania i ślub za chwilę :( ale z trgo co piszą beta przestaje rosnąć po 13 tc i wtedy już powoli spada i dolegliwości zwykle ustępują. Oby tak było. Kasiu dziś mam straszne stresy i wstałam bez mocy kompletnie, nawet nie mam sił z młodym się bawić :( za to dzwoniłam do zusu i wypłaca mi zasiłek za zwolnienie, czyli tym razem bez takich cyrkow jak w pierwszej Dizzy że prawnika musiałam wysyłać. Dodatkowo jest to dla nas ważne ponieważ aż ostatnio mieliśmy kontrolę i ZUS zakwestionował zatrudnienie poprzedniej Pani prezes, mimo że była zatrudniona tak samo jak ja obecnie, no więc możemy to wykorzystać w sprawie, bo skoro nikt nie zakwestionował mojego zatrudnienia to czemu kwestionuja jej. Więc jedna dobra wiadomość. Ale czekam jeszcze na drugą, również dotyczącą firmy, trzymajcie kciuki aby prawnikowi wszystko się udało pomyślnie załatwić. U nas dziś piękne słoneczko ale na razie +1 st więc pewnie później pójdziemy do ogródka gdy się zrobi cieplej. Przydałoby się skosic trawnik, ale takich skrzydeł to dostanę chyba dopiero w przypadku pozytywnych wiadomości hehe. Kasiu a Ty dziś pompę zakładasz, tak? A ten cukier się uspokoił trochę?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej hej :) Mahdalena to ja nadal trzymam kciuki :) Ja akurat rzeżuchy ani żadnych inny kiełków nie jadam. A rzeżuchy to nawet nie hoduje tak mi śmierdzi, ale mam za to śliczne pomidorki na oknie, za 4 tygodnie pójdą już do gruntu :) A dziś mam takiego lenia że aż wstyd, leżę na kanapie a młody robi bałagan heh. Dziś wstalo mu sie o 5.30, ale przynajmniej się wyspal bo spał ładnie cała noc. Dziś tez mam stres, bo czekam na wieści w pewnej sprawie, także trzymajcie kciuki. -
Witaminy w ciąży w tabletkach konieczne?
MadziaK83 odpowiedział(a) na gwiazdka86 temat w 9 miesięcy, ciąża
A na uważam że to przesada z branie witamin na wszelki wypadek, na jadam ryby, tam są dha, Wit d mam w normie nawet w lutym, w sądzie cały rok utrzymuje się ona na stałym poziomie u mnie. Ale gdy pytam lekarke po co mm brać skoro mam w normie to słyszę że nie zaszkodzi. No nie wiem czy nie szkodzi zadanie leków na zapas :/ teraz biorę pregna plus ale tak co drugi dzień bo nie bardzo pamiętam, będę chyba bardzo tylko kwas foliowy bo wiem że to jest ważne, a już nie chce mi się latać na kolejne badania i sprawdzać jaki mam poziom. -
Ekspertem nie jestem ale ostatnio ginka mi mówiła że te pomiary można robić od 11 plus ileś do 12+6, i tylko wtedy są wiarygodne. Wydaje mi się więc ze lekarz się pospieszyl i niepotrzebnie was stresuje, w ogóle dlaczego on się zabrał za takie pomiary? A skoro na zdjęciu z pomiarów eychdozi 9+6 to pewnie ciąża jest ciut młodsza niż by to wynikało z daty ostatniej miesiączki. Na waszym miejd u nie przywiazywalabym żadnej wagi do pomiarów Pana doktora i czekała spokojnie na usg genetyczne.
-
Możesz zwiększyć dawkę euthyroxu o 25 mg i po dwóch tygodniach sprawdzić co i jak, ja w pierwszej ciąży miałam niedoczynność. Po ciąży tsh w normie i jak tylko zaszłam w drugą ciąże od razu tsh skoczyło na 4 i zaczęłam brać euthyrox znów, po kontroli spadło na 0,8, ginka kazała mniejszyc odrobinę dawkę i za miesiąc znow sprawdzić poziom.
-
Witam, wypełniam ankietę, ale według mnie brakuje w niej kilku ważnych kwestii. Być może wynika to z trgo że mój synek ma bardzo specyficzne potrzeby żywieniowe. Gdyby to Panią interesowało, proszę o wiadomość prywatna lub odpowiedź tutaj.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hm no to może bo podniosła sztucznie poziom i potem znów spadł i stąd krwawienie. No to licz dzisiejszy dzień za 1 dc. A zobaczysz co na wizycie gin powie w jakiej jesteś fazie. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia ja dostawałam okres biorąc dupka, i gdy już okres był to odstawialam. Więc nie wiem czy mogłaś go wstrzymać tym że wzięłaś kmgo te kilka dni dodatkowo. Ale czasem coś się poprzesuwa, także na spokojnie, zobaczysz co gin powie -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia. A moze coś się podzialo z hormonami i miałaś tak niski progesteron a okres dopiero teraz jest? -
Natka jak ciąża jest zagrożona lub cokolwiek innego się dzieje to oczywid ie że trzeba się przystosować, jeśli jednak wszystko jest ok to uważam że nie ma co przesadzac. Ale też ja tama jestem ze będę robić swoje póki nie padne ;) Kasia mi w pierwszej ciąży nikt nie dotykał brzucha i nie próbował nawet jak byl już duży, bo i niby czemu, ja nikogo za dupe nie łapie bo komuś urosła Za to pamiętam jak raz moja ciocia slosznych rozmiarów spytala ile przytyłam, to był koniec drugiego trymestru, powiedziałam że już 13 kg, a ona ze tyle to można za całą ciaze a nie w tym czasie. Popatrzyłam na nią tak że spuściła wzrok i się już nie odezwała. A jakby próbowała to mialam w zanadrzu tekst ze ja jestem w ciazy a ona jaki miała powód żeby się tak spaść, nóż kurde zeby baba z 90 kg albo i lepiej czepila się ciężarnej z niedowaga ze za dużo przytyla. Super że jutro ta pompa już będzie. Ja idę we wtorek lub środę na pappa, a w czwartek po świętach mam usg gen, i w piątek wizytę. W ogóle to myślałam że druga ciąże będę jakoś bardziej przeżywać ze świadomością że to nie tylko brzuch, ale dziecko, a chyba jeszcze mniej się ekscytuje niż pierwsza hehe choć u nas to rodzinne bo moja mama i siostra takie samo miały podejście do ciazy. Mama jak z nią rozmawiam to nawet nie pyta jak się czuje i czy coś się dzieje, no bo to oczywiście zs jak jestem w ciazy to jestem i nie ma co gadać hehe
-
Hej :) u nas młody marudzi okrutnie bo raz ze się nie wyspal bo zjadł wczoraj kilka frytek i mu zaszkodziły na brzuszek a dwa że mąż w domu, a jak jest tata to buczy o wszystko bo wie że tak osiągnie cel. Więc padam na ryjek. Co do dotykania brzucha to nikt nigdy mi go nie dotknął! Nikt nie próbował, nie wiem może wyglądam na taką co by powiedziała co o tym myśli hehe również nikt mi nie mówi co mam jeść i co robić. Moja mama to nawet uważa że teraz to jak się jest w ciazy to się trzęsie nad sobą a nie ma nad czym, się robi co się robilo, pracuje jak się pracowało a dziecko się tworzy w międzyczasie hihi wiec ja mam podobne zdanie, oczywiscie jak czuje się zmęczona to nie szaleje tylko odpoczywam, ale poza tym żyje jak dawniej, i gdyby mi ktoś powiedział że powinnam to czy tamto to bym powiedziała żeby sobie sam tak robił bo ja robię co chce.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej dziewczyny, umieram. Młody nie spał w nocy bo wczoraj zjadl trochę frytek takich co się piecze w domu, akurat coś nie podeszłym i jeździło po jelitach, zwykle góruje ziemniaki i podsmazam w piecyku to nic mu nie jest. A jeszcze mąż w domu a jak tata jest to jest i wymuszanie no więc buczy o wszystko już mam dość :/ dobrze ze słonko wyszło to jak zje obiad to go do ogródka wygonie będzie chwila spokoju. Kurcze czekam na te wasze testy niecierpliwie. No i oczywiście trzymam kciuki. Gosia mi się zawsze wydawało że po antybiotykach jest od razu poprawa tylko potem długo się dochodzić do siebie bo odporność i flora bakteryjna kuleja. W każdym razie fajnie że lepiej się czujesz :) i mała też :) -
To super że się udało, ja lekarza pierwszego kontaktu to nie mam bo w życiu nie chorowalan odkąd jestem dorosła, a ginka tylko prywatnie przyjmuje i nie moze ds c skierowania na bezpłatne badania. Nawet na paski do glukometru dała mi pelnoplatna bo jej nie wolno. Na euthyrox ze zniżką dla odmiany nie wiem od csrgo to zależy.
-
Kasiu to super :) zaoszczędzisz troszkę bo w pl kosztuje z 250 zł a warto czasem zrobic :) Ja dziś poprosiłam męża żebyśmy pojechali do Triumpha bo widziałam na stronie fajne staniki sportowe, a te moje topy z gatty które zwykle noszę są fajne jak mam małe cycki, a teraz nie trzymają wcale. No i pojechaliśmy. Te sportowe okazały się bardzo masywne, bardziej jak top do ćwiczeń niż stanik, ale mieli super inne. No i poszłam sobie mierzyć a mąż z młodym chodzili po sklepie i oglądali majtki (damskie bo była ich cała ściana hihi), potem wyszłam z przymierzalni to jeszcze mąż mi kolor pomagał wybrać bo chciałam jeden na próbę wziac ale jeszcze ze dwa kupię na pewno żeby na czas ciazy mieć. No i panie mi męża obgadaly że ideał, że ich to nawet by do sklepu z nimi nie wszedł nie mówiąc o pokazywaniu dziecku majtek zeby miało zajęcie i wybieraniu kolorów, i nie narzekania że za drogie tak więc moz się śmieje że będzie na młodego panny wyrywać A potem mialam 37,7 ale zdrzemnelam się pół godzinki jak nigdy w dzień i przeszło, widc nie wiem czy coś mnie próbuje położyć czy to ze zmęczenia. Ale grunt że jest ok :) A jak tam reszta? Co u was?
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja z młodym to też się sama navzytmz i potdm pytam dr co sądzi o tym czy tamtym, i zwykle jest przychylna moim pomyśli, m, jedynie gdycytalam o xenne lub coś innego na rozluźnienie jelit to powiedziała że nie wolno do 6 rz bo coś tam jest jakiś składnik którego dzieci nie powinny. No tylko że u nas to jest kosmos z tym jego brzuchem, więc muszę się nakombinowac żeby było ok. Gosia no czasem trzeba nie ma wyjścia, oby szybko pomoglo. Po cc to z chyba daja jakiś dozylnie żeby nie doszło do zakażenia, ale nawet nie wiem co i jak bo nie wnikalam. Samozycie nie wiem jak z majonezem, nie pomogę Ci, może dziewczyny będą wiedziały. Magdalena są takie antybiotyki o przedłużonym działaniu, moja mama miała kiedyś taki co się tylko jedna buteleczke wypija i to działa przez tydzień. Ale mówiła że się fatalnie czuła po tym. Też co się trzy tabletki hierze też miała. Dziewczyny może coś polecicie, sportowe staniki potrzebuje, wiecie jakie firmy mają coś fajnego i wygodnego? Jadę właśnie do triumpha bo na stronie widziałam. Zobaczymy co tam mają. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia szok! A masz zapalenie płuc czy tylko gardła? Kurcze te antybiotyki tak przepisuja jak cukierki :/ i jeszcze wybierz sobie jaki chcesz, no dobre dobre, ja nawet nie wiem jakie są do wyboru. Ja mialam teraz pierwszy raz od 20 lat i tylko dlatego ze w ciazy jestem i ta bakteria była w szyjce to wzięłam, inaczej bym w życiu tego swinstwa nie lykala. I teraz mam wiecznie a to bol gardła a to katar a to stan podgoraczkowy a to mi po jelitach jeździ. Mam nadzieję że się to jakoś wyrówna bo nawet nie wiem czy w ciazy mogę jakieś probiotyki brać lub coś innego. Mój młody nigdy nie miał antybiotyku mimo niedoborów odporności (immunoglobulin), bo nasza dr wie jaki on ma brzuszek, no i zawsze się naczyta o różnych lekach i podaje mu nawet dla dorosłych krople do nosa lub rzeczy do inhalacji, lub np miał węgiel którego niby się dzieciom nie daje, byle tylko uniknąć antybiotyku, i na razie się udało. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena trzymam kciuki aby to był jakiś objaw :) No właśnie i po owocach mogą też być wzdecia, z drugiej jednak strony nie mam jak mu podać zageszczacza bo z czym? Magnez i wapń oto też sporo proszku muszę z czymś zmieszać. No ale o dziwo nic się mu nie dzieje skoro śpi, a po placuszku z płatków owsianych nie śpi. Nawet nie zamierzam wnikac czemu tak, cieszę się że coś mu nie szkodzi :p No to smacznego sniadanka, my już po, młody wmłócił garść oliwek, i kanapki jedna z serem z nerkowcow a druga z pasta z marchewki i papryki chyba. Dla mnie wszystkie jego pasty pachną tak samo bo maja dużo czosnku. A jak smakują to nie wiem nawet bo ja czosnku nie jadam :p ja mialam bułkę z twarozkiem a mąż kanapki z szynka i pomidorkiem, dla każdego coś innego hihi :)