Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Eloł:) U mnie 3-ci dzień protein i waga stoi NIe powiem, żebym była szczęśliwa MAgan gratuluje przejscia do III fazy, informujcie z Tinką jak Wam na tej III fazie idzie, ja juz nie moge sie jej doczekać, mam straszną ochotę na pieczywo Monika ja piekłam tylko ciasto jogurtowe, wyszło całkiem smaczne, nawet Stachu połowe mi wyjadł: 3 jajka 1 jogurt naturalny pół łyżeczki słodziku w proszku, ja nie miałam, więc rozkruszyłam 25 tabletek 4 łyżki skrobii kukurydzianej 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 łyżeczka aromatu pomarańczowego(ja dałam waniliowy, bo tylko taki miałam) odrobina masła do wysmarowania formy Jajka ubić z jogurtem, dodać słodzik, aromat pomarańczowy, skrobię i proszek do pieczenia. Formę delikatnie posmarowac masłem i wlać ciasto, piec 45 minut w 180 st.
  2. Cześć:) Znowu jest mnie tu najwięcej, gdzie się wszystkie podziewacie? Nie wyspałam sie dzisiaj, nachlałam się wieczorem Coli Light i męczyłam się do 2-giej, obejrzałam w łóżku wszystkie możlowe programy o tragedii pod Smoleńskiem i to chyba tez nie ułatwiało zaśnięcia W dodatku zołzy brzydko kaszlały w nocy, chyba czeka nas lekarz A żeby było mało, to leje jak z cebra i na myśl o całym dniu w domu dostaję padaki
  3. U nas bieganie, uciekanie itd. to normalka i tym sie za bardzo nie przejmuje, ale sa inne rzeczy, które mnie doprowadzają do szału i czasem boje sie, ze nie wytrzymam. Wyjscie z domu to jest koszmar, niby chetne, chca isc, ale uciekaja jak chce je ubrac, jedna ubiore, to druga sie rozbierze łącznie z wyjeciem sznurowadeł, mimo, iż buty na 3 pęki zawiązałam, w wózku jest beee, zakupów zrobic nie ma szans, a juz takie jak pisze Vercia z przymierzaniem to odpadają całkowicie, zreszta ja moim wózkiem sie do połowy sklepów nie mieszcze. I ten pisk o wszystko...mówie Wam, jak nie odpoczne od nich to zwariuje jak nic, ale perspektyw na odpoczynek brakZałamka
  4. A tak z innej beczki, to strasznie zaskoczyła mnie informacja, ze będą pochowani na Wawelu. Byłam niemal na 100% pewna, że na Powązkach. Kilka razy widziałam przylot Marii Kaczyńskiej, coś strasznegoZwróćiłyście uwagę, jaka malutka byłą ta trumna? Aż nie chce sobie wyobrażać, jak to wszystko musi wyglądać, rozpoznali ją po kolorze paznokci i obrączce...straszne to wszystko
  5. Magda bardzo sie ciesze, ze u Michała to "tylko" wirus, poprzedniego lekarza nie skomentuje, i jak tu później im wierzyc Cafe super, ze udało sie wczesniej wrócić::)zisiaj zołzy dały mi tak popalić, ze nawet Twoja emotka mnie nie rozśmieszyłaCzy Wasze dzieci sie wciąż rozbierają? Ja juz wymiękam, kiedy one z tego wyrosną???W dodatku od jakiś 2 tygodni fatalnie z jedzeniem, plują wszystkim, nic im nie smakuje...ehhh Veronica czy Ty umiesz odpoczywac Fajnie z dodatkową wypłatąI fajnie z remontem, my baby lubimy takie rzeczy
  6. Witam wieczorową porą:) Miałam dziś bardzo ciekawe popołudnieOk. 16-tej, gdy wybieraliśmy się na spacer, przyszło dwóch Stasia kolegów, których zaprosił bez konsultacji ze mną, przyprowadził ich tata, mama w pracy, więc pewnie bardzo pasowało mu takie rozwiązanie. Głupio było mi cokolwiek mówic, wiec ich przygarnęlam i z całą piątką jak na Matkę Polkę przystało poczłapałam na bosiko. Dzieciaki sie wybiegały, po przyjsciu do domu chłopaki zjadły razem 9 skibek chleba i przed chwilą K. musiał leciec do sklepu, bo nie miałby co rano jeść Tata odebrał chłopców grubo po 19-tejMam nadzieje, ze STachu mi wiecej takiego numeru nie wywinie, to są fajne chłopaki, Stasiu tez do nich czesto chodzi, ale wczesniej konsultuje to z ich mama, a gdy oni nas odwiedzaja, to wole jak jest K., bo ciezko mi nad nimi zapanować
  7. Kasioleqq i ja trzymam kciuki, zeby udało sie znalezc cos lepszego!!! ANielinka ja przed chwila obejrzałam przylot trumny MArii Kaczyńskiej i tez sie poryczałam jak bóbrStrasznie smutne to wszystko, nadal ciężko uwierzyć Magda daj znac po lekarzu Gosia u nas tez ciepełko, chociaz jak słońce wieje dość zimny wiatr
  8. My pospacerowałyśmy 2 godzinki z Jagódką, dziewczyny się wybiegały po lesie i zasypiają. A ja musze ogarnąć cały syf, który zostawiłyśmy wychodząc w nerwach i pośpiechu, nawet nie wiecie jaki koszmar przezywam codziennie ubierając te dwie małe zołzy do wyjścia, dzisiaj była akcja pt. Gdzie jest jedno sznurowadłoZOśka to maniaczka, wyjmuje wszystkie sznurowadła z butów i jedno znowu gdzies przepadło, musiałam włożyc od innych butów, dwa razy za długie
  9. Ja wiedziałam, ze jest w szpitalu, ale nie miałam pojęcia, że o niczym nie wie. CHyba jako jedna z nielicznych w kraju, szok Magda trzymam kciuki za wizyte u lekarza. Fajne masz plany zakupoqwe na jutro ANielinka widze, ze Amelka tez szaleje ze spaniem My zmykamy na spacer, do później
  10. Wiedziałyście o tym? Jadwiga Kaczyńska nie wie o śmierci Prezydenta - Wiadomości - WP.PL
  11. Zołzy w łózkach najpóźnej o 19.30 i chyba wole to i wczesniejsze pobudki, niz ich wariacje do 21-wszej. I mam nadzieje, ze beda jak najdłuzej spały w dzien
  12. Gosia ale super Kuba śpi, my na nogach od 6-tej Ja juz gotuje obiad, zeby jak najszybciej wybyc na dwór, ciekawe czy panny w ogóle coś zjedza, teraz męczą II śniadanie
  13. Moja: za fajny dzień!!! za zdrówko chorowitków!!!
  14. Cześć, zapowiada się kolejny piękny dzień,oby tylko nie sprawdziy sie prognozy o deszczu Anielinka super takie samotne zakupy...wiesz, ze zazdroszcze. Ja na lato nie mam jeszcze nic, a z zeszłego roku tylko jedna sukienka bedzie dobra, reszta jest rozmiaru 74/80, wiec stanowczo za małe. Cafe super, ze bedziesz wczesniej!!!Miłego dnia!!!
  15. veronica_20Andzia ale ja jestem zadowolona, nie odchudzam się! Zastanawiam się co ty chcesz zrzucić??? Uciekam do roboty. Miłej nocki i zdrówka dla dzieciaczków!!!! Mega koło ratunkowe przede wszystkimNa zdjęciach go nie widać, bo powietrze wciągam
  16. Magda na początku czułam, ze chydne, brzuch leciał itd, a teraz waga juz tak nie szaleje i nie ma takiej mobilizacji. ALe dam rade, zesram się, a nie dam się Vercia grubas się odezwał Ja mam tez podłogo do umycia, a taaaaaaaak mi sie nie chce...
  17. magda_79Przyznaj sie, ile juz schudlas? Ok 4 kg, ale dokładnie nie wiem, bo ostatio troche pofolgowałam i od dwóch dni nie byłam na wadze magda_79Szklanka wody jak szklanka. Ale czy wiesz, ze dziurawia prezerwatywy w sklepach? I ze trzeba myc sie tylko szarym mydlem i tylko pod prysznicem?Do tego beda uczyc jak robic dzieci A co Ty o tym nie wiedziałaś? W jakim Ty świecie żyjesz
  18. Magda apetyt rośnie w miarę jedzenia Jeszcze 2 kg musowo!!! A tych nauk to tylko pozazdrościć Dowiecie sie, ze jedyną dozwoloną antykoncepcją jest szklanka wody zamiast itp
  19. Witam wieczorkiem, MjM dziś nie ma, więc mam wolne. Pogoda była piękna, całe popołudnie na dworze, ale zołzy były bardzo niegrzeczne, wyrywały sobie łopatki, wiaderka itd. Poza tym to co ostatnio wyprawiają przy jedzeniu jest nie na moje nerwy Vercia superowe fotki, Ty jak zwykle ślicznie wyglądasz. I jak zwykle wciąż jesteś w biegu:) Trzymam kciuki za prace!!! Mei szkoda, ze stosunki z P. tak się układają, mógłby się bardziej postarac, tym bardziej, ze Filip coraz starzy i coraz wiecej rozumie I tak Cie podziwiam, ja bym wybuchła na bank!!! A diete kontynuuje, choć jest coraz ciężej, nawet nie wiecie jaką mam ochotę na chleb!!!Jeszcze z 2 kg chciałbym zrucić, a ze ostatnio troche pofolgowałam, to waga nie spadała jak powinna. Cafe pracusiu ZOłzy tez sie czasem wstydzą jak przychodzi ktoś kogo nie znają, generalnie poza domem są dużo odważniejsze.
  20. Magda oby Michałkowi sie poprawiło i zwolnienie ni ebyło potrzebne!!! MAm nadzieje, ze moje zołzy tez w koncu zaczną gadac, bo chinskiego nikt w rodzinie nie zna
  21. Magda tak sie zastanawiałam co z Tobą, bo kojarzyłam, ze masz jeszcze dzisiaj wolne. Biedny Michałek, mam nadzieje, ze lekarz pomoże A z tym gadaniem macie wesoło, Jagódka jest o 2 tyg. młodsza od zołz i tez juz sporo mówi, moje córki w ogóle sie do mówienia nie garną, nic a nic
  22. Hop, hop, gdzie jestescie? Wracam po 2-godzinnym spacerze i nie ma co czytać U nas piękna wiosna, 16 st., byłyśmy na spacerze z Jagódką i jej mamą, dziewczyny pobiegały po lesie, wybrudziły sie do granic możliwości, jak już trezba było wracać to Maryisa władowała sie do Jagódki wózka, a Jagódka jechała naszym wózkiem z Zosią, pod domem trzeba było sie przesiąść i był lament nie z tej ziemiA od 15 minut zołzy wyśpiewują serenady w łózeczkach, a byłam pewna, ze zasną szybciutko
  23. Gosia zdróweczka, kuruj się!!! Wasze dzieci od Was uzależnione, a moje całkowicie cygańskie Wczoraj byliśmy u rodziców, było kilkoro gości, na 18-tą wszyscy mieliśmy pójść do kościoła, bo była msza za mojego dziadka. U mamy była tez pani Basia, przyjaciółka mojej babci, która widziała dziewczyny może 2-3 raz i zaproponowała, zeby nie brac ich do tego kościoła, ze ona z nimi zostanie. I została, świetnie dała sobie rade, a jak sie zegnaliśmy, to dziewczyny się do niej tuliły i całowały ją:)
  24. Anielinka ale CI fajnie, nawet nie wiesz jak zazdroszcze samotnego wyjścia... U nas z zainteresowaniem zabawkami gorzej niż kiepsko Te puzzle to jedyna rzecz, która je troche dłużej zajmuje, potrafią je układać nawet po kilka razy pod rząd, kłócąc sie oczywiście która które
×
×
  • Dodaj nową pozycję...