Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. MeiAndzia prawie robi różnicę ale dawaj, ja jestem chętna Najwyżej wszyscy trafimy do wariatkowa Ja tylko tak z doskoku, bo to co te dwie małpy dzisiaj wyprawiaja przechodzi ludzkie pojęcieA ja mam jeszcze huk roboty w domu
  2. andzia

    Żywe srebro

    Monika duuużo zdrówka dla Kuby!!! Moje zołzy tez od jakiegoś czasu kaszlą, do tego osłuchowo itd. ok, wiec tez obstawiam alergie. Robimy inhalacje i nic nie pomagają. Mam nadzieje, ze szybko bidulek dojdzie do siebie CO do testów to zawsze można zrobić, ale z tego co kojarze 2-3 tygodnie przed testami nie można brać Zytrecu i innych leków alergicznych. U Stasia na pokarmowych nic nie wyszło, a wyraźnie jakąś pokarmówkę ma.
  3. Dziewczyny ja ma do oddania dwie prawie w całości uzębiopne A tak w ogóle to cześć
  4. Vercia my nasza mamy tez prawie dwa lata i jestesmy zadowoleni. A G. nie ma działalnosci? Czym on się dokładnie zajmuję, jeśli mogę zapytać?
  5. O hej Vercia, ale super fotki, Marcel jak sie zmienił, śliczny chłopiec Piesek też słodziak. Co do szafy, to my za naszą z Komandora, wcale nie jakąś dużą, bo dwudrzwiową, też zapłaciliśmy 2500, ale wzieliśmy to na raty. I powiem CI, że warto, bo szafa jest naprawdę porządna, mieliśmy tez tańsze wyceny, ale jakość wykonania dużo gorsza. A taka szafa jest na lata!
  6. Eloł:) My też caluteńki dzień na dworze, to lubię A wymęczona jestem jak nie wiem, na placu zabaw jest fajnie, jak dziewzyny siedzą w piaskownicy, jak zaczyna się wędrówka, to nie wiem za która najpierw biecNa szczęście po południu było kilka mam z małymi dziećmi, więc pomagały mi asekurować zołzy na ślizgu, z którego nie schodziły przez godzinę chyba. Maryśka raz tak zjechała, że zaryła buzią w piasek, otrzepała się tylko i poszła zjeżdżać dalej Anielinka ale sen ma Amelka, super:) A Ty co tak cieniutko, zołzy spały tylko godzinkę, a ja z moją super szmatką też dwa okna machnełam Magda to ja zaczynam diete z tobą, bo ostatnio podjadam ostroA jeszcze ze 3 kg chciałabym zrzucić. CO do nauk to chyba nie ma sensu tego komentować, porażka i tyle, dobrze, że mnei to omineło, bo znając mój niewyparzony jęzor coś bym palnęła i nie daj Boże nie dostałabym zaliczenia Mei fajnie, że Filip ma jakąś pasjęStasiu w jego wieku spał z traktorami:) I czekam na Ciebie jutro. W ogóle to dlaczego tu taki mały ruch? Gdzie są wszystkie kobiety???
  7. anielinkaandziaanielinkaAndzia proszę Cię przeslij troche energii dziewczyn dla mojej Amelki te moje dziecko to taki osiołek, mówie Ci :( przede wszystkim boi się chodzić po nierównym terenie, strasznie jest bojąca, no i ciągle jak się gdzieś pobrudzi to odrazu woła mamo...i pokazuje gdzie brudne, żeby jej wyczyścić Amelka uwielbia huśtawki właśnie dzis kombinowalismy z Ł. gdzie by tu jej powiesić na podwórku, żeby miała osobistą :)Ślę, ślę, niech leci z wiatrem:) A Ty prześlij trochę opanowania Amelki moim zołzom:) Dzięki, dzięki!!!- mam nadzieje że troche dotrze coś do niej a ja przesyłam Twoim dziewczynom troche jej anielskiego spokoju Oj przyda sie. Ledwo wstały już próbowały założyć buty i wytłumaczyć mi po chińsku, że chcą na dwórTak więc powoli zbieramy sie na plac.
  8. anielinkaAndzia proszę Cię przeslij troche energii dziewczyn dla mojej Amelki te moje dziecko to taki osiołek, mówie Ci :( przede wszystkim boi się chodzić po nierównym terenie, strasznie jest bojąca, no i ciągle jak się gdzieś pobrudzi to odrazu woła mamo...i pokazuje gdzie brudne, żeby jej wyczyścić Amelka uwielbia huśtawki właśnie dzis kombinowalismy z Ł. gdzie by tu jej powiesić na podwórku, żeby miała osobistą :) Ślę, ślę, niech leci z wiatrem:) A Ty prześlij trochę opanowania Amelki moim zołzom:)
  9. Anielinka niestety wchodzą Za to nie lubią huśtawki, ku memu wielkiemu niezadowoleniu, bo miałabym choć sekunde wytchnienia, gdyby sie chciały pohuśtać...
  10. Hop hop, przychodze z kawą a Was nie ma??? A gdzie jest Gosia?
  11. 2 godzin na placu zabaw z dwoma bardzo niegrzecznymi dziewczynkami i padam na twarz Najgorszy jest ślizg, który niestety obie uwielbiają, jedna szykuje sie do zjazdu, druga juz w połowie schodów, a ja latam za nimi jak ze sraczką Anielinka doszła piaskownica? Vercia u Ciebie jak zwykle w biegu:) My zamawialiśmy Komandora na korytarz i właśnie facet z Leszna przyjechał do nas do domu, wymierzył i wycenił, jak chcesz to poszukam do niego numer.
  12. Tynia fajnie, ze sie odezwalaś:) Super weekend Wam sie szykuje. Ja zmykam z marudami na dwor, jest juz 20 st:)
  13. Magda najlepszego dla P.!!! A Michał jest niesamowite i niesamowicie szybko robi postępy w mówie, zreszta wiesz o tym Nagraj go koniecznie i pokaż ciotkom:) Pamietam jak się martwiłaś, że Michał jeszcze nie umie chodzić, a ja Ci wtedy pisałam, że za jakiś czas Michał będzie gadał jak stary, a my się będziemy zamartwiać, że nasze dzieci nie mówią. I jak zwykle miałam rację
  14. andzia

    Żywe srebro

    Witam, pisałam, że mi Stasiu spoważniał i wydoroślal??? Wczoraj w piaskownicy zrobił pączki z piasku i kazał zjesć dziewczynom, a one oczywiście zjadły Monika wyobraź sobie, że ja tą chińszczyznę słyszę przez cały dzień, buzie im się nie zamykają. Czasem się czuję jak na jarmarku w Pekinie Macie jakieś plany na długi weekend?
  15. Cześć, u nas nocka nieciekawa, Zosia miała jakies płączki i od 2-4 próbowałam ją uspokoić, w końcu zasnęła po butli mleka Vercia super, że Marcel tak świetnie sobie radzi bez smoka, ja sobie na razie nawet nie próbuje tego wyobrazić u nas... Cafe nie strasz pogdą w weekend, ja mam nadzieje, że będzie ładnie. Fajnie, że znowu możesz się zwolnić:)
  16. Vercia a to ciekawie dzisiaj miałaś Dobrze, że te drzwi na niego nie spadły. Ja Sudocrem chowam głęboko w szafie, bo pamiętam jak Staschu kiedyś całe duże pudełko wklepał w swojego traktora
  17. No ruch jak w Paryżu na wsi My caluteńki dzień na dworze, zupełnie inaczej czas wtedy mija i dzieciaki mają lepszy humor. W piaskownicy Stasiu robił pączki i kazał jeść dziewczynom, ja się na chwilę zagapiłąm, a te oczywiście zjadły Cafe rzeczywiście sprzatanie przed malowaniem nie ma sensu. Fajnie, że udało się pospacerować. Anielinka dobrze, że słonko dotarło, lepiej późno niż wcale. A ja właśnie robię sernik, Bosze, olac dieteOd poniedziałku same proteinki
  18. cafe82andzia K mi sprawil takiego malego,w sam raz do torebki,teraz to jestem prawdziwa biznesłomen ale plus taki,ze mobilny internet wiec moge w sklepie smigac ,i licze,ze dzieki temu porzadnie wezme sie za allegro,bo w domu to mi sie naprawde nie zawsze chce No to teraz biznesłómen jak się patrzy Ja też mam jeszcze sporo do wystawienia i nie mogę się za to zabrać
  19. cafe82andziacafe82 justynka i u nas histerie,nie zwracam uwagi i tyle,bo jak sie wkurzam to jest jeszcze gorzej,sil i cierpliwosci U mnie jest dokładnie tak samo, niestety nie zawsze potrafię utrzymać nerwy na wodzy myslisz ze ja potrafie?? po prostu coraz wiecej mi ze tak powiem ,wisi olek tylko korzysta,bo coraz wiecej dzieki temu dziad moze No ja już się niby uodporniłam na ich ryki i piski, ale jak czasem widze jak z jakąś złością coś robią, to mnie trafia. Nie przejdą obijętnie obok niczego, wszystko leci jak popadnie
  20. cafe82 justynka i u nas histerie,nie zwracam uwagi i tyle,bo jak sie wkurzam to jest jeszcze gorzej,sil i cierpliwosci U mnie jest dokładnie tak samo, niestety nie zawsze potrafię utrzymać nerwy na wodzy
  21. Jakies pół godizny temu jechało kilak straży pożarnych, nad całym Książem jest mnóstwo dymu, okazało się, że się pali złomowisko, masakraSMród jak nie wiem. Oby mi tylko okien nie zadymiło, bo zabije
  22. Cafe jaki masz komputer, bo chyba coś przegapiłam A ścierka z Jana Niezbędnego za 9 zeta, mowie Wam, na mokrą szybę przeleci się raz ścierą i jest super, żadnych smug
  23. Anielinka no szaleje, pół godzinki i machnęłam dwa okna, gdyby nie to, że sciera się wybrudziła, to machnęłabym kolejne:) Szkoda, że słoneczko nie doszło, u nas trochę wietrznie, ale 17 st:)
  24. Czekam aż zołziki zasną i machnę jeszcze jedno okno. Kupiłam sobie nową scierkę z Mikrofibry i tak szybko mi poszło, że chcę jeszcze Justynka u nas histerie na porządku dziennym, niestetyNajlepiej to chyba po prostu nie reagowac, ja zazwyczaj w takiej sytuacji wkłądam histeryczkę do łóżeczka i tam jej się każe wyciszyć, bo a tym amoku bije, gryzię itd. tą druga Vercia u Ciebie to naprawdę Małe Zoo!!! A poparzenia współczuje, też tak kiedyś miałam, w solarium były nowe lampy, babka mi nie powiedziała i spiekłam się na raka, zwłaszcza dupsko, potem mi nawet skóra schodziła. Smaruj się często balsamami, zeby nie piekło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...