Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Eloł:) U nas zapowiada się kolejny cieplutki dzień, popołudniu chce iśc z dzieciakami na wieś do babci, K. ma impreze firmową w Pozaniau, wiec bedziemy sami. ANielinka może spróbuj wejść z Amelką do wody? ZOśka też tylko z Kubą weszła i z kolan mu nie schodziła, A nasza działeczka jest jeszcze działką rolniczą, dopiero jak wszystkie w okolicy sprzedadzą to będą tam podciągać prą, wodę i inne cuda, takze jeszcze to trochę potrwa. W zeszłym roku nam dali połowe sowejej działki, która była cała zarośnięta zielskiem, sami wszystko porobliśmy, odgrodziliśmy się od nich płotem, ale i tak babura do nas zagląda co mnie wkurza niemiłosiernie i w słowach nie przebieram. Najbardziej lubi niby przypadkiem kuknąć jak mamy gości Cafe teściów się niestety nie wybieraMoja tesciówka po każdej wizycie u lekarza pytała mnie czy nadal są dwa, kiedyś jej odpowiedziałam, że nie k... trzy i przestała pytać A Wy opoczywajcie póki możecie Jeżeli mogłabym Ci coś poradzić to postaraj się zapisać Olka do jakiegoś żłobka, jak się urodzą bliźniaki to będziesz miała jedno dziecko w domu mniej a to naprawdę spora różnica:) Anouk co za głupie babsko, żeby piwa nie można we własnym domu wypic, szok A jak Julcia? Dawaj jakąś fote
  2. Nikt nie zajrzał? Ja wypiłam pifko na meczu i czuję, ze mam lufke
  3. Moja: za Magdę i Przemka, aby się tak nie stresowali i cieszyli się każdą chwilą sobotniego dnia
  4. Magda już się nie mogę doczekać fotek z Waszego ślubu. Może weźcie z P. coś na uspokojenie, żeby sie tak nie denerwowac. Ja pamiętam, że poczułam stres przed kościołem, później jak nie mogłam nałożyć K. obrączki to zaczęliśmy się śmiać i stres puścił Co do basenowania to Zosia się bała, weszła tylko na chwilkę z K. i nie schodziła mu z kolan. NIe wiem czemu, mam nadzieje, ze powoli przełamiemy ten lęk. A Maryśka ze Stasiem dzikowali jak dziki
  5. Eloł:) U nas śliczna pogoda dzisiaj, całe popołudnie na działce siedzieliśmy, zołzy nawet trochę lepiej dzisiaj Beata ale jesteś wyszykowana na weselicho, super Współczuje buntu nastolataka, teraz niestety wszystko wcześniej się dzieje Anielinka cieszę się, że mogłam pomócJa nie pamiętam kiedy ostatnio prałam coś ręcznie, wszystko wrzucam do automatu, nawet jak jest na metce pranie ręczne
  6. Marysia nauczyła się dziś mówić "pupa" Rano odmawiała zmiany pieluchy i łaziłam za nią powtarzając, że jest brudna pupa i będzie bolała itd. i ona nagle wypaliła "pupa"po czym powtórzyła to kilkakrotnie. Byał takl szczęsliwa, że po chińszczyźnie i kilku pojedynczych słowach typu mama, tata, baba powiedziała w końcu jakiś normalny polski wyraz, że cały czas prosiłam o powtarzanie go. Efekt jest taki, że Maryśka cały dzień łąziła krzycząc pupa, pupa
  7. My po działkowaniu, zołziki zasypiają. Cieplutko dzisiaj, chyba rozłożymy basen Magda nie stresuj się kochana, naprawdę To jest najpiękniejszy dzień w życiu, cieszcie się każdą chwilą, nie zwracając uwagi na jakieś pierdoły, bo ani się obejrzycie a będzie "po wszystkim" Anouk ale się uśmiałam Trzymam za Was mocno kciuki, zagldaj czesto, wyżal się, może chociaż w ten sposób będziemy mogły Ci pomóc
  8. Anouk o ja pierdziele Normalnie nie weim co napisać, zaskoczył mnie ten Twój post niesamowicie. Wielkei wyrazy współczucie z powodu śmierci teścia Mam nadzieje, ze uda Wam się tą konkubinę i jej córeczkę eksmitować, a Wam życzę dużo sił i wytrwałości, jakbyśmy mogły jakoś pomóc to daj znać
  9. Moja:za zdrowie!!! trafne decyzje!!! miły dzień!!!
  10. Cześć dziewczynki:) Anouk kope lat, nie sądziłam, że jeszcze do nas zajrzysz. Pisałam do Ciebie kiedyś smsa, nie wiem czy dostałaś? Współczuje Wam bardzo problemów zdrowotnych, mam nadzieje, ze szybko wyjdziecie na prostą A Ty zaglądaj częściej!!! Beata miałam wczoraj pisać co do paznokci Może zwykły frencz? Justynka super, że ataki histerii za Wami, mam nadzieje, ze i u nas w końcu miną. Gosia nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak Wam się wszystko układa. Co do studiów to tak jak Beata pisala, może skończ tą pedagogikę, po mgr zawsze łatwiej znaleźć prace? A co do pracy to głupia sytuacja, ale jeżeli gdzieś proponują Ci więcej to ja bym się nie zastanawiała, 4 zł/h to wyzysk straszny.
  11. beata694Andzia ja to tez ostatnio tak drę twarz , że niedługo mi opieka społeczna zapuka do drzwi... koszmar jakiś ... No ja tez się dziwię, że do mnie jeszcze nie zawitali Czasem wręcz na nich czekam
  12. Dzięki dziewczyny Poryczłam się przed chwilą, jestem już totalnie bezsilna i kompletnie nie mam na nie pomysłu. Nie ukrywam tez, ze po kilku godzinach stękania i jęczenie nerwy mi puszczają i drę papę. Stasiu też ostatnio ogłuchł i jak nie wydrę się tak, ze mnie pół miasta słyszy to w ogóle nie reaguje
  13. Dziewczyny przychodze się wyżalić No nie daję już rady Dziewczyny są tak niedobre, złośliwe i wredne, że już nie mogę z nimi wyrobić, kompletenie nie mam sił, cierpliwości i już powoli ochoty Non stop jęczą, ryczą, leją się, nie potrafią się niczym zająć, na niczym skupić, tylko łażą i świgają czym się da. Mam taki rozpiżdżaj w domu, że tylko nasrać na środku. Jedzenie to jest w ogóle koszmar, świgają żarciem, babrają w tym, teraz się juz nie pieprze i jak zaczynają robić gimelę na talerzu raz zwracam uwage i zabieram talerz, wiec wtedy histeria murowana. W ogóle na każde zwrócenie uwagi reagują krzykiem i rykiem. Wymiękam, po prostu wymiękam Wiele dzieci w życiu spotkałam i niestety stwierdzam z przykrością, że takich dwóch jak moje to ze świecą szukać
  14. ZMykamy na działkę, ma przyjść do nas Jagoda z mamą. Mam nadzieję, że zołzy będą się w miarę zachowywać, bo teraz mam focha za fochem i mega marudzenie
  15. Witam, my już po spacerze, odprowadziłyśmy Stasia na wycieczkę, zołzy wparowały na salę i w ogóle nie chciały z niej wyjść, całe szczęście jedna mama mi pomogła, bo bym ich za Chiny stamtąd nie wyciągneła. Słoneczko świeci, ale jest dość chłodno. Cafe bardzo się cieszę, ze czujesz się coraz lepiej!!!CO do spotkanie to może pierwszy weekend lipca? Teraz mamy grillowy weekend, a za tydzień imieniny babci w sobotę i niedzielę:) Przygotuj K. psychicznie Jakby co mam relanium Magda cieszę się, że wrócił Twój Michał, szkoda tylko, że nie mogę napisac wiem jak to jest Nie denerwuj się tyle bidulko, ja pamiętam, że mi się newry włączyły dopiero pod kościołem. A Michał superowy jest z tym gadaniam i skarżeniem ANielinka super, że Amelka tyle już mówi, nagraj ją koniecznie, proszę:) Jak tam bieżnik? Beata co u Was? Pokaż jakieś fotki, napisz jak idzie interesik.
  16. Gosia musi się zgodzić, nie ma wyjscia!!! Cafe Napisz chociaż jak się czujesz itp. Anielinka u mnie tego typu rozpierducha jest codziennie odkąd zołzy zaczęły się przemieszczac A Staś jedzie do gospodarstwa agroturystycznego, wyjazd o 8.30 muszę go z zołzami zaprowadzić
  17. Siem meldujem:) Zołzy śpią, musze jeszcze skoczyc ze Stasiem do sklepu po prowiant, bo ma jutro wycieczke Czekam tylko na K., który z moim bratem skręca altankę na działce. Vercia cieszę się, ze wszystko ok:) Reklamacje na pewno przyjmą, w Ikei nie ma z tym raczej problemu Gosia wykorzystajcie tesciową na wspólne wyjscia ile sie da, przeciez kubuś i tak wieczorami śpi, na pewno się zgodzi
  18. Vercia to lepiej idź do tego gina A jak zapomnisz tabletki to bierzesz ją później czy wcale?
  19. My wróciłyśmy z dworu, zołzy wcinają serek i zaraz pójdą w kimono. Na obiad robię kurczaka po chińsku z Pomysłu na...bo nic innego mi się nie chce Anielinka posyłam słoneczko, u nas pięknie i cieplutko Veronica pisałam dobrych wieści dla Ciebie Justynka wolne dzisiaj?
  20. veronica_20Andzia jak napisałaś, że zyczysz dobrych wieści to przez chwilę pomyslałam o....ciązy...mam nadzieję, że taka wiadomośc jeszcze na mnie poczeka. Nie mniej okres miałam przedziwny....wolę to sprawdzić....tymbardziej, że 2 tyg. do tylu robiłam rtg zęba i bralam masę tabletek przecwbólowych.... Veronica a bierzesz tabletki?
  21. Vercia ja czasem od czytania co Ty robisz czuję się już zmęczona Fajne zakupy, a to że Marcel był grzeczny z tatą w ogóle mnie nie dziwi U nas dokładnie to samo, z jednej strony dobrze, bo opiekunowie się tak szybko nie zniechęcają, ale jak słysze teksty: co Ty chcesz od tych dzieci, przecież takie grzeczne...to mnie ściska!!! Pomyślnych wieści u gina!!! ANielinka ja bym ten bieżnik wrzuciłado automatu na jakiś delikatny program, po praniu ręcznym ciężko doprasować tego typu rzeczy.
  22. Moja: za siły i nieskonczone pokłądy cierpliwości!!!
  23. Czesć!!! Wczoraj wieczorem wzięłam się za porządki w szafach, segregacja ciuchów i te sprawy, zleciało mi prawie do północy Dziś na szczęście ładniejsza pogoda, zaraz śmigniemy na jakiś zakupowy spacer. Zołzy abvsorbujące, złośliwe, nic nowego. Wczoraj pod wieczór wróciłyśmy z działki, Stasiu poszedł do kolegi, wchodzimy do chaty, a Zośka pierwsze co to ekła, że na kanapie są porozkładane Stasia Lego City, nie zdążłym zareagować i ze złościa i głupkowatym uśmiechem wszystko porozwalała
  24. Anielinka jeszcze kilka dni temu prognozowali, że od czwartku znowu upały, a ztego co teraz widzę to ma być niezaciekawie, zimno i deszczowo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...