Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. anielinkacafe82anielinka zapomnialam .... piekne zdjecia a jak sie czujesz? ciagle cwiczysz? A dziękuje ciut lepiej, nic się nie chwale bo nie chcę zapeszać, ale jest znaczna poprawa, nie boli już mnie pośladek i udo, a to najgorzej mi dokuczała, są jeszcze w tej nodze "mrówki" najgorsze jest w stopie mrowienie, aż mi swędzi że czasem nie wyrabiam...nie wiem co to może być, a ćwicze codziennie... DObrze, ze chcoiaz ciut lepiej, mam nadzieje, ze ból w końcu całkiem minie
  2. Magda zapiekanka makaronowa ze szpinakiem:) Kiedys podawałam przepis, nie wiem czy jest na privie, jakby co to wrzuce w wolnej chwili. Co do rafaella to Cafe juz wszystko powiedziała, ja robiłam dokładnie tak jak w przepisie, blaszka zwykła prostokątna, jak masa budyniowa przestygnie to dajesz po trocszku margaryny(ja do ciast mam zawsze Kasie, dla mnie jest najlepsza) i miksujesz. A krakersów w ogóle nie czuc, miękną pod wpływem masy i ciacho naprawde przypomina smakiem rafaello:)
  3. A propos sowy, to przypomniało mi się jak Magda kiedyś myślała, że jemy z K. sowy ptaki w dodatku znalezione w lesie Pamiętacie?
  4. Moja zapiekaneczka już gotowa, Stachu znowu walczy z Lego, a ja chyba sprzątne kibel:)
  5. magda_79andziaanielinkaAndzia będe jeszcze próbowała z tym tortem, dziś nie mieliśmy zbyt duzo czasu, byliśmy tylko w kilku, ale od poniedziałku zaczynam dalsze poszukiwania:) A co to te teletubisie z Sowy??? Sowa to cukiernia Nie znasz? Mają przepyszne ciacha:) U nas tez nie ma Sowy. Ale domyslilam sie o co chodzi W Sz-nie pewnie sa cukiernie, ktorych u Was nie ma :) Nie no w Ksiunżu tyż ni ma Sowy Zamawialiśmy w Śremie, 15 km. od nas:)
  6. anielinkaAndzia będe jeszcze próbowała z tym tortem, dziś nie mieliśmy zbyt duzo czasu, byliśmy tylko w kilku, ale od poniedziałku zaczynam dalsze poszukiwania:) A co to te teletubisie z Sowy??? Sowa to cukiernia Nie znasz? Mają przepyszne ciacha:)
  7. Magda Stasiu tez nie ogladał żadnej bajki ze Spidermanem, ale właśnie figurki, gazetki i inne gadżety uwielbia:) Cafe u mnie tez ANielinka ja miałam torta w kaształcie teletubisie z Sowy. Nie ma u Was żadbej większej cukierni? Kurcze, szkoda A fotki wrzuce jak mi naprawią laptopa, bo tam mam wszystkie. Kasioleqq przy drugim dziecku poród z reguły szybszy i łatwiejszy, na pewno będzie dobrze!!!
  8. Magda spiderman powiadasz? Stasiu tez ma ostatnio na jego punkcie bzika:) My jak wybieraliśmy dla dziewczyn torta to mieliśmy nielada problem, bo były prawie same postacie z bajek, a one żadnej nie znają
  9. cafe82kuzwa nie pochodzilismy za dlugo bo zachcialo mi sie siku i wrocilismy a pogoda piekna i naprawde cieplutko Prześlij słonka, bo u mnie leje jak z cebra
  10. kasioleqqAndzia tak bratowa robila sama torta, jest cukiernikiem...;) a na karpatke mam sprawdzony przepis:) kupuje w proszku:) z delecty Może zrobie w weekend
  11. Kasioleqq super fotki, bratowa jaka zdolna, sama robiła torta? Ciasta też wyglądaja smakowicie, wieki nie jadłam karpatki, masz jakiś sprawdzony przepis?
  12. Nie mogłam się doczekać, aż zaczną mówić, a teraz jak jazgoczą cały dzień to czasem mam serdecznie dosyć A Vercia pewnie zapracowana, ale mogłaby się od czasu do czasu zameldować
  13. Magda ale teście przeginają z tymi bajkami. Żlobek to na pewno będzie dobre wyjście!!! Kasioleqq fajnie, że imprezka udana, a Kacper pewnie miał za dużo emocji i przez to nie mógł spać. Przed chwilą Maryśka pociągnęła Zośke za włosy, wyrywając jej cały pukiel. Jak już ja uspokoiłam mówię do M. dlaczego tak brzydko zrobiłaś? Przecież nie wolno ciągnąć za włosy. Patrzy na mnie swoim niewinnym wzrokiem i słodziutkim głosikiem mówi? nie lolno? nie? JA mówie no nie wolno, odkrycie Ameryki normalnie, a ona: ameliki mama, tak? ameliki?
  14. cafe82andzia jak tata?w nocy budzilam sie ze 30 razy...nie moge wygodnie sie ulozyc,masakra...jak chodze to jest ok,najgorzej usiasc albo sie polozyc Cafe wyślij mi Twój adres na pw, zapomniałam całkiem o tej poduszce
  15. Cafe nie wiem cy można ssać tantum, można psikać, wiec ssac chyba tez? Najlepiej zrób sobie płukankę z soli. DO taty wczoraj nie pojechałam, bo jechały ciotki. Pojade w sobote. DO tego szpitala, w którym teraz leży mamy 40 km, wiec kurde daleko Jedziemy z k., w sobote.No biedny jest, boli go wszystko, dopiero teraz wychodza różne klocki. Kręgosłup zbity, a on nawet się ruszyc nie moze.
  16. Czesć, wczorak chwaliłam, że dzieci zdrowe, a dzisiaj w nocy Stasiu i Zośka zaczeli kaszleć, Zośka jakaś taka zachrypnięta jest. Mam nadzieje, ze nic większego się z tego nie rozwinie. Gosia powodzenia u lekarza. I zaglądaj kobieto częściej. W świetlicy zaczynasz w poniedziałek? Magda współczuje wydatków z autem. Żłobek to super pomysł, mam nadzieje, ze uda Wam się coś znaleźć. Cafe super, że Oluś grzeczniejszy, zołzy codziennie rano wołają bajkę, mama bajkę, bajkę, a pózniej i tak minuty nie usiedzą
  17. K. tez wrócił dopiero przed 19-ta. Zmykam szybko do sklepu i musze popracowac dzisiaj trochę na kompie, mam kilka prac z niem. do sprawdzenia, zawsze jakaś kaska wleci:) Anielinka Ty się zapiekanki narobiłaś, a Ł. nawet nie spróbuje
  18. anielinkaA mnie czeka dziś wieczór znowu w samotności:( Ł. pojechał z pracy do roboty, nawet nie przyjechał zjeść, tylko w pracy zamówił sobie pizze, mówił że postara się wrócić przed 22 co tam dziś w tv dają???? Na Wspólnej Hotel 52 Szpilki na Giewoncie Tancerze
  19. Anielinka fajowa ta czapa. Ta tez jest fajna H&M Nowa Czapeczka KWIATUSZEK 86/98 cm (1228484849) - Aukcje internetowe Allegro A berety tez kupiłam w H&m, szare w groszki
  20. Anielinka cudne jesienne zdjecia!!! Jakbym postawiła zołzy na brzegu takiej fontanny, to bym miała kąpiel murowaną:) Gdzie kupiłaś Amelce opaskę? Musiałabym im tez jakies sprawic, na razie kupiłam im berety, ale to raczej na chłodniejsze dni.
  21. Anielinka brzmi pysznie, na pewno wypróbuje!!! Zołzy poszły, wypadałoby ruszyć tyłek i coś porobić:)
  22. Moi budują coś z klocków, nawet całkiem długo:)
  23. magda_79andziaCafe jakbym miała jedno dziecię, to też bym bez wózka szła Fajnie, ze Olek słucha, zimą i tak nie będziecie bardzo dużo chodzić, a na wiosnę to już będzie z górki. Ja pamiętam, że Stasiu jak był mocno zmęczony to właziłz na podnóżek od wózka i musiałam całą trójkę pchac, czasem niosąc jeszcze w ręce jego hulajnogę:)Magda tez czytałam komentarze moherów, to jest jakaś masakra!!! A Ty nie lubisz w ogóle czosnku? Jeju, ja uwielbiam!!! Nie moge jesc czosnku, bo nawet odrobina powoduje, ze wrzodziska sie budza :) a przez to, ze potem boli to juz chyba nawet nie lubie. Ło, ale biedna jesteś
×
×
  • Dodaj nową pozycję...