Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. No i właśnie ZOśka płacze, kurcze lece, ale jeszcze zajrze
  2. Myślałam, że laski dadzą radę dzisiaj bez drzemki, no ale były na nogach od 5.15, więc po 11-tej zaczęły marudzić. nIe byłam na to przygotowana, nie miałam ani smoków, ani piżamek, ale stwierdziłam, że spróbuje je położyć. Po godzinie moich śpiewów zasnęły. Postanowiłam wykorzystać fakt, że zasnęły bez smoków i wytłumaczyłam im, że smoczki były już brzydkie, robaki w nich chodziły i musiałam wyrzucić je do kosza. W nagrode, jak będa w nocy spały bez smoków to przyjdzie Smoczkowa Wróżka i zostawi pod poduszką prezenty. Strasznie się cieszyły i były napalone na to jak szczerbaty na suchary. Z Zośką nie było żadnego problemu, ale Maryśka najpierw godzinę okropnie płqakała, że chce smoka, a później jak ją w końcu uspokoiłam to jeszcze ponad godzinę musiałam siedzieć przy niej i śpiewać. MasakraAle w końcu zasnęły, zobaczymy jaka będzie nocka. Trochę mnie przeraża fakt, że trzeba będzie z nimi być przy zasypianiu, bo do tej pory zamykałam drzwi i finito. No ale jak się powiedziało A, to r\tzreba powiedzieć B
  3. Hej Tak jak pisałam czasobrak mnie dopadł straszliwy. Całe dnie na dworze, jak na chwile wlecimy do domu to ogarniam co się da, a wieczorami juz nie mam siły włączać kompa. Dzisiejeszy dzień bardzo udany, u babci na wsi jest tak swojsko, że nie chce się wracać do domu Dzieciaki tradycyjnie szukały słodyczy po ogrodzie, a ja miałam troszkę relaxu. Babcia ma wielkie podwórze, żadnych cudów, laski dostają wózki jeszcze po mnie, Stasiu piłkę i po prostu nie ma dzieci, chyba nigdzie nie sa tak grzeczni jak tam
  4. Hej, zaraz spadam z dzieciakami na wieś, bo babcia przygotowała im zajączka:) postaram się zajrzeć wieczorem i nadrobić zaległości
  5. Cześć, jakiś czasobrak mnie dopadł, całymi dniami jesteśmy na dworze, a jak przychodze do domu to sprzątam, gotuję i nie mam kiedy kompa włączyć
  6. anusiaelblagJa mogę spokojnie "powiedzieć", że noszę rozmiar 36 Ale jeszcze 7 miesięcy temu nosiłam 42-44 Wow, gratulacje
  7. No, było cieplutko, ponoć cały tydzień taki ma być:) Właśnie wymyśliłam, że laskom na zająca kupię jakieś nowe wiaderka i mniejsze łopatki, bo większość połamana:)
  8. Anulkaasia7840, ale chciclabym 38 a ja bym chciała 36 A ja bym chciała 34
  9. Cafe mam nadzieje, że Olek jutro lepiej się poczuje, gorączkował jeszcze? Anielinka biedna Amelka, moje zołzy tez się pchają na rowerku i tez najczęściej kończy się to tragicznie Kasioleq super, że jesteś zadowolona z butków. Ja na święta nie sprzątam wielce i tak nas w większości nie będzie, a te okna machnęłam, bo już świata nie było widać:) Vercia mam nadzieje, ze Wan jednak nic nie rozłoży. Ja zaszalałam w weekend z jedzeniem, dzisiaj się jakoś trzymałam reżimu, a wieczorem zżarłam lody Masakra, musze się od jutra wziąć za siebie, bo zaprzepaszczę całe 7 tygodni odchudzania
  10. Ja własnie odeszłam od deski Popołudnie spędziliśmy na dworze, najpierw plac zabaw, później działka. Maryśka chyba zaczyna bunt 3-latka, normalnie nie radzę sobie z nią. Histeria za histerią o wszystko
  11. cafe82a moi spia K bedzie kolo 15-16 ja za nic sie nie biore,pierdziele obiad mam z wczoraj,luz Super:) Mój K. wróci późno, ale pogoda ładna, damy radę. Popołudniu umówiłam się z koleżanką na placu zabaw.
  12. Umyłam 3 okna, jestem z siebie dumna Kasioleq, Anielinka
  13. AnulkaNo właśnie andzia, tym bardziej, że to nie tylko kwestia bycia eko ale i oszczędności Dokładnie
  14. U nas podobnie: kubeczki do mycia zębów wyłączanie nieużywanych sprzętów typu tv, komputer, niestety moje dziewczyny namiętnie zapalają wszystkie światła w mieszkaniu, nawet w ciągu dnia śmieci segreguję od dawna, plastiki, szkło i tekturę zanosimy do kontenerów, baterie Staś zanosi do p-kola do specjalnego pojemnika, lekarstwa zanosimy do apteki aluminium również odkładamy zawozimy do znajomego, który skupuje złom-dodatkowo zawsze jakiś grosz z tego wpada resztki starego chleba, ziemniaków czy niezjedzone wędliny zawozimy mojej babci do kur skoszoną trawę z działki dajemy również sąsiadom do kur Nie jestem na pewno zbzikowaną ekomaniaczką, ale myślę, iż takie podstawowe rzeczy, które nie są ani czasochłonne, ani nie wymagają żadnego wkładu finansowego, powinny na stałe wejść w naszą codzienność:)
  15. my po spacerku, jest super cieplutko Chyba się wezmę za mycie okien, bo po ostatnich ulewach świata normalnie nie widać Kasioleq a u Was jak się sprawy mają? Nie pisałaś nic dawno... Cafe laski też są nie do ogarnięcia, najgorsze jest to ciągłe lanie się, szarpanie itd
  16. Cafe my mamy dwie podobne układanki jeszcze, ale nie mogę ich znaleźć na necie, jedna z Trefla z Kubusiem Puchatkiem, łączy się po dwa obrazki też na zasadzie skojarzeń, a jedna z Ravensburgera-przeciwieństwa, np. smutny chłopiec i wesoły. Obie są po Stasiu, kupione w jakimś Realu czy coś w tym stylu. Laski grają nadal a w Lotto i domino, memo jeszcze za bardzo nie łapią. Ostatnio je to zainteresowało i nawet długo potrafią przy tym posiezieć NAWLEKAJ NIE CZEKAJ - GRA EDUKACYJNA - ALEXANDER (1553264993) - Aukcje internetowe Allegro, ale oczywiście zdarza się, że po prostu świgają kulkami i tyle
  17. anielinkaHej...Nawet nie wiem co mam pisać...jak ja bym chiała mieć takie problemy jak dawniej...to wszystko to było pikuś i to malutki Boże kiedy to przestanie tak boleć???
  18. Witam poweekendowo:) Laski od rana nosi, a ja pierwszy raz od prawie dwóch miesięcy nie weszłam na wagę, bo się bałam:) Cafe zdrówka dla Olka, ja podaję syropy, nawet jak nie jedzą. Super z łóżeczkiem, Wy to macie oko do takich rzeczy Magda super, że niedziela fajnie minęła, a z kupą często na początki jest dzieciakom ciężko się przełamać, trzymam kciuki, żeby Michał się przełamał, bo wiem jakie to męczące. Na zajączka kupuję jakąd drobnostkę, może książke, może puzzle jeszcze zobacze. Też zapowiedziałam, że nie chcę ton słodyczy, a od t. wiecie co dostaną Mei mam nadzieje, ze Filipowi apetyt już zostanie:tes: Laski też mówią śpiem, albo śpijem:) Pamiętam, że Stasiu długo odmieniał czasowniki z końcówkę -em. Gosia `co to za rozmowa? Podziwiam CIę za tą szkołę, praca, dom, dziecko i jeszcze w weekendy nauka
  19. Cafe jak minęła niedziela z nowymi znajomymi? A co do diety to takie kilkudniowe przestoje są pono.ć normalne, chociaż wiem jak to wkurza. Magda ja wczoraj i dziś też poszalałam z zarciem, masakra, aż się boję jutro na wagę wchodzić. Od poniedziałku same proteinki Fajnie, że i u Ws niedziela udana:)
  20. Za nami miły dzień, przyjechał ten Kuby kolega z narzeczoną i tak jak myśleliśmy z zaproszeniem na ślub-18go czerwca w Bydgoszczy. Imprezowy czas nam się szykujhe, szkoda tylko, że finansowo ostatnio kiepsko. Poszliśmy razem z nimi do parku, na plac zabaw itd i na koniec przyznali, że zaraz po ślubie chcieli dziecko, a teraz mają wątpliwości Ja miałam iść zaraz spać, bo dzisiaj skaczorowana jestem, ale wiadomość Anielinki mnie powaliła i nie wiem czy tak szybko zasnę
  21. Magda ślicznie Michał wygląda, myślałam, że go jakoś na łyso ścięłaś, ale tak jest extra, prościutko i w ogóle:) Mei Stasiu brał ten ribomunyl, niby miał obkurczyć migdała, ciężko mi stwierdzić czy pomógł, ale odpukac we wszystko co możliwe ten sezon zimowy był super, oprócz kaszlu u całej trójcy w styczniu jest spokój:) Co do seplenienia to w tym wieku mają jeszcze prawo, niektóre dzieci jeszcze nic nie mówią. Laski też gadają niewyraźnie, a jakie mają odmiany: pomogesz mi? Zdojłam skarpetki itd:) Vercia zdrówka!!!! I odpoczywaj trochę kobito, bo Ty wciąż w biegu jesteś!!! Justynka fajnie, że weekend udany:) Anielinka ide na bok
  22. Hej, ja dziś na mega kacu, no masakra, nie pamiętam kiedy się tak czułam...wypiłam tylko kilka kieliszków wina, ale ostatni raz alkohol piłam w sylwestra i po tej diecie już nie ta kondycja Oj działo się działo Popołudniu przyjeżdża do nas kolega K. ze studiów z narzeczoną, K. ma przeczucie, że z zaproszeniem na ślub A wczorajszy dzień minął nam na działce, odwaliliśmy kawał ciężkiej roboty, trawka skoszona, zielsko powyrywane, altana stoi, meble skręcone itd:)
  23. Hej, tylko się przywitam, bo Maryśka małpiszon jeden nie chce dzisiaj spać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...