andzia
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez andzia
-
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
kasioleqqCafe no przykre to co piszesz o rodzicach... no ale co zrobic... moze kiedys przejża na oczy, ale powiem Ci, że odkad moja mama jest z Panem Jerzym to też coraz mniej mi pomaga, wczoraj jak Kacperek spał po spacerze, to mówię do niej że wezmę Nelkę i wyjdę z nią pochodzić dookoła jeziorka, bo ostatnio zaniedbalam, ruch itd. to z wielkim focvhe mowi "ja się chciałam położyc..." więc mówię , że ok to nie pójdę a ona zaczęła na mnie wykrzykiwać że mam iść, że przecież jak Kacper wstanie to ona też wstanie... mówię no dobra, poszłam, ale wiecie samo to że najpierw gada, że chce sie polożyć a za chwilę kaze mi isc po to chyba żeby miec czyste sumienie ze zostala z wnukiem.. magda_79andziacafe82nie ma sie co licytowac zawsze tylko myslalam,ze jak juz pojawia sie dzieci,to nie bedzie zadnego problemu no ale zle myslalam i tyle zycie Chodziło mi tylko o to, że Twoi coś tam gadają, bręczą, ale mimo wszystko są chętni do opieki nad dzieciakami. A moi nie... Wszystko to dla mnie niepojete. Moi rodzice boja sie spytac czy moga zabrac Michała. A wiem, ze chca. Wiec pomimo, ze weekend planujemy u nich na dzialce to ejsczze w poniedzialek zaproponowalam, zeby zabrali mlodego od rana. Ttata zaraz do mnie oddzwonil czy moze sam po niego podjechac. Zabieraja tez psa od soboty do poniedzialku :) A na tesciow moge ponarzekac, ale tak naprawde to tez zawsze z mlodym zostaja kiedy tylko poprosimy i choc wiem, ze nie robia tego zbyt chetnie to nigdy nie wypominaja. A tesc jeszcze codziennie do Milana przyjezdza, Nawiązując do tego to ja już nie raz zresztą pisałam, że absolutnie do nikogo nie wymagam, żeby moi rodzice np. cały swój wolny czas poświęcali dzieciom. Ale oni nie poświęcają go w ogóle, najwidoczniej nie mają na to ochoty. w pierwsze święto byliśmy u nich bo ojciec miał imieniny, to standardowo my z Kubą za nimi lataliśmy, bo mama była zajęta podawaniem jedzenia i zabawianiem gości. Potrzebuje czasem pomocy, kiedy np. musimy ze Stasiem jechać do lekarza, ale często gęsto są odmowy. T. zostanie, ale tak jak Kingi rodzice później to wypomina i to tak dosłownie. Ja mam od dawna zaległości lekarzowe i najzwyczajniej w świecie nie mam kiedy jechać, bo nie mam co zrobić z dziećmi. Stasiu chodzi na szachy, my nie umiemy grać, ale umie mój ojci3c i teść, kilka razy prosiłam, czy by z nim nie poćwiczyli, tym bardziej, że on bardzo chętny, ale im się nie chce, albo nie mają czasu. Ale powiem wam, że już się przyzwyczaiłam i mam wszystkich w głębokim poważaniu. I otwarcie o tym mówię, że niestety na żadną pomoc liczyć nie mogę, zresztą każdy widzi, że wszędzie łaże z dziećmi, na zakupy, do banku, do p-kola itd. -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82w gfk uzbieralam juz prawie pkt na wage Kurde ja już ponad miesiąc nie dostałam żadnego maila od nich. Ale oczywiście gratuluje. Ja mam karton budyni do testowania ze streetcomu:) -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82brawo za odsmoczkowanie! a wspominaja jeszcze?czy nie? No właśnie od dwóch dni nie wołają, wcześniej były lamenty nie z tej ziemi. A teraz zasypiają same, trochę to trwa, ale lepsze to niż leżenie i śpiewanie piosenek:) -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Cafe dla mnie karmienie tez zawsze było tragedią, zreszta do dzisiaj każdy posiłek to stres To Cię pocieszyłam Ja mam od wczoraj zrazy z sosem i pyzy, muszę skoczyć jeszcze po jakies warzywo. -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Laski już w łóżkach. Od dwoch dni zasypiają bez wołania smoka. ALe mają taki humor dzisiaj, że zaraz poracha. K. wrócił, musi popracować na kompie, więc za długo nie posiedzę. Ale oczywiście za 2 h czyli akurat jak panny wstana musi jechać. -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ide je zagonić do sprzątania i chocaz chwilę przepędzę je przed spaniem na dworze. Do zaś -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82andziacafe82masz racje widocznie potrzebuje jeszcze troche czasu Ale Twoja mama nie powiedziała Ci nigdy, że nie może zabrać dzieci na godzinkę bo juz się umówiła z kolezanką, albo że zaplanowała sobie właśnie prace w ogrodzie. Za to sama zaproponowała, że zabierze jedną na 3 dni jak my pojedziemy do Niemiec, zobaczymy jak da rade. Gdyby sama nie mówiła, to na pewno ja bym ją o pomoc nie prosiła. Skończyło się. Niestety... nie ma sie co licytowac zawsze tylko myslalam,ze jak juz pojawia sie dzieci,to nie bedzie zadnego problemu no ale zle myslalam i tyle zycie Chodziło mi tylko o to, że Twoi coś tam gadają, bręczą, ale mimo wszystko są chętni do opieki nad dzieciakami. A moi nie... -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82andziacafe82i wiem,ze nie moge oczekiwac bog wie czego ale zwyczajnie by sie chcialo uslyczec od wlasnych rodzicow -jak tam,jak sie czujecie? -dajecie rade,potrzeba wam czegos? to tak duzo?? Cafe ja naprawde doskonale wiem co czujesz, bo jak dobrze wiesz, jestem w takiej samej, a nawet gorszej sytuacji. Ale już się przyzwyczaiłam, chyba i mam wszystkich w nosie. Moje dzieci, moja bajka:) masz racje widocznie potrzebuje jeszcze troche czasu Ale Twoja mama nie powiedziała Ci nigdy, że nie może zabrać dzieci na godzinkę bo juz się umówiła z kolezanką, albo że zaplanowała sobie właśnie prace w ogrodzie. Za to sama zaproponowała, że zabierze jedną na 3 dni jak my pojedziemy do Niemiec, zobaczymy jak da rade. Gdyby sama nie mówiła, to na pewno ja bym ją o pomoc nie prosiła. Skończyło się. Niestety... -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Dla Kornelci moc buziaków z okazji 7-mego miesiąca Kasioleq ale ten czas leci, ja nie mogę. I już wstaje? Oj teraz Ci się zacznie:) -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82i wiem,ze nie moge oczekiwac bog wie czego ale zwyczajnie by sie chcialo uslyczec od wlasnych rodzicow -jak tam,jak sie czujecie? -dajecie rade,potrzeba wam czegos? to tak duzo?? Cafe ja naprawde doskonale wiem co czujesz, bo jak dobrze wiesz, jestem w takiej samej, a nawet gorszej sytuacji. Ale już się przyzwyczaiłam, chyba i mam wszystkich w nosie. Moje dzieci, moja bajka:) -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
magda_79kasioleqqAndzia Ty Cipko!!! cierpliwości do zołzinek!!! bidny Stasiu ale twardziel!!!cafe to i tak dużo, że proponują ze zostana z dziecmi:) i tak jak Andzia mówi niech sobie gadają pogadaja, pogadają i tyle:) Magda Misiek ma superowe teksty~!!! mnie też wkurza Kacper czasem jak do niego mowie a on tysiąc razy cio??? ciooooo??? szlag mnie trafia, a jak mówię że jak nie pozbiera zabawek to wezmę duży wór i wyrzucę do śmieci to zbiera, ale jak nie stanę z tym workiem to mówi że nie pozbiera i koniec... U nas dokladnie to samo, straszyc moge sobie caly dzien. Dopoki nie zaczne tego robic to mlody ma wszystko w d... U mnie to samo. Zaraz musze tam iść z jakimś worem, żeby się zabrały do sprzątania:) -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82andziacafe82a wkurzaja mnie i tyle ciagle oczekuja tylko,zebysmy bylu usmiechnieci ...kuzwa wczoraj poszlismy do nich,olek na rowerze...my z wozkiem chcielismy isc do tesco,bo to rzut beretem od nich zaproponowali,ze mamy isc sami a oni zostana z dzieciakami,dobra wracamy a chlopakki leza na lozku a nad nimi moj tata,mam i sylwia jeszcze...tysiac grzechotek itd i tekst ojca...no co z nimi za problem,leza sobie i sie usmiechaja ja pierdole i w ogole zmiana byla chwilowa poza tym sugerowalam,ze moze by sobie zalatwili jakies lozeczko czy kojec,nawet chcialam im kupic,bo nawet chlopaki nie maja tam miejsca....ale uslyszalam,ze nie ma miejsca a jakos nam sie nie usmiecha siedziec tam z mlodymi na rekach wiec ograniczamy wizyty do minimum Cafe ale chociaz pomagają. Niech sobie gadają, wpuść jednym uchem, drugim wypuść, ale wiesz, że w razie W możesz na ich pomoc liczyć. Ja niestety takiego komfortu nie mam wiesz co,mam to juz gdzies co z tego,ze zostana na 15 kuzwa minut jak pozniej gadania i chwalenia sie miesiac nie znosze tego zero zrozumienia wiem,ze nikt nie wie,jak naprawde kuzwa mamy ciezko ale chociaz mogliby sie postarac Doskonale Cię rozumiem. Ale olej to ich gadanie i tyle. Grunt, że mimo wszystko są chętni do pomocy -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82andziamagda_79Cafe a co rodzice znowu nawywijali, ze mowisz, ze zrednio? Wszystko wrocilo do normy?No tez miałam pytać... a wkurzaja mnie i tyle ciagle oczekuja tylko,zebysmy bylu usmiechnieci ...kuzwa wczoraj poszlismy do nich,olek na rowerze...my z wozkiem chcielismy isc do tesco,bo to rzut beretem od nich zaproponowali,ze mamy isc sami a oni zostana z dzieciakami,dobra wracamy a chlopakki leza na lozku a nad nimi moj tata,mam i sylwia jeszcze...tysiac grzechotek itd i tekst ojca...no co z nimi za problem,leza sobie i sie usmiechaja ja pierdole i w ogole zmiana byla chwilowa poza tym sugerowalam,ze moze by sobie zalatwili jakies lozeczko czy kojec,nawet chcialam im kupic,bo nawet chlopaki nie maja tam miejsca....ale uslyszalam,ze nie ma miejsca a jakos nam sie nie usmiecha siedziec tam z mlodymi na rekach wiec ograniczamy wizyty do minimum Cafe ale chociaz pomagają. Niech sobie gadają, wpuść jednym uchem, drugim wypuść, ale wiesz, że w razie W możesz na ich pomoc liczyć. Ja niestety takiego komfortu nie mam -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82wrzucalas andza chyba ze zdj z naszego spotkaniacipki Aaaa, no faktycznie jakieś tam było -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
magda_79Cafe a co rodzice znowu nawywijali, ze mowisz, ze zrednio? Wszystko wrocilo do normy? No tez miałam pytać... -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
magda_79andziamagda_79Sorry, ale sie az usmiechnelam. ciagle mam w glowie zdjecie Twojego meza w takim zielonym stroju i z kapelusikiem. A teraz jeszcze Bractwo Kurkowe! Tylko mu nie mow, ze sie smieje, bo sie na mnie obrazi Spoko, ja tez się z niego nabijam. A wiecie jak się nazywają żony Barci Kurkowych? Cipki A gdzie Ty te foty widziałaś? hahaha! Sama wrzucalas! Jak cos odbieral, jakas nagrode chyba. Za cholere teraz nie pamietam. KURDE NIE PAMIĘTAM, ŻEBYM WRZUCAŁA -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
magda_79justynka1984andzia pociesze cie moj olek wogole mnie nie slucha a ja mam bardzo malo cierpliwosci, ja mowi cos do niego a te mowi cio cio cio i mnie szlak trafia jak mowie ze ma sprzatanac to powtarza tak z 10 razy cio i w koncu jak mi nerwy puszczaja to ten mowi ze idzie pać i koniec gadki....a jak cos chce to chodzi i bedzie jeczal dopuki tego nie dostanie....Ja kilka razy prosze spokojnie, ale jakbym do sciany mowila. Dopiero jak hukne na cala chate to jest efekt: Michał: i po co krzyczysz? Wystarczy powiedziec! Jas już huknęłam kilka razy i zero efektu. Już kilka razy tak zrobiłam, że albo sprzatamy albo nie ma spaceru. Ostatnio 1,5 h nie mogły się zebra c za sprzątniecie kilku klocków i spaceru nie było. Chyba powinny już czaić, że jest jakaś konsekwencja, ale one jakieś cichociemne -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
magda_79andziaMagda piękne zdjęcia, Misiek jak zwykle czaruje Fajnie, że udało się spędzić razem dzień, mój K. niestety wraca późno, a jak wróci wcześniej to ma milion innych rzeczy. Teraz zapisał się do Bractwa Kurkowego i wciąż łazi na jakieś zebrania, jeździ na strzelnice itdSorry, ale sie az usmiechnelam. ciagle mam w glowie zdjecie Twojego meza w takim zielonym stroju i z kapelusikiem. A teraz jeszcze Bractwo Kurkowe! Tylko mu nie mow, ze sie smieje, bo sie na mnie obrazi Spoko, ja tez się z niego nabijam. A wiecie jak się nazywają żony Barci Kurkowych? Cipki A gdzie Ty te foty widziałaś? -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Mei, Kasioleq heloł:) Zaproponowałabym kawkę, ale zołzy się znowu leją, zaraz nie wyrobię -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Justynka dobrze, że Olek ma nadal pozytywne nastawienie do p-kola, w końcu się przełamie i rozkręci A dziadki super, takie prezenty, nono. Ja a propos przezentów napiszę coś potem na boczku I o babci też. -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Magda piękne zdjęcia, Misiek jak zwykle czaruje Fajnie, że udało się spędzić razem dzień, mój K. niestety wraca późno, a jak wróci wcześniej to ma milion innych rzeczy. Teraz zapisał się do Bractwa Kurkowego i wciąż łazi na jakieś zebrania, jeździ na strzelnice itd -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
cafe82andziacafe82magda sa jakies fajne czapki w h&m?? jezu nie bylismy prawie rok moze w weekend sie uda...tylko jakos wizja zakupow z cala trojka mnie przeraza...K tez jeszcze na to nie gotowy,heheHehe, mój K. też jeszcze niegotowy ja pierdziele,robie coraz wiecej bykow wstyd Nawet nie zauważyłam -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Cafe, Magda super, że chłopaki się same bawią, u nas nadal porażka w tym temacie, zołzy potrafią tylko robić rozpierduchę i się wzajemnie okładać Zaraz im coś naprawdę zrobię. I kompletnie nie słuchają, powiedziałam, że jak nie posprzątaja tych dwóch pudeł zabawek, które rozwaliły, to nie ma spaceru. I oczywiście mają to głęboko w nosie -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Sandałów nie znalazłam, poszedł w innych butach, dałam mu też klapki, żeby chodził w nich po sali i zabrał później do kolegi. Chciałam go zostawić w domu, bo wiadomo jak bolą takie ,obtarte pięty i jak długo się to goi, ale po p-kolu ma go odebrac mama kolegi i ma jechac do niego na urodziny, więc wiadomo. Zaciskał zeby i zgrywał twardziela, ze nic go nie boli -
"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej
andzia odpowiedział(a) na andzia temat w Uczniowie, Nastolatki
Witam. zaraz zastrzele zołzy Gonią się, zdejmująs obie skarpety i z nimi uciekają, jedna drugą leje wciąż, a syf zrobiły, że hej