Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. magda_79andziaO hej Magda:) Nie chcesz wpaść do mnie posprzątać? Od rana ogarnęłam wszystko, ale syf jest od nowa i to chyba większy A zołzy to mega zołzy, no kosmos. W dodatku znowu się rozbierają, teraz siedzą w samych gatkach i obgryzają sobie paznokcie u nógBardzo chetnie. Ale zajmiecie sie Michałem? Bidok snuje sie po domu, bo sie nudzi. Dawaj, posnuje się z zołzami
  2. O hej Magda:) Nie chcesz wpaść do mnie posprzątać? Od rana ogarnęłam wszystko, ale syf jest od nowa i to chyba większy A zołzy to mega zołzy, no kosmos. W dodatku znowu się rozbierają, teraz siedzą w samych gatkach i obgryzają sobie paznokcie u nóg
  3. Mei a co to dokładnie za operacja? Prostowanie przegrody, zatoki? Nie wiem czy coś przegapiłam? Najważniejsze, ze masz już termin, stresior na pewno przyjdzie, ale miejmy nadzieje, ze przynajmniej te wredne choróbska nie będą się już tak Ciebie czepiać. Teksty Filipa bombowe:) A z rejestracji sikam, dobrą ma pamięć. Laski nie mogą zpamiętać swojego nazwiska A jak zapytasz ile mają lat to mówią pół i dwa
  4. Justynka ale intensywny weekend misliści, fajnie Szkoda, że Olek jednak nie chce zostawać w p-kolu... Kasioleq zdrówka!!!! Vercia współczuje chorego chłopa. A z wariatki się uśmiałam
  5. Cześć kobiety, u nas wstrętna pogoda, ale musimy trochę wyjść bo zwariuje. Rano zostawiłam laski u na w łóżku, włączyłam im dzień babci z p-kola-jedyna rzecz, którą w miarę oglądają i poszłam myć włosy. Jak wróciłam, to myślałam, ze je zastrzeleWyciągnęły z szuflady krem Lirene na słońce tak do psikania i caluteńki wypsikały na kanape, na podłoge, na pościel, na siebie, no po prostu wszędzie. Kanapa wyglądała jak kurna wielki dalmatyńczyk. Sprałam całą, ale plamy zostaną na bank
  6. Magda ale Michał superancko wygląda, jak ma mokre włosy i postawione pod góre to zupełnie inny facet. A dziatwa wariowała do 210wszej, w końcu Stachu zasnał, a zołzy jeszcze śpiewały... I na kary reaguje podobnie jak Twój chrześniak, albo sobie nic z tego nie robi, albo krzyknie: i tak obejrze, i tak zrobie i tak pójde itd. Ale jak dzisiaj wyniosłam robota, którego dostał na urodziny to mu mina zrzedła...
  7. Powiem Wam jeszcze, że n-k i fb to jest jednak super sprawa. Udało mi się skontaktowac z jakąś 3/4 osób z podstawówki, kto może to przyjedzie na pogrzeb i wszyscy wyrazili chęć dołożenia się do wspólnej mszy i kwiatów.
  8. Ide rozkładać tą dechę Towarzystwo jeszcze wariuje, już drugą pielgrzymkę do kibla odbyli A ja się dzisiaj tak obżarłam słodyczami, że zaraz rzygnę
  9. cafe82andzia podziwiam twojego K,ze jeszcze po calym dniu zapieprzania chce mu sie jechac polowaca na roczek zaprosili,siostra dzwonila do K,powiedziala,ze roczek robi tesciowa i tyle A, chyba, że zaprosili. Nie znoszę takich dziwnych sytuacji. A teraz zaczał się sezon na polowania, wiec K. korzysta. Na hobby zawsze ma się i siły i chęci:)A ja już planuję jakiś następny babski meeteng
  10. Cafe jak ja nie znoszę takich sytuacji...w ogóle Was nie zaprosili? Ja bym nie pojechała, serio Magda kładź się babo, zamiast kurować się to wciąż coś robisz. A w lumpku coś kupiłaś? Ja się dzisiaj niestety przed dechą nie wymigam
  11. I moi w łóżkach, ale czuje, że jeszcze trochę powariują. K. znowu na polowaniu, ledwo wyjechał to dzieciaki zaczęły szopki odtsawiać, Stachu zgarnał wszystkie możliwe kary,m zakaz tv, zakaz kompa, zakaz kolegów, na końcu zaczęłam po kolei wynosić urodzinowe prezenty. Mówię nie skacz po kanapie, bo laski oczywiście za nim, a jak cała trójca skacze to same wiecie, a ten mi wyciągnął język i zaczał się śmiac dalej skacząć. I tak ze wszystkim. NIe wiem co w niego dzisiaj wstąpiło, ale mam dość
  12. cafe82andzia co tam stachu wymyslil? Ech, foch za fochem, zero reakcji na to co mówie
  13. cafe82no ciagle slysze jak ja daje rade,ile mam babc do dyspozycji itd ogolnie wisi mi to ale jak mi ktos bezczelnie zaglada do wozka i wali jakis glupi tekst to od razu slyszy pare slow hehe, do mnie kiedyś podeszła kobieta i mówi: jeju pani to są bliźniaki? A ja mówię spokojnie: No, trzy
  14. cafe82magda_79cafe82nie no magda ogladaja sie prawie wszyscy juz sie przyzwyczailam tylko jak slysze -patrz jaki autobus -jeezuu blizniaki i jeszcze takie male dziecko obokale kiedys bylismy w tesco chlopaki poszli cos kupic a ja czekalam z mlodymi i ida dwie panie,starsza mowi do mlodszej zobacz blizniaki,ale babka sie musi narobic-dlatego z niej taki wiórek a ze mnie takie wiórek ,ze ja pierdziele JA sie tylko usmiecham sama do siebie na widok blizniakow :) A Ty wiorku widocznie juz wygladasz jak wiorek! no mozg mam jak wiorek,to sie zgodze Ty głupolu
  15. Magda i ja nie wiem co wymyślać zołzom. Oj ciężkie życie z nimi, serio. A laski na rowerach coraz lepiej, ale jeszcze zupełnie same nie jeżdżą, na razie technika trochę w przód, trochę w tył Anielinka kurcze przykro mi Zdziwiłas mnie tym zameldowaniem, nie wiedziałam, że to ma coś do rzeczy, u Stasia jest sporo dzieci z okolicznych wiosek, liczy się fakt, że rodzice są pracujący. A Ty zatrudnienie masz, tak? Trzymam kciuki, żeby wypaliło z prywatnym p-kolem. U nas jest też lista rezerwowa dzieci i jak któreś we wrześniu zrezygnuje to wtedy biorą dzieci z listy, ponoć co roku średnio 10-tka rezygnuje.
  16. Vercia rzeczywiście drogi ten fryzjer, ja nie byłam u fryza rok. Serio. Wypadałoby chociaż końcówki podciąć Cafe oj znam ja te komentarze, czasem jest miło, ale wiem, że czasem potrafią nie źle wkurzyć. Najbardziej mnie irytowało jak ktoś mówił: ojej, trojeczka, to już wszystkie dzieci w domu. A ja ze złością odpowiadałam: nie, planuję jeszcze trojaczki. Super, że K. już wraca:)
  17. K. zabrał własnie laski na spacer, a Stachu za kare został w domu. Urodziny były to można strzelać fochami i nie słuchac staruszków Właśnie trzaska drzwiami
  18. Laski oczywiście nie chcą spać A ja się dzisiaj dowiedziałam, że zmarła moja wychowawczynie z podstawówki Jutro pogrzeb, próbuje skontaktować się z kim sie da, zebrać jakąś kasę na mszę i kwiaty, ale ciężko mi to idzie, nie mam prawie z nikim kontaktu, do tego laski wariują
  19. My idziemy pojeździć rowerkami, nie chce mi się w tą pogodę, ale co zrobić
  20. Hej Vercia, pogoda poracha, 12 st, niby świeci słońce, ale wieje jak cholera i zimno jest
  21. Anielinka kciuki oczywiście są!!! Cafe brawo dla Olka!!! Laski kiedyś zasypiały w sekund pięć, a teraz właśnie po godzine śpiewają, a to siku, a to pić, a to przykryć itd. Włażą sobie wzajemnie do łóżek, kłócą się o jakieś misie itd. Nawet jak w dzień nie śpią to wieczorem urządzają takie akcje
  22. Cześć, wczoraj w końcu położyłam się wqcześniej, to zasnąć nie mogłam i do 2-giej przewracałam sie z boku na bok Cafe z tego co wiem to Weronika z Zuzą chciały im kupić taki wspólny przeznt na imieniny i dzień dziecka, oglądały tańsze rowerki, ale stwierdziły, że szajs, więc dokoptowały dziadków do składki i kupiły te rowerki. Sa naprawda fajne, Stasiu ma też z tej samej firmy i sprawuje się super A zaskoczeni byliśmy niesamowicie, a laski piszczały z radości, że miło
  23. Zmykam babury, bo ledwo na oczy widze. Do jutra, dobrej nocy
  24. veronica_20Ja się tylko martwię o przedszkole....bo laski twoje Andzia jakoś się bawią...a młody dzikuje przy dzieciach...lata, wrzeszczy...turla się oojętnie po czym....piszczy.....nie wiem jakis taniec godowy ma czy co ???? vercia one się w ogóle nie bawią. W ogóle. Nic a nic je nie interesuje, niczym nie zajmą się na dłużej, nawet jak ktoś je czymś próbuje zająć, zorganizowac czas itd. to one to mają gdzieś. Jakiś czas temu ratowały nas puzzle, a teraz juz się znudziły. Ich jedyną rozrywką jest chodzenie i robienie rozpierduchy, wywalić co się da, popsuć co się da i przy okazji łupnąc każdemu kto się nawinie po drodze. Na działce też nie usiądą w piaskownicy, tylko patrzą żeby coś zbroić... No mówię Wam poracha
  25. Magda super, że Mateusz tak szybko doszedł do siebie. I rewelacyjna wiadomość z nogami, bardzo się ciesze, że operacja jest niepotrzebna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...