Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Vercia ja odkąd mam wiecej casu to chodze po lumpach, ale naprawde nie udaje mi sie znaleźć nic sensownego. Za to kupiłam na all dwie fajne używane spódniczki. Poza tym dzieciowe ciuszki sa takie słodkie, ze czasem ciężko się oprzec... Dobrze, ze Marcelini zdrowy:)
  2. cafe82andziaCafe wiem, ze jak pójde do pracy to jakoś to wszystko poogarniam i poukładam, ale póki co fajnie i dobrze mi z tym siedzeniem w domu, jak dzieci wracają to ja mam wszystko ogarniete, obiadek zrobiony, nierzadko jakieś ciacho, a ja jestem zrelaxowana i mam do nich kupe cierpliwości.My juz mamy wszystko na zime, ale nie obraże się jak nie przyjdzie ona w ogóle...do marca mogłoby byc tak jak teraz, a potem od razu wisona A o wydatkach nie mów... A...pokupiłam dzisiaj fajne bluzeczki w 5-10-15, nigdy nie lubiłam tego sklepu, ale były fajne i sporo przecenione, po 15-20 zeta no wierze,ze dobrze ci z tym i korzystaj! olkowi nic nie kupuje juz z ciuchow,bo wszystko i tak uwalone,poplamione odlozylam kilka bluzek i 2 pary spodni na tzw wyjscie a reszte niech dowali,nie przejmuje sie tym wcale za to dla chlopakow mamy ciagle malo...troche jeszcze po olku ale ogolnie bida a na wiosne to juz prawie nic Cafe a w lumpkach niz nie wymarałas? Do wiosny jeszcze daleko, najwyzej popros na gwiazdke same ciuchy, zabawki i tak mają po Olku. Stasiu ma teraz w listopadzie imieniny, siostry K. mi sie pytały co mu kupic i tez poprosiłam o spodnie, bo niestety nadal przeciera kolana w p-kolu i spodni wciąz mało
  3. Mc'Donalds Shake truskawkowy czy czekoladowy?
  4. Cafe wiem, ze jak pójde do pracy to jakoś to wszystko poogarniam i poukładam, ale póki co fajnie i dobrze mi z tym siedzeniem w domu, jak dzieci wracają to ja mam wszystko ogarniete, obiadek zrobiony, nierzadko jakieś ciacho, a ja jestem zrelaxowana i mam do nich kupe cierpliwości. My juz mamy wszystko na zime, ale nie obraże się jak nie przyjdzie ona w ogóle...do marca mogłoby byc tak jak teraz, a potem od razu wisona A o wydatkach nie mów... A...pokupiłam dzisiaj fajne bluzeczki w 5-10-15, nigdy nie lubiłam tego sklepu, ale były fajne i sporo przecenione, po 15-20 zeta
  5. Gosia dobrze, ze buty sie znalazły. Współczuje Kuby płaczków, ale tak jak dziewczyny pisza, jedne dzieci maja kryzys na poczatku, inne łapią go później, najważniejsze, ze Kuba się uspokaja i nie płacze cały dzień, na pewno mu to w końcu minie Mnie tez się wydaje, że Pania byłoby cięzko ubrac takiej ilości dzieci rajtki, dlatego lepiej zostawiać w szatni spodnie, a na sale puścić w rajtach czy kalesonach. Dziecku tez pewnie tak wygodniej, a jak podrze rajstopy to i wydatek mniejszy. Ja i tak mam ogromny szacunek do Pań, mam na myśli Panie zołzów, codziennie sa miniumu godzine na spacerze, nawet jak jest lekka mżawka, dzieci ubiorą sobie same buty, ale juz z kurtkami i szalami większość ma problem, o rekawiczkach nie wspomne. Pani mi dzisiaj mówiła, że byli na spacerze i przechodzili niedaleko naszego domu, a Maryśka wypaliła: Pani Gosiu, moze pójdziemy sobie do mojej mamy na kawe:) Anielinka poka ten płaszczyk, nie bądz żyła:)
  6. Cafe szkoda, ze nie udało sie nic załatwić, ale super, że szykuje się długi wspólny weekend. I bardzo sie ciesze, ze Olek zdrowieje, bedzie mógł wrócic od poniedziałku do p-kola, a to już jakas ulga dla ciebie:) Vercia pech ze spodniami, ja tez tak kilka razy zrobiłam, miałam w ręce spodnie 128 dla Stacha, a w domu lądowałam ze 104. I to z własnej głupoty Współczuje dnia świni, ale dobrze, ze Marcelowi nic nie dolega Zapomniałam wczesniej pisac, ze baaardzo Wam zazdroszcze tego wyjazdu w góry...ech...a hotel superowy. Mój K. nie moze jeździć na nartach, a zreszta wypad zimą w góry z zołzami mógłby być ciężki, ale chcemy na Wielkanoc wyjechac np. do Karpacza...może jeszcze ktoś chętny? MOze zrobimy sobie parentingową Wielkanoc? Magda wcale sie nie dziwie, ze panikujesz, ale na tym etapie ciąży ruchy mogą być jeszcze sporadyczne. Na pewno jest wszystko dobrze. I tak jeszcze sobie pomyślałam, ze skoro Michał juz w ciąży był grzeczniutki, to teraz czeka Cię jego przeciwieństwo Smacznej sałateczki Ja wciągnęłam rukole z łososiem, staram się jeśc małokalorycznie, bo waga pokazuje taaakie liczby, waże dokładnie tyle co dzień po urodzeniu zołzów A wyniki tarczycy mam dobre, wiec nie moge juz tego zgonic na chorobe...
  7. Witam i ja:) Zakupy udane, miałyśmy trochę kasy od sponsorów i kupiłyśmy nagrode głóną na losy czyli Kino Domowe:) Potem połaziłysmy po sklepach, ostatnio w h&m nic nie było, a teraz pełno pięknych czapek i innych cudów, skusiłam się na sukienki dla lasek, juz z myśla o świętach, Stasiowi spodnie i sweterek i sobie tez sweterek. I tak kupe kasy na to poszło, a jak bym mogła to bym pól centrum wykupiła Dzisiaj mialam przedsmka tego, jak moze wyglądac mój dzień gdy wróce do pracy. Byłam umówiona z kolezankami prze 8-mą pod przedszkolem, rano wiadomo szykowanie dziatwy i siebie, w chacie został syf, łókza nie pościelone, zmywara nie opróżniona, po śniadaniu nie posprzątane itp. Z Poznania wróciłysmy o 14.30 prosto pod przedszkole, bo jeszcze poszłyśmy na kwke itede, w drodze z p-kola zrobiłam z nimi zakupy, później ogarnianie syfu, szybki obid dla K., nie mogłam z niczym wyrobic, bo w miedzyczasie mama pograj, mama pomóż, mama a ona mnie bije i inne hocki klocki Jeszcze dzisiajeszy dialog Z. i M. Z. A Marysia siedziała dzisiaj z Jagoda przy stoliku bo miały kare M. Cicho Ja: A za co miały kare M. Cicho bądź Z. Bo biły Kube klockami M. Głupia, miałaś być cicho Płakałam ze śmiechu:)
  8. ***** właśnie mi wypadł kawałek zeba, chyba górnej ósemki...dosyć spory kawałek i od razu na dziąśle zrobiła mi się taka gula, niby fistuła, cholera wie...
  9. Vercia ja wiem, ze ludzie nie maja kasy i dla niektórych to jest dużo, mi tez nie jest fajnie płacic dodatkowo 45 zł miesięcznie za moją trójce, ale to wszystko jest zwrócone dzieciom. I lepiej kupic coś porządniejszego, niż samochodzik, któremu odpadną kółka zanim dziecko dowiezie go do domu
  10. veronica_20andziacafe ja tez bardzo lubie lakiery z inglota, właśnie mi się czerwony skończył, mój ulubiony:) vercia fajny dzień za tobą, w cyrku powiadasz? Ja jutro bede w h&m, moze wyczaje jakąś okazje:) a ze składkami kicha, my płacimy 15 zł na komitet na miesiąc i z tego jest kasa na mikołajki, gwiazdke, zająca, dzień dziecka i wycieczke. Na gwiazdke wychodzi chyba ok. 15 zł na prezent. Dodatkowo pozbierałyśmy po 20 zł na semestr i to mamy na dzień chłopca, pasowanie, dzień nauczyciela i kwiaty na pań na imieniny, a w drugim semestrze na dzień kobiet i prezenty na zakończenie roku. gosia jak to buty zginęły? Jeju, mam nadzieje, ze sie znajda, ale bym sie wkurzyła... A kuba nie ma w p-kolu majtek i spodni na przebranie?czyli 75 zl semestr +10zł+ok 80 zł tak? U nas skończyło się na 55 na semestr bez dodatków.... 75+20
  11. veronica_20No ten sok na grypę 5-7 marchewek2 obrane cytryny 3 szklanki pokrojonej białej kapusty (ta sama, w którą owijamy gołąbki) 3 kropelki oliwy A oto jak to zrobic: Uruchamiamy zapomnianą sokowirówkę. Każdy z nas z pewnością ją ma, tylko gdzieś w najdalszym kącie, dla ułatwienia, proponuje nieco pokroić warzywa i na raz wrzucamy nasze produkty, zaczynając od kapusty, marchewki aż po cytryny, porządnie mieszamy i nalewamy do szklanki, dodając na koniec kroplę oliwy. Brzmi intrygujaco
  12. veronica_20Andzia u nas tez rajsyop nie zdejmują...ja ostatnio puścialm marcela w kalesonach, a spodnie zostawiłam w szatni...przychodze o 15 a on w kalesonach i w spodniach Ja na razie nie zakładam nic pod spodnie, a zimą rozbieram zbędne ciuchy i zostawiam w szatni, nie wyobrażam sobie, żeby dzieciaki biegały z rajtami pod spodniami, na sali jest i tak gorąco, ze zastanawiam sie czy w cienkim długich rekawkach nie jest im za ciepło. Piżamki mają z krótkimi rękawkami i spodnie 3/4
  13. Cafe ja tez bardzo lubie lakiery z Inglota, właśnie mi się czerwony skończył, mój ulubiony:) Vercia fajny dzień za Tobą, w cyrku powiadasz? JA jutro bede w h&m, moze wyczaje jakąś okazje:) A ze składkami kicha, my płacimy 15 zł na komitet na miesiąc i z tego jest kasa na Mikołajki, Gwiazdke, Zająca, Dzień Dziecka i wycieczke. Na Gwiazdke wychodzi chyba ok. 15 zł na prezent. Dodatkowo pozbierałyśmy po 20 zł na semestr i to mamy na Dzień Chłopca, pasowanie, Dzień Nauczyciela i kwiaty na Pań na imieniny, a w drugim semestrze na Dzień Kobiet i prezenty na zakończenie roku. Gosia jak to buty zginęły? Jeju, mam nadzieje, ze sie znajda, ale bym sie wkurzyła... A Kuba nie ma w p-kolu majtek i spodni na przebranie?
  14. Dziatwa w łózkach, a ja z rukolą i winkiem czekam na meża, który już trzecią godzinę kwitnie na jakimś zebraniu Justynka zdrówka!!! Magda piękne zdjęcia. To chyba normalne, że 3-latki się peszą przed rodzicami. Laski co chwile wyśpiewują jakieś piosenki o pasowaniu, ale ciekawe czy na sali będa takie odważne. A Misiek przystojniacha, że hoho. Z rajtami przegięcie, a nie zdejmujesz mu tych rajtek przed wejściem na sale? My kupiłyśmy identyczne dyplomy, Michała grupa to tez Pszczółki?
  15. Chciałam coś popisac, bo wydawało mi, że laski się sobą zajęły, ale juz przylazły i mędza mi przy nogach. Jutro z ranca jade z kolezanką do Poznania, mamy troche kasy od sponsorow i jedziemy pokupic nagrody:)
  16. Anielinka ła, no to super, koniecznie pokaż płaszczyk!!!
  17. Anielinka lakiery do paznokci to ja tez uwielbiam i kupuje spore ilości:) W ogóle lubie malować paznokcie i u ręków i u nogów Udanych zakupów, chociaz w sumie to pewnie juz jestes po. Udało się coś kupić? Cafe u nas pyzy były w weekend, dzieciaki jedza je w sporych ilościach, Stasiu zjadł 6, prosił o więcej, ale juz mu nie dałam, bo za chwile by na tej pierwszej siedział A ty się weź za siebie wcześniej, a nie za dwa lata. No i super, że Olek juz dobrze!!!
  18. Cafe dodałam przepis na pierniki do przepisów na boczku:)
  19. Dzwoniłam przed chwilką po wyniki krwi, wszsytko idealnie, nawet hemoglobina i żelazo skoczyły w góre:) Teraz czas na ginekologa i okuliste. Trzeba zacząc dbać o siebie.
  20. Umyłam wszystkie okna, możecie mi bić brawo:) A za chwilkę ma wpaśc koleżanka na kawke:) Gosia fajnie, że zaglądasz. Moze te Kuby płaczki to taki kryzysik po długim siedzeniu w domu. NIech szybko miną. A do cudzych dzieci zawsze ma się wiecej cierpliwości, to normalka
  21. Magda wielu wzruszeń na pasowniu. I rób koniecznie dużo fotek:) No i pozdrowienia dla kopiącej młodzieży:)
  22. andzia

    Bliźniaki

    Anulek fajnie z kolorowymi rajtami A może pokażecie swoje brzucholki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...