
2dwójeczka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez 2dwójeczka
-
Wstawiłam zdjęcie mojego brzucholka na pocztę.Mam nadzieję ze po porodzie szybko wrócę do rozmiaru 36.Bo teraz to jakaś masakra.
-
Hej kobietki.Ja już nie śpię od 4.30 i tak codziennie wstaje szykuje męża do pracy ,potem po 5 się kładę i tak sobie leżę bo o 6.30 znow wstaje i budzę synka do szkoły.Wczoraj znów przytulilam kibelek,ta zgaga mnie wy kończy.I na nowo jestem chora,dostałam taki kaszel,ze zaraz chyba narobie sobie syropu z cebuli bo ten prenalen to do niczego się nie nadaje. Dzisiaj wizyta u lekarza oby było ok i dzisiaj obchodzimy 8 rocznicę naszego ślubu.Oj jak to zlecialo.
-
Ja w pierwszej ciazy też nie cwiczylam tych mięśni kegla i tez mialam cesarke ale nie bylo tego problemu a teraz niestety. Eszel a powiedz mi jak będziesz teraz rodzic,jakie masz plany?
-
O jak sie zdenerwowalam ,napisałam Wam takiego długiego posta i sie nie dodał.No nic jeszcze raz chociaż w skrócie bo zaraz synek wróci ze szkoły i juz nie będę sama siedziała. Dzisiaj u mnie ładny dzień a wiec zaraz włączam ubranka do prania,jeszcze mi trochę zostało i mam sterte zalegla prasowania,trochę mi sie dzisiaj brzuszek stawia ale nie chce brać leków,jutro wizyta u lekarza nie mogę się doczekać,jak tylko mąż nie jest w pracy to zawsze jeździmy w trójkę a właściwie to w czwórkę na wizyty,ostatnio nawet lekarz zawołał synka niech siostrę obluka. Kobietki czy Wy też macie taki problem jak ja z popuszczaniem moczu, kichne i juz ze mnie poleci,nie ukrywam jest to dla mnie krepujace a jak wymiotowalam przy zgadze to już wogole lało się ze mnie,musiałam pod prysznic zaraz wchodzić.Ach byle minęło. Ja przytylam narazie 9 kg i chce dobić tak jak ze synkiem do 13 Kg ale jak to będzie się okaże,ważne żeby się jeszcze nie pchala na świat tylko do tego 37 tygodnia choć wytrzymała.W 37 urodziłam synka ale nie był zbyt duży kruszynka 2570, chciałabym żeby Julka miała chociaż 3kg.
-
Idę we wtorek na wizytę do swojego giną a wiec odliczam dni,zjadłam kolację i juz mnie piecze i zapewne jak pójdę spać będzie odruch w ymiotny i wszystko zwrócę jak każdego dnia.Herbata mi nie wchodzi,woda też mi nie podchodzi zbiera mnie po niej też na wymioty ja już nie wiem co pić a piję ostatnio rzeczywiście mało. Ja swojej teściowej nie nawidze a mamy wspólne podwórko ale osobne mieszkania,ja nie chodzę do niej a ona nie przychodzi do mnie,też ani razu nie zapytała jak się czuje.Ach szkoda gadać.
-
Kobietki ja jakoś wyszłam z przeziębienia cały bity tydzien się meczylam,ale powiem Wam ,ze to przeziębienie przy tym co mam teraz to było pikuś.Kurczę laski już nie wiem jak się ratować ostatnie dni to koszmar,brzuch mi twardnieje robi się jak kamień,głównie chyba z nerwów i to właśnie na teściowa chociaż mój też mi nerwy potrafi popsuc.Nie mam przy tym bolu,ale brzuch się stawia,macie coś takiego,jeżeli tak to co robicie?I jeszcze ta masakryczna zgaga tzn chyba to zgaga bo mam taki silny ból w klatce piersiowej,ze czasem się zwijam z bólu z płaczem i do tego wsxystkiego powróciły wymioty wieczorne,wszystko mi sie cofa jem tyle co nic.Nie wiem jak długo tak pociagne.
-
Ewelinchien wyglądasz bardzo ładnie do twarzy Ci z tym brzuszkiem.
-
Ja wczoraj jednak nie pojechałam nigdzie,strasznie boję się szpitala w pierwszej ciazy jak pojechalam na biegunkę to mnie w nim ułożyli w izolatce a ja jestem potrzebna w domu a nie w szpitalu.Biegunka wczoraj ustapiła ale wieczorem niestety pojawiła się lekka temp.37,5 i znów wymioty co zjadłam to zwróciłam,kg schudłam w sumie przez te wymioty znow mam 8kg na plusie.Dzisiaj mam lekkie osłabienie bez temperat.mało co jem ale już nie zwracalam a wiec może już wychodzę na prostą.Trochę się martwię czym malutka sie odżywia jak najpierw wymioty a teraz też malutko podjadam.
-
Na dodatek mam jeszcze mega zgage,nie wiem po czym jak pusty żołądek.
-
Dziewczyny pomocy mam dziś koszmarny dzień,leje się ze mnie z każdej dziury mam taką lakse i wymioty ,ze nie wiem co się dzieje,dzis zjadlam tylko kilka kulek winogrona i banana,wymiotuje nawet po wodzie,nie mam siły ani ochoty na nic,jak to powstrzymać?
-
Eszel świetne są te otulacze,ten z tym kapturkiem boski,też myślę nad zakupem takiego otulacza i rozek też chce kupić z usztywniaczem.Ten z kapturkiem świetny,ale czy taki praktyczny, bezpieczny byłabym ,żeby się nie okrylo tym kapturkiem a jak podwiniemy to dziecku będzie niewygodnie leżeć ja bym wzięła ten drugi.Wogole obstawiacie używanie kolderki u takiego małego gzuba bo ja mam coraz większe obawy ,myślę właśnie nad takim o tulaczem do snu,jak myslicie?
-
Hej kochane! Ewelinchien bardzo fajny wózek i za przystępną cenę.Ja mam podobny,używany po synku i prawie też jak nowy. Ja dziś nie wyspana przed 5 pobudka na wyszykowanie męża do pracy przed 7 pobudka syna do szkoly plus jeszcze pobudki na siku w nocy.A tak powoli dochodzę do siebie po tym przeziembieniu.Codziennie rano łapią mnie skurcze łydki i na dodatek widzę,ze łapią mnie skurcze brzucha w ciągu dnia ,brzuch się robi jak kamień i po pewnym czasie puszcza ale są bez bolesne.Wizytę u lekarza mam za tydzien we wtorek i juz odliczam.Czytam Was o tych kosmetykach i też sama sie zastanawiam co tu kupić.Synka ale to parę lat temu mylam w Oilatum a do dupnki używałam sudocrem,nigdy żadnego odparzenia wtedy był bardzo polecany,teraz czytam że sudocrem szkodliwy tylko na typowe odparzenia, chyba kupie bepantchen do dupnki a do mycia mam mętlik w głowie.
-
Ewelinchien,PeggiSu,Aggaa25 no i ja wszystkie zaczelysmy dziś 29 tydz ciazy, ja to juz sobie poprzeczki stawiam i tak sobie myślę byle dotrwać do 30 tyg a później będę odliczac do 33tyg.
-
Hej dziewczyny!ja wczoraj zrobiłam kolejne pranie ciuszkow ,narazie 2 prania i wczoraj wszystko poprasowalam i poukladalam w komodzie a dzisiaj nie zrobię nic na 12 muszę być z synem u logopedy a jeżdżę 30 km.A czuje sie tak do dupy cały nos zawalony,zachrypnieta i kolowata piję herbatę z miodem,biorę ten prenalen na gardło i psikam wodę morską do nosa i jest coraz gorzej.Jeszcze cos mnie kluje w dole brzucha,po ostatnich wekendowych igraszkach z mężem jeszcze czuje jak mnie piecze szyjka i łapią mnie bóle tej jednej strony posladka,ach zero dzisiaj motywacji.
-
Mi piersi bardzo urosly i boję się,ze później flaki mi sie po robią przed ciążą miałam 75 rozmiar a teraz mam 90,maz zadowolony ,gorzej bedzie pozniej jak wszystko opadnie,smaruje codziennie kremem na rozstepy i coz moge wiecej poradzic.Wlaczylam ubranka dla niuni i sie piora a troche tego mam,wyniose i powiesze na noc na dworzu.Muszę zrobić kilkanaście takich pran a to dopiero pierwsza tura. Ja też jak siadam do lekcji z moim synkiem ,poszedł do pierwszej klasy to szlak mnie trafia,dzisiaj pół godziny mi wył bo źle w książce w szkole zrobił a wczoraj z nim to cwiczylam i tak mnie słucha,tylko głupoty w głowie.
-
Mnie te upały zaczynaja wykanczac,tak mi sie ciezko oddycha,już nie w iem gdzie lepiej siedzieć w domu czy na dworze,jeszcze na dodatek boli mnie gardło,kupiłam tabletki prenalen dla kobiet w ciazy i trochę już pomogły ale nadal gryzie,nie mam siły i ochoty na nic tak fatalnie się czuje.Jeszcze,żeby noce były przesłane a tu ciągle siku,usnąć później nie mogę,niunka też sie wierci,mąż mnie wkurza bo on tylko śpi i pracuje i tak wkolko a cały dom na mojej głowie,zresztą zawsze tak było.Ale sobie pomarudzilam.
-
Eszel ja przytylam 8,5 kg a też dostałam straszny cellulit na udach i pupie jeszcze większy, masakra bo czuje się gruba i nie atrakcyjna z tymi dziurami,powiedz czy Ty jakoś walczysz z nim,czy on po ciazy się zmniejszy?
-
Ja dzisiaj jestem rozchwiana emocjonalnie,wszystko mnie dołuje,źle się czuje i ciężko mi sie oddycha.Ja do szpitala planuje zabrać rożek. Ach przeraża mnie to wszystko.Dzisiaj zakupilam podklady na lozko,podklady Bella dla siebie i dla cory szczoteczke i grzebyk z naturalnego wlosia. Tak powoli kompletuje bo nigdy nie wiadomo co nam kolejny dzień przyniesie.Martwie sie tez troche o ten cukier bo ja mialam wynik po 2 godzinach 135 i lekarz powiedzial ze ok i nic więcej a z tego co tutaj czytam to niektóre z Was mają ciut wyższy i są kierowane do diabetologa.Od czego to zależy?
-
~Ang81 dokładnie nie pamiętam kiedy mnie dopadła ale w 35 tygodniu to juz na pewno ja miałam a nie byłam wcale tego świadoma.Swedzialy mnie głównie dłonie i stopy później łydki i tak coraz gorzej było, najbardziej w nocy inpewnego dnia mąż wpisał w Internet i okazało się co to za dziadostwo,pojechalam do lekarza i dała skierowanie do szpitala na badania,pamiętam byłam w piątek na wizycie a w poniedziałek miałam się stawić do szpitala i mówi w środę prawdopodobnie będzie cesarka,miałam od razu w poniedziałek zbadali mnie na kozle,jeszcze na cito usg i juz mnie wiezli na stół,pamiętam jeszcze jakaś polozna mnie zrabala o telefon bo mąż mnie zawiózł do szpitala i pojechał do pracy a ja mówię ja muszę zadzwonić to się darla ze nie ma czasu ale zadzwoniłam ze łzami w oczach byłam przerażona tym wszystkim ale zdążył przy wazeniu dziecka już był. Teraz boję się też tej cholestazy jak ognia bo w drugiej ciazy jest duże prawdopodobienstwo ze się powtórzy i to już od 25 tygodnia,stwierdziłam że będę robiła sobie sama próby watrobowe nie będę pytała lekarza narazie jest ok.
-
Przez ostatnie 3 tyg nie przytylam nic,nawet schudłam,jestem teraz 8 kg do przodu.Ja w pierwszej ciazy też miałam cesarke 37 tygodniu pojechalam do szpitala na cholestaze ciazowa i okazało się ze rodze a miałam lekkie skurcze w dole brzucha i szybko pojechalam na stół bo synek był ułożony nóżkami do dołu.Nie wiem jaki porod gorszy bo naturalnie nie rodzilam dla mnie po cesarce najgor.szy byl bol glowy a nie brzucha bo podnodilam glowe a podobno nie mozna juz teraz wiem co to znaczy ten bol a brzuch boli jak to po cieciu ale wszystko da się wytrzymać.Ja to juz na drugi dzień wstałam i polecialam do łazienki,cały korytarz zakrwawilam lało się ze mnie,ach nie mile to wszystko jak pomyślę co znów mnie czeka to juz nie wiem, która opcja porodu lepsza.
-
HEj kobietki!ja byłam wczoraj na wizycie i wszystko jak narazie ok morfologia dobra a cukier po dwóch godzinach miałam 135 i powiedział,ze ok a norma jest do 150 tak mi powiedział bo zapytałam bo już się też obawiałam ale przecież chyba lekarz jest mądrzejszy.Niunka moja ułożona główka do dołu,myślicie że już tak zostanie?maz nie zadowolony bo on jest za cesarka,waga 1340.Ta ciaza jest jak narazie jest przeciwieństwem pierwszej w której miałam 4 pobyty w szpitalu a to szyjka a to niedokrwistosc,ciagle cos było nie tak.Dzisiaj taka piękna pogoda wymylam wózek,wygląda jak nowka,stoji na balkonie i sie wietrzy,suszy.
-
Hej!zeczywiscie tutaj strasznie cicho,mamuśki jak się czujecie,jak Wasze wizyty?ja mam jutro,mam nadzieję,ze poznam jutro wagę mojej baletnicy w brzuchu i ciekawa jestem co lekarz powie na moje badania wszystko tak na pograniczu mogły by być lepsze.Ach i tak mnie łapią bóle po lewej stronie z tyłu tak w gornej części posladka, dzisiaj az się poplakalam z bólu,tak mnie chwycilo.Powiem Wam,ze ja tu już bym chciała chociaż listopad tak mi sie już wlecze ta ciaza.
-
A używała może któraś z Was tych podkładów cienkich z canpola nie są takie grubachne?
-
O rany to jaki rozmiar kupić tych majtek siateczkowych przed ciążą miałam rozmiar 36 teraz mam 40 a wiec chyba lepiej jakiespopatrzyła może L nie wiem?,ja raczej nastawiam sie na cesarke bo mialam za pierwszym razem i teraz pewnie tez nie wiem juz co gorsze bo jak popatrzyłam na filmiki z porodu naturalnego to tez strasznie to wyglada.
-
Ewelinchien wszystkiego naj naj w dniu urodzin,19 lat kiedy to było,jak będziesz w moim wieku to już będziesz mieć córkę pannice a ona będzie miała stale młodą mame ale fajnie. Ja już mam skompletowana prawie wyprawkę dla siebie do szpitala,3 koszule do karmienia,klapeczki,ręczniki,szlafrok,musze kupic jeszcze te podklady poporodowe,podklady na lozko bo nie dają, wkładki laktacyjne i jeszcze staniki do karmienia i majtki poporodowe,o czym jeszcze zapomniałam?nie moge sie zdecydowac jakie to wszystko kupić żeby było dobre. Za pierwszym razem jak rodzilam to te podklady na lozko i w majty musiał kupić mąż bo ja na stole leżę a położne na niego żeby naginal do apteki po to wszysko,dopiero był przestraszony jakie podklady o co chodzi ale jakos wybrnał z sytuacji i kupił dobre.