
2dwójeczka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez 2dwójeczka
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
O rany dziewczyny współczuję Wam tej cukrzycy i tego wojowania,obliczania,nie wiem jak bym sie w tym wszystkim polapala. Ja dzisiaj dołączam do grona nie wysłanych.Po wieczornych wymiotach jak prawie każdego dnia przed 12 bylam taka glodna,ze musiałam coś zjeść,poszłam spac przed 1 a o 2 mialam taka zgage,ze lezalam w łóżku z miską i sie dusilam a Julka tak sie wiercila,ze mialam dość.Rano dzis znów wstałam i pojechalam na ostatnie badania,mocz,morfologia,aspat,alat i vdrl.Już się boje jak wyjda po tych wymiotach.
-
Hej kobietki!ja byłam dzisiaj na zakupach,okupic mojego synka na zime.Ja ciagle latam na kibelek a wypad na miasto na którąś godzinę to dla mnie tragedia ,zaraz robi mi sie twardy brzuch jak mnie cisnie na pęcherz i aż iść nie mogę.Kurtki ani płaszcza żadnego nie mogę dopiac i chodzę taka nie zapieta i dzisiaj kupiłam sobie taka Wielka chustę pod szyję i na brzuch,choć mam też obawy czy po porodzie dopne sie w kurtce w cycach.Zrobiłam coś do przekaszenia na szybko a teraz strasznie się źle czuje,serducho wali jakbym miala nerwice a ja powietrza nie mogę złapać ,musze sapac żeby jakoś oddychać,zaciągać głęboko powietrze aż mi uszy zatkało nie wiem czemu się tak dzieje,a w domu syfik cala chalupa do sprzątania a ja bez siły.Może jaką kawę zrobic. Ten słownik w tablecie mnie wy kończy nerwowo.
-
Ja prałam część we wrzesniu i teraż jeszcze dostałam i znów piore,właśnie nastawilam i już mam sterte prasowania i układam ja już mam chyba zapas na cały rok na rozmiarze 80 się kończy. Też się kiedyś zastanawiałam co z tymi dziewczynami sie dzieje bo dużo pisały i nagle się odbiły,była jeszcze Rzenka.No szkoda A teraz mam do Was pytanko,czy orientujecie się jak to jest z tymi umuwionymi cesarkami,chodzi mi głównie o to,ze jak moj lekarz wypisze mi skierowanie na cc to czy ja musze sie stawic wyznaczonego dnia w szpitalu w którym on pracuje,czy mogę np jechać do innego szpitala w tym dniu?bo tak mysle czy kazdy szpital nie ma jakiś wyznaczonych dni w tygodniu ,ze tego i tego dnia robimy cc osób umuwionych.Ja nie bardzo chce rodzic w szpitalu w ktorym moj lekarz pracuje.
-
Agaa25 ja po wszystkich przejściach w pierwszej ciazy,skrócona szyjka,anemia,na koniec jeszcze ta holestaza to nie chciałam słyszeć o drugiej ciazy,zdecydowałam się dopiero teraz po 7 latach i nie żałuję,synek jest mega szczęśliwy,ze będzie starszym bratem ale też się boję o to żeby mnie nie dopadła bo powoli nadchodzi ten moment ,ze może sie powtórzyć.Jestem z Tobą myślami i informuj nas na bieżąco co się dzieje.
-
Ja po niedzieli sie wybieram na ostatnie badania i mam tez zbadac enzymy watrobowe bo w kolejnej ciazy lubi historia sie powtarzać.
-
Agaaa25 ja mialam w poprzedniej ciazy holestaze i wiem jakie to dziadostwo.Ja tak samo jak Ty drapalam się ciągle najgorzej było w nocy i tak może meczylam się ze dwa tygodnie i mężu wyczytal w Internecie o holestazie,poszłam na wizytę do swojej lekarki chyba to było w piątek to bez żadnych badań od razu potwierdziła i dała skierowanie do szpitala na poniedziałek na badania i powiedziała że ciaze trzeba będzie szybciej rozwiązać,wspomniała o srodzie i cesarskie no raz ułożenie miedniciwe,dwa przy holestazie zaleca się cc.Synek jednak przyszedł na świat w poniedziałek poszłam na pierwszy ogień,zdążyli mnie przyjąć ,zbadać i od razu na stol ze mną jechali ale ja mialam wtedy 37 tydz ciazy a wiec już dziecko było donoszone.Dostałam tabletki na wątrobę i wizyta kontrolna i badania już u lekarza rodzinnego. Także nievwiem jak przebiega leczenie tego cholerstwa w szpitalu.Trzymaj się cieplutko oby jak najdłużej,najważniejsza teraz jest kontrola.
-
Kornelia ja zgage mam codziennie,wogole jesc nie moge tylko małe ilości bo wszystko mi sie odbija,cofa i pojawiają się wymioty i taki dziwny suchy kaszel od tego. Nawet teraz mnie męczy na wymioty.Lekarz przepisał mi malox ale nie bylo w aptece to mąż kupił zamiennik gaviscon ale zadko biorę bo to takie też mglace.
-
Kobiety ja dziś po wizycie jak to lekarz powiedział zbliżamy się ku końcowi i za dwa i pół tygodnia ostatnia wizyta i wtedy wypisze mi skierowanie do szpitala na cesarke bo ja naturalnie nie chce,pierwsza też miałam cesarke. Szyjke mi zawsze bada na fotelu,podobno ok zamknięta.W pierwszej ciazy leciała mi już po 20 tyg ale dotrwalam do 37 tyg.Teraz ta ciaza jest zupełnie inna.Pobrał mi już wymaz na ta bakterie gbs chyba nie pokrecialam i robil test taki jak ciążowy i ok wynik.Julka waży 2200 powiedział,ze duża nie będzie ale przecież ja kolosa nie oczekuje,oby ze 3 kg osiągnęła tak myślę.Wymiarowo odpowiada na 32 tydz ale mowi,ze wszystko mieści się w normie. Kupiłam dzisiaj w rossmanie pieluszki pampers Premium Care i maść do dupki bepantchen a kosmetyki zdecydowałam się na hippa ,poczytałam na stronie srokao i kupiłam płyn do kąpieli i oliwke hipp. Mi jeszcze brakuje z wyprawki bardzo dużo rzeczy i jakoś tak zwlekaj a mój mąż to uważa,ze skoro łóżeczko i wózek jest to co jeszcze jak mówię choć do dziecinneho,wogole z nim zakupy to masakra stanie i czeka a ja jak to widzę to już mi sie odechciewa. W niedzielę pojechaliśmy do galerii kupić synkowi kurtkę zimową i co dupa,żadna mężowi się nie podobala musi być inna niż wszystkie,dziś przed lekarzem polatalismy za tą kurtka po mieście i co ledwo szłam i kurtka nadal nie kupiona bo nic się nie podobało,ach już mnie doluja te wszystkie zakupy a ja sama nie mieszcze się w żadną kurtkę i płaszcz zimowy ,nie wiem w czym ja będę chodzić w listopadzie chyba w worku,ach...
-
Agaa25bardzo Ci współczuję tej swedzawki bo wiem co to znaczy,rób te próby watrobowe, choć to wszystko jakoś zagmachtane jeśli by chodziło o holestazie.Ja przechodzilam w poprzedniej ciazy i kto wie czy mnie teraz też nie dopadnie to dziadostwo oby nie i ja nie miałam żadnej p okrzywki tylko wszystko mnie swedzialo a jak zrobili mi badania to zamiast jak norma bodajże jest do 40 to ja mialam ponad 400. Trzymajcie kciuki,dzisiaj mam wizytę u lekarza.
-
Ja właśnie robię sobie sniadanko,u mnie każda noc jest z przygodami,jak mężu ma nocki w pracy to zawsze się wybudzam i spać nie mogę czekam na niego i tak walcze z tym snem a wstawanie kilka razy siku to norma a ostatnio w nocy doszły mi bóle w dole brzucha tak pod blizna po cesarskim cięciu jak wstaje siku to wszystko mnie tam ciągnie ale w dzień jest ok,chyba leżenie mi nie służy bo ja to raczej z tych co w dzień nie lubią leżeć tylko bym coś szturala. Renataki mi piersi powiększyła się o dwa rozmiary teraz w porównaniu z brzuchem to zrobiły się flaczki ,mleka narazie brak i dobrze,lepiej niech pojawi się później,w pierwszej ciazy położna przyszła nacisnela i pokarm się pojawił w szpitalu po cesarce.Może tym razem też tak będzie.A żyłki też mam mega widoczne nie tylko na piersiach ale na całym brzuchu wyrysowana mapa z żył, ha.
-
Marta nie mam żadnych obrzęków,ciśnienie zawsze w normie a farb wogole nie czuć w domu bo mężu malował na raty co miał wolną chwilę a ja tam prawie z nim nie przebywalam tylko posprzatalam.Podejrzewam,ze dziecko mi na coś uciska,jeść nie moge i wymioty ale nie wiem,myślę jeszcze nad tym z atruciem ciazowy,a co to wogole? Ja się tak zastanawiam gdzie ta niunka siedzi we mnie,bo jak się poloze to ten brzuch się rozleje i lekka górka sie tylko rob i.
-
Wogole obudziłam się po mega durnym snie,opowiem Wam,snilo mi sie ,ze do mojego meza zakladu dowozono prostytutki i ze to było takie normalne dla wszystkich i on wraca z tej pracy a ja się pytam i co jaka miałeś a on mi mówi a taka fajna z chuda dupcia i mi sie tak przykro zrobiło jak mi tak powiedzial i juz miałam pospane do rana.Jak ta moja psychika działa,a ja teraz dupa jak stodoła rozmiar 40 a ja należę do niskich osób.Ach.....szykuje się na zakupy,nie lubię soboty bo zawsze tyle pracy obiad robię na dwa dni,porządki w domu i jeszcze dziś torta synkowi będę piekła,cały dzień zejdzie.
-
Dziewczyny,która jeszcze nie może spać po nocy,ja od 4 już koczuje a do tej 4 oczywiście z pobudkami na siku ze 2 razy i jeszcze durne sny,jak nie mam męża przy boku to niestety czuje się nie spokojna. Wczoraj wieczorem znow wymioty aż się słaba zrobiłam,wystarczy,ze wsadze szczotke z pasta do buzi i juz kibelek moj. Wczoraj dostałam od znajomej całe big pudło ubranek dla małej co prawda tych malutkich jest bardzo mało ale za to tych większych takich na pół roku dużo,takie cudeńka dla dziewczynek są. Martwię się już tym wszystkim,porodem,jeszcze jeść nie moge tak malo jem i wymioty,a przytylam prawie 10 kg a jakbym miała cesarke na 20 listopada jak wspominał lekarz to zostało mi już nie wiele czasu. Do wątku o zwierzaczkach niestety się nie mam co wypowiadać bo nie mam żadnego,mój mąż nie toleruje zwierząt w domu i mi też tak wygodnie ale u rodziców miałam małego pieska od 13 lat.
-
Ale się nastekalam u mnie wymioty nadal się pojawiają najgorsze sa wieczory po kolacji.Ja dziś od rana sprzatalam,wyszorowalam okno po malowaniu w pokoju Dziecinnym,kaloryfer,drzwi,wymylam nowiutka podłogę i mężu wreszcie zaczął skręcać meble,jeszcze od groma pracy przede mną oby mi to dołem nie wyszło ale do końca października muszę mieć wyprawkę i cały dom wysprzatany.A w listopadzie czekam na porod. PeggiSu bardzo ładna waga coruni,ciekawe ile moja waży.We wtorek sie dowiem.Poki co tancuje.Idę spac,jutro rano na zakupy i plotki do koleżanki i odebrać pudło ubranek bo mi załatwiła.
-
Ja synka w poprzedniej ciazy mialam ulozonego posladkowo to pamietam tak malo go czulam,ze mężowi ciągle kazalam ucho dostawiac,żeby się wsluchiwal co tam w brzuchu slychac.Teraz córcia ułożona główką w dół i czuje ja o wiele wiele lepiej ,pod piersiami czuje stopki jak mnie kopię,po środku czuje jak mi sie wypina i faluje a na dole czuje jedynie czkawke.
-
Przez ta pogode mam takiego lenia nic mi sie nie chce a spać w nocy ani w dzień też nie moge,jestem zrabana,chata do sprzątania czeka i zakup wyprawki na allegro również stoji w miejscu bo jak porownywalam ceny u nas w sklepie dziecinnym to na allegro duzo taniej tylko muszę się zebrać aby pozamawiac.
-
No cóż cesarskie cięcie nie ukrywajmy ale też boli jeszcze dłużej niż Sn.Ja bardzo nie miło wspominam cewnikowanie szczypalo mnie strasznie i ten bol glowy po znieczuleniu,jechałam na ketanolu ale tym razem będę madrzejsza i nie rusze głową ani noga.U nas też dziecko może po godzinie mi przywieźli ,lezalam sama na sali i mam wrazeniemze zadko kto do mnie zaglądał jak tylko było cicho to mieli w dupie ,radz sobie,zabierali tylko na kąpiel,cala pierwsza noc miałam dziecko przy cycu,bo nawet nikt mi go nie odłożył do wozeczka a ja sama wstać jeszcze nie mogłam to cała noc nie zmruzylam oka bo się bałam aby nie spadł mi z tego wysokiego łóżka.Teraz chyba będę rodzic w innym szpitalu,ciekawe co mnie czeka.
-
Ja mam wizytę za tydzień i juz odliczam dni,ciekawe co tam słychać u mojej córci i ile już waży,może już się dogadam z lekarzem na termin cesarki. Ale jestem nie wyspana i ta pogoda jeszcze taka śpiąca, mężu teraz chodzi na noc do pracy a jak jego nie ma w nocy obok mnie to ja spac nie moge i niunka tak dzis wariowala w nocy a teraz się mecze a przy synku spać się nie da. U nas będzie Julia też ostatnio popularne ja już nawet myślałam o zmianie ale mężu już nic nie chce kombinować i jakoś z rodziny nikt nie kręcił przy nas nosem to może się przyjęło bo jak synkowi chcieliśmy nadać imię Gracjan to od razu była fala krytyki.
-
Dziewczyny bardzo Wam współczuję tego leżenia i trzymam kciuki,żebyście dotrwaly do końca,a wierzę,ze tak będzie.Ja w pierwszej ciazy też miałam problemy ze szyjka zaczęło się od 24 tyg i tak ciągle coś jak nie szyjka to anemia i na koniec cholestaza. Tak jak pisze PeggiSu dużym plusem jest to,ze to Wasze pierwsze dziecko i możecie się skupić na ciazy.Ja odliczam dni od wizyty do wizyty i modlę się,żeby tylko wizyta była pomyslna,oby szyjka się nie skracala bo nie wyobrażam sobie leżenia przy moim dziecku,a właściwie przy dwóch bo mąż to tak jak moje drugie dziecko,a na pomoc innych nie mogłabym liczyć,nie miałby kto mi i moim panom ugotować obiadku,ogarnąć dom może jako tako by ogarneli. Ja przez moją pierwszą ciaze z komplikacjami zdecydowałam się na dziecko po 7 latach bo wcześniej zawsze powtarzalam będzie jedno ale zal mi bylo synka,ze jest taki samotny.Teraz ma bzika na punkcie mojego brzucha codziennie gada i całuje brzuszek i pomaga w domu mi jak tylko może,mówi robie to dla niuni,Ty nie możesz się męczyć.
-
Ja chyba się zdecyduje na kocyk i podusie minky do wozka a do łóżeczka normalna kolderke i chyba podusie może wypróbuję tego klina a rozek kupię z usztywnieniem. A jakie macie materace co polecacie,przy synku miałam gryka pianka kokos twardy i jeszcze bo mam ale chyba kupie Nowy tylesie naczytalam o tych robakach w tej gryce.
-
Kobietki czy Wy już robilyscie zakupy jesli chodzi o pościel i kocyki do wózka i łóżeczka,co macie
-
Kobietki jak ten czas leci,suwaczek tak mknie do przodu,a ja już się zaczynam stresować jak tu się wyrobić z tym wszystkim do porodu jeszcze tyle zakupów mnie czeka jeśli chodzi o wyprawkę,a ja odkladam i odwlekam a mąż mi dziś mówi Ty torbę pakuj za wczasu a ja sobie myślę,ze jestem w czarnej dupie z tym wszystkim.Jeszcze jesteśmy na etapie remontu pokoju dla dzieciaków tyle pracy,mycia i sprzątania nie wspomnę o reszcie domu,ze bym chciała mieć wypucowane i 13 okien do umycia na samą myśl robię się chora.A ja dziś leżę rozbolalo mnie całe spojenie lonowe i promieniuje do tylu ,wzielam asekuracyjne tabletkę,już nie wspomnę o ciągle twardym brzuchu ale chyba to już taka moja uroda.
-
Ale tu dzisiaj cisza,wiadomo weekend.U mnie dziś to był pracowity dzień, mąż cały dzień był w pracy a ja cały dzień spędziłam w kuchni,upierdzielilam sałatkę,ciasto i gołąbki,pomylam podłogi,zrobiłam dwa prania i ledwo teraz żyje w krzyżu boli ,nogi bolą,siedzę rozwalona na łóżku,nogi wyciągnięte a Juleczka daje kopniaki.Czekam na Voica zaraz się zacznie.
-
Eszel gdzie kupujesz to masło shea i olej ze słodkich migdałów i jakiej firmy?Ja właśnie jestem na etapie szukania odpowiednich kosmetyków dla naszej gwiazdy,weszłam dzisuaj ba stronę srokao i troche przepatrzylam.Przy synku używałam tylko Oilatum a to okazuje się,ze nic dobrego.
-
Melduję się po wczorajszej wizycie.Szyjka podobno ok nic się nie dzieje,malutka nie wiem ile waży bo nie chciało mu się zwazyc,powiedzial,ze na nastepnej wizycie czyli za 3 tygodnie.Tak mnie denerwuje ten mój lekarz,chodzę prywatnie ale wizyta u niego to Góra 10 min on ma bardzo dużo pacjentek i idzie tak to wszystko masowo ale już trudno teraz nie będę zmieniać i cudowac z lekarzem byle szczęśliwie do końca.Osłuchał mnie bo te wymioty i bol w klatce piersiowej to moze być i od przeziembienia jak również i od serca.Ale ponoć ok tylko gardło lekko zaczerwienione.Przepisał mi jakieś mleczko na te wymiociny. Cora ułożona cały czas glowkowo ale ja chyba i tak zdecyduje się na cesarke,byłaby w granicach 20 listopada ale to będziemy ustalać później. Kornelia trzymajcie się cieplutko w tym szpitalu i wracaj jak najprędzej do nas. Eszel w żadnym wypadku nie odpuszczaj i nie wypisuj synka,wszystko się unormuje,każde dziecko jest inne ,jedne potrzebuje więcej czasu na adaptacje inne zaklimatyzuje sie od razu.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8