Skocz do zawartości
Forum

dorotea72

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez dorotea72

  1. AliGKupuje i to duzo. Ostatnio moja przyjaciolka otworzyla taki sklep i teraz juz nigdy nie bede sie martwila o ciuchy!:) Najlepsze jest to, ze czesto znajduje tam rzeczy nowe z metkami. gdy wchodze do "normalnego" sklepu zaczynam przeliczac, np. spodnie za 200 zł-- za to bym miala 3 siatki ciuchow:)! a rzeczy dla dziecka: umowilam sie, ze oddaje jej rzeczy, z ktorych Nina wyrosla i biore nowe. pozdrowienia No to masz super układ, ja płacę ale i tak jestem zadowolona:)
  2. Dwie pierwsze ciąże to wpadki, natomiast Krzysztof był zaplanowany a wręcz staraliśmy się go spłodzić:)
  3. Do teściowej zwracam się mamo i nie mam problemu, z teściem gorzej bo to też mój szef więc mam opory, ale czasem mi się udaje powiedzieć tata, teraz raczej mówię do niego dziadek:)
  4. magdaloza brawa dla Amelki za zajadanie się jabłuszkiem:) AgulaMamula ja też traktowałam sztuczne mleko jak lekarstwo a jak wzmocniła mi się laktacja to odstawiłam sztuczności:) miska271 może w końcu odeśpisz nieprzespane nocki robaczek1 dobrze że małego cały czas przystawiasz bo dziecko najlepiej pobudza produkcję mleczka:) powodzenia i nie poddawaj się bo warto magda_79 dziękujemy za komplementy:) Krzyś na pierwszy rzut wygląda na drobnego ale bynajmniej drobny nie jest:) ma tylko delikatną twarzyczkę co może mylić no i nie ma oponek, za to jest totalnie nabity i silny jak pudzian, zresztą od urodzenia go tak nazywamy hehehe, poza tym muszę mu zakładać ubranka większe o rozmiar bo ma długie ręce, nie wspomnę o stópkach (prawie 13 cm) my dziś leniwie spędzamy dzień, nie byliśmy na spacerze bo w takie zimno mamusia zastrajkowała hehehe, marudzenie dalej trwa chociaż noc przespaliśmy
  5. monika4NusiakO to ja mam w domu Einsteina i nawet o tym nie wiedziałam Poranne, a właściwie całodniowe nudności zakończyły się pobytem na patologii ciąży.Aczkolwiek moje pierwsze skojarzenie, jakie miałam po przeczytaniu tytułu tego artykułu, to że matkom już niedobrze się robi od tego jak ich dzieci się wymądrzają ;) ja identycznie pomyślałam hehehe no to mamy einsteinów:)
  6. newaniaRobaczek - trzymam kciuki, żeby jednak się udało wytrwać przy cycku :)Czy któraś z Was cycusiowych próbowała jeść truskawki? A jeśli tak to jakie były efekty? Czy były jakieś uczulenia? Gotowałam sobie kompocik z truskawek i jadłam dżemik, więc możesz zacząć od tego. W razie czego spróbuj zjeść jedną i zobacz czy coś się dzieje dzidziusiowi:) Teraz mnie korci żeby podać truskawkę małemu ale się powstrzymam.
  7. dorotea72

    Witam :-)

    Witam Lolamama:)
  8. dorotea72

    Sierpień 2008

    anitaa84 troszeczkę agresywnie podchodzisz do tego co napisałam no ale cóż mnie chodzi o to że nie ma co cudować nie oznacza to ze daje parówki mojemu dziecku czy inne syfy i mleko UHT bo stosuje sie do zalecen pediatry ale i do swojej intuicji tak jak wiele innych osób Nie było moim zamiar cię atakować ale nieprecyzyjnie określasz swoje opinie. Wybacz że cię uraziłam. anitaa84 nie chodzilo mi tu o odstawienie mleka krowiego tylko modyfikowanego (bo tak tą wypowiedź zrozumiałam) Wiem że chodziło ci o modyfikowane, doradca zaleca w tym wieku rezygnację z potraw mlecznych na rzecz 2 posiłku obiadowego (węglowodany+warzywa) anitaa84mam warzywa z upraw zdrowych, bez chemii a nie kupuje w carrefourze to samo z mięsem, jajkami, wędliną itp mieszkam w mieście ale kombinuję jak mogę żeby go zdrowo żywić więc nie musisz mi tu tak wrzucać i zyczyc powodzenia bo Oskar ma prawie 10 miesięcy a prócz kataru (2 razy) nie chorował na NIC a obraca się wśród różnych ludzi a nie siedzi schowany pod kloszem więc źle go nie żywię. Czy ja gdzieś napisałam że źle żywisz swoje dziecko? Każdy kombinuje jak umie i na ile pozwala mu kieszeń, jesli odebrałaś to jako osobistą krytykę to przepraszam anitaa84zmieniłam zdanie na temat słuchania sie rad tej Pani odkąd dowiedziałam się od niej że nie powinno się dawać mięsa do roku zycia, ale nie bede sie tłumaczyć, po prostu mi taki styl żywieni nie odpowiada i tyle Na pewno masz sporo racji twierdząc że doradca narzuca swój pogląd odnośnie diety wegetariańskiej, ale nie wydaje mi się żeby w swojej wypowiedzi kategorycznie wykluczyła podawanie mięsa dziecku ponizej 12-mca. Stwierdziła jedynie że nie jest to konieczne. Swoją drogą ciekawe są jej pomysły nt przyrządzania kasz i i innych dań ja na pewno skorzystam a ty przecież nie musisz.
  9. kasik kasikja gotuję obiadki raz na tydzień - nie ma problemu z przechowaniem - nawet dłużej A jak potem odgrzewasz? W mikrofali czy w kąpieli wodnej?
  10. dorotea72

    Sierpień 2008

    Po raz pierwszy moje dziecko zjadło cały słoiczek obiadku 190!!! I to przy ząbkowaniu, co prawda sporo zostało na śliniaku i krzesełku no i na mamusi, ale zawsze brał do ust kilka łyżek po czym strajkował. Trochę go dziś przegłodziłam od rana, dałam jabłko na apetyt no i proszę!
  11. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle cieszę się że Lila zaczęła przybierać, zresztą na zdjęciach widać że jest zdrowa i zadowolona. Mam nadzieję że nie dostanie wysypki po truskawkach zwłaszcza że jej zasmakowały:) My zaczniemy ekspozycję od kompoty z truskawek. villanelleja robiłam kaszkę jaglaną wg wspomnianego doradcy ds. żywienia i wcale nie jest trudno zdobyć tych produktów. Mała się zajadała, bo lubi takie niezmiksowane drobne. Robiłam jej też owsiankę, ale ta nie bardzo jej podeszła. A jaki masz przepis na tę kaszkę? villanellePrzechodzenie z mleka na pełnoziarniste bogate posiłki to nic złego. Nam się wydaje, że podstawą diety powinno być mleko. No tak, wiele mam będzie tu miało na myśli to modyfikowane, bo pełno w nim witamin i węglowodanów. Zgadzam się z tobą. Poza tym dieta stała jest trudniejsza gdyż mleko wystarczy wymieszać i gotowe. W diecie stałej trzeba pilnować składników no i urozmaicać posiłki.
  12. dorotea72

    Sierpień 2008

    Mam apel do wszystkich mam! Może macie jakieś ciekawe pomysły na jadłospis? Chciałabym coś młodemu przyrządzać zwłaszcza że on nie chce jeść dań ze słoiczków. Kompletnie nie mam polotu do gotowania. Rzucajcie jakieś menu albo tytuły książek lub linki do stron.
  13. Życzę wszystkim miłego dnia choć pogoda kiepska i dzieci marudne.
  14. dorotea72

    Sierpień 2008

    anitaa84 współczujemy Oskarkowi bolesnego ząbkowania, że też nasze dzieci muszą się tyle nacierpieć:( anitaa84Czyli według tej Pani powinno sie juz rezygnować z mleka? Ciekawa teoria. Takie są zalecenia WHO. Krowie mleko masz jeszcze czas wprowadzić bo uczula ale jak chcesz to mu podawaj, pod warunkiem że to będzie prawdziwe mleko a nie uht, które nie ma wiele wspólnego z mlekiem. Życzę powodzenia w walce z biegunkami... Mój pediatra też radził zrezygnować z mleka sztucznego na rzecz mleka z piersi. anitaa84Ja jednak wole nasze polskie normalne podejscie do żywienia dzieci a nie chińskie, bo ani Nutricia czy Hipp itd nie chca zrobic krzywdy naszym dzieciom produkując mleka, kaszki, herbatki i słoiczki. Producenci produkują to co ludzie chcą kupować a nie odwrotnie, to co wrzucisz do koszyka zależy od ciebie, I co rozumiesz pod pojęciem polskie normalne podejscie do żywienia dzieci? słodkie kaszki i parówka w rękę? anitaa84Myślałam, że na forum jest doradca ds żywienia, ale właśnie takiego ogólnie stosowanego, a nie ekstremalnego. Wybieraj to co ci pasuje, w każdej radzie jest ziarno prawdy anitaa84Ja sie kieruję nie tyle poradami mojej pediatry co intuicją. Mleko je i jesc bedzie bo nie słyszałam zeby w tym wieku lepsze byly tylko stałe posilki. A stałe posiłki to nie tylko gotowane warzywa, ale własnie dodatki np kaszy jaglanej, ryżu itd. Cytuję: "Jak najbardziej natomiast warto przechodzić z mleka na kasze z warzywami, czyli kolejny posiłek stały" bez komentarza... Nie we wszystkim zgadzam się z doradcą ds żywienia bo np. nie mam szans dostać składników które ona proponuje, ale podoba mi się idea zdrowego żywienia.
  15. kasik kasikInny zestaw to warzywa ugotowane na wywarze - taki rosołek - i pokrojone warzywka+ mięsko poskubane porcjuję w małe słoiczki (np. po gerberach) lub w te większe, zalewam troszkę rosołkiem i zamrażam. Podaję to z lanymi kluseczkami (na żółtku robione) lub ryżem, ziemniaczkiem - ugotwanymi już na świeżo. Zapytaj pediatrę o rosół, wydaje mi się że 8 miesięczne dziecko nie może jeszcze jeść rosołu.
  16. dorotea72

    Sierpień 2008

    karina przyjemnego odpoczynku
  17. Dostałam newsletter serwisu Polskiego Banku Komórek Macierzystych w którym była reklama serwisu, zajrzałam, poczytałam i zostałam:)
  18. dorotea72

    Witam!

    Witaj aniatwo84:)
  19. newaniaU mnie wczoraj po południu było nieciekawie, mała sztucznego mleka nie chciała wcale, a co wypiła cycka to tylko chlustała, w sumie co godzinę cycek i zaraz wszystko na zewnątrz. Nigdy wcześniej tak nie było :( Ale dziś był spokój przez cały dzień, tylko pod wieczór próbowałam jej dać sztucznego i też nie chciała, tylko cycek. W sumie wie co dobre Ale się zastanawiam od czego zależy to, że czasami bez problemu wypije, a potem nie chce... newania wpółczuję maleństwu, czasem mi się wydawało że młody był głodny i go przystawiałam a potem się okazywało że chciał się poprzytulać i possać cycka, tym bardziej że od urodzenia nie chciał smoka.
  20. robaczek1Hej cycusiowe mamusie:)Ja walcze o karmienie małego piersią chociaż wszystko jest przeciwko mnie a więc płącz dziecka, pediatra bo mały stracił na wadze i to dośc dużo:( Teraz nadal walka o ta laktacje ale dodatkowo go dokarmiam i w zwiazku z tym mam pytanie: jak nacisne raz brodawke normalnie tryska mleko a pożniej wylatuje po kropelce -własciwie wyglada to jak bym miała sutki mokre. Powiedzcie mi czy to moze znaczyc ,że mam za mało mleka???? a czujesz że piersi są pełne czy puste? bo jesli nie czujesz pełności to możliwe że masz mało mleka najlepiej sprawdzić ściągając mleko polecam elektryczny laktator medeli
  21. dorotea72

    Witam

    Witaj atena79:)
  22. dorotea72

    Witam

    Witaj katjusza:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...