Skocz do zawartości
Forum

dorotea72

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez dorotea72

  1. dorotea72

    Wydruk wątku

    Czy jest możliwość stworzenia wersji do druku? Najlepiej bez suwaczków i podpisów o emotach nie wspomnę. Najlepiej w takiej formia jaka jest w podglądzie pod okienkiem odpowiedzi czyli nick, data, godzina. Zmarnowałam mnóstwo papieru a i tak nie daje się czytać... Chyba że gdzieś jest taka opcja a ja jej nie znalazłam. Pozdrawiam Dorota
  2. AgulaMamula A w Czechach maciezyński trwa 4 lata.... bez komentarza bez komentarza
  3. Apropos kaszek, ninnare próbowałaś robić te mleczka zbożowe? Muszę kiedyś zrobić nie wydają się trudne ale ja mam 2 lewe ręce w kuchni
  4. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle śliczne zębolce!!! Śliczna dziewczynka!!! Jeśli chodzi o zalecenia ilościowe to też się bynajmniej nie staram ich sztywno stosować bo się nie da, w końcu apetyty dzieci są różne a ilości podane są uśrednione, zresztą joam też stwierdziła że liczy się to co dziecko je a nie ile, ważne żeby było ciepłe i o mniej więcej tych samych porach natomiast żółtko to mojemu też nie specjalnie podchodzi i muszę się nakombinować żeby zjadł całą porcję, najczęściej mieszam z małą ilością obiadku i jak odmawia to na zmianę podaję mu łyżkę zwykłego no i udaje się go jakoś oszukać, twoja Lilia jest malutka więc jeśli zje 1/4 to też będzie ok villanelleDziewczyny, czy waszym dzieciaczkom zdarza się chrapać podczas spania (gdy są zdrowe)? Krzyś od urodzenia woli spać na brzuszku i chrapie jak najęty, pytałam lekarza i stwierdził że się często u dzieci zdarza, ale jeśli znajdziesz jakąś opinię na temat chrapania u dzieci to daj znać bo jakoś mnie to nie uspokoiło U nas ciągle jakieś wypadki się zdarzają ale raczej wypadki-upadki, krew też już się polała z rozciętej brwi i wargi, także na dzień dziecka Krzyś dostał ochraniacz na głowę. Myślę że będzie z tym coraz gorzej bo jak tak dalej pójdzie i mały stanie na nogi to będzie biegał na oślep i nie patrzył pod nogi. Natomiast dziąsła nie krwawiły jak do tej pory
  5. ninnare przeglądałam ten wątek - kupa śmiechu newania ty się masz biedna Ja nie odciągam własnego mleczka tylko daję kasze z modyfikowanym albo mleko z kleikami bo kasze są dla małego za słodkie i go wszczącha, często do kaszek dodaję owoce: tarte jabłko albo gruszkę żeby złagodzić słodycz, ostatnio robię mu kaszę mannę i się zajada, spróbuje przejść na mleczka zbożowe i kasze naturalne z tym że muszę namierzyć sklep z produktami bez konserwantów Muszę lecieć bo ktoś mnie kąsa w nogę...
  6. ninnare współczuję ci przygotowań do podróży a jeszcze pogoda nie nastraja do zakupów mam nadzieję że jakoś dasz radę miska271 twoja Agniesia jest słodziutka a jaką ma bujną fryzurkę Dziś w miarę się wyspałam tylko o 3 się obudziłam bo mały się kręcił w łóżeczku, no i śmiać mi się zachciało bo leżał u wezgłowia w poprzek wbity główką w prawy róg i stękał bo chyba dalej chciał się czołgać... Katarek jeszcze mu dokucza ale cieszę się że przespał całą noc może dziś nie będzie marudził za dnia Życzę wszystkim cycusiowym miłego dnia
  7. dorotea72

    Sierpień 2008

    Allayiala trzymamy kciuki na jutrzejsze badanie my też się wybieramy na dniach, poza tym masz takie ambitne plany na 2 tyg;) MlodaMamusia żałuję że nie mogę ci nic poradzić w sprawie choroby Kacperka, podawaj mu pierś jeśli chce pić tylko twoje mleko, powinno mu wystarczyć jak wyzdrowieje na pewno nadrobi Znikam bo padam z nóg, katarek trochę zelżał więc może dziś się wyśpię
  8. patrycja`81 u nas przez pewien czas też było plucie ale jakoś ustało, a tak cała kuchnia była w jedzonku... Może Emilka też popluje i przestanie hehehe AgulaMamula z powodzeniem możesz Karolci odstawić sztuczne a jak będzie głodna to zawsze możesz jej dorobić. Zwłaszcza że na szczepieniu dzielnie się spisała miska271 życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia i oszczędzaj siły magda_79 bunt obiadkowy skąd my to znamy hehehe, ważne że chłopak rośnie a jak chce to niech je same kasze i owoce później nadrobi, mojej koleżanki córka z kolei jadła obiadki 3 razy dziennie hehehe z siadaniem i raczkowaniem przyspieszaj go bo na każdego przyjdzie czas poza tym masz super mleczko bo doczytałam że twój maluszek przybrał 4000 w 3 mce hihihi anyaWeruśka waży 6920g!!!!! i ma ile? 3 miesiące.... o Boże co to będzie za kolejne 3..... Wasze dzieci też tyle ważyły w tym wieku? brawa dla Weroniki za dzielność no i super że tak ładnie przybiera:) Krzyś jak się urodził to ważył 3750g a jak miał 3 mce to 6300 więc przybrał 2500, potem mieliśmy kłopoty z przyrostem i w 6 mcu miał 8500 teraz waży około 10kg megimey witaj newania śliczna dziewczynka jak znajdę chwilkę to zajrzę do galerii, fajnie że się trochę rozerwałyście:) U nas bez zmian ząbki i na zmianę katar, najgorzej było w nocy, pobudki co 3 h i wysysanie.
  9. Devachandorotea72AgulaMamulaNo widzisz... co cycki to inny laktator Ja już wyprubowałam elektryczny tuffi czy jakoś tak... zwykły wyglądający jak strzykawka... no zobaczę ten aventa... kiedyś był super na moje cyce, mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. Ja również mam nadzieję że aventa ci posłuży bo mojej koleżance leciało mleczko aż miło:) mi sluzyl - tylko technika odpowiednia musi byc - sprawdzic czy krawedzie silikonowe sa dobrze docisniete do sprzetu,zassac-pompujac pare razy szybko a potem powoli i przytrzymywac jak juz mleczko choc troche poleci - imitujac ssanie dzidzi, a nie tak raz dwa! ja sie umęczyłam dokumentnie za pierwszymi razami, to fakt... Najlepiej odpompowywac na poczatku jak dziecko juz zassie,albo po ssaniu,latwiej opanowac technike... pozdrawiam!!! Też mi się wydaje że technikę miałam złą chociaż koleżanka od której dostałam widziała jak odciągam i twierdziła że wszystko robię dobrze, ogólnie miałam złe nastawienie do ręcznego i brak cierpliwości, ale cieszę się że u ciebie mleczko leciało
  10. Devachandorotea72newaniaMam pytanie - co to może być? Małej coś się pojawiło w zgięciu łokcia, takie nieduże (ok. 1 cm x 1 cm) jakby sucha skóra, jakiś liszaj czy co? Czy to może być od czegoś co zjadłam?Najlepiej zapytaj lekarza o to przy najbliższej okazji. Krzyś ma chyba coś podobnego w zgięciu stawu skokowego. lekarz przepisał lek na sterydach ale nie pamiętam jaki bo go nie wykupiliśmy. Za to smarujemy linomagiem cały czas. Z tym że liszaj raz się pojawia a raz znika. ...oczywiscie,pokaz lekarzowi - my na takie przesuszenia stosowalismy balsam(apteka) SVR dla skory atopowej - rewelacja!!! Witaj Devachan Można go dostać bez recepty?
  11. patrycja`81Miska Dorotea zdrowka z tym truskawkami to do bani,bo poki Emilia ma jakies krostki to i ja zawieszam opychanie sie truskawami-jak jej znikna to bede eksperymentowac Biedactwo musisz obejść się ze smakiem
  12. czwarty tydziendorotea72Mam Angel Care, sprawdza się a z niania? Kurcze my kupilismy bez i zaczynamy sie martwić czy dobrze zrobiliśmy Mamy urządzenie z nianią Jeśli masz małe mieszkanie to możesz sobie podarować nianię, ale jeśli mieszkacie w domku to owszem niania jest przydatna. Dodam jeszcze że nianię zabieramy jak jedziemy na nocleg do dziadków którzy mają duży dom. Krzyś jest duży i chodzi nam raczej o moment kiedy się obudzi więc nie montujemy płytek.
  13. newaniaMam pytanie - co to może być? Małej coś się pojawiło w zgięciu łokcia, takie nieduże (ok. 1 cm x 1 cm) jakby sucha skóra, jakiś liszaj czy co? Czy to może być od czegoś co zjadłam? Najlepiej zapytaj lekarza o to przy najbliższej okazji. Krzyś ma chyba coś podobnego w zgięciu stawu skokowego. lekarz przepisał lek na sterydach ale nie pamiętam jaki bo go nie wykupiliśmy. Za to smarujemy linomagiem cały czas. Z tym że liszaj raz się pojawia a raz znika.
  14. Witaj anica! Gratuluję ślicznej córeczki:)
  15. Witaj wikus! Podpisuję się pod wszystkim co napisała MAMA ANIOŁKA! Przede wszystkim spokój spokój spokój i rozpieszczaj się na maxa.
  16. dorotea72

    witasie

    Witaj agapulla! Bądź dobrej myśli a wszystko na pewno się ułoży. Za każdym razem wydaje ci się że więcej bólu już nie zniesiesz ale wciąż i wciąż próbujesz. Znajdź dobrego lekarza któremu możesz zaufać, zrób sobie badania i bądź dla siebie łagodna. teraz się nie stresuj choć to łatwo się mówi. no i dbaj o siebie kobieto!!!
  17. krlnk zapytam z ciekawości dlaczego już nie karmisz? czy coś się stało?
  18. Witajcie! krysiak cieszę się że przeprowadzka poszła gładko i sprawnie, zwłaszcza że się bardzo niepokoiłaś. Dominik to kulturalny chłopczyk wyczuł że trwa zamieszanie i nie sprawiał kłopotu ani przed wyjadem, ani w trakcie. brawa dla chłopca i mamuśki!!! No i miejmy nadzieję że się unormuje sprawa z kupkami. U mnie z laktacją nie było tak różowo jak u ciebie. Po zwalczeniu zapalenia nie mogliśmy jej rozbujać samodzielnie, mleko przestało lecieć dosłownie z dnia na dzień a mały odmawiał ssania pustej piersi i darł się w niebogłosy z głodu. Trochę ci zazdroszczę że nie musiałaś karmić sztucznym ale jednak mimo tego cieszę się że wciąż karmię. miska271 współczuję wam bardzo!!! u mnie też szpital z tym że ja jedyna jestem zdrowa i oporządzam resztę. Mały na szczęście nie gorączkuje i ma tylko katar ale to wystarczy bo nie może spać z zatkanym noskiem. Mama_Monika koniecznie jutro powiedz jak wyszło badanie!!! AgulaMamula życzę udanego maratonu, teraz jak mleczko ci płynie to będziesz miała z górki, chociaż wiem po sobie że trudno jest dbać o rodzinę i jeszcze pilnować żeby własne posiłki były regularne i pożywne, no i pij dużo wody, ja piłam nawet do 4 litrów dziennie. Napisz jak Karolcia czuję się po szczepieniu. ninnare wydaje mi się że dobrze traktujesz dzidzię w upale, sugerowałabym unikanie spacerów w godzinach południowych ale przecież też nie można siedzieć w zamknięciu cały dzień patrycja`81 szkoda że truskawki uczuliły Emilkę bo jadła je ze smakiem magda_79 biedny Michałek po takim czasie pewnie uodpornił się na większość środków przeciwbólowych, zobaczysz że jak ząbki się wyklują to będzie jadł aż miło i rósł w oczach a teraz dopóki jest ruchliwy a nie osowiały to nie masz się czym przejmować. u nas też jest gryzienie wszystkiego co popadnie a najchętniej kartonowe pudełka... U nas ładna pogoda ale niestety zdradliwa, gdzieś Krzysia zawiało. Nie dość że zęby idą to jeszcze katar, Na szczęście główne posiłki zjada ale tylko dlatego że na II śniadanie i podwieczorek nie daję mu dużo jedzonka. No i często go przystawiam do piersi.
  19. AgulaMamuladorotea72AgulaMamula gratulacje dla KarolciAgulaMamulaCzekam na nowy laktator z alegro, bo mam dwa i zaden nie ściąga pokarmu Kupiłam więc aventa, pamiętam, że przy starszym sprawdził mi się rewelacyjnie, a też kilu próbowalam i zaden inny nie potrafił mi mleka ściągnąć...no zobaczymy jak ten się spisze, mam nadzieje że nie wywalę pieniędzy w błoto Polecam laktatory medeli, osobiście posiadam elektryczny i jest naprawdę super, ale ręczne też są. Położna mi poleciła i jestem zadowolona. Aventa miałam od koleżanki ale ręczny i nic nie leciało a co się namachałam to moje... No widzisz... co cycki to inny laktator Ja już wyprubowałam elektryczny tuffi czy jakoś tak... zwykły wyglądający jak strzykawka... no zobaczę ten aventa... kiedyś był super na moje cyce, mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. Ja również mam nadzieję że aventa ci posłuży bo mojej koleżance leciało mleczko aż miło:)
  20. krlnk jem za dużo pieczywa to fakt, słodyczy prawie w ogóle, poza tym niby dużo się ruszam bo przy maluchu trzeba zagęszczać ruchy ale i tak moja kondycja pozostawia wiele do życzenia. Co prawda chciałabym schudnąć 5-10 kg niby nie wiele a jednak...
  21. Rzeczywiście mam wrażenie jakbym była zatruta.
  22. Mam dokładnie ten model Angelcare AC 401 Monitor oddechu z nianią. Co prawda w instrukcji wytłuścili ostrzeżenie że produkt NIE jest urządzeniem medycznym ani urządzeniem do zapobiegania przypadkom Zespołu Nagłej Śmierci Niemowląt (SIDS). Jednak uważam że jeśli dzidzia nie wymaga ciągłego nadzoru i została wypisana do domu, to urządzenia spełnia swoje funkcje.
  23. dorotea72

    Sierpień 2008

    patrycja`81dorotea72Jestem w szoku bo Kszyś znowu pochłonął słoiczek 190ml, a wczoraj zrobiłam mu zwykłą kaszę mannę z jabłuszkiem i też pożarł ze smakiem sporą miseczkę. To Krzys ma apetyt,az milo Przyznaję że przez cały okres ząbkowania próbowałam różnych sztuczek, ale z jedzeniem u niego jest bardzo różnie. Tak jak u villanelle nie mogę utrzymać stałych pór karmienia, więc czasami posiłkiem jest po prostu pierś. Z tym że zwykle nie chciał jeść słoiczkowych obiadków nawet jeśli był mega głodny a teraz jestem mile zaskoczona. A żebyście mnie widziały przy tym karmieniu... aż twarz mnie boli od strzelania głupich min:)
  24. dorotea72

    Sierpień 2008

    Z kolei ja znalazłam takie zalecenia i będę się ich trzymać. Dodam jeszcze że niektóre produkty warto jest wprowadzić później niż za wcześnie i możecie się ze mną nie zgadzać ale przyjęłam akurat taką strategię żywienia. Słucham naszego pediatry lecz zawsze szukam drugiej opinii która potwierdzi to co powiedział lekarz. Toteż nie będę narazie podawać mleka krowiego ani rosołu a nad jogurtami ciągle się zastanawiam gdy przeczytałam u joam że nie są wcale takie dobre. Sądzę że każda z nas ma jakieś wytyczne i dopóki dziecku nic nie jest to nie ma się czym martwić a przecież trzeba mieć jakiś punky zaczepienia. patrycja`81 twoja Emilka to zuch dziewczyna:) no i cieszę się że malenstwo dobrze się rozwija - kochana dbaj o siebie:) villanelle brawa dla Lilii za nowy ząbek no i postępy w samodzielnym chodzeniu:) kalinah1 twój Robert to pojętny chłopiec, mój się chyba nigdy nie nauczy się klaskać ani robić papa, tylko noski eskimoski mu się podobają:) a jaką wodę mineralną podajesz Robertowi? do 6 mca gotowałam gerbera ale teraz podaję mu przegotowaną kranówę bo u nas jest dobra. Mam nadzieję że sobie poradzisz w nowej sytuacji daj znać co u was jeśli będziesz mogła! Daszka witaj! Rzeczywiście u ciebie same rewelacje, u nas ciągle jedno i to samo: ślinotok, gryzienie wszystkiego co popadnie no i wpychanie paluszków tak głęboko że dostaje odruchu wymiotnego... Allayiala i patrycja`81 nic nie chcę mówić ale wasze dziewczęta chyba wszystkich pobiły BIEGANIEM... O! doczytałam teraz że i Lila się do tego garnie. Wielkie brawa dla płci pięknej!!! Krzyś nawet jeśli ładnie ułoży się do raczkowania, zrobi kilka kroczków to i tak woli się rozpłaszczyć na podłodze, a porusza się szybko jak jaszczurka hehehe Szkoda że my nie możemy kupić butów w necie. W sobotę obeszłam tyle sklepów szukając dla Krzysia krytych butów ale przewiewnych i jest bieda z nędzą, O niechodach mogę zapomnieć bo płetwy mu się nie mieszczą, A z podeszwą są niemiłsiernie ciężkie. Tylko jeden typ mi się podobał z tym że na lato się nie nadawł buuu Allayialapatrycja Tak chwalicie zupki kluskowe, tydzien na glutenie minal, to chyba tez moge dac taka zupke, jak myslicie? Na razie podawalam jej albo sloiczkowe jabluszka z kaszka manna albo zupke z kaszka manna, to teraz moge dac juz cos wiecej? wczoraj mala dostala kawalek skorki od chleba i wiecej juz zadnego glutenu. Juz sie gubie w tej ekspozycji, bo mowia zeby zwiekszac stopniowo, ale ile czasu i ile objetosciowo to jest stopniowo? Tosia jest już dużą dziewczynką więc jeśli chcesz możesz spróbować zwiększać jednorazowe dawki lub ich częstość w ciągu dnia. Jestem pewna że sobie poradzi a przecież zawsze możesz zredukować gdyby działo się coś niepokojącego. Ale się rozpisałam... Dobranoc wszystkim
  25. AgulaMamula gratulacje dla Karolci AgulaMamulaCzekam na nowy laktator z alegro, bo mam dwa i zaden nie ściąga pokarmu Kupiłam więc aventa, pamiętam, że przy starszym sprawdził mi się rewelacyjnie, a też kilu próbowalam i zaden inny nie potrafił mi mleka ściągnąć...no zobaczymy jak ten się spisze, mam nadzieje że nie wywalę pieniędzy w błoto Polecam laktatory medeli, osobiście posiadam elektryczny i jest naprawdę super, ale ręczne też są. Położna mi poleciła i jestem zadowolona. Aventa miałam od koleżanki ale ręczny i nic nie leciało a co się namachałam to moje...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...