Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. sandra fajny ten Twój synuś....taki zdziwiony w tej wodzie...ale to minie pewnie za pare lekcji bedzie zachwycony...a cherry ma racje podobny do ciebie...a jak duży...cłopak na potege rośnie!! zdrówka patrycja ty to widze masz takie jak ja zamiłowania...też chodze na strzelnice...ostatnio fakt nie byłam...ale ale..juz niedługo...strzelasz tylko z długiej? u nas kbks królują...uwielbiam to i powiem wam że ja po szkole miałam iść do szkoły policyjnej tylko niestety wtedy nie miałam "plecków" a na dziewczyny tam patrzyli jak na intruzów...hehe potem zdawałam do samochodówki :) i sie dostałam owszem....na egzaminie było 2 dziewczyny i 54 chłopaków...heeh dostałam sie ale....ale....w badaniach wyszło mi uczulenie na olej i kurz...normalnie miałam wtedy depreche ładną...niestety bez badań nie przeszło i zrezygnowałam...a tak słodko wyglądałabym w mundurze albo w roboczym stroju...teraz to już pewnie swój warsztat bym miała...:) ale ale...pozostało mi w końcu liceum...a teraz to juz mnie starej dupki do policji chyba nie przyjmą...chociaż....
  2. i pewnie panna tez uciekła..siur że tak...
  3. u nas jakoś takoś smakoś...pewnie tak wszędzie przez tą pogode to nie czuć że niedziela...i dzień wolny...no dla kogo wolny dla tego wolny...hehe a mój T w domu to troszke szukam po sklepach kompa..a w tym tygodniu zaczną sie przygotowania do chrztu.....a jak popatrzyłam na liste zakupów to mi troszkę sie włoski zjeżyły...hehe...na głowie oczywiście...oj wy zberexniki!!
  4. ana79a teraz opowiem Ci mój sen.....dokładnie nie pamietam,bo tylko tak przez mgłe....śniło mi,że ostro baraszkuję w łożeczku z kumplem z pracy mojego R....obudziłam się z takim niesmakiem,że hehehhehehehehehe ana79a gdzie Yasmelka sie podziała?.....chyba walczy z tym kompem walcze walcze...ale.....dostałam od mojego "pozwolenie" kpienia laptopika...:)))))))) AguuTrzymać do odbijania to sobie pewnie można.... Ale czy się odbije to już inna sprawa ;) heheheh dokładnie.... AguuAha, Yasmelko jak tylko coś ciekawego znajdziemy to podrzucimy na prywatny, napisz tylko ile chcesz (możesz) wydać ;) ok...tak do 2200
  5. co tam dzisiaj porabiacie? u nas zapadało sniegiem...musiałam małej kupić kombinezon do chrztu....pokaże wam jaki..bo jak patrzyłam na pogode to ma być tylko 5 stopni...zmarzła by mi w ty co też wam pokaże ale to na drugim...
  6. cherry ale słodziak....a jakie fałdeczki... ja normalnie nie moge...jak moją kąpie lub przebieram to ją i wysciskam...i wycałuje...zjadłabym ja...
  7. ana79gosiajana: pewnie masz racje, ze juz sobie czasem wymyslam i przesadzam z ta waga olivki i jej wielkoscia...no ale tez tak mysle, ze niektore z was daja przynajmniej raz dziennie butelke, a olivka tylko i wylacznie na cycku- wiec moze byc mniejsza...w kazdym razie polozna powiedziala, ze wszytsko jest super i gdyby uznala, ze olivia jest za chuda, to by mi na pewno powiedziala, zeby ja czyms dokarmiac... a tak to jedziemy dalej na tych moich cycuszkach :-) Gosia ja takze niczym nie dokarmiam....jedynie tylko cycus na kazde zawołanie gosiaj ale weź pod uwage że nie powinno sie dzieci porównywać....każde ma inne tempo wzrostu, inaczej sie rozwija...inaczej jest zbudowane...także spokojnie jest śliczna i jak na swój wiek wcae nie taka malutka....zadowolona uśmiechnięta i zdrowa a to najważniejsze....możemy sie tylko dzielić spostrzeżeniami ale porównywać nam nie wolno bo to mogłoby być ze szkodą dla naszych dzidek...bo np. any mała mając miesiąc leżąc na brzuchu opierała sie na rekach....moja ma 3 i jeszcze tej sztuki nie opanowała...ale to nie jest powiedziane że to źle...naczy sie może jutro może za tydzień może za dwa.....
  8. oj wy sprośne baby!!!! a na mnie zawsze mówiłyście a ja taka grzeczna!!!
  9. yasmelkagosiajAguuWszystko fajnie, tylko że moja mała zasypia poprostu przy jedzeniu... To co ja mam ją rozbudzać, żeby widziała, że ją do lóżeczka kładę? Teraz np nie spała gdy ją wkładałam do wózka, pobujałam i śpi... Hmmaguu: ja nie wiem....tylko skopiowalam...mi sie i tak nie uda przelozyc tego 1:1 na siebie... bo jak ja wloze to lozeczka, to najpierw pogada, a potem zaczniue ryczes, ze to juz za dflugo... dokładnie gosiaj...sama będziesz widziała co wam obu odpowiada.. u nas znowu śniegiem zapadało...
  10. gosiajAguuWszystko fajnie, tylko że moja mała zasypia poprostu przy jedzeniu... To co ja mam ją rozbudzać, żeby widziała, że ją do lóżeczka kładę? Teraz np nie spała gdy ją wkładałam do wózka, pobujałam i śpi... Hmmaguu: ja nie wiem....tylko skopiowalam...mi sie i tak nie uda przelozyc tego 1:1 na siebie... bo jak ja wloze to lozeczka, to najpierw pogada, a potem zaczniue ryczes, ze to juz za dflugo... dokładnie gosiaj...sama będziesz widziała co wam obu odpowiada..
  11. a może turystyczne łóżeczko...
  12. hej babeczki ja normalnie melise koło kompa postawie ..... aguu byłabym wdzięczna za jakieś linki laptopów godnych uwagi na allegro...bardzo bym była wdzięczna... potrzebny mi taki do pracy do exela robienia wizytówek muzyka FORUM...jakieś filmiki od czasu do czasu....do gierek raczej nie...bardziej do pracy i żeby był jak błyskawica... netka super że P przyjeźdża....miłego weekendu... gosiaj ja pierwszą córcie to tak uczyłam...kładłam ja do łóżeczka, smoka miala i pieluszke trzymała....dawałam jej buziara i wychodziłam przymykając drzwi....czasami zasneła a czasami popłakiwała to szłam poprawiałam ja smoka w pysia pieluszke w rączke i wychodziłam...czaami tak przez godzine ale robiłam coraz dłuższe odstępy w chodzeniu....i po kilkunastu dniach kładłam ja spać i tyle..zasypiała...ale było tak kochana tylko do 6 czy 7 miesiąca bo potem zaczeło sie ząbkowanie i tyle...cierpiało dziecko to co miałam zrobić...no cóż...potem tuliłam na rekach lub najczęściej koło siebie nie łóżku a potem przenosiłam...żal mi jej było jak tak bardzo płakała...wiedziałam że cierpi,że bolą dziąsła...a potem T zrobił jej łóżeczko takie "dorosłe" i zasypia od tamtej pory na nim a miała wtedy chyba 1,5 roku...ale wiesz nie przeszkadzało mi to że usypiała ze mną bo usypiała po pierwsze o stałej porze po drugie uwielbiałam jak koło mnie zasypiała bo sie tak tuliła slicznie o czasu do czasu uśmiechała....a po trzecie to czy będzie miała kiedyś jeszcze te pare miesięcy....moja teściowa mówiła..."bo ją rozdziadujesz"...ale mnie to wal.....i to mocno bo to moje dziecko i moja sprawa a pozatym cóż może być piekniejszego niż takie tulenie...może poprostu ona potrzebowała dużo tulenia....:) tak jak ja...heheh.....a z drugą nie wiem jak to będzie ...też staram sie ją przyzwyczajać do zasypiania w łóżeczku....a jak sie to potem zmieni to trdno...zresztą chyba jak każda z nas mamy swoje założenia czy nadzieje....i jest tyle opinii że sie w głowach miesza....tzreba dogadać sie z dzieckiem samemu....czytać książki to swoje a praktyka to swoje nie zawsze to co opisują dla naszego dziecka jest akrat dobre....ja sama wiem po sobie że stosowałam wiele technik do różnych celów...(zboczenie zawodowe) ale jak widziałam że małej to nie bardzo odpowiada a nie było to coś strasznieee...ważnego to odpuszczałam szukając czegoś pomiędzy....
  13. ide was pzrelecieć...szykować sie... migotka zdrówka dla niuni...
  14. no musi wrażenia z cAŁEGO DNIA WYOPOWIADAĆ MISIOM I LALKOM...coś mi sie z klawiatura dzieje
  15. moja pierwsza córa tak miała...ale to po 3 miesiącu także jak chceszzacząć to teraz i konsekwentnie...wiem ze czasami sie serce kraja ale może spróbuj....ja pewnie zaczne nauczanie...hih
  16. gosiaj ja wlasnie czytalam ze to jest teraznajlepszy czas do uczenia zasypiania...
  17. moje jeszcze szaleją...jedna je...druga w leżaczku ale zaraz jedną i drugą do łóżka zapakuje...
  18. gosiajno na tych zdjeciach wyglada na dosc duza, ale ona nie jest takim pulpecikiem i buleczka jak wasze dzeiciaczki,...jeszcze 5kg nie ma...moze w nastepnym tyg dojdziemy do tej wagi, ale nie bedzie mi dane sie o tym dowiedziec , bo nie mamy wagi dla dzieci, a polozna nie pzyjdzie...trzeba poczekac jeszcze miesiac do kontroli... ja to ją ważyłam tak...stawałam ja na wage a potem z nią i wiedziałam...hehe
  19. niop...ja poprostu zakończyłam debate :))))) o.
  20. ja zaraz zmykam bo obiecałam mojej córci starszej że pogra sobie chwile....a ja ide z mlekołakiem na karmienie...
  21. ana79gosiajMiaJa mam od 3- 4 dni kryzys z mlekiem. Mała denerwuje się przy cysiu, ale dajemy radę Karmię ją na śpiocha... Właśnie śpi już 4 godziny!!!! Chyba ją zbudzę, bo się stęskniłam już za nią Gosiaj 200g, to jak najbardziej prawidłowo :) Gratuluję ;) mia: ale to chyba normalne w 3 miesiacu, co? no 200g to normalnie...gdyby jeszcze zamiast 6 kup robila 1 dziennie, to pewnie bysmy mialy 500g/tydzien :-) moja Marika jeszcze do niedawna robiła też więcej niż jedną kupę,a od jakiś 2 tygodni robi już 1 na dzień,albo na 2 to tak jak moja miśka
  22. ana79gosiajdziewczyny, a wy wozki do domow zabieracie? bo my zostawiamy stelaz na parterze i olivka tylko w torbie idzie do domu...Gosia w domku trzymam wózek...bo wiesz w Polsce jest popularne zbieranie złomu a aluminium w dobrej cenie,więc strach zostawiać na korytarzu...a stelaż też mam aluminiowy,więc dla zbieraczy,to wiesz...pokusa na którym mieszkasz?
  23. nie mamy takiego problemu my na parterze...w domku...:0) gosiaj raczej normalne to jest jakiś kryzys wzrostowy czy coś takiego mi moja laktacyna koleżanka mówiła...że dziecko więcej chce itp...miałam to ostatnio napewno pamietacie bo marudziłam :)
  24. MiaJa mam od 3- 4 dni kryzys z mlekiem. Mała denerwuje się przy cysiu, ale dajemy radę Karmię ją na śpiocha... Właśnie śpi już 4 godziny!!!! Chyba ją zbudzę, bo się stęskniłam już za nią Gosiaj 200g, to jak najbardziej prawidłowo :) Gratuluję ;) hej...a jak u ciebie z ustaleniem dnia?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...