Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. z anią byłam u lekarza bo chora a z miśką ide na szczepeieni zapowiada sie ciekawy dzień...
  2. nie martw sie ja też mam gorsze dni...wkurzam sie o byle co...
  3. gosiajboze, dziewczyny...wymikam dzis...nie wiem co z Olivka, bo spac mi dzis w dzien nie chce...ani na spacerze-bo byla syrena...w domu moze lacznie 40 min z przerwami...a ja juz normalnie nie wiedzialam jak mam to wszystko zorganizowac z fryzjerka i jescze pieczeniem ciasta i odkurzaniem....a teraz na cycku wisi i usypia....musze ja pruzetrzymac, bo jeszcze kapiel i dopiero spanko....okolo 19... gosiaj moja też tak czasami ma...na prfzykład dziś też :)
  4. cherry a bedziesz miala skąd pisać?
  5. zosieńka wyrazy współczucia z powodu odejścia teścia....dobrze że jesteś bo już sie martwiłyśmy...kiedy wracasz do pracy i z kim mały?
  6. mikusiayasmelkamikusiayasmelka bylkiśmy na wynajmowanym, teraz jesteśmy u rodziców, no i chce iść jak najszybciej na to mieszkanko :) przeprowadzimy się tam, bo faktycznie nie wiadomo ile czasu potrwa ta budowa i czy wogóle się wyrobimy z papierami żeby zacząćna lato.. już samą działke załatwiamy od sierpnia tamtego roku a co do aukcji to dzisiaj będe wystawiać cztery sukieneczki więc cierpliwości niop...z papierami to wiem że jest przekichane....my na szczęscie mamy to już za sobą......mamy już fundamenty, zaizolowane i zakopane a po świętach przychodzą murarze i zaczynamy piąć w góre....do końca roku chcemy skończyć zamknąć i przez zime w srodku robić...a ja już sie nie moge doczekać... ee to super! powiem ci, że ja jestem troszke przerażona budową chciałabym żeby ktoś mi ten dom wybudował i żeby nie musiała tego pilnować i wszystkiego załatwiać a potem tylko spokojnie sobie wyremontować a ja właśnie odwrotnie....ciesze sie że bede tego pilnowała chociaż zdaje sobie sprawe z teo że bedzie ciężko...ale....siedze jak na szpilkach...już sie doczekać nie moge...
  7. patrycja`81dobra ja uciekam niestety musze sie dopasowac wyjsciem do autobusa-co prawda moglabym isc na nogach,ponad 40m minut,ale za ciapowato, po za tym zmeczona bym byla na zakupy a zakupic musze kolderke dla panny Emili-takie dzis moje zakupy milego "pisiu pisiu" moja corcia tak pieknie mowi,jak maluje miłego spacerku...
  8. mikusiayasmelka bylkiśmy na wynajmowanym, teraz jesteśmy u rodziców, no i chce iść jak najszybciej na to mieszkanko :) przeprowadzimy się tam, bo faktycznie nie wiadomo ile czasu potrwa ta budowa i czy wogóle się wyrobimy z papierami żeby zacząćna lato.. już samą działke załatwiamy od sierpnia tamtego roku a co do aukcji to dzisiaj będe wystawiać cztery sukieneczki więc cierpliwości niop...z papierami to wiem że jest przekichane....my na szczęscie mamy to już za sobą......mamy już fundamenty, zaizolowane i zakopane a po świętach przychodzą murarze i zaczynamy piąć w góre....do końca roku chcemy skończyć zamknąć i przez zime w srodku robić...a ja już sie nie moge doczekać...
  9. patrycja`81yasmelkaśnieg sprzedawać...predzej wiosna przyjdzie... kto Ci teraz go kupi heheh..to niech idzie wiosny szukać....
  10. patrycja`81a ja nie zdarzylam wybyc z domu....corzysko mi usnelo,nakarmilam najmlodszego,ubralam obydwa dzieci-ja tylko zostalam do ubrania....i mi cora w pokoju na duzej pufie usnela, znogami zwisajacymi w dol teraz spia obydwa kolo siebie,dam im pospac chwile a pozniej wybywamy-musze wstapic do jednego sklepu,pozneij odebrac przesylke wiec nei ma to tamto heheh fajnie to musi wyglądać...
  11. mikusiaa ja właśnie siedze na allegro i wystawiam ciuszki po Dominice daj mi na priv linka...może sie na coś fajnego załapie? daj cioteczka daj...
  12. mikusiayasmelkakupiliście nowe? nie nie, moja babcia zmarła ponad miesiąc temu i mieszkanie było przepisane na mnie.. nie byłam pewna czy iść na nie, bo od sierpnia zaczynamy budowę domu, ale moja babcia non stop po śmierci mi się śniła i mówiła żebym się zaopiekowała tym mieszkaniem.. no i mam jakąś teraz wewnętrzną potrzebe że musze tam na jakiś czas zamieszkać no to jak od sierpnia zaczynacie to tak z rok może wam zejść zależy jaka zima bedzie...pewnie że warto...a mieszkacie na wynajętym teraz?
  13. śnieg sprzedawać...predzej wiosna przyjdzie...
  14. a ja patrzyłam na pogode to pod koniec marca już wreszcie bedzie w miare ciepło...:))) sandra jak tam czyraczek?
  15. matko....14 stopni...ja nic nie mówie bo jutro bedzie kolejna zawierucha...hehe
  16. u nas też zima jak ..... i dupa ze spaceru bo wieje jak....no i pochwaliłam wczoraj że ma sie ku wiośnie to mam za kare...przepraszam dziewczyny to przezemnie...
  17. yasmelkapatrycja`81witam przypomnialo mi sie ze pilam sok z pomaranczy,domowy,i tez jadlam pomarancze-to moze to zaszkodzilo Benjaminowi Emilia podczas cycowania miala czerwone kropeczki jak zjadlam mandarynke a teraz pomarancza nie jem(moze cos jak mialam 3 miesieczna przerwe od cyca) w ostatnich czasach cytrusow,wlasnei przez Emilkowe kropki ale mnie teraz podkusilo...podejrzany jest tez ser feta,ktorego ne jadlam od poczatkowych tygodni ciazy zBenjaminem i teraz duza ilosc jablek,jest na trzecim miejscu podejrzanych to Wam wywalilam z rana o przycznach takiego a nie innego kupkowania mojego syna ale jabłka chyba nie bo jabłka to moja babcia np. na rozwolnienie jadła takie starte....pewnie pomarańcze - ja jak wypiłam ok to mała też miała kropki i sluz w kupce.... a takwogóle to dzień dobry babeczki!!jak tam nocka..która sie sexiła heheh
  18. patrycja`81witam przypomnialo mi sie ze pilam sok z pomaranczy,domowy,i tez jadlam pomarancze-to moze to zaszkodzilo Benjaminowi Emilia podczas cycowania miala czerwone kropeczki jak zjadlam mandarynke a teraz pomarancza nie jem(moze cos jak mialam 3 miesieczna przerwe od cyca) w ostatnich czasach cytrusow,wlasnei przez Emilkowe kropki ale mnie teraz podkusilo...podejrzany jest tez ser feta,ktorego ne jadlam od poczatkowych tygodni ciazy zBenjaminem i teraz duza ilosc jablek,jest na trzecim miejscu podejrzanych to Wam wywalilam z rana o przycznach takiego a nie innego kupkowania mojego syna ale jabłka chyba nie bo jabłka to moja babcia np. na rozwolnienie jadła takie starte....pewnie pomarańcze - ja jak wypiłam ok to mała też miała kropki i sluz w kupce....
  19. no kobieta normalnie kosmos...a na każdym wygląda inaczej...czasami jest ładna :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...