yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
a ja zła jestem bo przed chwilą mi sie chyba telefon zepsuł...dostałam esa i jak go chciałam odebrać to mi sie wyłączył i nie da rady włączyć...a naładowany....fakatapa
-
AguuMłoda do ręki gada! leżę..... hehe moja dzisiaj na widok pielęgniarki sie rozpłakała....czad...to kolejny krok w rozwoju...
-
yasmelkacherry82Zoska a ty jak siotra tak mlodziusia swietnie wygladasz no właśnie w szoku byłam!! jak starsza siostra!! zosieńka a jakie te oczyska masz piękne!!!
-
cherry82Zoska a ty jak siotra tak mlodziusia swietnie wygladasz no właśnie w szoku byłam!! jak starsza siostra!!
-
ana79AGUS JAK MOWISZ,ZE MOZE BYC KOLJNA BABECZKA TO BABINIEC ZAKŁADAMY.....JA,TY,YASMELKA,MIGOTKA I JESZCZE KOGOS POMINEŁAM pisze sie...
-
zosieńkaA to mój łysolec hihihih zosieńka to ty?
-
agula7777ana79agula7777Nio...nawet testa zrobiłam i jest druga blada kreseczkaale pod koniec miesiaca mam wizyte i będę wiedziała co,jak i kiedy no no,ale jajca....normalnie szok.....Agus a moze nas bajerujesz,hihi? Chciałabym:)uwierz,chciałabym:) e...nie mów tak..jak będzie to też bedziesz sie cieszyła...
-
agula to czekamy na tego lekarza...:)
-
heheh...cherry ja to po takiej abstynencji to bym tą flaszeczke wolała...
-
cherry ja z plastrów zadowolona byłam agula to twoje plany znowu sie przesuną..
-
agula7777yasmelkayasmelka dasz rade.. agula a co ty zaplanowałaś jakąś niespodziewajke? ana no mam nadzieje bo już bym chciała na spacerek porządny...Nio...nawet testa zrobiłam i jest druga blada kreseczkaale pod koniec miesiaca mam wizyte i będę wiedziała co,jak i kiedy nio to pięknie......ale byś miała cela...heheh..ja stawiam teraz na jajeczka...w końcu się wielkanoc zbliża..hehhe
-
agula7777ana79agula7777Ana ja stawiam na następną córe,hihih A @ nie moge się doczekać-i w zasadzie to już nie czekam,hihihia ile Ci się spóźnia? ...czemu akurat córeczka?....może jakieś jajeczka?...coś innego Ostatnią i pierwszą @ miałam 5 lutego:) Teraz czekam i nic.....a dlatego córa,bo baby rządzą:::)))) ale może poprostu nie unormowało ci sie jeszcze....ciotka ciotak...a możeś spokojna bo nie było seksiku? heheh
-
yasmelkayasmelkaana79wiem i dziękuję...dobrze,że jest mała,bo póki co nie broi i nie przysparza większych problemów...a jak się uśmiechnie to od razu mi lepiej,bo trudno sie wówczas złościć dasz rade.. agula a co ty zaplanowałaś jakąś niespodziewajke? ana no mam nadzieje bo już bym chciała na spacerek porządny... ana bede zdawać relacje jak moja znosi tą szczepionke...na razie śpi jak dawno nie spała...zjada pośmieje sie i śpi dalej....zobaczymy jak bedzie wieczorem...
-
yasmelkaana79yasmelkaheja ana...spokojnie....nie jesteś sama...wiem i dziękuję...dobrze,że jest mała,bo póki co nie broi i nie przysparza większych problemów...a jak się uśmiechnie to od razu mi lepiej,bo trudno sie wówczas złościć dasz rade.. agula a co ty zaplanowałaś jakąś niespodziewajke? ana no mam nadzieje bo już bym chciała na spacerek porządny...
-
ana79yasmelkaheja ana...spokojnie....nie jesteś sama...wiem i dziękuję...dobrze,że jest mała,bo póki co nie broi i nie przysparza większych problemów...a jak się uśmiechnie to od razu mi lepiej,bo trudno sie wówczas złościć dasz rade..
-
heja ana...spokojnie....nie jesteś sama...
-
zosieńkałaaaaaa nawet nie jestem sama hihihih Wracamdo pracy bo muszę ze względów finansowych a maluszek albo z babcią albo do złobka. Szczerze to wolę żłobek od babci bo mamy trochę inne podejście do dzieci i babcia zaciąga trochę bo z łomży pochodzi i mówi np:dali psowi jeść - ażmi sięwłos jeży hihihih hehhehhe
-
zosieńkaagulla trzymam kciuki za grudnióweczkę2010 hihihi Yasmelka super że już po szczepieniu i jak ten jeden zastrzyk ja teżtoteraz rozważam bo mój maluszek tak wtedy płakał że nie mogłam gocały dzień uspokoić bał się aby go położyć cały dzień na rękach nawet karmiłam stojąc hihihih. Szybkiego powrotu do zdrowia dla Ani!!! wiesz mojej mi tez była strasznie szkoda...dlatego dałam te 100zł i było lepiej....
-
zosieńkałaaaaaa nawet nie jestem sama hihihih Wracamdo pracy bo muszę ze względów finansowych a maluszek albo z babcią albo do złobka. Szczerze to wolę żłobek od babci bo mamy trochę inne podejście do dzieci i babcia zaciąga trochę bo z łomży pochodzi i mówi np:dali psowi jeść - ażmi sięwłos jeży hihihih hehhehhe
-
halo mamuśki jesteście?
-
o jaki wysyp....witajcie..
-
tak sandra zabezpiecz sie bo bedziesz grudnióweczką 2010..hehhe cherry jak było na płatkach róż?
-
a my po szczepieniu...miśka waży 6300.....czyli ładnie przybrała...a teraz to już wolniej bedą te nasze malce chyba przybierać....miała dzisiaj druga dawke na rotawirusa i jednak zaszczepiłam ja szczepionką tą w jednym ukłuciu...trzebabyło dopłacić tylko 100zł wiec nie chciałam żeby kłuła ją 3 razy....a odkąd wyszłyśmy z gabinetu to śpi z przerwą na jedzenie - nieźle ją ta szczepionka osłabiła...malutkaa....
-
patrycja`81yasmelkaz anią byłam u lekarza bo chora a z miśką ide na szczepeieni zapowiada sie ciekawy dzień... i co Ani?tableciory pewno ma powodzenia ze szczepieniem my dzis mamy wizyte z polozna-bedzie wazyc mierzyc i ogladac heja..ania na szczeście nie ma świstów i tych nnych...ma syrop i inhalacje z pulmikortu i mucosolwanu...zobaczymy....we wtorek do kontroli sandra1237u mnie zalamka moj stary choruje od poniedzialku a maluszek chyba od niego zalapal kaszle i ma katar nie wiem co mam roboc bo dzis u nas swieto i wszystko pozamykane a do irolskiego pogotowia nie chce isc bo paracetamol mu dadza jedno dobrze ze nie ma teperatury i dobrze je... w nocy budzil sie non stop sama tez nie spalam bo tajk sie martwlam co moge zrobic czekajac na wizyte?? czyścić nosek i tak jak patrycja mówi wyżej główke niż nóżki...nawilżaj powietrze a jak bedzie kaszlał to jutro do lekarza lepiej takiego malucha osłuchać... agula7777Sandra zadzwonie potem do mojego-po 15.30-wcześniej nie moze odbierać tel i się go zapytam. My do nawilżacza dajemy cytryne:)) a po co cytryne? Migotka27yasmelkaz anią byłam u lekarza bo chora a z miśką ide na szczepeieni zapowiada sie ciekawy dzień...Zdrowka dla Ani i powodzenia na szczepieniu patrycja`81Witam Migotko niedlugo przyjdzie wiosna ponura pogoda za oknem,i o smutki latwiej a nie moze Twoj maz wczesniej przychodzic-od rana do nocy w robocie chyba,o ile dobrze pamietam,to Twoj maz ma wlasny interes-tymbardziej moze wygospodarowac troche czasu dla Was a moze on mysli,ze jak Twoja Mama jest w domu,to Ty nie potrzebujesz go az tak nie wiem czasem zrozumiec chlopa,to mistrzostwo Wiesz co Pati nie pisałm o tym bo tak jak juz wiecie mam strasznego doła mamy własny interes ktory maz chce sprzedac bo zamierzamy sie przeprowadzic blizej Sztokholmu a dojazd do pracy nie wchodzi w gre .Chce wszystko załatwic zanim moja mama pojedzie do domku ale z tego co mi sie wydaje to on bardzo przesadza bo nie musi siedziec tam az do nocy zwłaszcza ze ma zaufanych pracownikow moze sobie pozwolic na pobyt w domku no ale jak widzisz on ucieka w prace i nie wiem dlaczego. Sa kupcy bo tel sie urywa no ale jakos nie idzie tego sprzedac!!!! dacie rade trzymamy kciuki...a co do staruszka to bedzie dobrze...zobaczysz widzisz ja wiem co to znaczy stracić firme..u was to inaczej ale też sie ze swoją firmą rozstaje wiec mu żal pewnie dlatego tak długo siedzi tam....zobaczysz zmieni sie to jak sie przeprowadzicie...oby było dobrze..
-
dobra zbieram sie do szczepienia...brrrr