yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
panna-emJa na chwile bo zaraz obiadek a pozniej mam zamiar zasłonki wyprasowac i rozpracowac ich powieszenie poki Maja śpi na priv opisalam wam wczorajszy moj prawie zawał ja dzisiaj rano rozmroziłam i posprzątałam lodówke bo już zaczynały jakieś zwierzatka wpo niej chodzić...hihihihh ugotowałam barszcz.....karmiąc w międzyczasie dziewcze....potem przebieranie bo kupa po pachy...karmienie...zakupy.....mniam....teraz gotuje mi sie sosik a ja posprzątałam wreszcie suche pranie bo już do sufitu sięgało....posprzatałam kuchnie....nobel dla tego kto zmywarki wymyślił....i zjadłam kaszke i arbuza...w między czaise odbierając starszą babeczke ze szkoły...wyprawiłam starego mojego kochanego meżulka do pracy i odetchnełam chwilke czytają pierdołki lasujące mózg na necie...hihih czasami trzeba....:)....teraz pisze do moich kochanych powiernic pomocnic....doradców...sióstr forumowych....a zaraz pewnie ssak sie obudzi..lekarstow zapodam....cyca zapodam...potem pochodze z nią niech dziewczyna sie troszke rozerwie i porozgląda po mieszkaniu....potem uspie - jak sie da...heheh i jak to mi sie uda to bedzie sukces....ziemniaczki jeszcze musze obrać i ugotować i poprzytualć sie ze starszą i ....ufff....no ile my to rzeczy potrafimy w ciagu dnia zrobić...jakby tak zapisywać...to hoho...ale oczywiście my to w domu siedzimy.....to takie założenie z góry wynika że odpoczywamy...a wszystko sie samo...heheh...na szczęście mama faceta który wie że sie wszystko nie samo....tylko trza tyrać a już szleńczą rozrywką jest spacer z dziećmi....jak ktoś ma szczęście to powolutku chodzi ....bo albo ma jedno które sie rozgląda bądź śpi w wózku alo więcej ale grzecznych gdzie nie trzeba wołać biegać na smyczach prowadzć....ale mnie naszło...prosze o młoteczek to może mi sie poprawi....
-
ana79Witaj Yasmelka!!!!!!! jak Marysia się czuje...lepiej choć troszkę? leczymy sie...tfu tfu tfu... cherry82ana79ciekawe co tam u naszej Zosieńki...dawno nie zaglądała do nas....może znów neta nie mano ja wlasnie dzisiaj o niej myslalm hihi dlugo juz nie zagladala Migotka27Witam i ja i na kawe zapraszam ja wlasnie z kawka Migotka27Ja po nieprzespanej nocy Julia albo miala kolke albo ja brzuch bolał i nie mogła kupki zrobic tak starsznie plakala cała noc ze szok jak ja na rekach ululalam to spala a jak odkładałam do łozeczka od razu zaczynala płakac i tak cała noc siedziałm sobie na sofie z nia na rekach z przerwami na masaz brzuszka ale wtedy to dopiero bylo głosno ojoj to mialas nockety sie pewniee nameczylas a corczka bidna sie zbrzuszkem meczyla mozliwe ze to kolka oby juz nie wrucilA a moj dizs od 7 rano juz zero spania cora wstala bo ja obudizl placz to ta odrazu do bajek wrryyy potem maly zasnal to ta mnie budzi bym sniadanie zrobila a ja durna ja ochrzanilam z ebudzi poslza i zzasnela przy tych bajkach. wstalam zrobilam jej sniadanie ta si eptem budzi heeh wszoku z eja juz nie s pie natan na lezaczku kawka i sniadanko kolo jej buzki hehehe taka zemnie zmora ale tak se pomyslalam bidulka zanela z placzem matka jej sniadania nie chhciala zrobic bo chche pospac ze poczula sie ze sie nia niezainteresowalam a nathana placzacego to tulilam ahh musze jeje to wynagrodzic bo potem to ona zamiast cieszyc sie braciszka to krzyczy z ego nie cierpi bo placze widzi z emu jesc daje a jej nie ale nie to z eja jej nie chche dac ona tylko sciemnia z tym sniadaniem bylebym wstala bo ona nawet gryza nie zrobi a platki to moz elyzke to jeje dobry pretekst bym wstala zawsze nawet gdy nie bylo nathana no tak to jest - ciezko pogodzic opieke nad dzieciakami
-
gosiajkurde, chyba czas na wiosne...zeby sie juz te wiosenne uczucia zaczely i szczescie :-) bo tu co druga ma depresje albo sie poklocila z mezem...aguu: moj tez czasem zapomina, ze olivka w pokoju obok spi i cos tam glosno zrobi...no ale to i tak inny pokoj... mnie glowa boli...kurde, przez cala ciaze nie bolala, a teraz od czasu do czasu...bez sensu... k pojechal powrzucac rodzinie i przjaciolom kartki z podziekowaniem za zyczenia i przezenty z okazji narodzin olivki, olivka juz od 19:15 spi...ja chyba zaraz do niej dolacze...tylko skoncze pic moje 3l/dzien plynow... co tam dobrego pijesz? dorotaiwikiyasmelkadokładnie ja też mam igły......a czasem i bolce......mrówki to za mało powiedziane.... wróciłysmy od lekarza.....ja sie tak zamartwaiam o ten mój pokarm a dziewczyna 300g przez tydzień przytyła....niop...chyba nie potrzebnie się tak zamartwiałam...tfu tfu tfu....nie możemy sobie dac ady z katarem i wczoraj mi kaszleć zaczeła....mam nadzieje że przejdzie..i tez jak gosiaj dostałam mucosolwan...gosiaj przeszło małej po tym? no i netka ze zmartwień tez pokarmu możebyc mniej...dacie rade jesteście rodziną....wspieracie sie...kochacie a to znaczy że przetrwacie rozłąke....dacie rade...a y karm i jak to patrycja mówiw cycach siła!! heh a co dajesz na katar? moja ma juz przeszło 1,5 tygodnia,ale jak narazie sam katar tylko ,hhe na dzien szczepienia ustąpił ,bo lekarka powiedziała ze jest wszystko ok ja mam nasivin soft....3 razy po 2 kropelki przez 5 dni...no i sól fizjologiczna i nawilżanie mieszkania...
-
pa kobiktki
-
cherry82netka3czesc kochaneprzepraszam ze wczoraj tak ucieklam bez pozegnania ale maly sie obudzila no i wiecie same... dzieki za pomoc i slowa otuchy... u nas dzis juz troszke lepiej, maly odbijal cały dzień i mleczka wiecej mam :) no to super z ejuz lepiej musis zlapac teraz rytm sama a kiedy powiedz twoj przyjedzie netka3musze was nadrobic zlapiesz sie z aglowe moz elepij nie nadrabiaj dokładnie
-
netka3czesc kochaneprzepraszam ze wczoraj tak ucieklam bez pozegnania ale maly sie obudzila no i wiecie same... dzieki za pomoc i slowa otuchy... u nas dzis juz troszke lepiej, maly odbijal cały dzień i mleczka wiecej mam :) no widzisz...dasz rade....
-
gosiajyasmelkaale o co wogóle jej poszło?ja chyba ulomna jestem albo niedowidze, ale ja nie wiem o co aguli chodzilo???? czym ja urazilam/-lysm? nie mamy pojecia kto i kiedy...
-
moja ma to samo...dostała mucosolwan 2 razy 2ml i kropelki do nosa nasivin soft 2 kropelki 3 razy dziennie....i ma niby przejść samo...też ma chrype i kaszel...:(
-
MiaMoże miała trudny dzień i emocje zrobiły swoje... z tego co pisała, to mąż jej się upił...Nie wiem... Szkoda tylko, że po tak długim czasie nagle z nami się rozstaje... no szkoda szkoda...ale zero wpływu na to mamy...
-
nie wiem...zastanawiam sie o co biega i nie czaje...to panna i gosiaj sie nie zrozumialy ale przecież tak bywa...wyjasniły odpuściły i jest ok....gramy dalej....a tutaj takie plum i jeszcze zostałyśmy..."resztą"...
-
halo jest tutaj kto?
-
ale o co wogóle jej poszło?
-
a tak wogóle to zapodałam mojemu dziecięciu lekarstwa i zjadło a co sie do mnie dzisiaj ogadała to myślałam że pade ze śmiechu i tak śmiesznie oczkami wywracała..murżyła....słodziki te nasz dzieciaki.... a pozatym czytałam pewne posty w pewnym dziele i nie zrobiło mi sie miło...wcale...ja nie rozumiem czym została agula tak bardzo dotknięta? no nie moge znaleźć żadnego takiego postu...
-
tyle sie opisałam i mi wcieło :((( drugi raz nmie szukam... migotka rozmowa rozmowa rozmowa.....czasami tak to juzjest z tymi chłopami... gosiaj moi rodzice po 20 latach też sie rozwiedli....:( ana chce tam być !!!!
-
migotka przykro mi ze tak jest...moze to chwilowe klopoty....moze ma jakies problemy w pracy....
-
ana79a ja kolejne szczepienia mam 31...to jeszcze długo,ale już zapowiedziałam swojemu,że ja przy tym nie będę i ma brać wolne,bo ostatnio to się tak popłakałam,że szok,no i nie mało co to oberwało się pikule,bo jak ja się wnerwię,to źle,hihi....ale cóż poradzić,jak mus to mus....wiecie co,ja to z wiekiem robię się coraz bardziej wrażliwa i wylewna,a kiedyś taka twarda sztuka ze mnie była,hihi ja miałam mieć szczepienie 10 marca ale przełożyła lekarka na 17 z powodu tego przeziębienia.... ana79panna-emana nawet mi nie gadaj o tej pogodzie bo ja myslalam że tu juz wiosna idzie a znowu ma snieg padac i minusowa temperatura ano to prawda...miałam się wybrać na spacerek nad morze,ale przeszło mi już,bo tak tam wieje,że szok.....nie wiem jak długo ta zima zamierza nas gnębić,bo ja mam juz tak dość,że deprecha zimowa mnie dopada ta to ma fajnie...na spacerek nad morze....ja tez chcę morzowego jodu!! Ana pakuj do paczki i wysyłaj powietrze tylko dziurek nie rób co by nie uciekło...ja ci prześle górskiego ostrego... ana79jak Wam się podoba? szukam właśnie wełnianych albo ażurkowych ubranek do chrztuUbranka dla dzieci / sukienki .:agagu.pl:. Biały komplet Hania: sukienka i sweterek - HIT - sukienki, sukienki, spódniczki, WIZYTOWE, SUKIENKI DO CHRZTU, KOMPLETY, Ubranka dla niemowląt, Ubranka dla dziewczynek, Ubranka dla dzieci - Niebanalne ubrank no i niedroga śliczna.....baaardzo ładna... ana79panna-emana sukieneczka super wogole wszystkie te maciupkie sukienki są słodkiemi też bardzo się podoba,bo nie lubie tych pufiastych z atłasu,bo dzieci wygladają jak lalki albo panny młode.... ja kupiłam małej z atłasu...taka bombke...ale to na czerwiec na wesele.....a co tam....może jej z panną młodą nie pomylą..hihhh taka mała panna młoda...słodziuchna będzie... patrycja`81Agula nieladnie robic zgrudniowek potworow, przenosic problem do innych watkow nie ma co robic na sile burzy,ktorej nie ma taka mysl poranna z wczoraj Milego Dnia zajrze po sniadaniu chyba bede teraz miala wiecej czasu,bo najprawdopodobniej 98% maz straci prace(dzis dzien sadny,fajnie by bylo jakby przewazylo te 2%) takie dupowate to trzymam kciuki...... panna-emno to Marysia rosnie jak na drozdzach to mnie wyczaiłaś.....ups... panna-emja chce wiosne kici kici wiosnooo a może nie kici kici tylko taś taś?
-
dokładnie ja też mam igły......a czasem i bolce......mrówki to za mało powiedziane.... wróciłysmy od lekarza.....ja sie tak zamartwaiam o ten mój pokarm a dziewczyna 300g przez tydzień przytyła....niop...chyba nie potrzebnie się tak zamartwiałam...tfu tfu tfu....nie możemy sobie dac ady z katarem i wczoraj mi kaszleć zaczeła....mam nadzieje że przejdzie..i tez jak gosiaj dostałam mucosolwan...gosiaj przeszło małej po tym? no i netka ze zmartwień tez pokarmu możebyc mniej...dacie rade jesteście rodziną....wspieracie sie...kochacie a to znaczy że przetrwacie rozłąke....dacie rade...a y karm i jak to patrycja mówiw cycach siła!! heh
-
netka3czesc kochanenajpierw napisze a potem was poczytam chciaz tyle napisałyście ze pewnie wszystkiego nie dam rady takze przemek wczoraj wyjechał, dziewczyny bylo strasznie żegnał sie z małym i płakał, ja to juz ryczałam od rana, strasznie mi ciężko i najgorsze co to mam problem bo mam od wczoraj mało pokarmu :( kacper krzyczy przy cycku i chyba sie nie najada bo widze ze po karmieniu raczki do buzki wkłada :( jestem zrozpaczona, w nocy mama pojechała mi po mleko do tesco jeszcze nie otworzyłam bo walcze o to swoje mleczko zeby małego karmic, staram sie myslec pozytywnie ale gdzies w podświadomosci mam mysl ze nie mam pokarmu i mały głodny :( kolejny problem to to ze kacper nie chce odbijac po jedzeniu. cały dzien mi dzisiaj nie odbuijał a do tej pory raczej to robił. boje sie ze bedzie miał kolki chciaż za to bączki puszcza to moze te gazy jednak odchodzą. pomóżcie dziewczyny. dlaczego zawsze jak przemek wyjezdza to mi zaczynają się schody netka ja tez tak mam co jakis czas obecnie tez....ale walcze...przystawiam czesciej...co do odbijania ja robie tak jak dorotaiwiki....nie zawsze sie jej odbija.. netka3widze ze cos atmosferka nam sie psuje na forum, moze to tez wynik tego ze wszystkie pewnie jestesmy zmęczone i troche niewyspane. ja od wczoraj jakas przygnebiona jestem i ciagle plakac mi sie chce, mam nadzieje ze nie deprecha jakas dokladnie jak ja...
-
cherry82ja tez doradzam np nie klucmy sie hihi hehe....cioteczka dobre rady daje....ja sie dostosuje...
-
gosiajana79jestem już z powrotem,ale mój zaraz wraca z roboty,więc długo niepogoszcze,hihiDZIEWCZYNKI NIE PSUĆ ATMOSFERY!!!! WIEM ,ŻE CZASAMI PRZEZ PISANIE NIE MOŻNA WYRAZIĆ TEGO CO SIĘ MYŚLI LUB CZUJE,WIĘC NIE GNIEWAJCIE SIE!!!!!!!!! ze chodzi tu o mnie to napisze krotko: ja nie strzela, fochow ani nie jestem obrazona!! po prostu powstrzmam sie coi do doradzania, bo zle moje dobre zamiary sa odbierane, wiec to nie ma sensu. tak robie dla wlasnego spokoju. ja was wszystkie bardzo lubie i na forum nadal bede pisala :-) niop....cieszymy sie ze bedziesz pisala...a swoje zdanie trzeba miec...i wypowiadac...
-
te kitki to pewnie juz po przeprowadzce....oby tylko sprzedała mieszkanie...zaciskam kciuki...pisze rzęsami wiec mam nadzieje że na coś sie to zda...hehe
-
dała rade...to twarda sztuka..a agula zrób coś swojemu na śpiocha...ogól mu nogi albo klate...hehe
-
panna-emMonika klękaj i zrób zdjecie a może tez ci pokazać...hihihih pana a ty skarbie mi powiedz taką rzecz jak długo inhalowałaś pszczołe tzn. w minutach...i czy to może pulmikort był?
-
agula7777yasmelkaagula7777Hej Dziś o 18-tej przychodzi klient ogladac mieszkanie-oby mu się spodobało-trzymać kciuki:)Chciałam coś napisać odnosnie karmienia ale to nie ma sensu,bo widze,że jakoś tu ostatnio niesmacznie się zrobiło:(.Każdy i tak zrobi to co chce,bo wie co dla jego dziecka jest najlepsze. agula...jakie niesmacznie...? to podaj jakiś przepis na schabik bo musze coś dobrego upichcić na chrzciny... Poprostu niesmacznie,jakoś przedtem pisało się lepiej.. Co do schabiku,to poszukam i napewno coś wyśle,hihihi kiedyś znaczy kiedy? agula7777gosiajagula7777Hej Dziś o 18-tej przychodzi klient ogladac mieszkanie-oby mu się spodobało-trzymać kciuki:)Chciałam coś napisać odnosnie karmienia ale to nie ma sensu,bo widze,że jakoś tu ostatnio niesmacznie się zrobiło:(.Każdy i tak zrobi to co chce,bo wie co dla jego dziecka jest najlepsze. trzmam!!! pewnie mieszkanko lsni i pachnie:-) ja tez juz nic nie pisze o karmieniu...chcialam dobrze, a tu tak dziwnie wyszlo i az w szoku bylam...no coz... lepiej pisac o pierdołach,dlatego ja juz nic nie doradzam nikomu-szkoda nerwów:)) buuu....ja nie chce tylko o pierdołach... gosiajmoja olivka tez wklada po kilka palcow do buzki albo cala piastke...czasem to az odruch wmiotny ma od tego, ale za wchwilke dalej piastke wtyka do buzi!!!i tez wola aguuuuuuu....smieje sie, a potem wola tate: kayyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! moja też woła Twojego faceta heheh Aguuwłaśnie, Cherry masz @?? ja w środe mam rocznicę ostatniej @ hehehehe my z P "pokłóceni", żremy się o wszystko ;/ co sie dzieje...:(
-
gosiajagula7777Hej Dziś o 18-tej przychodzi klient ogladac mieszkanie-oby mu się spodobało-trzymać kciuki:)Chciałam coś napisać odnosnie karmienia ale to nie ma sensu,bo widze,że jakoś tu ostatnio niesmacznie się zrobiło:(.Każdy i tak zrobi to co chce,bo wie co dla jego dziecka jest najlepsze. trzmam!!! pewnie mieszkanko lsni i pachnie:-) ja tez juz nic nie pisze o karmieniu...chcialam dobrze, a tu tak dziwnie wyszlo i az w szoku bylam...no coz... babeczki pisać mi tutaj ale już!!!!!! po to tutaj jestesmy że jak ktoś coś źle zrozumie żeby mu wytłumaczyć...nie róbmy sobie po prawie roku czasu jakichś niesmacznych sytuacji nie żal wam będzie bo mi bardzo by było przykro jakby któraś z takich powodów przestała z nami pisać...plisssss....podam wam coś co przemawia za tym: UWAGA PODAJE!!! Jakby nie nasze forum i dziewczyny wy....to już dawno chybabym miała depreche...jesteście jedynymi osobami ostatnio z którymi rozmawiam......i wtedy gdy leżałam w domu w ciąży i teraz gdy siedze całymi dniami.... plisss....no klekać mam przed monitorem? :Lol: