-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ism
-
Oo, dziekujemy bardzo i wzajemnie!:) Choc my obchodzimy imieniny Madzi 10 kwietnia :P
-
Dziękujemy dziękujemy! :) I chyba idzie kolejny, bo w jedno miejsce szczegolnie pcha palca :) Czy u was tez taka sytuacja byla lub jest, ze dzidzie moze ukolysac na rekach kazdy oprocz was? :) Bo czasem az mi glupio ze moja mama 10min kolysania i spiewania a Mała juz spi, a u mnie tylko sie rozglada zdziwiona.
-
Hej:) Chwalimy sie, mamy juz dwie dolne jedynki! Wyszly niemal jednoczesnie, przedwczoraj. Szczerze mowiac, myslalam, ze bedzie wiecej lamentu i łez :) ale jest dobrze!
-
Loki88 nie wiem.. zamiast podnosic sie z pozycji lezacej na siedzaca, nauczyla sie przechylac lekko na bok i podpierac na lokciu :P ale watpie, zeby to tak przezywala, przed snem tylko turla sie z plecow na brzuch, ale za to jaka radosc przy tym mysle, ze albo przezywa nowe otoczenie i obecnosc wielu osob, bo dotad tylko ja z mezem, albo ma dosyc lezenia na plecach i chce zasypiac w innych pozycjach, lub w lozeczku sama. Ale to zweryfikuje po powrocie do domu:)
-
Loki88 tez tak ostatnio mam. Po prostu pozwalam jej sie wyszalec na lozku, az sie do konca wymeczy, wtedy daje znow piers i ciamkajac zasypia, nawet nie je juz.. i odkladam i juz spi sobie. Wazne, by sie nie denerwowac i byc cierpliwa :) trzeba tez wczesniej zaczynac usypianie, by nie przeciagnal sie za bardzo okres czuwania. Swoja droga, zastanawia mnie, dlaczego tak robi.. kiedys to raz na jakis czas, a odkad jestem u rodzicow, co wieczor to samo. Na razie to jeszcze urocze, ale potem nie wiem co bedzie :P
-
Aa, i tak jest od jakiegos czasu, nie zaobserwowalam ostatnio wzmozonego apetytu :)
-
Co do snu.. wystarczy, ze obserwuje Madzie i widze, kiedy chce spac.. wychodzi mniej wiecej 3h czas czuwania i staram sie zawczasu ja uspokoic, zeby potem usypianie szlo latwiej, bez placzu. Mysle, ze wiekszej filozofii w tym nie ma raczej :) Emilka, nie wiem czy pytasz o mm czy piers, ale ja piersia co 4,5h i jeden sloiczek dziennie, wychodzi jakies 5,6 karmien dziennie.
-
Karmie nadal. Pewnie dlatego Madzi tak szybko przeszlo :) to dobrze. Czy do snu podkladacie juz dzieciom poduszki?
-
Dziekujemy za troske, prosze wracac do siebie!:) pozdrawiam. Dziwne, ze osoby, ktore opuscily forum dawno temu, tak sie tym przejmuja. Albo nawet jakies nieznane osoby, jak teraz. Bezsens. U mnie drugi dzien goraczki, ale juz lepiej znosze. Co do snu to moja mama do snu kolysze na rekach i Madzia juz sie chyba przyzwyczaila, bo wieczorem przy piersi nie chce mi juz zasypiac. Szkoda, mi to akurat pasowalo, a teraz jak mam kolysac.. oj.
-
Dziekujemy dziewczyny! Madzi wczoraj sie polepszylo, katarku juz nawet prawie nie miala, za to mnie rozlozylo do 39°. Dobrze, ze jestesmy u rodzicow i mial kto sie mala zajac, bo nie mialam sily na to. Noce w nowym miejscu nie sa za dobre, czesto sie budzi i marudzi przez sen. Teraz juz nie spie, bo Madzia spi na brzuszku wiec musze czuwac nad nia. Czy po powrocie do domu spokojne noce wroca od razu?:)
-
Uu afera? :P nie lubie afer, nawet na pudelku. Moze lepiej prywatne wiadomosci albo sobie odpuscic? A Madzia podroz zniosla dzielnie, przespala cala, jedna pobudka na karmienie tylko. I mamy teraz wakacje na wsi... przeziebila mi sie. :( w dodatku wyrzyna sie pierwszy zabek. I tak juz trzecia noc nieprzespana, licze na szybka poprawe, bo i ja jestem przeziebiona, i bez snu glowa boli coraz bardziej :(
-
Czy jak dziecko sie w nocy przewroci przez sen na brzuch to odwracacie spowrotem na bok/ na plecy czy pozwalacie tak spac? Boje sie, ze mi sie udusi bo czasem nos ma wtulony w matersc zamiast polozona glowka na boku
-
Zgadzam sie z blogowiczka. Nie mam serca zostawiac placzacej Madzi, kilka razy probowalam w dzien z kolysanka w tle, ale spala krotko po takim placzu, a potem to nawet przestalo dzialac. Przyjdzie jej czas, to nauczy sie sama. :) Ma to po mnie. A ktos pytal o wode, ja daje mineralna, od razu z butelki. Taka odpowiednia dla dzieci i kobiet w ciazy, jest zaznaczone na etykiecie
-
To te mniejsze.. a myslalam, ze te wieksze wzielam z szuflady. Uff, nie musze rozpaczac jeszcze Dobrze, ze tez dluga, a nie tylko duza. Powoli wychodzimy z rozmiaru 80, malo co na nia pasuje. Jak sie wazylysmy na zwyklej wadze, miala niby 12,6 kg...
-
Nie liczac malego zatwardzenia po marchewce, gdzie nie mogla zrobic przez dwa dni, to raczej bez zmian. Grunt to nawadniac :) Czy wasze dzieciaczki probuja zmieniac pozycje podczas snu? Madzia pod koniec kazdej drzemki przekreca sie na bok i musze ja powstrzymywac by nie przewrocila sie na bok, bo wtedy na bank sie obudzi. Jak ja podtrzymuje, zaczyna plakac. Takie fanaberie czy niewygodnie jej nagle? A oto Madzia w za duzych rampersach.. za ciasne w kroku :( A wiaodmosci nadal nie dzialaja, jak cos to ismenarr@o2.pl
-
Martwie sie, ze jesli pojedziemy w nocy, i bedzie zle spac, marudzic lub w ogole nie zechce spac w tym foteliku to nie bedzie gdzie sie zatrzymac nawet, zeby ja rozerwac jakos. Albo przebrac, w aucie ciezko bedzie bo malo miejsca. Monia86 a jak bylo z postojami i karmieniem? Moze nad ranem to lepsze wyjscie.
-
Dziewczyny, mamy do pokonania 500km. Jechac, w dzien, kiedy mozna sie zatrzymac, rozprostowac sie, zeby Madzi w foteliku kregoslup nie byl w jednej pozycji czy w nocy, kiedy wiekszosc czasu przespi pewnie?
-
Madzia ma lekkie zatwardzenie, ciezko jej idzie kupka, ale nie placze na szczescie. Szybciej wprowadzilam owoce, dalam jej jabluszka i suszone sliwki, ale nie zmienilo z kupka nic. Probowalam sok jablkowy, ale sie krzywila i zaciskala usta, dzis wode, troche popila, ale nie duzo. Po jakim czasie ma to podziałac na wyproznianie?:) Tez mialam klopot z wiadomosciami tutaj. Ok :)
-
Dzieki Crispnlight za ostrzezenie. To moze dzis juz dam jabłko ze słoika. Czy one w razie czego tez moga pomoc na zatwardzenie czy tylko sok? A Bobodent na zabkowanie, ktos stosowal?
-
A moja Madziula juz od 2dni z checia je warzywka. Wczoraj wszamala caly sloiczek marchewki :) Mam pytania, czy jeden sloiczek powinien zastepowac jedno karmienie piersia? I kiedy po warzywach wprowadzac owoce? Tutaj juz wiekszosc ma zabki, a my dopiero co zaczynamy zabkowanie, widze, jak krzywi usteczka i szczeka dziaslami, wybudza sie nad ranem. Choc je bez marudzenia poki co.
-
Przed zasnieciem zwykle spiewam jej kilka dluzszych kolysanek, potem podaje piers i przy karmieniu zasypia. Chyba juz rutyna zrobila swoje i podczas spiewania juz zaczyna prosic o cycka, wiec z kolysanki czasami nici. Czy przy wylacznym karmieniu piersia kupki rzadkie i brazowozielone to normlne? Troche jak brudna woda, zmiksowana z blotem, nie wiem jak okreslic
-
Moja 2-3h pierwsza drzemka, potem na spacerze ok. 40min i tyle w dzien. Czasem jeszcze ok 30min rano, jak sie nie wyspi po nocy.
-
Czyli pierdzioszki i laskotania.. kurcze, szkoda ze na Madzie nie dziala. Usmiecha sie szeroko, ale nie sie z tego nie smieje. Raz sie chyba przez 5min zanosila smiechem jak jej machalam pielucha przed oczami, potem juz nie. Trudno, chyba mam wymagajacego Dzidziusia :) bede probowac dalej.
-
Co rozsmiesza wasze maluchy? Bo moja najczesciej sie tylko szeroko usmiecha, a rzadko smieje sie w glos. Jak juz kilka razy udalo mi sie ustalic cos, po czym sie zanosila smiechem, to tylko raz zadzialalo, potem chyba juz sie znudzilo. Ciagle szukam i nadal nic. Pomozcie, bo chce uslyszec jeszcze te dzwieki :)))
-
Madzi tylko raz wymsknelo sie "mama", czesciej udaje jej się "mem". I tez juz specjalnie robi babelki ze sliny Jak dlugo trwa nauczenie dziecka picia z butelki? Mozliwe, ze w listopadzie pojdzie do zlobka, zdazy sie nauczyc do tego czasu? Robie proby codziennie ale ciagle nic :( Zostawilam ja na chwile obok poduszki (dosyc ciezka), oto co zastalam gdy wrocilam: