Skocz do zawartości
Forum

MYSZKA_MIKI

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez MYSZKA_MIKI

  1. jutro idziemy na szcezpienie, także spróbuje sie dostac do dernmatologa przy okazji dobranoc kochane
  2. Marysiu a liszaj to znaczy co ? czy to jest rodzaj zmiany, czy przyczyna, szczerze mówiąc słyszałam to okreslenie setki razy ale nie dokładnie wiem co to znaczy
  3. Asiu a skąd wiesz ze nie pomogą? ja wiem ze sama to napisałam ale jestem ciekawa na jakiej podstawie to stwierdzasz, to są kremy gojące i mocno natłuszczające
  4. IzabelinMYSZKA_MIKIzajdziemy tez do dermatologo bo coś dziwnego dzieje sie ostatnio ze skórą NikośkiA co dokładnie Myszka? Może coś poradzimy :Uśmiech: Izuś to chyba nie taka prosta sprawa, trwa to od jakiegoś czasu. najpierw pojawia sie na ciele strrrasznie czerwona plama, bardzo mocno czerwona, az to miejsce jest ciepłe jak sie dotyla, na drugi dzień jest bledsze ale skóra robi się sucha, na trzeci dzień jest juz ostateczne stadium , czyli skóra bardzo mocno szorstka,popekana, ma kilka takich plamek na ciele, róznej wielkości, najwioeksza na brzuszku gdzieś 3 na 3 cm, a co najgorsze to nie blednie ani nie znika, pierwsz pojawiły sie ok tygodnia temu i cały czas wyglądaja tak samo, smarowałam bepanthenem ialantanem- efekt zerowy podejrzewam alergie pokarmową, ale pomysłów źródeł żadnych- w ostatnim czasie zero nowości macie jakiś pomysł, nikola jest zapisana do derm na 18 czerwca, ale jutro spróbuje wepchnąć się bez kolejki, a jak nie to prywatnie, trudno
  5. zajdziemy tez do dermatologo bo coś dziwnego dzieje sie ostatnio ze skórą Nikośki
  6. IZA strzał w dziesiątke , panna i to 26 letnia w życiu ani jednego chłopaka, że nie wspomnę o narzeczonym Monia to było to ostatnie szczepienie przed roczkiem to na żółtaczkę ? My jutro idziemy szczepić właśnie żółtaczkę i pierwsza dawke menigokoków
  7. MATI WIELKIE BUZIACZKI KOCHANIE ROŚNIJ ZDROWO !!!
  8. Asiu te twoje maile są super zawsze się przy nich uśmieje
  9. Asiu już nie duzo zostało, dasz rade kochana
  10. Iza dokładnie wiem co masz na myśli i doskonale sie z tobą zgadzam, mam nadzieje ze szczepienie bez problemu sie odbędzie, a Mikołajkowa waga pewnie będzie imponująca:Uśmiech:
  11. mamuski powiem wprost, chodziło o zdradę, nie potrafiłam zachować zimnej krwi w tej sytuacji nawiasem mówiąc koleżanka przyparta do muru przez mojego męża ( myslałam ze on ją rozszarpie taki był na nia wściekly ) przyznała sie delikatnie mówiąc do nadinterpretacji dziewczyny powiem wam szczerze ,że wasze wsparcie jest dla mnie bardzo ważne, czasem się zgadzamy w pewnych kwestiach , w innych nie ale zawsze mam wrażenie , że dobrze mi życzycie i za to wam dziękuje
  12. hej mamunie Wygląda na to , że wychodzimy na prostą, chociaż jest bardzo ciężko i na pewno to potrwa jeszcze jakis czas. Wojtek jest uparty, czuje sie skrzywdzony, bo oskarżenie było bardzo powazne , z drugiej strony miałam prawo sie zdenerwować bo gdyby to była prawda... W kazdym razie za słowa krytyki dziękuje, należy mi się, bo jestem chwilami głupia dupa ( przepraszam za wyrażenie)
  13. MONIA twoje dziecko jest naprawdę zdolne, gratuluje. wpadam na chwilke , powiedziec dobranoc i ze u mnie troszke lepiej, W skrócie wam powiem ze mam problem z mężem ktos mi cos bardzo zlego o nim powiedzial, ja wróciłam do domu,wygarnełam mu wszystko urzadziłam awanture, kazałam mu sie pakowac i wynosić, powtarzał mi kilkanascie razy ze to nieprawda, potem w ko ncu wyszedł, wrócił po kilku godzinach i udowodnił mi konkretnie, że to były fałszywe oskarżenia. Uwierzyłam koleżance a nie jemu... on ma do mnie ogromny żal, jest wściekły, nie chce wrócić do domu... ale porozmawial dzis ze mną przez telefon, więc jest lepiej...to nie wygląda pewnie az tak żle, ale wierzcie mi, jestem zalamana
  14. Hej mamulki!!! Kochane ja znikam na kilka dni mam problem i musze sobie spróbowac z nim poradzić. Nie mam ani nastroju ani głowy do pisana, mam nadzieję ze wszytsko się jakoś ułoży ale będzie ciężko. Pozdrawim kochane,piszcie dużo ja za kilka dni wracam, mam nadzieje ze w lepszym humorze
  15. dzięki Monia, Nikola tez staje na nózki , ona jak sie bierze za raczki z lezenia i ciągnie to nie do siadu, tylko od razu robi sztywne nóżki i stoi,ja staram się jej za duzo nie pozwalać, bo boje się o bvioderka, ale fakt, jak stoi to jest w siódmym niebie
  16. a ja dzisiaj namówiłam męża zebysmy poszliśmy na obiad do pizzerii, wstyd sie przyznac, ale uwielbiam
  17. Monia napisz mi prosze o której i w jakie dni dr House na axn
  18. dzięki Asiu, zaraz się Moni dokladnie podpytam
  19. mam pytanko czy mogłybyście powiedzieć gdzie i o której godz można aktualnie zobaczyc dr Housa, podobno to jakis fenomen a ja jakos nie mog e na niego trafić. Z góry dzięki za odp ,
  20. Monia a Mateusz nie lubi siedzieć??? Bo Nikola odkąd sie nauczyla siedzieć, to leżenie mogłoby dla niej nie istnieć
  21. KathrinCzesc!Moniki, wszystkiego najlepszego!!! Myszko, szkoda, ze nie bylo dane Wam sie pobawic, ale moze Nikolka sie zle czula? Ja mialam wczoraj udany dzien Dzis mamy w planie grillowanie, wiec tez bedzie fajnie... Pozdrawiam tak Kasiu na pewno źle się czuła, ale tylko z powodu braku mamuśki, bo jak tylko mnie zobaczyla, to wszelkie doleglowości minęły
  22. Sweethope Ja to wczoraj pobilam kolejny rekord usnelam z dzieckiem o 20.30 i o 6 jak skowronek juz biegalam...nie wiem co sie dzieje, zmeczenie po podrozy i dniu wrazen???? to ty Monia śpisz jak niemowle:Uśmiech:
  23. Moniczki kochane, sczcześcia , zdrówka ,a przede wszystkim MIŁOŚCI I POCIECHY Z MAŁYCH URWISKÓW !!! jakies imprezki się szykują???
  24. STRONKA ZA NASZE KOCHANE SOLENIZANTKI !!! a żebyś wiedziała Maryś, że wyczuła, bo ona jak mi nie zalezy to zostaje bez problemu, moja mama czasem mówi że się stęskniła, jak długo nie jeżdzę do szkoły i nie zostaje z małą to prosi żebym ją podrzuciła na popołudnie, czasem na noc i wtedy jest ok , dzieciak usmiechniety od ucha do ucha, ach szkoda mi , we wrześniu mam wesele szwagra a w grudniu siostry no ciekawe czy będzie mi dane sie pobawic...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...