-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez MYSZKA_MIKI
-
oj Monia co się stało???? mam nadzieje ze to nic powaznego i ze szybko sie sprawa ułoży !!! ja padam na pysk goraczke 38,7 gadrlo zawalone a z nosa mi sie leje jak z kranu , czyżby morze? zaraz ide z nikola do lekarza to poprosze zeby tez mi w gardło zajrzała , nikola tez zakatarzona, wydawało mi sie ze jest dobrze ubrana, bylo ciepło ale wiadomo jak to nad morzem, wiało to mała była w cienkim bawełnianym pajacyku z dł rekawem a teraz jest chyba przeziebiona, w kazdym razie maruda na maksa
-
no ja też mam niby rolety ale ktoś bardzo mądry wybrał takie bardzo jasne , pomarańczowe, także zupełnie słońca nie pochłaniaj
-
Nie Marysiu, nic !!! trzecie piętro ,środkowe mieszkanie, z każdej strony osłonięte i słońce od godz 5 rano do 17 wali prosto w okna, temperatura dochodzi tu do 27 stopni, okna pootwierane, Nikola właśnie śpi w bodach z kr rękawem pod tetrową pieluszką a ja biegam w letniej sukience, to mieszkanie jest fajne ale w lato i to z taka pogodą trzeba stąd uciekać, na szczescie 10 min dalej mieszka mama , która ma za domem ogródek, więc tam zazwyczaj uciekamy, a propos muszę kupić Nikoli taki malutki basenik dmuchany i takie koło z dziurami na nózki, będzie miała latem zabawę
-
ja do lekarza pójde dopiero popołudniu , bvo jestem uwięziona w domu, coś się stało z zamkiem od drzwi, klucz nie chce sie kręcić, cholera mnie bierzez bo taka ładna pogoda no i leszcze ten lekarz, no trudno poczekam az wojtek wróci z pracy
-
Asiu ja ci powiem jak bylo u nas. Jak w tamtym tygodniu na szczepieniu powiedziałm lekarce ze Nikola kilkakrotnie w ciągu nocy budzi się z w nocy z płaczem to ona powiedziała ze to raczej nie są zęby skoro żel nie pomaga. Ona w związku z tym dała mi skierowanie na badanie moczu , zrobiłam jej te wyniki i dzisiaj ide pokazać. Drugą przyczyną może byc stres i nadmierne emocje w ciągu dnia, zdenerwowanie rodziców, duzo obcych ludzi, jakies zmiany np. przeprowadzka czy cos takiego, dziecko wtedy traci poczucie bezpieczeństwa i stąd te nocne niepokoje .
-
ja jutro znów ide do przychodni , pokazać pediatrze morfologię, mam lekkkiego stresa bo te wyniki nie są do końca takie jak powinny byc , od razu w piatek zadzwoniłam do lekarki , ale ona powiedziała zeby nie panikowac nic strasznego sie nie dzieje, zeby przyjść w poniedziałek to spokojnie porozmawiamy myśle ze jakby było cos naprawde źle to by kazała od razu przyjechać,
-
my godzinkę temu wróciliśmy , było suuuuuper, Nikolka zachwycona cały czas piszczała z radości, mi też było bardzo przyjemnie , bo pierwszy raz udało nam sie sprawić jej taką frajdę, strasznie podobały jej sie fale, tatuś ją wziął na rączki i chodzili sobie po wodzie, jak dla mnie to za lodowata, i cały czas próbowała wcinać piasek, fotki wrzuce za kilka dni bo robilismy aparatem bratowej , policzki ma leciutko opalone, ale od razu łapie ją na brązowo, ma ciemną cerę po tacie Izuniu , cierpliwości do teściowej , boże ja wiem jak trudno jest mieszkać z kimś , jednym słowem przesr........ ty taka konkretna babka jesteś, weź ją ustaw po swojemu Monia ale fajne te mebelki Matiego ładniutkie i funkcjonalne, mogą mu służyć przez długie lata, bo nie są tak typowo dziecinne i w miare potrzeb możesz kupować kolejne częsci, moim zdaniem naprawdę trafny wybór Maryś dużo zdrówka dla Kosi , mam nadzieje ze ta gorączka to taki jednorazowy epizod, oby tak było !!!
-
Marysiu ja byłam z Wojtkiem 2 lata temy tydzien w Mielnie i moim skromnym zdaniem ta miejscowośc nie nadaje sie na wypoczynek z dziećmi, tam ludzi jest tyle ze jedni chodzą po drugich, na każdym rogu impreza , muzyka gra 24 h na dobe z każdej strony, poprsotu jeden wielki szum za to ok 10 km od Mielna są łazy, tam jest troche mniej atrakcji bo nie ma karuzeli , skoków na bungii , tylko jedna dyskoteka, ale jak dla dzieci to miejsce idealne, po prostu spokój , my jak bedziemy jechac na kilka dni to właśnie tam, znam tą miejscowość jak własną kieszeń, bo pracowałam tam przez całe wakacje po maturza, no i miejsca noclegowe są tańsze,niz w mielnie bo miejscowość mniej popularna
-
Izulka mam nadzieję ze doszłaś do siebie , to kiepsko , alergia atakuje a ty bezbronna... My dzisiaj mamy plany zabrać Nikosię do mielna, nad morze czekam jeszcze tylko na odpowiedż wojtka brata , mam nadzieje ze sie zgodzi, jak znam swoją córe to bedzie w 7 niebie buziaczki na cały dzień mamusie , no chyba ze nie pojedziemy to sie odezwe teraz mykam robic jejecznice a potem do kościółka
-
to soper ze Kosia zadowolona i to cały dzień bez mamuni , no no , dzielna dziewuszka
-
KathrinHej!U nas tak sobie...Phillipek mial wczoraj 39 stopni - dalam mu czopka, a on natychwiast sie zalatwil, wiec dalam drugiego i to samo:Smutny: Po 20 min. mezus zmierzyl temperature i wyszlo 38,4 - nie wiem jak mogla tak szybko spasc i to jeszcze w sumie bez czopkow...Nocka do 6:00 byla o.k. Rano bylo 38,2, a przed chwilka 38,8 - tym razem dalismy mu paracetamol w syropie, bo dupcia go boli, a poza tym nie chce zeby sie sytuacja ze wczoraj powtorzyla. Jak do wieczora sie nic nie zmieni, jedziemy do kliniki...Nos oczywiscie zapchany i kaszel tez jest. Viki narazie nie ma tempki... Nie mam humoru... Pozdrawiam Kasieńko no niewesoło, taka przedłużająca się gorączka... mam nadzieję ze to nic wielkiego ale chyba powinnaś jak najszybciej pokazać Philipka lekarzowi marikZDROWECZKA DLA WSZYSTKICH CHORUSZKOWu mnie byla kolezanka wypilysmy kawke pozniej poszlysmy do dzieciowego sklepu no i nakupilysmy ciuszkow :Uśmiech: pozniej jeszcze troche posiedzialysmy no i jak poszla zabralam sie za jakies sprzatanko .oczywiscie co chwile dzwonie jak tam moj kosiaczek :) no i dzionek uplynal prawie a ja caly czas mam wrazenie ze moglam duzo wiecej zrobic niz zrobilam :( no coz .... oj, Marysiu ty to bys tylko coś robiła i robiła, a może czasem trzeba sobie troszke odpocząć??? Kosi nie było to trzeba było skorzystać i poleniuchować nicola23Witam U nas pogorszenie stanu dziewczynek, chciałam umówić je do pediatry, ale na dzisiaj juz się nie udało, moja pani pediatra właśnie wyjechała zmiasta, jutro rano mam się umówić. Martynka zwymiotowała, podejzewam ze to gardło albo angina ona wtedy zazwyczaj wymiotuje. Nadusia pokasłuje i słysze ze ma zapchany nosek...ehh za długo było fajnie Madziu zdrówka dla dziewuszek, niech te choróbska idą precz
-
HEJ MAMULKI KOCHANE !!! Ja juz po szkole, miałam egzam dostałam 4 więc nie jest zle.Nikolka cały dzień była u mamy bardzo grzeczna, ale strasznie sie ucieszyłoa jka mnie zobaczyła az mi się cieplej na serduszku zrobiło. Jesli chodzi o wizyte u dermatologa to jestem zadowolona- jest efekt, nie byłam oczywiście u tego wrednego babsztyla tylko u innego doktora. Stwierdzil on ze najczestszym bledem lekarzy jest nazywanie każdej zmiany skórnej u dziecka alergią albo atopową zmaną. Jego zdaniem Nikolka ma bardzo wrażliwą skóre, suchą i skłonną do podrażnień, która wymaga specjalnej pielęgnacji. Mamy 1) kąpać ją co drugi dzień w wanience (chyba ze sytuacja nas zmusi) , a wpozostałe dni myć gąbką prezy małej ilości eody np na przewijakui, bo woda bardzo wysusza skóre 2) zmiany które już powstały smarowac maścią, taką robioną w aptece na zamówienie 3) do kąpieli uzywać ciekłej parafiny ( dzięki mamuśki!!!) a po kąpieli nie oliwki, bo to podobno pic na wodę, tylko balsamu na bazie wazeliny, dał kilka nazw,możemy cos wybrać, kupie w poniedziałek 4) prac w niemowlęcym proszku , podwójne płukanie i zrezygnować z płynu do płukania( juz dłuższy czas płukałam jej rzeczy w lenorze) i oczywiście wszystko prasować zostosujemy sie do wszystkiego i mam nadzieje bedzie po problemie
-
hej mamulki ja tylko na sekunde niemam czasu bo jutro do szkoły a ostatnio nic nie robiłam zajrzę wieczorkiem i wszuystko napisze, z nikolka o wiele lepiej, trafilismy na dobrego lekarza, przepisał maść taka robioną na zamówienie, która dziuała błyskawicznie, przejrzałam co naskrobałyście oi jestem przerazona!!! Nikola je TYLKO 120 góra 150 ( ale to rzadkoi) ml mleka na jedna porcje
-
mnie juz tu nie powinno od pół godziny być, to jakiś nałóg, powinnam sprzątać, bo Nikola śpi !!!
-
IzabelinMYSZKA_MIKIKasiu nagłe przypadki muszą wyskakiwać z kasyCo, nagłe przypadki u dermatologa przyjmującego na NFZ muszą płacić? Warto by tym zainteresować NFZ, ciekawa jestem co by powiedzieli na takie praktyki? generalnie chodzi o to ,że przyjmują wyłącznie zapisanych wcześniej pacjentów , jesli uznasz ze nie możesz czekac tych prawie 2 miesięcy na wizytę, to masz wybor 1) idziesz prywatnie, jeszcze tego samego dnia 2) jeśli juz naprawde nie wiadomo co się dziejke, jedziesz do szpitala, na pogotowie i ściągaja dermatologa zatrudnionego w szpitalu, ale nawet nie wiem co by sie musiało stać, żeby tak zrobili, moja córka na pewno sie nie kwalifikuje, zreszta juz wole zapłacic te 90 zł niz ciągać ja po szpitalach Mi nie chodzi o ta kase , niby 100 to nie mało ,ale juz tak nie zbiedniejemy, ale o sam fakt podejścia do pacjenta a gdybyśmy nie mieli tych pieniedzy to co? dziecko musiałoby się męczyć tyle czasu, ciekawe jakby ostatecznie wygladała
-
IzabelinMYSZKA_MIKIIza ajak jest różnica? na czym polega mikrometoda?Pobierają krew z paluszka, do wykonania badań wykorzystuje się małą ilość krwi. No chyba, że ktoś ma zaleconą całą litanię wtedy pobierają z żyły. no właśnie Nikola miała ostatnio tak robione , nakłuła jej iglą paluszka i zbierała to wypływającą krew do takiej rurki, mała nawet nie poczuła
-
Kasiu nagłe przypadki muszą wyskakiwać z kasy
-
AnulkaMYSZKA_MIKIIza ajak jest różnica? na czym polega mikrometoda?Nikola tez jutro będzie miała pobieraną krew własnie z paluszka, ale najgorsze dla mnie jest złapanie moczu do tego nieszczesnego, odklejającego się woreczka,tez musze jutro zanieść ja mam metodę na to...biorę butelke z ciepła wodą, kładę mała na przewijaku i polewam tą wodą...odruch u dziecka jest taki, że polewane wodą siusia i mozna w locie złapać... dobre !!! jutro z rana wypróbuję, ty ją polewasz po brzuszku tak?
-
AnulkaMYSZKA_MIKIAniu to super ,że masz dzisiaj internet w domu, zaglądaj jak najczęsciejpostaram sie aczkolwiek Miki ma ostatnio fatalne dni Aniu to chyba taki wiek co ??? pewnie trzeba to poprostu przeczekać... Mikołaj naprawdę nie wygląda na niegrzeczne dziecko, szczerze mówiąc ciężko mi wyobrazić go sobie , zeby coś psocił czy rozrabiał, taka juz jego anielska uroda cierpliwości kochana!
-
Iza ajak jest różnica? na czym polega mikrometoda? Nikola tez jutro będzie miała pobieraną krew własnie z paluszka, ale najgorsze dla mnie jest złapanie moczu do tego nieszczesnego, odklejającego się woreczka,tez musze jutro zanieść
-
Aniu to super ,że masz dzisiaj internet w domu, zaglądaj jak najczęsciej
-
Kasiu o ile sie nie mylę to zielony katar jest bakteryjny, o innych niestety nie wiem
-
tak Kasiu, przyjmują tez bezpłatnie, nawet dzisiaj ale tylko wczesniej zapisanych, mnie chchiała zapisać na koniec lipca
-
ta alergia to ostatnio jakaś plaga u dzieci, gdzie się nie obejrze to dzieci uczulone, mam wrażenie ,że które na nic nie sa uczulone to jacyś pojedynczy wybrańcy
-
o matko ale sie przestraszyłam weszłam przed chwilką do nikosi pokoju, ona sobie śpi w łóżeczku a tam metr od łóżeczka lata jakiś wielki szerszeń czy to trzmiel nie wiem bo nie znam się boże nawet nie chce mysleć co by było gdyby to cholerstwo mi ją użądliło, całe szczeście ze weszłam, mam moskitiere na łóżeczko ale jkakoś jej nie zakładałam, teraz zacznę, a okno musi byc otwarte boi strasznie duszno ok postanowiłam koniec ze smętami biore sie za robote, o 12 dzwonie do Ogrodzinskiej, jak trzeba to lece do niej, popołudniu do dermatologa , potem pewnie do apteki, potem w domku działamy i bedzie dobrze no i małż dzwonił przed chwila ze udało mu sie kupic oillan, super