-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez OlaFasola
-
Caiyah mam podobne doświadczenia z awaryjnej wizyty na izbie przyjęć... Dlatego wiem co czujesz:*
-
Ale rozumiem ze wizyty macie co 4 tyg czy w takim razie częściej?
-
Dziewczyny a an jakie okresy gin Wam wypisuje L4? na 2 tyg czy dłuższe?
-
Ja mam piersi cały czas wrażliwe, ale tak do wytrzymania i nie jest to jakieś specjalnie uciążliwe. Sutki w sumie bez zmian.
-
Ja jeszcze przed obiadem. Rosołek dochodzi:) a na drugie łosoś z karmelizowaną gruszką i sałatka z kaszy gryczanej, twarożku, miodu, czosnku i ogórka:)
-
też chce brzuchaaaa!!:):)
-
a mnie od rana napieprza w prawym gornym boku brzucha... oby przeszło
-
irysek ja tez z mezem walkujemy namietnie amerykanskie seriale:) wczoraj pierwszy raz od kiedy jestem w ciazy odwiedzilam sklep dzieciecy, ale tylko nacieszylam oko, bo wciaz uwazam, ze na zakupy za wczesnie, Ogolnie rozgladamy sie teraz za wozkiem i fotelikiem:)
-
happymum94 super ze czujesz ruchy:)! To może i ja niebawem coś zaobserwuje.mój mąż wczoraj posprzątam dom gdy byłam na firmowej integracji wiec mam dziś spokój:)
-
Coś ostatni post mi się nie zamieścił w całości... Pisałam, że właśnie szykuję się do pracy, a po pracy mamy firmowe wyjście na drinki i kręgle. Drinki wiadomo mnie nie dotyczą, ale co myślicie o kręglach? Można?
-
Dzień dobry wszystkim
-
Woooooooooow:) ale macie piękne brzuszki:) Mój w porównaniu z waszymi to wygląda raczej jak wzdęty. Co dzień jak idę spać to mam nadzieję, że wstanę i będzie już taki piłeczkowaty:) a tu nic. Pisałyście, że brzuszek 'wywala' z dnia na dzień więc czekam i czekam:)
-
Ja miałam Clotrimazolum na poczatku tyle, że przez 6 dni po jednej globulce, ale po nich zaczęła pojawiać się krew i mi zmienili.
-
Ginka twierdzi ze grzyby więc może jest na tyle pewna, że nie robi posiewu.. nie wiem Blondmama dzięki za radę, na pewno spróbuję:)
-
Nie, nigdy mi nic takiego nie robiła...
-
Taaaak:) co prawda wizyta ograniczyła się tylko do badania ginekologicznego i sprawdzenia szyjki. Usg nie było. Na nie muszę poczekać do 16 lutego. Ogólnie ginka jest załamana, bo po leczeniu znów wróciła infekcja i już sama nie wie czym mnie leczyć... Mówiła, że niektóre kobiety w ciąży mogą tak non stop w kółko leczyć infekcje a ona będzie i tak wracać. I chyba jestem w tym gronie:( No ale z ciążą ok więc od dziś postanawiam już nic sobie nie wkręcać, bo szkoda nerwów.
-
A ja już w poczekalni i jak zwykle obsuwa
-
Ja byłam wczoraj u fryzjera i farbowałam włosy. Lekarz mi zabronił do końca I trymestru a potem powiedział, że nie ma przeciwwskazań. Jakoś nie dają mi spokoju te moje upławy plus ta krew co miałam w zeszłym tygodniu i zadzwoniłam do lekarza i umówiłam się na dziś. Będę ostatnia więc dopiero koło 20 mam wizytę. Ale może to i dobrze, bo wizytę miałam umówioną na za 1,5 tyg więc zdążyłabym zwariować.
-
U mnie noc na szczęście lepsza niż wczoraj:) ja wczoraj przeryczałam cały ten program o porodach i jak się bałam rodzic tak teraz boje się jeszcze bardziej i chyba sobie daruje tego typu programy:p
-
emi19900 no to ja mam to samo z infekcją. I też brałam globulki, po zakończeniu leczenia było dobrze przez 3 dni i znowu coś jest nie tak. A jeszcze od jakiegoś czasu mam jakieś głupie myśli w głowie i chyba tylko wizyta u gin może mnie uspokoić.
-
A mnie znowu niepokoją moje upławy.. jak jutro będzie to samo to jutro muszę się wcisnąć na wizytę do mojego lekarza...
-
Witajcie! Ja wczoraj po wyjątkowo ciężkim dniu mialam równie ciężką noc. Obudziłam się w środku nocy i męczyłam się żeby zasnąć. I choć staram się nie spać juz na brzuchu to niestety jest to dla mnie jedyna pozycja dająca nadzieję na zaśnięcie. Brzuch mam jeszcze mały wiec nie czuje dyskomfortu leżąc na nim. Mam nadzieje ze dziecko też:)
-
Witajcie, ja w końcu po pracy. Dzisiaj miałam zapieprz niezły, ani chwili wytchnienia i niestety chyba cały tydzień się taki zapowiada. Poza tym czuje się jakoś niewyraźnie, boli mnie głowa i drapie w gardle. Mam nadzieję, że to się nie rozwinie, Do mojej wizyty jeszcze 2 tyg:(
-
Poniedziałek:( Z tego co tu piszecie to często czujecie ruchy jak jesteście zrelaksowane. Wiec u mnie z tym może być problem bo z natury jestem raczej nerwowa a praca mi poki co nie pozwala się zrelaksować
-
Mi się dziś słabo strasznie robiło przy sprzątaniu.