-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kati1991
-
Ja sobie tak ustaliłam z mężem, że pół roku będę karmić. No chyba, że będzie mi dobrze szło to wtedy może dłużej. Ja najbardziej boje się tego, że dziecko będzie nienajedzone. Wiadomo, że mm to nie to co pierś, ale jeśli coś będzie nie tak... moja koleżanka prawie w depresję wpadła przez karmienie, nie mogła zsynchronizować się z Maluszkiem i płakali oboje- ona z nerwów, on z głodu i nerwów. Mam nadzieję, że jednak uda mi się opanować tę niewątpliwie trudną sztukę.
-
Ja daje sobie pół roku. Bo też nie chce być niewolnikiem karmienia piersią. Ani wyjść na zakupy ani nawet cokolwiek załatwić na mieście...
-
No tak Justi, tylko jak zacznę rozszerzać dietę to będzie mniej ssać mleka i co wtedy? A jak na początku będę mieć za mało? To dopiero kosmos.
-
Oooo ja też boję się, że będę miała za mało pokarmu. Tym bardziej, że moja mama nie miała, a i siostra nie mogła ostatnio wykarmic piersią siostrzenca.
-
A ja się przeraziłam karmienia piersią. Mąż mówi, że co najmniej rok, a ja powiedziałam, że pół roku. Boje się problemów z laktacją. I tego, że dziecko zacznie gryźć piersi. Nie wiem w ogóle ile karmić, co jaki czas... i czy oprócz mleka dawać jakieś herbatki albo obiadki ze słoiczków jak Bobo będzie większe.
-
Mój luby tez podczytuje ale nic a nic nie mówi mi o tym niby patrzy co ja tam wypisuje, ale czyta wątek fragmentami
-
Pomarańcze i mandarynki to i ja mogę jeść tonami studiuje historie z wosem. II rok magisterki.
-
A nie może gin zmienić Ci na luteine? To też progesteron i ponoć nie jest obarczony żadnym ryzykiem. Ja dupka brałam do 8 tygodnia i sama się wystraszyłam. Ale od dłuższego czasu jestem na luteinie.
-
Nici z dzisiejszego wypisu, bo zaczęła mnie boleć pachwina. Chyba złogi się usuwają. Poza tym pielęgniarka się pomyliła i zamiast dać kroplówkę koleżance z sali to dała mi. A lekarz zapomniał wpisać wczoraj w kartę zakończenie kroplówek i nie bardzo mogą mnie wypisać. .. eh, a wczoraj już tak fajnie było. .. Aniaradzia Ty to masz dopiero maratony... nie zazdroszczę ;)
-
Mamalina, mam nadzieje, ze jutro wypis. Jak posiew moczu wyjdzie dobry to wychodzę :-) Mia, ja też miałam na początku mdłości i schudłam 3 kg, za to słodycze pochłaniam tonami i coś mi się wydaje, ze może to się na mnie zemścić :O ale ja od zawsze jadłam dużo słodyczy i może nie będzie tak tragicznie.
-
Gosia gratuluję córeczki faktycznie jako jedna z nielicznych, ale w sumie niewiele się tu nas udziela, a przecież w tabelce tyyyle nas :-) idź do innego gina i bez problemu powinien dać zwolnienie. Gorzka Czekolado, duphaston nie ma żadnego wpływu na chłopca! Co więcej, leżałam na sali z dziewczyną, która brała do 8 miesiąca dupka. I jej synek to 100% mężczyzna Justi, czyli nie ma stresu ;-) ja też mam ponoć nadżerkę i musze brać luteine, a moja ginka chciała juz odstawić... A tu mi dowalili 2x1. Ech... Pacisława- powiem tylko jedno, olej teściową! To dopiero ropucha! Aż mi ciśnienie podniosła. Wiadomo, że nie będzie lekko, ale bez przesady- ważne, aby zdrowe! A przyjdzie jeszcze dzień, że Maleństwa skradną jej serce. O ile je ma, bo jakoś ciężko mi w to uwierzyć.
-
Katee a ciepłe mleko próbowałaś? Siemię lniane jest też dobre na zgage (niekoniecznie w smaku).
-
Ale na oddziale noworodków zrobili sobie wigilię dla pracowników szpitala i stąd poślizg a niech tam sobie zrobią i o północy, byleby mi powiedzieli, ze jutro idę do domu. Bo póki co to się nic takiego nie zapowiada :/
-
Oj to sporo roboty miałaś Aniu :) ja czekam na obchód lekarski ale może go nie być, bo mają ponoć cesarkę :P chyba śledzika na talerzu ha ha
-
Czerwcowy Bąblu, tak naprawdę to dopiero wkraczasz w drugi trymestr, wiec daj sobie jeszcze chociaż kilka dni, może akurat miną mdłości :) mi do tej pory nie ustąpiły migreny, więc może faktycznie testosteron mojego małego mężczyzny oddziałuje na mnie :-)
-
Aniaradzia, to maraton przedni. A wyobraź sobie, że kobieta ode mnie z sali czeka jeszcze na wypis! Normalnie jest o 11-12, ale dzisiaj sobie urządzili Wigilię na oddziale noworodków i maja pacjentów w dalekim poważaniu. Az mi szkoda tej Pani bo ma wizytę u lekarza o 16 a musi się dostać do Lublina...
-
Czerwcowy Bąblu, ja z kolei obejrzałam filmik "Ty zrobiłeś mnie mamą" który jest pod spodem i wyje jak bóbr aż mój Dzidziuś mnie pociesza i skacze w brzuszku
-
Jeśli na tylnej ścianie to nie masz czym się martwić. To na pewno nie z macicy. Skoro masz nadżerkę to pewnie z niej jest plamienie :) Dzidziuś tak mi się ułożył, że nie chciał nic pokazać i lekarz stwierdził, że jeszcze za wcześnie i nic nie powie. Ale zrobił usg dopochwowe ze niby sprawdza szyjkę macicy i zrobił mi niespodziankę mówiąc płeć a to żartowniś Ale czekałam na usg 2,5 godziny bo jeszcze jakaś dziewczyna z przychodni się wepchnęła w kolejkę. A ja 3 razy na salę wracałam bo za każdym razem kręciło mi się w glowie ;P
-
No dziewczyny gratuluję synków ja przed chwila dosłownie miałam usg i lekarz powiedział, że raczej chłopczyk Zdrowy jak ryba, jutro będę miała w karcie wypisu więcej danych. Ale z tego co mówił lekarz to wszystko książkowo. Także dołączam do szczęśliwych brzuchatek z osobnikami płci męskiej Justi, a jak masz ułożone łożysko?
-
Dziewczyny, miałam przed chwila usg jamy brzusznej i widziałam przez kilka sekund małego człowieka skakał po moim pęcherzu. Jeszcze po obchodzie lekarskim mam usg ciąży i wtedy dłużej popatrzę ma moja Iskierke ;-)
-
Gdyby łożysko się odklejalo to na pewno by to zobaczył. Moja ginka za każdym razem na swoim starym aparacie oglądała wszystko po kolei wiec możesz być spokojna. Jak facet ma certyfikat to musiałby być ślepy aby nie zauważyć. Głowa do góry!
-
Gorzka Czekolado, bierz nospe forte i magnez jeśli masz w domu. Jeśli lekarz nic nie zauważył to nie ma co panikować. Nie dopuść tylko do tego, aby twardniał brzuch. Można wziąć od razu dwie nospy zwykle jak nie masz forte. Może po prostu w terminie miesiączki będziesz plamić, z tego co pamiętam ostatnie plamienie miałaś w 8 tygodniu ciąży?
-
Nic już nie boli na szczęście :-) tylko Fasolka maltretuje mój pęcherz i gania mnie co 5 minut ;-) ruchy są juz bardzo dobrze wyczuwalne, zrobiła mi się taka gula nad spojeniem łonowym i tam sobie siedzi Ktosik :-) mi ciotka tez powiedziała, że na dziewczynkę wyglądam, potem kuzynka to samo powiedziała. Ale to tylko ludowe porzekadło i nie wiadomo, na ile się sprawdzi :-)
-
Justi, plamienie mogło być spowodowane nadmiernym ukrwieniem pochwy a nie krwawieniem z macicy. Na wizycie zapytaj lekarza, ale to raczej wina pochwy ;-) Agnieszka faktycznie dominują chłopcy ;-) ja może jutro się dowiem ale nie jestem pewna, bo jest odwrócone plecami i niewiele lekarz zobaczy. Ale musi pomierzyć, więc może postara się obracać głowice albo zrobi dowcipne usg. Zobaczę jutro.
-
Będziesz w miarę szybko odczuwać ruchy :-)