-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kati1991
-
-
Benq, jeśli masz prawidłowe BMI to ciesz się, że nie tyjesz- jeszcze zdążysz ponarzekać w końcówce Mamalina, duży już masz brzuszek Pięknie rośniecie ja mam troszkę mniejszy, ale to ze względu na pierwszą ciążę. Oto i on:
-
Dzięki dobra duszyczko i miłych snów życzę :-)
-
Jeśli trzeba to i Wrocław ;) wole iść do dobrego specjalisty niż konowała, który jest lekarzem bo rodzice byli i dziadkowie i tak trzeba.
-
Jestem spod Lublina (mam jakieś 15 km do centrum miasta), woj. lubelskie. Byłabym bardzo wdzięczna za info bo zupełnie nie wiem do kogo się zgłosić.
-
Miałam robione w odstępie miesiąca. Nie nakręcam się i nic juz nie szukam w necie bo już nie raz można było się przekonać, że są tam bzdury ;) wierze, ze jest ok, i tego się trzymam Czerwcowy Bąblu ja też sobie to obiecałam i mam chyba z 5 fotek a to już 20 tydzień leci i cóż :-) ale zamieszczę wam zdjęcie porównawcze jutro ;)
-
Waży mnie, ale u swojej byłam 4 grudnia i teraz pójdę dopiero 15 stycznia z wynikami z połówkowego. 4 ważyłam 54,3 a teraz to pewnie z 58 :-) Zawsze mnie waży, mierzy ciśnienie i bada na fotelu :-)
-
A tak w ogóle to fajnie że jesteś już u siebie. W domu najlepiej. I ciesze się ze minęły dolegliwości :-)
-
Aniaradzia nie pytałam bo jeśli mam być szczera to się boję. Jak tylko wpisałam w Google to wyskoczył nowotwór i uciekłam z neta. Pewnie pójdę do rodzinnego po skierowanie do nefrologa bo się zamęczę niepewnością. Jak miałam robione usg to lekarz nic mi nie chciał powiedzieć tylko dwa razy zapytał jak wyszły wyniki moczu. I tyle.
-
Mi się przybrało troszkę i boję się stanąć na wagę :P podejrzewam, że 4 kg do przodu :-)
-
Jusia Klusia może skonsultuj to z ginekologiem. Jak rozumiem lek dostałaś od rodzinnego? Oni często nie czytają ulotek i stąd przepisują różne nieodpowiednie specyfiki. Ale pamiętaj też, że drugi trymestr ma to do siebie, że więcej leków można przyjąć bez większej obawy o zdrowie Dziecka. Malutka ja z kolei na początku miałam brzuszek bardzo nisko i taki okrągły, teraz z kolei jest wysoko i zaczyna się pod biustem :) później dodam zdjęcie, może niech któraś pierwsza się pochwali, bo ja póki co już dodałam sporo zdjęć :)
-
Około 20 tygodnia kłucia oznaczają ni mniej ni więcej jak rozciąganie więzadeł macicy. Jest to jak najbardziej fizjologiczne. Mam tak samo :)
-
Miałam w 10 tyg robione badania, teraz powtórka około 25 tygodnia (u mnie wyszło w normie, nic niepokojącego się nie działo więc nie ma co panikować). Możesz zrobić sobie tsh i ft4 (dokładne markery tarczycy) lub poprosić lekarza, jeśli masz jakiekolwiek obawy bądź podejrzenia.
-
Popieram Mamalinę, Pochwal cie się brzuszkami dziewczyny!
-
Może któraś będzie wiedziała... Według usg mam pogrubiona korę nerkową do 23 mm (norma to 5-7mm), czyli ponad trzykrotnie. Co z tym fantem zrobić? Co to w ogóle znaczy?
-
Ja w szpitalu dostałam takie zalecenie plus od mojej gin (jak było podejrzenie skracania szyjki). Miałam brać 3 razy dziennie po tabletce preparatu magnezin (jest bez witaminy b6 na szczescie), ale jako że w moich witamina juz jest magnez to biorę rano i wieczorem po tabletce.
-
Benq to dobrze, że będziesz pod stałą opieką lekarza. Mam nadzieję, że diagnoza się nie potwierdzi i będziesz mogła normalnie funkcjonować. Ja na pewno będę miała teraz kontrolę szyjki bo jest zbyt duża rozbieżność w pomiarach. Bierz sobie magnez dwa razy dziennie. Ja tak robię odkąd dowiedziałam się o pomiarze.
-
Chyba poprawił mi Dzidziuś humor na cały tydzień ;-) takie tańce odstawiał, że aż cały brzuch chodził tak wyraźnie czuć ruchy i to nie tylko jak leżę :-) podskakiwał sobie jakby miał czkawkę albo boksował
-
Aniaradzia jak tam? Lepiej? U mnie jeszcze troszkę męczy, ale już niewiele. Benq kiedy masz wizytę kontrolną?
-
A ja śmieje się i płacze na zmianę. Nawet zupę chciałam wylać bo mi nie wyszła taka jak chciałam. Ciągle coś nie tak. Płakałam i sama nie wiedziałam dlaczego. Nigdy tak nie miałam, nawet mąż mnie nie poznaje, ale to ostoja cierpliwości i nawet słowa mi nie powie tylko przytula i pociesza ;)
-
Matko... Dziewczyny wy też macie takie humorki? Dzisiaj to już przechodzę sama siebie i mam samej siebie dość. Ciągle marudzę i nie wiem czego chcę. Nawet kot mnie denerwuje, a słodycze nie pomagają...
-
Każda z nas panikuje, to chyba naturalne :-) każda ma jakieś swoje obawy i po to tu jestesmy, aby sobie wzajemnie pomóc. Niczym się nie przejmuj a któregoś pięknego dnia poczujesz najwspanialszego pierwszego kopniaczka :-) Monis to super :-) ja też powoli zaczynam jeść wszystko. Nawet znowu parówki mogę jeść i ogórki konserwowe, a dwa miesiące miałam do nich wstręt :-)
-
Pampuszek niczym się nie martw! Jeśli to Twoja pierwsza ciąża to możesz poczuć ruchy nawet w 22 tygodniu. Nie czytaj tych bzdur na necie, ja też przestałam. Jeśli chcesz to możesz spróbować pewnej metody. Zjedz coś słodkiego i po 15 minutach połóż się na płasko. Spróbuj dłonią wyczuć maleństwo (powinno się udać, bo jest już całkiem spore) i trzymaj dłoń przez dłuższy czas w tym miejscu. Powinno się przesunąć. Jeśli nie uda się za pierwszym razem to próbuj nawet kilka dni. W końcu się uda :-) póki co będziesz czuć tylko na leżąco , z czasem poczujesz praktycznie w każdej pozycji. Jeszcze zdążysz się nacieszyć kopniakami ;-) ja poczułam w 15 tygodniu 5 dniu i to moja pierwsza ciąża. Ponoć waga mamy ma też wpływ na odczuwanie ruchow- te szczuplejsze wyczują wcześniej, ale na to tez nie ma reguły ;-)
-
To dobrze, że już lepiej. Wiem, że ciężko cokolwiek zjeść, ale musisz, bo tu juz nie chodzi tylko o Ciebie ale i Dzidziusia. Mnie chyba biegunka bierze :\
-
Staraj się przekąsić chociaż kilka kawałków chleba z masłem albo przynajmniej dużo pij, bo kwasy żołądkowe bardzo szybko podrażniają śluzówkę i przez dłuższy czas mogą prowokować torsje mimo, że już nie chcesz wymiotować. Przytulam i czekam na dobre wieści!