Skocz do zawartości
Forum

kaya

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kaya

  1. witaj margolciu, jestem ja z bolem glowy matko od 4 dni od 7ej rano do 15ej wierca u nas w bloku koszmar nie idzie tego wytrzymac, dostaje szlau.i bardziej sie robie rozdrazniona. a tu jeszcze pogoda do du..y. jak sie czujesz?
  2. robic? TAK lubisz chodzic do fryzjera?
  3. ja tez nie jeszcze nigdy nie zjadlam tatara
  4. kaya

    Załamana...

    moniu troszke kiepsko wiecje teraz 20go maja zabrali mnie do szpitala i siedzialam tam 6 dni. zaraz wam powiem 3go maja mialam odebrac wynik po tym zabiegu co poronilam bo byl mi potrzebny do zus, wyslalam wiec m by je odebral, ale wrocil bez niczego bo to ja mialam osobiscje odebrac , a powiem ze zawsze on mi odbieral wiec juz zaczelam myslec ze cos jest nie tak. ale nie mialam wyjsci bo musialam to miec. pojechalismy w srode , i pielegniarka mowi ze nie mogla wydac m bo jest zaznaczone ze musze osobiscje bo musze isc odrazu na badanie do ortynatora i tak bylo. on zszedl zobaczyl wynik zrobil usg a tu ? koszmar uslyszalam ze jest podejrzenie ciazy pozamacicznej i zaraz na gore do szpitala, i zaczelo sie juz nie moglam oni z lozka zejsc, badania szykowanie do operacji , ale zrobili mi ta punkcje i okazalo sie ze to byly jakies pozostalosci po ciazy, czyli operacja mnie ominela. natomiast mdlalam i moje cisnienie nie pokazywalo wiecej niz 50/50 a naj smieszniejsze to, to ze na wypisje mam tak; przyjeli mnie z ciaza pozamaciczna , a okazalo sie ze to zapalenie. dziewczyny bo jestem glupia. jak mozna pomylic , zapalenie z ciaza pozamaciczna? dla mnie to duza roznica. i teraz zas czekaj na odbior wynikow dwa tyg , siedze jak na szpilkach. przeciesz jak tak bedzie to niedlugo wyskrobia mi tam wszystko.
  5. ja tez nie jeszcze nigdy nie byla na plazy nudystow
  6. tak lubisz by ktos ci masowal plecy?
  7. kaya

    Załamana...

    no nam to juz niedane dlanich. ale oni glowno maja do tego maja prawo nam pomoc i tyle powinno ich interesowac, a nie czy ja mam, czy nie mam. nie wiecje co? brak slow,
  8. kaya

    Witam!

    i ja cie witam mimo,
  9. rorita"Mamusiu... jestem już taki duży, ze ledwo się tutaj mieszczę! ale cierpliwie tutaj poczekam ostatni miesiąc jeszcze.. Mamusiu wiem, że jak tu się wiercę to rozciągam ci brzuszek, nie chce żebyś się na mnie złościła i nie będę się już poruszał! Mamusiu... nie chce by cię bolało i nie chce żebyś cierpiała, urodzę się wiec bardzo szybko żebyś mnie już przytulała! Mamusiu już! już jestem na świecie! wyszedłem szybko i bez krzyku! Dlaczego wiec, zamiast do domu zostawiasz mnie w zimnym śmietniku? Mamusiu wróć! tak strasznie mi zimno... przecież przyszła już zima! Marzną mi plecki, zmarzły mi raczki, długo tu nie wytrzymam! Mamusiu wiem, pewnie pobiegłaś do domu po kocyk i śpioszki! Nie będę płakał, nie będę krzyczał, żeby cię nie rozzłościć. Mamusiu... przyszedł już po mnie Pan Bóg, wyjął z foliowego worka i zabrał tam gdzie jest ciepło i zrobił ze mnie aniołka! Mamusiu moja! kocham i tęsknie i czekam tutaj na ciebie. Nie przynoś już kocyka ani śpioszków to nie potrzebne mi w niebie... Mamusiu..."Znalazłam ten tekst na jednym z forów Łzy same cisną się na poliki Nie rozumiem i NIGDY nie będę nawet próbowała zrozumieć matki, która w ten sposób potraktowała swoje maleństwo! NIGDY!!! A jakiego Wy jesteście zdania? Wiem, że ten temat jest bardzo burzliwy... boze to koszmar mi brak slow, nie to jeszcze dla mnie za wczesniej na takie czytanie, boze a my tak bardzo pragniemy, nawet nie wiem co napisac wyje tylko jak glupia ale tak bardzo to boli tak bardzo
  10. kaya

    Załamana...

    kleoWitam dziewczynki Ja jestem na swieżo z tym problemem, niestety;-( Weszłam na Wasz wątek bo wiem dokładnie co to znaczy i spotkałam tutaj Kaye a właśnie z nią byłam na grudnióweczkach i kiedy napisała o swojej stracie sama się rozpłakałam i wspomniałam moje pierwsze poronienie;-( a teraz mnie spotkało to poraz drugi.Boże jak mi ciężko, a do tego mieszkam w Norwegii a tu niestety do poronienia w pierwszym trymestrze podchodzą bez stresu. Lekarz pocieszył mnie słowami: niektóre kobiety ronią 6-8 razy a potem rodzą jeszcze zdrowe dzieci:-( bo niestety oni do 3 mies nie podtrzymuja ciąży. Kobietki musimy być silne, tylko jak to zrobić? Serdecznie Was pozdrawiam i głęboko współczuję strat, buziaczki. kleo ale pociesze cie ze jestes super dziewczyna bo ty jeszcze chcesz walczyc tak jak inne, u mnie juz tego niema. nie wiem co sie dzieje ale jest zle. bardziej wierze w to ze szybcjej oszaleje niz zafasolkuje. najgorsze jest to ze w szpitalu mnie lekarz pociesza ze mam dwoje dzieci wiec nic sie nie stalo. ale co on do cholerki moze wiedziec co????????? odp mu ze to niech go nie obchodzi ,tylko ma mi w tym pomoc i sie zamknal
  11. kaya

    Załamana...

    moni27Hehhhhhh życie nas nie rozpieszcza... Smutno mi ... Dzis mój synus miałby 5 miesiecy...Kaya wróc do nas.... witam moni ja tydzien lezalam teraz w szpitalu i 25go maja wyszlam u mnie tak sobie coraz bardziej trace nadzieje na fasolke zazdroszcze tym dziewczyna ktore maja wiare, ja juz niej mam nie wiele,
  12. agusik GRATULUJE SPOKOJNYCH 9 MIESIECY. BARDZO SIE CIESZE
  13. mam nadzieje ze to minie bo inaczej do psychiatryka trafie na bank
  14. oj margolciu energa cie widze rospiera hehehh--- to dobrze widac ze wszystko jest oki ja zas usiadlam z deka, i jakas taka nie mowa sie zrobilam, chyba mam dola??????
  15. kaya

    Styczeń 2010

    witam was styczniowki MARGOLCIU uwarzaj na siebie, dziewczyny GRATULUJE I ZYCZE WESOLYCH 9 MIESIECZY
×
×
  • Dodaj nową pozycję...