Skocz do zawartości
Forum

kaya

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kaya

  1. kaya

    smutna

    dziewczyny to nie jest tak, postaram sie to troszke wam opisac, u mnie nie jest to takie proste, mam 36 lat. mam juz wspaniale dzieci to sa najwieksz skarby mojego zycja, oddala bym za nie zycje. lecz moja historia byla by bardzo dluga i pewnie bym was nia zanudzila, mam coreczke 15lat i syka 13latek, lecz 13 lat temu wykryto u syna wrodzana wade serca, umieral na moich rekach. ale udalo sie zyje i jest juz kochanym synkiem, wiec gdy lekarz oznajmil ze syn jest chory, moj pierwszy maz stwierdzil ze nie da sobie rady z ta choroba i poszedlw dluga, zostawiajac mnie z dziecmi, ale choc stalam sie klebkiem nerwow udalo sie , stanelam na nogi. po 5 latach wrocil zmuszajac mnie do powrotu, gdy odmowilam , pobil mnie, wychodzac wlaczyl gaz. uratowala mnie sasiadka. spalam bez znaku zycja 3 miesiace. rownierz tu bog byl przy mnie. poznalam 5 lat temu mezczyzne ktory postawl mnie na nogi przy ktory poczulam sie kobieta ktory za mnie i moje dzieci oddal by zycje. od 4 lat planowalismy to nasze dziecko i co????????????//
  2. kaya

    zapoznanie

    tu sie nieda da nudzic, dziewczyny pomagaja bardzo duzo, ja siedze tu juz od 5dni i tylko czytalam wypowiedzi, bojac sie zalogowac, gdyz czulam ze nie wksztusze z siebie ani slowa, ale juz jest o wiele lepiej, pozdrawiam
  3. kaya

    Witam

    gratuluje i ciesze sie razem z toba
  4. kaya

    smutna

    staram sie pisac ,lecz molgosiu brak mi slow by napisa co czuje, by zapytac co dalej, by sie doradzic, jeszcze potrzebuje czasu, czekala juz 4 lata, bylismy tacy szczesliwi gdy w koncu sie okazalo ze jestem w ciazy, nie wierzylismy do puki usg nie pokazalo nam tego , a w tedy radosc byla podwojna bo blizniaki, lecz nasze szczescje trwalo tak krutko tylko 8tyg. zadaje tylko pytania dlaczego boze dlaczego
  5. kaya

    smutna

    dziekuje , ale ja nie umiem jeszcze o tym mowic pisac, czytam narazje wasze odpowiedzi, wasze pytania i zalewam sie lzami, moze czas zagoi te rany
  6. kaya

    smutna

    dziekuje , ale ja nie umiem jeszcze o tym mowic pisac, czytam narazje wasze odpowiedzi, wasze pytania i zalewam sie lzami, moze czas zagoi te rany
  7. kaya

    Witam ;)

    a moje blizniaczki rowniez zasnely w 8tyg, to znaczy 5dni temu koszmar nie umiem sobie z tym poradzic,
  8. kaya

    smutna

    dziekuje, i dla mnie to byl caly swiat, tak bardzo je juz kochalam , choc jeszcze ich nie czulam, dziekuje sobie za to ze buszowalam po kompie szukajac pomocy i wsparcje i w taki sposob natrafilam na was
  9. kaya

    smutna

    witam was dziewczyny, jestem nowa, ale ostatnio duzo czytam waszych wypowiedzi. nie mialam odwagi sie odezwac. gdyz teraz jestem bardzo smutna zla i taka pusta. bylam 8tyg w ciazy i 5 dni temu mialam zabieg, mialam ciaze blizniacza i moje malenstwa byly martwe od 2 tyg, przezywam koszmar, nie umiem z nikim rozmawiac siedziala bym tylko i plaka, nie wlanczajac nawet tv. ale bardzo sie ciesze ze wspieracje inne dziewczyny, pozdrawiam. a teraz nie wiem kiedy moge ponownie probowac jak sobie z tym radzic? poprostu nie wiem nic
×
×
  • Dodaj nową pozycję...