-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
marcysia moja jak doiła w nocy, to przerwy były różne od 2 do 4-5 godzin :)
-
mpearl dzięki, no zgadza się ja z pracy, tylko dziwne, że co niektórzy pisząc z domu jeszcze całkiem niedawno byli bardzo aktywni, a nagle tajemnicze zniknięcie albo jeden post raz na jakiś czas ;) to mnie dziwi ;) Gratki dla Hanusi za ząbeczki :-*
-
zana moja jak mówi nie to z takim znakiem zapytania jakby sie pytała nieee? hehe i robi wtedy oczka kota ze Shreka hehe
-
Dzisiaj ostatni dzień w pracy i długi weekend, niech by tylko pogoda dopisała, to by się gdzies pojechało, odpoczęło, fajnie mozna by czas spędzić, a jak będzie lało to popatrzymy sobie zza okna na tą szarugę ://// Wczoraj z Roksanką zamówiłysmy sobie pizzę do domu i dostałyśmy w gratisie dwie surówki i pepsi, chyba w związku z tym Dnia Dziecka i posiedziałysmy, pogadałyśmy, jak psiapsióły :)
-
Dzień doberek! Ale pustki, nie wiem co sie dzieje z niektórymi, przeciez nie ma pogody, żeby na dworze siedzieć, chyba co niektórzy niezainteresowani forum, szkoda :/ Chyba, że ktoś sie z kims znów pożarł, a ja nic o tym nie wiem hę?... U nas nocka od 19 do 5 :) Na śniadanko kanapeczka z masełkiem, banan i 180ml kaszki :) Roksana dostała obiecany rower a Lena grzechotkę z Kubusiem Puchatkiem. Wczoraj z klęczenia sama się załapała rączkami i wstała i tak bez przerwy :) Do niani woła nana, jak widzi jedzenie mówi daj i protest tez umie wyrażać słowem nie ;))) Roksana wczoraj została OMNIBUSEM z wiedzy ogólnej klas I-III i dostała klika fajnych nagród :)
-
Tak dorotea twardo się trzyma z tym brzuniem ;) Spokój, cisza, a tak to sie zacznie hehe ;)
-
marcysia buziaczki dla Wiktorka! Ale umęczą te zębole dzieciaczki eh :/
-
Madzia ze śmietaną też jak je nasze zupy, chyba że jej osobno gotuję to wtedy nie daję. Oj leci leci, tylko patrzec jak będzie my pierwsze urodzinki świętować :)
-
Roxanka to może mu gotowane do słoiczka włóz ? ;)))
-
Madzia moja to wszystkie zupy juz jadła oprócz grzybowej i grochówki ;)
-
Idealny Plan Dnia z Maluszkiem
Mama_Monika odpowiedział(a) na Małgosia temat w Noworodki i niemowlaki
Myśle , że plan dnia potrzebny jest jeszcze bardziej mamom, które mają więcej niż jedno dziecko i dodatkowo pracują - TAK JAK JA ;) Przede wszystkim dobra oraganizacja, nie odkładam niczego na później, bo to sprzyja nawarstwieniu sie rzeczy do zrobienia. Tak czy tak podstawą jest regularny rytm dnia dla dziecka, czyli posiłki i spanie o regularnych porach, wtedy dziecko lepiej funkcjonuje i my możemy sobie cos zaplanowac ;) -
Mnie z okazji tego Dnia Dziecka czeka dziś kupno roweru dla Roksanki ;)
-
Moja ma 8mcy i je wszystko również obiady takie jak my jemy, oprócz smażonego i bez kostek, veget itp. zresztą ja z obiema córami nie miałam problemu z jedzeniem i maja apetycik, jedzą co im się da ;) Mała dostaje w ręke kanapkę lub banana i sobie radzi ;)
-
basia681Mama_MonikaCześć dziewczyny, ale sie stęskniłam, nie mogłam sie doczekać aż do Was zajrzą, mam teraz troche biegania po urzędach w związku z tym, że ....kupiłam sobie auto Poza tym wszystko OK, mamy czwartego ząbką "niestety" dwójeczki na górze a nie jedynki hmmm.... Dzisiaj na śniadanko Lena zjadła pół kanapki z żółtym serkiem a drugie pół z kiełbasa krakowską i do tego pół banana gratki za autko i za zabka oo to glodomorek Oj bardzo powiem Ci rąbie wszystko jak leci, wczoraj zrobilam jej zupę koperkową i naleśniki z dżemem truskawkowym :)
-
Cześć dziewczyny, ale sie stęskniłam, nie mogłam sie doczekać aż do Was zajrzą, mam teraz troche biegania po urzędach w związku z tym, że ....kupiłam sobie auto Poza tym wszystko OK, mamy czwartego ząbką "niestety" dwójeczki na górze a nie jedynki hmmm.... Dzisiaj na śniadanko Lena zjadła pół kanapki z żółtym serkiem a drugie pół z kiełbasa krakowską i do tego pół banana
-
zana no i nic nie rób wtedy w domu jak on cie tak specjalnie ze wszystkim zostawia :/ tyle co Tobie i Małemu potrzeba.
-
AgulaMamulaTo jak mój straszy miał dwa latka złapał odkręcony klej super glu i skleiił sobie palce, oraz przykleił bluzkę do ciała. Próbowaliśmy mu delikatnie odklejać, bluzkę żyletką się udało , ale palce nie bo mały się darł. Ciepła woda nie pomagała, żaden rozpuszczalnik też. Pojechaliśmy na ostry dyżur do szpitala, a tam lekarz złapał go za rękę i szarpnął niespodziewanie i na żywca mu rozkleił rączkę Myślałam że sama go rozszarpię bo mu skórę oderwał. Zrobił opatrunek i ryczący maluch wrócił do domu. Do tej pory nie ruszy żadnej tubki z klejem O ja pi....ę no nie ma to jak odpowiednie podejście do dzieci :///
-
patrycja gratuluję , że Benek zalapał jedzonko ;)
-
Witam. U nas ok i w dzień i w nocy ;) Tosia super z tym kotletem, ja mojej kotleta jeszcze nie dawałam, bo smazony, ale pulpety wpiernicza od dawna ;) zana zdrówka dla małego i nie dawaj się wuydzierać swojemy chłopowi!
-
agga może być od jedzonka, jak blednie to dobrze ;)
-
madziaasRoniu a ty gdzie sie podziewasz?? No właśnie, stałe bywalczynie gdzieś sie zapodziały
-
madziaasMama_MonikaMadzia no to super, ze to "tylko" trzydniówka, a Kacperek juz nie ma gorączki?Raniutko miał niecałe 37 A teraz już nie ma Ciesze sie jak nie wiem Wierzę i ciesze sie razem z Wami.
-
Madzia no to super, ze to "tylko" trzydniówka, a Kacperek juz nie ma gorączki?
-
AgulaMamulaMama_MonikaAgula super ta Twoja Karola widac, że łobuziara z niej ;) Przepiekne ma kolczyki, ile miała jak jej przekłułaś? Tez się zgadzam z tym, że nie da sie uchronić dziecka przed całym złem tego świata, myślę, że wazniejsze jest nauczyc dziecko jak sobie z tym złem radzic ;) Karolina miała 7 miesięcy jak jej przekułam uszy. Prawie wcale nie płakala:), a łobuz z niej nieziemski, właśnie się kłóci ze starszym bratem o zabawki. Co on chce sobie jakąś wziąć to ona mu zabiera, a on mimo że ma 6 lat nie może sobie z nią poradzić hehe ja starszej przkłułam jak miała 11mcy i teraz tez sie czaję kiedy tu przekłuc tej młodszej, niech sie ciepło na dobre zrobi, żebu z tych czapek wiązanych wyjść i do dzieła! Karolcia jest przebój :)
-
Jak człowiek ma jakies klopoty, to mu się wydaje, że jest z tym sam, że tylko jego cos złego spotkało, a tu sie okazuje, że jest nas więcej z tym samym "problemem", także głowa do góry! :)