Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Moja babcia ma dzisiaj operacje na oko (przestała na nie widzieć) ma 80 lat, mam nadzieje że wszystko się uda!
  2. ania nie mów że tylko polskie morze, bo to dużo, niech sie martwią ci którzy nawet polskiego morza nie widzieli, bo są tacy, których poprotu nie stać "tylko" na taki wyjazd. ;) Poza tym wcale nie jest tania taka impreza, czasem rzeczywiście lepiej zagranice jechać ;) ja tam bardzo sie cieszę, że jadę, tym bardziej jak sie ma swoje ulubione miejsca, do których z przyjemnościa sie wraca! Tosia czy mozna kartkę poprosic z z tej Grecji ? :)))
  3. Tosia zdrówka dla Majeczki zresztą w grecji napewno się ładnie wygrzeje ;) Moja tez latała i spała w samym pampersie w te upały. mpearl to ja i Wam gratuluję kroczków za rączki :) Moja w te upały to pochłaniała arbuzy :)
  4. wkurzyłam się, właśnie dzwoniła niania, że nie może z dzieckiem na spacer jechać, bo hamulca nie umie podnieść do góry nogą przy kółkach ? :/ wyższa filozofia czy co ? :/
  5. aganiecha pytała o fajeczki, ja jarałam przed Roksaną potem ciąża i 2lata karmienia przerwa, potem do Lenki jarałam i narazie spokój, ale dla byłego palacza nie jest łatwo sie opanować jak sie ma takie stresy, narazie się trzymam ;)
  6. ania zero rozmowy (Off topic)
  7. Cześć. Ja dopiero teraz bo musieliśmy kompy powyłączać, tak nurza była z piorunami :/ Jejku jak pieknie się rozpisałyście, ogólnie: Gratuluję wszystkim zdanych egzaminów i osiągnięć dzieciaczków.! U nas nocka dziwna, mała sie kręciła i marudziła ale przez sen, więc bez płaczu i budzenia, ale moculka musiałam dawac kilka razy, te cholerna trójki niech powychodzą! Rano już uśmiech na buziuni :) Z postępów: Lenka zrobiła trzy kroczki trzymając się kanapy i chodzi za ręce, przepiękne kroki stawia :) U nas weeken OK odpoczęłam, całymi dniami nas nie było w domy tzn. mnie i dzieci, wracałyśmy tylko na spanie. Sytuacja w domu? lepiej , ale to nie to i to nic nie zmienia. Lubia Wasze dzieciaczki truskawki, arbuza? Moja uwilbia :) W piętek jadła rybkę z ziemniaczkami i surówką z kapustki :) Dobrze że moja się nauczyła pić i teraz wypija po kilka butelek dziennie przy takich upałach, stam się jej dawać jak najwięcej wody i czasem soczek :) U mnie całkowity zanik pokarmu.
  8. ja w kapieli takiej normalnej to praktycznie od urodzenia moczę uszy, to jest ich najlepsze mycie, pod warunkiem że się je potem dobrze wytrze i na wietrze nie stoi, wiadomo ;) tylko mi teraz o ten dwór chodziło, ale myślę że będzie ok :)
  9. aha no to ja musze kupić taki mały basenik, dzisiaj bede w Tesco to powinno coś byc ;) a jak nie to w michę i już ;)
  10. ania bez klimatyzacji nie da rady jechać rzeczywiście, zwłaszcza z dzieckiem, ja jak z małą jadę to wcześniej odpalam żeby się schłodziło, a sama jak wracam z pracy to juz na parking pod dom wjeżdżam a ona wtedy zaczyna działać hehe uuuu pogrzeb w taki spiek masakra i jeszcze te czarne ubrania :/ dziewczyny niektóre z was widzę dzieciaczki do miseczek i baseników wkładają i tak na balkonie jest ok na płytkach postawić? i wodę taką letnią wlać? i uszka wycieracie na bieżąco jak się zachlapią czy już luzik w tym temacie? :)
  11. Strasznie praży, ja Lence dwa razy dziennie prysznic robię i w samej pieluszce trzymam, bo nie idzie wytrzymać, moja nawet z wodą się przeżegnała i pije samą mineralkę bo to lepsze od soków w taki spiek.
  12. feri biedna osikana psina hehe
  13. zana27ania_83mama_monikatak ronia musi być ja teraz sprawdzałam, nie da rady inaczej, no jak zana przeczyta te moje wypociny na offie to sie przestraszy heheoj już nie przesadzaj Myślisz, że zana taka strachliwa monika do odważnych swiat należy
  14. agaa niezła zawodniczka hehe i potem zdjęcie na nk wstawić i podpisać, że to czekolada hehe
  15. Tak ronia musi być ja teraz sprawdzałam, nie da rady inaczej, no jak zana przeczyta te moje wypociny na Offie to sie przestraszy hehe
  16. ania chyba ronia wysyła ale ronia nam zaginęłą :/ a jakby link podał zanie to może udałoby sie wejść? zana ja też ci zaproszenie zaraz wyślę na nk;)
  17. Cześć. zana na Offie napisałam co dalej u mnie ;) Moja wczoraj na wieczór zasypiała 1,5 godziny!!! z płaczem marudzeniem kręceniem się, nie wiem czy to zęby czy co innego, balkon otworzyłam ona w samym pampersie, wody jej dałam do picia i tyle sie męczyła, może da dzisiaj w buziol zajrzeć czy samem znow jakies zęby wczoraj nie wychodziły :/ Albo te moje złe emocje i podenerwowanie na nią wpływa :/ Roksana podchodzi do mnie bez przerwy i przytula, całuje...... kochana jest, widzi że jestem smutna. Muszę ją wziąść rzeczywiście gdzieś na week, żeby tylko z nia czas spędzić i niech się usmiecha dziecko ;) Izaak a Twoja Zosia uzywała chodzika, raczkowała, duzo na podlodze leżała, prowadzaliście ją, jaki tryb przemieszczania się preferowaliście, że tak szybko zaczęła chodzić?
  18. Daffodil do dziś pamietam jak w Rabce się z wózkiem namocowałam, bo tam wszędzie pod górę jest hehe Zresztą my w Rabce zawsze wysoko kwaterę bierzemy żeby powietrze jak najbardziej górskie było ;) także na własne życzenie takie atrakcje hehe ;)
  19. Ja mam w domu nowy, nieużywany podgrzewacz do butelek i słoiczków firmy Tommiee Tippiee. Jak ktoś byłby zainteresowany to chętnie odsprzedam za połowę ceny.
  20. ferinkaMama_MonikaU nas w grudniu 10 rocznica ślubu wypada :/ Ja nie wierzę już w to że się uda, już nie mogę, nie wytrzymuję, nie chcę.... Napiszę coś na Off Topicu zaraz, bo skoro zaczęłam to powinnam napisać Wam o co chodzi, pewnie, p isząc połaczę się, ale może dobrze, bo nigdy nie płakałam, zawsze byłam silna, ale już nie mogę...:(Płacz ile dasz rady, ja też nie płakałam. A dzięki właśnie płaczu poczułam ogromną ulgę, wręcz mega ulgę. Czekam na off topicu... Już lepiej, troszeczkę lżej, dzieki...
  21. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich mających rocznicę: duzo szczęścia, miłości i zaufania Wam życzę kobitki moje kochane!
  22. U nas w grudniu 10 rocznica ślubu wypada :/ Ja nie wierzę już w to że się uda, już nie mogę, nie wytrzymuję, nie chcę.... Napiszę coś na Off Topicu zaraz, bo skoro zaczęłam to powinnam napisać Wam o co chodzi, pewnie, p isząc połaczę się, ale może dobrze, bo nigdy nie płakałam, zawsze byłam silna, ale już nie mogę...:(
  23. Cześć dziewczyny! Ja dopiero teraz, ale... nie mam dziś głowy do niczego, nie potrafię nic zrobić, myśleć, mam zapuchnięte oczy, wczoraj był ciężki wieczór, to chyba będzie koniec, chyba się zdecyduję, .... pozwolę mu odejść.... :(((((( Izaak gratulacje dla Zosi, ja tez do dziś pamietam pierwsze kroczki Roksanki i nigdy nie zapomnę, wspaniały przeżycie. Tosia niech się ten Twój trzyma, no a nasi lekarze, wiadomo, szkoda gadać :/ agaa wszystkiego najlepszego dla Kingusi. U nas też grzeje.
  24. Cześć feri. Ja bym takiej młodziutkiej nie zatrudniła, zwłaszcza co swoich dzieci nie ma, no i mohery tez odpadają hehe
  25. ania no tak mam zamiar bo autobusem to na dzień bysmy jechali :/ a juz jak się dorobiłam własnego auta to aż żal nie wykorzystać, boję się tylko czy dam radę tyle godzin jechać :/ Niania jest od 7 do 14 i bierze 5zł za godzinę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...