Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. LemaA dajecie dzieciom makrele wedzona? Dajemy . Adaś uwielbia, Maciuś nie
  2. Moja :) ZA ZDROWIE! ZA MNIEJSZE MROZY!
  3. Margaretka – to dobrze, że Nikolka nie ma skazy, na pewno już dawno już byś ją zauważyła. Co do lekarzy, to nie tylko w Polsce nie byli w stanie od razu rozpoznać świńskiej grypy. Do jej rozpoznania potrzebne są testy A to, że dziecko ma temperaturę, to jeszcze nie powód żeby podać antybiotyk. Faktycznie jakoś nie masz farta do lekarza, ale może to tylko zbieg okoliczności. Obyś nie musiała za często z nich korzystać.
  4. Margaretka – w testach często nic nie wychodzi. Mój młodszy synek miał skazę, mimo że testy tego nie wykazały. Patrzy się wtedy na skórę, qpki itd., a Maciuś miał objawy właśnie skórne, typowe dla skazy. Myślę, że w Waszej sytuacji to dobry pomysł żeby córcia nie chodziła na razie do przedszkola. Niech organizm wydobrzeje i nabierze sił po tych wszystkich antybiotykach. A przy następnej chorobie idź do innego lekarza
  5. katarzynka100ahaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!! Zapomnialam sie pochwalic!!!!!!!!!Wczoraj oficjalnie dolaczylam do "mamutkow" - skonczylam 30 lat :d Wszystkiego najlepszego Mamutko!
  6. Moja :) ZA ZDROWIE! ZA SZYBKI PORÓD MRU! ZA MNIEJSZE MROZY!
  7. MrumruDziubala ale organizm co 4h będzie wspomożony w walce z wysoką tempką Tylko, ze organizm walczy z infekcja za pomoca wysokiej temperatury. Wiem, ze sa rozne poglady ale zbijanie temperatury przed jej wystapieniem jest dla mnie przesada. Różne są poglądy, jak z wszystkim. Ale do każdej sytuacji trzeba podejść indywidualnie. Ja się zgadzam z tym, że dziecku z tempką powyżej 39, która nie chce spaść i trwa kolejny dzień trzeba pomóc za pomocą 2 środków przeciwgorączkowych.
  8. Witam wtorkowo Nasz weekend udany . Byliśmy u teściowej, dzieci dały jej laurkę i bombonierkę, teściowa zachwycona a Adaś dumny, że zrobił taką ładną laurkę :) Mieliśmy też rodzinną imprezkę bo szwagier miał imieniny :) U Was też tak zimno? Wczoraj było -22 stopnie. Dziś było -19 a jak wyszło słońce to zrobiło się -22. Dziwne . W mieszkaniu mieliśmy wczoraj problem z dogrzaniem, to przez okna, ale wieczorem K zakleił najbardziej rozszczelnione i od razu cieplej się zrobiło :). Przyłączymy się do reszty mieszkań i będziemy pisać reklamację na okna, bo są rozszczelnione i ciągnie Andzia – Maciek dalej nie choruje :) ale pojawiły się nowe okoliczności i wyciąć trzeba. Maciek migdałów nie ma dużych tylko olbrzymie i przeszkadzają mu w prawidłowej artykulacji, stąd problemy z mową, te olbrzymy przeszkadzają mu też w prawidłowym oddychaniu. Dodatkowo w badaniu słuchu wyszło, że ma duże ciśnienie w uszach ponieważ trąbki są uciśnięte przez migdały, to może doprowadzić do poważnych skutków, łącznie z niedosłuchem. Już nie szukam pretekstów do niewycięcia. Termin zabiegu ma już wyznaczony na 31 sierpnia. Zabiegi tego typu wykonuje się pełnej narkozie, przynajmniej u nas. Cosmo – a czy Ty nie miałaś pracować po 5h? Margretka – a czy Twoja córka jest alergikiem albo miała wcześniej skazę białkową? Takie dzieci mają często obniżoną odporność i trzeba porozmawiać z alergologiem. Badania oczywiście możesz zrobić, pediatra będzie wiedziała, które trzeba zlecić. Jak chcesz wzmocnić córce odporność to najlepiej już pod koniec wakacji zacznij podawać preparaty na odporność. Ja polecam Immunoglukan. Mój młodszy synek brał to kiedyś z zalecenia alergolog (3 m-ce, potem 2 tygodnie przerwy i znów 3 m-ce podawania), chyba pomogło, bo nie licząc ostatnio zapalenia krtani to nie było chory od 2 lat. A, wzmacniamy też odporność przez nieprzegrzewanie dziecka (warstw ubrania tyle co u Ciebie), nie za wysoką tempkę w domu (optymalnie 20-21 st.), codzienne spacery i zabawy na świeżym powietrzu, pomijam obecne mrozy . I oczywiście urozmaicona dieta, z dużą ilością owoców a nie słodyczy A na co Twoja córka choruje? Większość chorób w zimie to wirusy, na które nie działa antybiotyk i jego dawanie jest bezcelowe. Może zmień lekarza? Pudelek – a wiesz, że nie powinno się dawać Acimelków małym dzieciom? Wbrew reklamom one zaburzają naturalną odporność. W ramach urozmaicania smaków można je sporadycznie podawać dzieciom ale... kilkunastoletnim.
  9. Agatron - czyli jeszcze nie wiadomo czy to na pewno stulejka. Pewnie, niech to zobaczy chirurg i wypowie swoje zdanie. Stulejkę bym usunęła, jak to coś innego to bym zaczekała. Sklejka, zwężenia są normalnym zjawiskiem na całym świecie i nic się z tym nie robi, bo natura wie co robi. Tylko w Polsce się z tym walczy, na siłę rozcina, odkleja, odkrywa itd. Zaskakujące to dla mnie było, gdy w swoim czasie (myśląc, że Adaś też ma podobny problem jak u Boryska). Na szczęście trafiłam na rozsądnego chirurga. Mam nadzieję, że traficie na dobrego chirurga i że u Boryska to nic poważnego.
  10. babeczqaA pieczarki z takiej zapiekanki dzieci moga jesc?? Mogą, choć ja nie daję dzieciom pieczarek (zresztą Adaś i tak nie lubi, po mamusi ), bo wg mnie są zbyt ciężkostrawne.
  11. babeczqazrobilam z fiksa - knorr:)rewelacja pycha Acha, ja będę robić w ciemno z tego co znajdę w lodówce
  12. Monika – 25 stopni , dla mnie to tropik A okna mamy plastikowe. Trzy serca – nieustająco zdrówka dla Misi a dla Ciebie sił i cierpliwości. A nie możesz poprosić małża by np. wieczorem poodkurzał mieszkanie? Tak żeby i on coś w domu porobił. Choćby 1 rzecz dziennie. Jeśli zwykłe proszenie na nic się nie zda, to powiedz, że ma to zrobić bo Ty w międzyczasie robisz kolację (albo pierzesz itp.). NIE MOŻESZ wszystkiego robić sama! Lehrerin – nie miej wyrzutów sumienia. Zgadzam się z Moniką, że stopień ma być odzwierciedleniem wiedzy a nie na wyrost.
  13. agatronDziewczyny, moja znajoma ma problem z onanizmem dziecięcym u swojego synka. Czy któraś sie może orientuje w sprawie? Może jakieś linki mi podacie do takich tematów, bo nie bardzo mam czas szukać? Ja nie miałam takiego problemu ale czytałam o tym tu http://parenting.pl/psycholog/1655-dzieciecy-onanizm.html
  14. agatronDziewczyny, mam strasznego stresa, bo na środę jestem umówiona do chirurga dziecięcego w sprawie Boryskowej stulejki. Wreszcie się zdecydowaliśmy, bo jego homeo stwierdziła, że skoro do teraz nic sie nie zmieniło, to nawet jak nic niedobrego się z siusiaczkiem nie dzieje, to trzeba pójść zasięgnąć opinii i ewentualnie rozwiązać problem. Agatron, a jesteś pewna, że to stulejka? Dużo osób myli stulejkę ze zwykłym zwężeniem napletka. Jeśli to stulejka to zabieg nieunikniony, natomiast jeśli napletek jest „tylko” przyklejony czy zwężony to nie powinno się go na siłę odklejać czy nacinać (nawet w formie zabiegu), bo to prowadzi do kolejnego zwężenia napletka w przyszłości (po zabiegu powstają mikrouszkodzenia, które powodują zwężenie napletka). W tym wieku to czysta fizjologia i napletek ma prawo być przyklejony czy zwężony nawet do 6-7 rż. (pod warunkiem, że nic się nie dzieje typu zaczerwienienia itp.). Zanim podejmiesz decyzję to sprawdź co dokładnie jest Boryskowi, bo szkoda go narażać na niepotrzebne cierpienie.
  15. Witam wtorkowo U nas wyszło słońce i z -19 przed godziną zrobiło się -22. Dziwne K. wczoraj zakleił taśmą okno balkonowe (teraz i tak nie wychodzimy na balkon) i od razu zrobiło się i ciszej i cieplej :) Agatron – nie mamy rolet zewnętrznych. Wierzę, że okna wystarczy wyregulować a nie wymieniać. Ale to będziemy zgłaszać do dewelopera bo okna są jeszcze na gwarancji. Lehrerin – zdrówka dla dziewczynek! I oby auta zapalały bez problemu!
  16. U nas wyszło słońce i z -19 jest -22. Dziwne Zrobiłam znów te placki z twarogu ale nie dawałam rodzynek żeby Maciuś nie musiał ich wydłubywać . W tej postaci też są pyszne. Maciuś zjadł kilka, ja też . Teraz smacznie śpi a ja idę po Babeczqa - haha, ja też dziś chcę zrobić zapiekankę z ziemniaków i mięsa mielonego. Pierwszy raz taką będę robić. Masz jakiś konkretny przepis? Kwiaciarko - a czemu Kubuś nie poszedł do szkoły? Przez mróz?
  17. Ania1980Dziubala mowisz co 4 h chyba tak zrobie czyli nie czekac az tempka podskoczy, kurde kazdy lekarz pieprzy inaczej i sie motam Aniu, oczywiście że w tej sytuacji co 4h środek przeciwgorączkowy. Co innego jakby Kubuś miał tempkę 37-38, wtedy rzadziej można podawać leki. Podaj Kubusiowi czopek Nurofenu, po 4h syrop Paracetamol (lub inny z paracetamolowych), po kolejnych 4h znów czopek, po 4h syrop, itd. Każdy z tych leków otrzyma co 3x ale organizm co 4h będzie wspomożony w walce z wysoką tempką. Jak masz wątpliwości to zadzwoń do pediatry i zapytaj czy możesz tak zrobić w sytuacji kiedy Kubuś ma ponad 39st. gorączki i ona nie spada.
  18. Ania1980Dziubala ja sprawdzam tempke b.czesto do tej pory dawalam ibum i to wystarczalo na jakies gora 6h Ja rozumiem, ale z tego co wiem to przy takiej tempce dziecko powinno mieć podawane leki przeciwbólowe regularnie co 4h (w sporadycznych przypadkach częściej). Moim zdaniem co 8h to u Kubusia za mało.
  19. Planowałam wyjść na krótki spacerek ale -19st. mnie odstraszyło A jutro na 9.00 idziemy do logopedy. Co prawda K nas odwiezie ale wolę żeby było cieplej, bo jakoś wrócić musimy, ale najwyżej wrócimy taxi.
  20. Ania1980 Dziubala teraz kazala mi kupic Nurofen czopki 125 i dawac 3 razy dziennie Przy tak wysokiej gorączce powinno się podawać częściej leki przeciwgorączkowe. Samych ibufenowych leków nie można częściej niż 3 x dziennie (czasem można częściej ale za zaleceniem lekarza) i wtedy podaje się paracetamolowe leki, też 3 x dziennie. Dzięki temu dziecko ma podawane leki co 4h (naprzemiennie ibufenowy lek i paracetamolowy) i tak się nie męczy.
  21. Megan - jak będziesz w Krakowie to ustalimy szczegóły. Katya - niestety się brudzi , codziennie trzeba odkurzać.
  22. Witam wtorkowo U nas -19st. ale mieszkanie dogrzane do 21 st., bo K. okleił to rozszczelnione okno balkonowe. Różnica natychmiast odczuwalna :) W przedszkolu Adasia nie wychodzą teraz na spacery, a u Was? Tasik - jak odwiedzisz MMisia to uściskaj ją i pogratuluj Wojtusia! Mru - myślałam, że urodzisz przed MMisiem Ania - zdrówka dla Kubusia, i oby to nic poważnego nie było! A podajesz mu regularnie leki na zbicie tempki? Monika - zuch dziewczyna , a hobby militarne super :) Megan - pewnie, że spotkanie konieczne :)
  23. Lema - mam nadzieję, że wystarczy regulacja bo nie wyobrażam sobie ich wymiany. Współczuję nocki, może rzeczywiście Franio coś przeżywał. Niech dzisiejsza nocka będzie lepsza! Isa - D. w domu?
  24. kwiaciarkaSluchalam dzis w tvn na dzien dobry wypowiedz pediatry - w takie mrozy jak trzeba wyjsc z domu to ubierac sie odpowiednio - uwaga : 2 pary skarpet a pomiedzy nimi torebka plastikowa :) ( slyszalyscie takie cos?). I po zmarznieciu nie wolno pic goracych napojow tylko cieple. O tych skarpetach nie słyszałam . Zresztą nie mam potrzeby tak robić. Ja wczoraj w innym programie słyszałam, że to nie prawda, że potrzebny mróz na wybicie grypy, bo wirus grypy potrafi przetrwać w... -70st.! I mróz wcale nie zabija komarów bo te potrafią się przed mrozami zabezpieczyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...